Forum REDMOTORZ

Pełna wersja: Car audio w zaprzęgu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Przeprowadzam ankietę na temat instalacji radia w wózku bocznym :neutral: kto za kto przeciw proszę wysyłać na mój nr gg. Każdy głos jest ważny :grin:
Sprawdz cene radia motocyklowego jak i głośników takowych. Obawiam się że wartość owego zestawu znacznie przekracza watość wózka :twisted: No czyba że idzie o znaczne podniesienie warości pojazdu. Można zamontować sprzęt samochodowy który nie jest miedzy innymi wodoodporny i nie opuszczać garażu. Tu jednak znacznie lepiej zamontować zwykły sprzę domowy, ma zdecydowanie lepszy stosunek ceny do parametrów, a warunki garażowe spokojnie wytrzyma :mrgreen:
Wojtek
Rozumiem przeto że chodzi o radioodbiornik.Wystarczy jak zamontujesz sam wzmacniacz,nawet taki zdziełany samemu z KITa czyli gotowiec do montażu,dwa razy ćwierć setki wydusisz z niego,a spokojnie go zabezpieczysz przed wodą;do tego jakaś empetrucha czy inny telefon i miuzik gra-pozostaje wszak kwestia głośników,wodoodporne są drogie ale przecież nie będziesz urządzał baletów na deszczu.No i trzeba spory kawałek akumulatora!
Ja chciałem założyć radio samochodowe ale po zrobieniu dokładnych pomiarów wyszło na jaw że jest ciężko wejść do gondoli dlatego patrzę na optymalną opcję montażu albo pod kanapą albo za kanapą tylko jeszcze głośniki gdzie wsadzić. Będę kombinował dokąd się da , najwyżej kupię za 4 zł radyjko. :lol:

[ Dodano: 20 Lipiec 2009 ]
stepa napisał(a):Rozumiem przeto że chodzi o radioodbiornik.Wystarczy jak zamontujesz sam wzmacniacz,nawet taki zdziełany samemu z KITa czyli gotowiec do montażu,dwa razy ćwierć setki wydusisz z niego,a spokojnie go zabezpieczysz przed wodą;do tego jakaś empetrucha czy inny telefon i miuzik gra-pozostaje wszak kwestia głośników,wodoodporne są drogie ale przecież nie będziesz urządzał baletów na deszczu.No i trzeba spory kawałek akumulatora!

Właśnie mi przypomniałeś! W passatach B5 można natrafić na małe conieco jest to dużyej pamięci dysk podłączany do radia. A jeśli chodzi o wzmacniacz to mam 800W i do tego zestawu głośniki magnat 2X100w. pozdro.P.s Kto kombinuje ten ma :grin:
Zawsze można dołączyć radiostacje do boku wózka, wywalić flaki i włożyć do niej sprzęt muzyczny.
Cyrograf15 napisał(a):A reaktor atomowy masz do zasilania tego? :mrgreen:
Wojtek
Nie żaden reaktor tylko akumulator od passata+prądnica malucha :lol: dodam jeszcze że w planie mam zamiar założyć chowaną antenę :grin:
Przyznam, że myślałem o muzie w zaprzęgu. Ale bardziej o jakimś prostym odtwarzaczu mp3 z kilkoma watami. Nic poważnego. I rozważam coś takiego o czym Baq pisze. Kultowa obudowa a w środku troszkę elektroniki :wink:

Anonymous

Cubick napisał(a):Przyznam, że myślałem o muzie w zaprzęgu. Ale bardziej o jakimś prostym odtwarzaczu mp3 z kilkoma watami. Nic poważnego. I rozważam coś takiego o czym Baq pisze. Kultowa obudowa a w środku troszkę elektroniki :wink:

-MP3 niestety dalej bedzie potrzebowal wlasnego zrodla zasilania...
Ale mozna tez poprostu wozic jakiegos starego jamnika na 12v z wyprowadzeniem kabla na malego jacka ;]

Ale tak naprawde to czy jest takie radio konieczne ? w sprzetach ktore TAK gadaja?
Fajnie bylo by miec moze lepiej cos w rodzaju megafonu, albo combo - radio i megafon z syrena?

Tak czy siak jak ktos zmajstruje, to dajcie fotki :twisted:
witam,

no dobra - skoro już ma być muzyka, która ma być pewnie słyszalna w czasie jazdy - to może lepiej kask z systemem audio ?

przykładowo - nolan n43 z systemem n-com (basic kit2) i podpinasz cokolwiek, np. telefon z funkcją odtwarzania mp3.

Aczkolwiek ja wolę słyszeć co i jak grzechocze pod dupą Wink .

A jakby co to tutaj macie patent jednego z forumowiczów Wink

http://jarekstryszawa1.w.interia.pl/radiosowiet.htm

pozdrawiam,
michał
No głównie brakuje mi muzy jak już dojadę na miejsce :razz: Fajnie byłoby zapodać przy ognisku jakieś pieśni patriotyczne, oczywiście, dopóki towarzystwo nie zacznie samo śpiewać :mrgreen:
Dziki napisał(a):
Cubick napisał(a):Przyznam, że myślałem o muzie w zaprzęgu. Ale bardziej o jakimś prostym odtwarzaczu mp3 z kilkoma watami. Nic poważnego. I rozważam coś takiego o czym Baq pisze. Kultowa obudowa a w środku troszkę elektroniki :wink:

-MP3 niestety dalej bedzie potrzebowal wlasnego zrodla zasilania...
Ale mozna tez poprostu wozic jakiegos starego jamnika na 12v z wyprowadzeniem kabla na malego jacka ;]

Ale tak naprawde to czy jest takie radio konieczne ? w sprzetach ktore TAK gadaja?
Fajnie bylo by miec moze lepiej cos w rodzaju megafonu, albo combo - radio i megafon z syrena?

Tak czy siak jak ktos zmajstruje, to dajcie fotki :twisted:

To już lepiej megafon połączyć z radiem i puścić czarny blues o 4tej nad ranem :lol:
A propos muzy, nawiedził mnie mój stary kumpel Filip, więc na początek przejażdżka na MW. ON wyznaczał trasę:

[Obrazek: dscn3612.th.jpg]

Stan techniczny zaprzęgu bez zastrzeżeń, więc można było ruszyć:

[Obrazek: dscn3615i.th.jpg]

Potem kontrola techniczna szybkiego sprzęta:

[Obrazek: dscn3620.th.jpg]

I szybki "oblot rejonu" z naddżwiękową :wink:

[Obrazek: dscn3624.th.jpg]

Po tych atrakcjach, cóż, megasmutny spacerek z ciocią Agatą. Co było robić, żuliśmy trawkę:

[Obrazek: dscn3669.th.jpg]

Za to potem wujek Cubick zaserwował szkolenie jak pić Specjala:

[Obrazek: dscn3680.th.jpg]

Do tego dobra muza i jest zajebiaszczo:

[Obrazek: dscn3677y.th.jpg]

Niestety zabrakło dziewczynek, więc pozostało tylko jedno:

[Obrazek: p1010002b.th.jpg]

Jak dobrze być redsem... :mrgreen:
wiem, że temat stary - ale warty odświeżenia, zwłaszcza że technika do przodu poszła Wink
Do słuchania muzyki na biwaku lub w garażu fajnie się sprawdzają zewnętrzne głośniki bluetooth (polecam JBL model CHARGE).

Łączymy komórkę poprzez bluetooth z takim ustrojstwem, i gra Smile
Model o którym wcześniej pisałem gra na cały gwizdek przez 6 godzin bez przerwy.
Do tego jest tzw power bankiem - czyli możemy z niego porwać prąd przez USB i naładować komórkę.
Ja nie jadę na biwak po to, żeby słuchać muzyki. Ja na biwaku obcuję z przyrodą
i właśnie po to Ci car audio - skoro ruskim wypłoszysz całą zwierzynę, to sobie włączysz te piękne dźwięki z odtwarzacza Wink
Stron: 1 2