Forum REDMOTORZ

Pełna wersja: Namiot
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
..i tu pytanie ,jaki dobry dwuosobowy namiot ? Może coś radzieckiego z brezentu ? Tak zastanawiam się jak wygląda wojskowy namiot radziecki , bo nowoczesne igla jakie miewałem to wytrzymywały u mnie góra 2 lata . Nabyłem pałatki BW sztuk 2 na namiot ale jakiś mały taki i podłogi brak... Jesienią lipa.
Zależy chyba do czego ma służyć, bo jak na zloty i festiwale to chyba najtańszy aby w razie czego nie szkoda było zostawić Smile
Przy ciąglym przemieszczaniu się to chyba najlepszy typu igloo 3 osobowy. Latwy w rozkladaniu i skladaniu. Przy dluższych biwakach to przydałoby się coś z przedsionkiem.
mam taki i taki i na yamahę spokojnie zabieram więc w rusolu nie powinno być żadnego problemu.
niestety te nowoczesne namioty tak jak pisze karol dosyć szybko szlag trafia - ale 3-4 lata powinny wytrzymać.
Dzisiaj widziałem extra w Intersporcie dobrze wykonany w przecenie za 200zł z 350. 2-osobowy z otwieranymi drzwiami z obu stron - w upalnym klimacie łatwo to przewietrzyć w dzień podczas siesty.
Jednak chyba najważniejsze to mieć dobry śpiwór.
Ja tu bardzej stawiam na dobry śpiwór i ognisko. Choć namiot jest czasem miłym dodatkiem preferuję dwójką z otwiranymi ścianami na przestrzał i moskitiera obowiązkowa.
Sądzę, że ten namiot spełni Wasze WSZYSTKIE oczekiwania :mrgreen: http://www.allegro.pl/show_item.php?item...%3C%2Fi%3E
A ile frajdy przy silnym wietrze !!! Wyobrażacie sobie zlot Redmotorz z taką noclegownią ? Dla mnie bomba !! :roll:
Jaki namiot spełnia poniższe warunki:
1. Jako pierwsze montuje się " dach", a w drugiej kolejności podczepia się " sypialnię". Ważne w czasie ulewy, lub choćby deszczu.
2. Spory współczynnik " słupa wody",
3. Szwy RZECZYWIŚCIE podklejane, a nie " na niby", a podłoga NAPRAWDĘ nieprzemakająca,
4. Przedsionek na tyle duży, aby można było go wykorzystać w czasie deszczu do ugotowania strawy
5. Namiot na tyle duży, aby mógł w nim spać spory motonita mając przy sobie różne gadżety typu kurtka, portki motocyklowe, ciepłe ubranie, rękawice i buty, plus kilka innych drobiazgów
6. Namiot powinien dodatkowo być odporny na bardzo silne wiatry, a właściwie wichury, ze sporymi fartuchami przeciwśnieżnymi,
7. Maszty aluminiowe, gdyż są lżejsze od tych z włókna szklanego, bardziej odporne na pękanie w niskich temperaturach, ale bardziej kłopotliwe w rozkładaniu,
8. Namiot powinien dać się łatwo rozłożyć i złożyć przez jedną osobę nawet w ulewie i przy bardzo silnym wietrze.
9. Cena nie może być kosmiczna.
Jak sobie coś więcej przypomnę, to dopiszę Idea
Nie ma namiotów spełniających wszystkie Twoje kryteria - hahaha...

Pozdrowionka
ps. ale - ale te namioty co sprzedawane są w Decathlonie są niezłe, ale nie mają alu stelaża. Myślę o tych okrągłych namiotach "skręcanych" w kółko (można zamocować na koło na koszu) - rozkłada się je naprawdę w 5 sek. + czas przybicia szpilkami, ale nie wiem czy są w wersji z fartuchami śnieżnymi, takie namioty z fartuchami to koszt około 1 tys zł.

Odnośnie tego nieprzemakania i mrozu to tylko tyle mogę doradzić, że jak spaliśmy w zeszłym roku na śniegu przy jakiś -15 to wewnątrz porobiły się sople - bo para wodna skraplała się na ściankach i zaraz zamarzała - więc koniecznie z "przewiewną" warstwą sypialki - może jakaś bawałna. Ale przy mrozie maszty z włókna nie popękały.

pozdrawiam raz jeszcze
Taki namiot skłądany w kółko dostałem tego roku na wodstoku od niemców co za h...a nie wiedzii jak go zlożyć z powrotem żeby zmieściłsię w aucie . Zatargałem go pod auto i też nie mialem pomysłu jak go złożyć w kólko o średnicy 1 metra . Z pomocą przyszła jakaś para co to ma taki namiot ale go nie używa . Złozyli , poszli . Chwila nieuwagi , sznurek puścił i namiot rozwinął się w Samuraiu . K...a . Co za ustrojstwo . Moze te za 1500zł są coś warte ,ale na pewno nie te tanie . Byle podmuch wiatru i namiot lata jak kot po tyfusie . Brak tropika . Osobiście poluje na gruby brezentowy namiot z lat 70tych . Żaden z igloo jakie posiadałem nie zadowalał mnie . W warunkach krytycznych jednak dobry namiot to ten który masz aktualnie w bagażniku .
To jest najlepszy namiot wszechczasów, ale cena nur fur Deutsche i do złożenia samemu raczej nie ten tego...
http://images.google.pl/imgres?imgurl=ht...5%26sa%3DN
Karol - je się zwija tak jakby w ósemkę i na pół i znowu w ósemkę, oczywiście te tanie to bryndza, ale to że iglo są kijowe to się nie zgodzę. Ino to jest tak że teraz jak się kupuje extremalny sprzęt to trzeba się liczyć że jest na 2-3 wyprawy i kupuje się nowy, z drugiej strony motocykl na PD też jest na raz - lub nawet w trakcie wymieniają połowę części, wszystko jest kosztem czegoś innego.

Konrad fajowy ten namiot co link zapodałeś - klimatyczn, ino cieżki trochę, a do rozstawienia to solo tak jak piszesz mogą być problemy - poza tym przy ostrym bocznym wietrze nie wiem czy wogóle jest to możliwe.
Tu masz marabuta wyprawowego z masztami alu:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big&...=70&subkat=

Myślę że takie coś powinny być dla ciebie dobre - no i do tego oczywiście śpiwór taki do minus 30.

Pozdrawiam
Dzięki, Czarny za link. Tu jest dodatkowy link do " mojego" namiotu:
http://images.google.pl/imgres?imgurl=ht...5%26sa%3DN
Jak się kliknie po dodatkowe info ( małe zdjęcie po lewej stronie), to można poczytać w języku angielskim. Z tego co wiem, to wbrew pozorom jest świetny na wichury.
Śpiwór mam z demobilu holenderskiego. Kupiony w Niemczech za śmieszne 15 " ojro". Temperatura komfortu -20 stopni. Dodatkowa wkładka z polaru. Chcę jeszcze dokupić zewnętrzny pokrowiec na śpiwór, który tam tam widziałem, a nie kupiłem. Durak :mad:
Będę w krainie Germanów na Wielkanoc, więc pewnie wtedy zaszaleję :razz:
Gadżety będą mi potrzebne dopiero na czerwiec.
Z tym wiatrem to chodziło mi o sam proces rozstawiania że może być problem.

Moim zdaniem z rzeczami wojskowymi jest tak:
- są tańsze od alpinistycznych
- trwalsze
- ale też niestety cięższe (bo trwalsze)
- bardziej "klimatyczne"

natomiast sprzęt turystyczno-alpinistyczny:
- drogi
- mniej trwały
- lżejszy - dostosowany do noszenia na plecach
- mniej klimatyczny
- przystosowany do bardziej extremalnych warunków

Np podczas pobytu w Karpatach koledzy spali w śpiworach 3warstwowych amerykańskich, holenderskich, czy szweckich - ja spałem w alpinistycznym Marmocie. Ceny zasadniczo są podobne - tyle że ich śpiwory zajmują spory worek a marmot to jakieś 4 litry objętości przy wadze o połowe mniejszej od wojskowych.

Jest taki dowcip - facet chciał się wreszcie ożenić, a miał 3 kochanki. Kolega poradził mu daj każdej z nich po 5 tys. zł i zobaczysz co z nimi zrobią.
- jedna wydała wszystko na siebie, kupiła futra, biżuterię itd...
- druga - wszystko na niego, frak, rolexa....
- trzecia zainwestowała na giełdzie, zarobiła, oddała mu 10 tys. i dla siebie miała 10tys.

Którą wybrał?
Tę co miała najfajniejsze cycki Cool

To tak jak z naszymi motocyklami - nie ma rozsądnych przesłanek czemu nimi jeździmy - zwłaszcza przy obecnych cenach części i dostępności motocykli z zachodu.
A może coś stąd:
http://www.tentipi.com/
Konrad napisał(a):Jaki namiot spełnia poniższe warunki:
1. Jako pierwsze montuje się " dach"...............................
9. Cena nie może być kosmiczna.
Jak sobie coś więcej przypomnę, to dopiszę Idea

Panie - tak to tylko w Erze można :mrgreen:

Ja wpadłem na inny sposób - kupiłem busa. Wygodne spanie dla 3 osób, można zabrać dużo klamotów, nie rozstawiasz namiotu w środku nocy i w czasie deszczu, nie śpisz w mokrym, zakatowany sprzęt zawsze wróci do domu na lawecie aby odzyskać kondycję, żona przestała narzekać na zimno, deszcz, niewygodę i chętniej wyjeżdża na zloty i wiele innych zalet. Niestety są też minusy - a gdzie tu przygoda i wiatr we włosach :cry:
Stron: 1 2 3 4