FORUM.REDMOTORZ.EU

Turystyka i relacje - A tak się karnąłęm po okolicy:

Konrad - 9 Maj 2008
Temat postu: A tak się karnąłęm po okolicy:
Parę fotek z wczorajszego, krótkiego przelotu po okolicznych lasach i polach:





Fotek nie ma zbyt wiele, ale przy tej pogodzie, to żal było zsiadać z zaprzęgu...

gobert - 9 Maj 2008

Ale zielono! Aż się nie chce w pracy siedzeć...
Mirek - 3 Wrzesień 2008

Wycieczka ze ślubną nad Zatokę Pucką :cool:

whisky*** - 3 Wrzesień 2008

ładna ta Twoja .... Zatoka Pucka
Mirek - 4 Wrzesień 2008

Dzięki Whisky, nie ma to jak ładna maszyna .... czyli Ural.
whisky*** - 5 Wrzesień 2008

:mrgreen: toż właśnie o maszynę mi chodzi :mrgreen:
Z drugiej strony trochę mi szkoda że nie pstryknąłem kilku fotek z wybrzeża swojej maszynie jak jechałem dookoła kraju,ale cóż rajd to rajd....

jbr - 26 Grudzień 2008
Temat postu: Wdolinę Skrwy
A i ja dziś tak karnąłęm się samotnie po okolicy :mrgreen: , a dokładniej w dolinie Skrwy. Oto kilka fotek:

Wierzby - typowy krajobraz Mazowsza :wink: ;

A tu przypadkiem trafiłem na silną działalność boberków :shock: .

Takich tam odkryłem na długości 200 m 4 szt :!: .

I kolejne:


A tak stał Dnieperek czekając na zakończenie eksploracji strumyka:

No i dojechaliśmy w dolinę Skrwy:

Lubię takie opuszczone gospodarstwa :grin: :

A tu w trakcie jazdy:

Przypadkowo odnalazłem ciekawe miejsce nad samymi brzegami Skrwy:

Cezar - 26 Grudzień 2008

60 km samotnie po okolicy dla sprawdzenia sprzęta.
Na początek okolice EC Siekierki

Pomnik kolejki wąskotorowej na Sadybie

Mostek (przejście ) do parku Morysińskiego nad jeziorkiem Wilanowskim

Wał wiślany i okolice

Pomnik na wale

Wieś Kopyty (Konstancin) stara przeprawa promowa

No i orka bez wyciągarki się nie obyło

Test zakończony pomyślnie a i pogoda dopisała. Jutro ciąg dalszy :grin:

stepa - 26 Grudzień 2008

Tak mnie się wydaje że samotny jeździec i jego rumak TO JET TO!Miło jest w 4 czy 7 sprzętów ale dowiedliście namacalnie że samotna wyprawa to czad niesamowity,swoboda całkowita,bezkres absolutny,i tylko nałożnica w domu zgrzyta(że go nie ma jeszcze!).Pięknie,po prostu pięknie.
Cezar - 26 Grudzień 2008

Taaa, ale po tym gadaniu trza się znieczulić nieco.
Fajno był, mógłbym tak cały czas. Te miejsca które się odkrywa a są obok nas.

Baq - 26 Grudzień 2008

A dorzucę jeszcze coś od siebie, tereny rumi, ognyś niemieckie lotnisko stąd ten brak drzew i płaski teren :P Ale zachody są piękne.

Cezar - 26 Grudzień 2008

Baq ale ten gość z ursusa to poczuł respekt.
Już tęsknię za tymi zachodami nad morzem. Ważne jest to, żeby pamiętać o takich miejscach.

jbr - 26 Grudzień 2008

stepa napisał/a:
Tak mnie się wydaje że samotny jeździec i jego rumak TO JET TO!

A mi po dzisiejszej eskapadzie marzy, tak w maju na dwa dni namiocik zabrać ze sobą, ruszyć w kierunku źródeł Skrwy. Rozbić się gdzieś wieczorem po drodze na odludnej łące nad rzeką, rozpalić ognisko i pomedytować w świetle księżyca. Ach, może.....

stepa - 26 Grudzień 2008

To ja poproszę telefonik i przyjadę!


to miejsce wydaje się dobrą noclegownią.

jbr - 26 Grudzień 2008

Zaklepane :wink:
Cezar - 26 Grudzień 2008

A ile tam namiotów się zmieści? :grin:
jbr - 26 Grudzień 2008

Damy radę :wink: Łąk nad Skrwą sporo a i tataraku tan nie brakuje. A dlaczego wtrąciłem o tej roślinie :?: Bo wyczytałem, że Turcy i Tatarzy używali kłącza tataraku do dezynfekcji wody, a przesmażane w cukrze uważano za szczególny przysmak. Będzie okazja wypróbować :wink:
A tak wogóle to chyba warto poznać trochę pożytecznych roślinek:
http://survival.strefa.pl/galeria_roslin.htm

Cezar - 3 Styczeń 2009

Spadł śnieg więc trzeba to wykorzystać.
Z powodu choroby tylko najbliższa okolica. Jak zwykle okolice EC Siekierki (w tle)

W czasie mojej wyprawy napotkałem policję która szukała qładowców. Była zwykła kontrola (chcieli zobaczyć prawko i dow rej.). Nawet nie zwrócili uwagi na puszki po piwie w koszu, które zostały mi po ostatniej wycieczce.

jbr - 4 Styczeń 2009

A i ja dziś poszalałem po śniegu. Najfajniej brało się te ponad półmetrowe zaspy długości około 20m. Sprzęt szedł jak pług śnieżny :mrgreen:


A tak wygląda po powrocie. Śniegu zagarnąłem z pół gondoli :mrgreen:


Cubick - 4 Styczeń 2009

Przejażdżka z Jackobi'm :razz: Śniegu pod dostatkiem a uralsziny się spisywały super :!:
Z pozdrówkami dla Mirka :!:




maras - 4 Styczeń 2009

Korzystając z przykładu kolegów i ja przewietrzyłem swoją maszynę.



Niestety zdjęcia są robione telefonem

stepa - 4 Styczeń 2009

Super śnieżynki,i Maras wrócił jakby.Tyle mojego co se popatrzę-motorek mam uziemiony daleko od domu i pojeżdżę dopiero w piątek,mam nadzieję że z co niektórymi z powyższych postów.
A pozwolę sobie wkleić mastodonta naszego kolegi ze Zgorzelca:

Cezar - 4 Styczeń 2009

Śnieg wysypał więc...


...kulig był.

luis7777777 - 4 Styczeń 2009

A to krótki filmik z dzisiejszego wypadu w las

roszjan - 4 Styczeń 2009

A to tata psychopata


Pozdro

Lula - 14 Luty 2009

Było nudno a mnie korciło więc się przejechałem. Sprzęt nieco rozebrany (blachy u lakiernika) ale co tam, więc sobie nie odmówiłem.

Na koniec jeszcze się policja napatoczyła, ale zdążyłem skręcić do domu zanim się chłopaki zorientowali o co chodzi (nie dość że bez żadnych świateł to jeszcze bez tablicy rejestracyjnej).

Błotko ładnie oblepiło mi plecy ale w końcu można się troszkę pobawić :cool:

stepa - 14 Luty 2009

To Ty taki rozbójnik jesteś,dopóki walczysz o uciśnionych ruskimi sprzętami-jest git.
maras - 15 Luty 2009

Korzystając z pięknej pogody objeździłem okoliczne lasy.

W starej ziemiance:


Drogą łącząca dawne wieże radarowe.


Chwila odpoczynku.


Koniec drogi, czas do domu.

Kaz - 15 Luty 2009

No i ja nie mogłem się dzisiaj powstrzymać, musiałem się przejechać, zajebiście się jeździ zimą, no i ta pogoda jaka dzisiaj była, normalnie szok :wink:
A tu jest kilka fotek, jak by ktoś chciał rzucić okiem:
http://picasaweb.google.p...aPrzejazdzkaII#

Pozdrówko

stepa - 15 Luty 2009

Super-chłopaki,ale o ile Kazio gości tu często to Maras,gość rzadki,urzekł mnie swą wizytą niebywale(bo niecodziennie) przypominając miejsca już odwiedzone.
Cubick - 15 Luty 2009

No chłopaki dobra robota a ja dzisiaj tylko dookoła wsi (musiałem spatrolować :wink: )
Maras, daleko masz do morza?? To jedna z moich fantazji pobrykać po plaży ruskiem. Najbliżej mam do Gdyni a tam pewnie by mnie szybko wyprostowali :razz:

maras - 17 Luty 2009

Do morza ok. 3km. Jazda po plaży to ciężki temat, jak żyjesz w zgodzie ze strażą graniczną potrafią przymknąć oko. Ostatnio niestety pojawiło się dużo quadów efekt, las cały zaorany, zjazdy na plaże również :evil: . Ale jak będziesz miał chwilę czasu pisz na priv coś pomyślimy :mrgreen: .
Cezar - 17 Luty 2009

Z tą jazdą w terenie to chyba wszędzie tak samo. Nad Wisła też zryte quadami ( wał powodziowy) i policja ze strażą miejską krążą. Ostatnio mnie kontrolowali nawet bo myśleli że ja tak zryłem. A tu quad wyskoczył z za górki i pogonili za nim.
Cubick - 19 Luty 2009

Taka pogoda i tyle śniegu że nie mogłem sobie darować.
Jak już śnieg sięgał po ośki, to były problemsy ale generalnie uralsziny się sprawdziły :mrgreen:




Cezar - 19 Luty 2009

Kurteczka !!!
Zazdrość mnie ogarnęła
Super foty Cubick! To z cieniem pod słońce extra.

stepa - 19 Luty 2009

Jedna z tych fotek musi być w kalendarzu!
Gumiś - 15 Marzec 2009

A, że czerwiec coraz bliżej więc znów czas na zwiad (szczegóły wkrótce)

Wjazd z drogi
, Brama , Punkt "zero , Kawałek parkingu
Kawałek obozowiska
, Ognisko
Bar, sala kinowa i ogródek :wink:
, "Katownia"
"Górka twardziela" :razz:
http://www.youtube.com/watch?v=hcZfkuRY620
Gerard nie jest "twardzielem"

No i akcja ratunkowa:

Cubick - 21 Marzec 2009

Dzisiejsza przejażdżka z Jackobim.

Jacek szuka sygnału gps:
, Na leśnym trakcie , Przymiarki...
Bliżej cywilizacji:

Pod czujnym okiem właściciela polanki :razz:

A MW pruły delikatną materię powietrza nieopodal...(tak poetycko :wink: )

Lula - 22 Marzec 2009

Wczoraj przy okazji otwarcia sezonu motocyklowego 2009, polatalismy z Gerardem po okolicy.
http://www.youtube.com/watch?v=8db0jb19HGs
i kilka fotek


Cubick - 30 Marzec 2009

Tak się karnęliśmy po okolicy Stegny z Jackobim i Marasem. Było jeżdżenie po plaży i po lesie, no i trochę lansu po mieścinie. Miłego oglądania :wink:

Aha, zmieniłem płeć :mrgreen:
, Cubick'owa w akcji , Przed wyjazdem na plażę
Z widokiem na Jackobiego
, Wjechać łatwiej niż wyjechać
Tu nie pamiętam co robiłem ale fajnie wyszło

Krótki popas...

...i dalej w teren, Maras oczywiście prowadzący

w oddali towarzysze

ten dołek Maras przejechał z taką gracją, że nie omieszkałem spróbować, wyszło jak zwykle...

Poranki jak zwykle miałem trudne :wink:

No i pożegnalna fotka gdzieś przy ujściu Wisły. Od lewej Maras, Asia, Jackobi, Agata i Cubick


Dzięki Marek za bardzo miło spędzony czas. Było naprawdę super!
Następnym razem ujeżdżamy Kaszuby :!:

Cezar - 30 Marzec 2009

Piękna wycieczka. A i plaża jeszcze pusta. Nic to będę musiał do was wpaść w odwiedziny to może byście mnie zabrali do piaskownicy :grin:
stepa - 30 Marzec 2009

Super wyjazd,super foty-kalendarz jest Wasz.Super sprawozdanie.Przepięknie generalnie.
syrena105l - 1 Kwiecień 2009

Dzisiejsza wycieczka po mojej okolicy. U mnie same blokowiska ale kilkanaście kilometrów i mam.




Efekt wycieczki "brak ładowania" a w sobotę Moto Serce i miałem być honorowym gościem jego mać. Wolałbym jechać M72 niż na Afryce.

6:00 w dniu jutrzejszym walka.

syrena105l - 1 Kwiecień 2009

jutro walka z ładowaniem. Teraz robie doktorat z prądów, wiązadeł topnikowych :) i tu wielkie dzięki dla Cezara oraz innych dziwnych i kosmicznych rzeczy.

zdjęcia z telefonu ale ......



bez kompresji.

dzieki za słowa uznznia.
Prace nad M72 nie zostały jeszcze zakończone. Brakuje jej jeszcze trochę to mojego ideału.



:)

syrena105l - 3 Kwiecień 2009

Szykuje się na Moto Serce na jutro. Podobno taka akcja jest w calej Polsce ale słyszałem tylko o trzech miastach ze Śląska.

Idę pojeździć :)

[ Dodano: 3 Kwiecień 2009 ]
Wróciłem i proszę....

To jest w centrum mojego miasta reszta to blokowiska z PRL'u :)


Lula - 3 Kwiecień 2009

Piękny wiosenny dzień wypada spędzić w siodle.
Tym razem na dwa sprzęty, ale na dwóch na raz się nie da więc mój brat wystąpił w charakterze jeźdźcy.
Fajnie popatrzeć na sprzęt w czasie jazdy inaczej niż zza kierownicy

Cubick - 3 Kwiecień 2009

Faaaaajnie :mrgreen:
I fakt, jakos mam opory żeby dać sprzęt do "przejechania się" ale jak już pęknę to z lubością patrzę na swój motocykl "z zewnątrz".

Lula - 3 Kwiecień 2009

To jeszcze krótki filmik dorzucę:

Cezar - 3 Kwiecień 2009

A te szprychy w słońcu... bajka.
Lula - 8 Kwiecień 2009

Prawie jak w temacie, karnąłem się ale troszkę dalej. W niedzielę w ramach szkolenia służbowego przejechałem się pod Warszawę a dokładnie do miejscowości Tartak Brzózki/k. Żyrardowa. Nie omieszkałem wpaść do Stepy (czym go wielce zdziwiłem).
W Tartaku z kolei urzęduje Siemiontek, którego również odwiedziłem i od którego pożyczyłem łańcuch do podpięcia się pod jakąś latarnię (wisi na mojej szyi)
Wpadłem w poniedziałek również do Warszawy ale pomimo wcześniejszego umówienia się z Cezarem i chłopakami (z braku czasu) niestety ale ich nie odwiedziłem (za co szczerze przepraszam i żałuję)
Zdjęcia ze szlaku

we wtorek w drodze powrotnej pękła sprężyna od podstawki centralnej więc musiałem ją na "stałe" przypiąć do ramy.
Co skutkowało parkowaniem przy pomocy napotkanego krawężnika.
Łącznie padło 610 km przy przelotowej na szlaku 110-130 km/h. Raz między Sochaczewem a Żyrardowem podłączyłem się pod napotkanych kolegów na japońcach i pozwoliłem sobie na zamkniecie szafy (leciałem parę kilometrów około 170 km/h) aż sie chłopaki "zdenerwowali" lub "speszyli" i znacząco przyspieszyli. Na trasie zaliczyłem znaczą ilości owadów na motocyklu i na sobie :lol:

jbr - 8 Kwiecień 2009

Ładny wypadzik, a prędkości osiągane przez Twój sprzęt oszałamiające. Miałem okazję obejrzeć obydwa Twoje sprzęty, pełen szacunek.
A co do łańcuchów to chyba dzwoniąc nimi za ducha nie będziesz robił :mrgreen:

stepa - 8 Kwiecień 2009

Wielki Gość i niebywałe spotkanie,aż mnie zatkało.A jak ten sprzęt gada i chodzi-nie dziwota że japońce speszone nieco.Następne spotkanie w Wielkopolsce!
syrena105l - 8 Kwiecień 2009

Esktra wypad.

Mam nadzieje że kiedyś też tak będę śmigał :)

pozdrawiam ! ! ! !

Gumiś - 8 Kwiecień 2009

stepa napisał/a:
Następne spotkanie w Wielkopolsce!

Tak jak napisał stepa 5 - 7 czerwca, namiary dwie strony wcześniej, przygotowania w toku :)

Cezar - 9 Kwiecień 2009

Lula, myślę że Warszawa Ci wybaczy, a przy następnej okazji dawaj wcześniej znać jak będziesz w okolicy. Wyprawa całkiem fajna, a i maszyna niczego sobie (poznałem osobiście). Koledzy z japończykami myśleli chyba że im się coś z prędkościomierzami stało jak Cię zobaczyli :lol:
Cubick - 9 Kwiecień 2009

Złoty siedemdziesiąt na emkowskim zawieszeniu świadczy nie tylko o dobrym silniku ale doskonałym całokształcie! Brawo Lula, jestem pełen podziwu! A może wpadniesz kiedyś na morze? Traska dużo czasu Ci nie zajmie :wink:
bluho - 9 Kwiecień 2009

Cubick, Ty może byś wpadł powozić młodziana. Coś mi się zdaje ,że maszina dopiero na maj będzie gotowa , szkoda bo niesamowicie chciałbym się przejechać :D
Cubick - 12 Kwiecień 2009

właśnie zacząłem swój rozbierać. Piaskowanie, malowanie, no i chwilowo dnieprowski silnik wkładam na czas dopracowania dolniaka. No, chyba że mi się górny spodoba to zostanie;)
I jak piszesz, chyba dopiero w maju wyjedzie... :cry:

galar - 12 Kwiecień 2009

Cubick a co ty na wystawę będziesz jechal czy na Ukrainę?
Ja kupię farbę w spraju bo jak wczoraj wreszcie odpaliłem
sprzęta po Giżycku i go umyłem to dziwnie wiele plam mi
wyszło na "karoserii" koloru rdzawego. Ale szkoda czsu, którego
ostatnio u mnie bardzo mało na rozbieranie i malowanie hołduję
tz szybkiej obsłudze.

Cezar - 12 Kwiecień 2009

A ja mam zapas w słoiku :lol: i pędzel w ruch.
Cubick - 13 Kwiecień 2009

Ano właśnie Giżycko chyba go dobiło :mrgreen: Mój moto jest jedną wielką plamą. A że Ukraina pod coraz większym znakiem zapytania to chyba jakąś wystawę zaliczę :sad:
sowa750 - 18 Kwiecień 2009

Chwila skupienia przed przejazdem

Bąq - 18 Kwiecień 2009

Przejechała? :wink:
Kaz - 20 Kwiecień 2009

Cze
Tu kilka fotek i filmiki z wczoraj, pogoda była marzenie, widoki cudo, zresztą popatrzą sami:
https://picasaweb.google.com/103533924973344004566/BiebrzaNarew2009KilkaFotekMiesiacPrzed




Pozdrówko

syrena105l - 20 Kwiecień 2009

Ale Ci zazdroszczę terenów. Ja mam same bloki i beton :(
Fajne widoki

Cezar - 21 Kwiecień 2009

Kaz szkoda że nie zobaczę tego na własne oczy :cry:
Cezar - 21 Kwiecień 2009

Z tymi terenami to jest tak jak już kiedyś pisałem. Wszędzie da się znaleźć jakąś drogę tylko trzeba poszukać. Nawet w Warszawie są takie miejsca, które pokazał nam Niedoza i nad Wisłą są, a do centrum niedaleko. Proponuję wszystkim ruszyć po okolicznych przecinkach na pewno coś znajdziecie. Jedyna niedogodność to to, że trzeba samemu badać okolicę, a to może się skończyć "telefonem do przyjaciela" :grin:
niedoza - 21 Kwiecień 2009

Cześć

Niedoza ma jeszcze całe mnóstwo takich "magicznych" miejsc o rzut beretem od W-wki (na północ) bo je eksploruje od 10 lat i jego ambicją jest nie jeździć po czarnym tylko po gównie. Ostatnio też chciał Wam to pokazać ale się Koleżeństwo spieszyło do bazy:). A tak poważnie to rychtuj Cezar swój rydwan i, mam nadzieję że mój juz będzie wyrychtowany, i ..............................jazdeczka:):):)

pepe - 26 Kwiecień 2009









już bez gipsu , (bo mi się rozleciał) tylko z telefonem ,wiec zdjęcia jako takie,w mojej bardzo niedalekiej okolicy.

jest tam rezerwat roślinności stepowej w Skorocicach,wg mnie o niebo ładniejsze odkrywka gipsowa i liczne tam jaskinie gipsowe.

wyrobisko gipsowe po dawnej kopalni gipsu (nowa jest po drugiej stronie drogi dojazdowej do Gacek) słynna z reklamy Nida Gips.
głębokość wody sięga do okolu 30 m .nad wyrobiskiem skarpa, urwisko skalne tez około 30m.
Lustro wody (0 klasy czystości) ze skarpa w tle.

pomnik przyrody , sosna pospolita z korzeniami na zewnątrz około 3,5 m nad gruntem(tyle uległo erozji") a drzewko się trzyma mocno i żyje.


















syrena105l - 27 Kwiecień 2009

Pepe - Piękne zdjęcia :)
Zrobiłbym prawie podobne w niedziele ale......
moja M72 powiedziała DOŚĆ ! ! ! Chciałem zrobić zdjęcie jak płonie M72 ale mi przeszło.

Świetne tereny.

bluho - 28 Kwiecień 2009

Krajobrazy piękne motorek też taki sam kolorek jak ja wg mnie zajebiaszczy
pepe - 28 Kwiecień 2009

Dziekuje Wam dobrzy ludzie za uznanie :wink:
miedzmin - 3 Maj 2009
Temat postu: Wokół komina po bezdrożach



i filmiki:


Cezar - 3 Maj 2009

Ładne okolice, a i komin się znalazł. A olej też uzupełniałeś (rzepak dookoła :lol: )
miedzmin - 3 Maj 2009

jak to juz kiedyś napisałem , odkryłem te piekne okolice na nowo, jak zaczelem jezdzic Dnieprasem.
A co do rzepaku to niektórzy wymieniają serca na silniki BMW to może inni zaczną wymieniać na silniki diesla co by biodisel jadły ;) .....

pozdrawiam

ps. a Ty co Cezar? szlaban na zaprzęg masz? :(

Cezar - 3 Maj 2009

Cały maj mam przerypany :cry:
karrad13 - 3 Maj 2009

Pierwsza jazda , dosłownie wokół komina nie dalej niż 1 km od domu co by daleko pchać nie trzeba było

Tak wygląda Ural w środowisku naturalnym :smile:

Cezar - 3 Maj 2009

Co to za KOLOR!!!
A milicja?

karrad13 - 3 Maj 2009

Cezar napisał/a:
Co to za KOLOR!!!
A milicja?

Prawdopodobnie w przyszłym sezonie na razie musi być taki :cool:

Cichy - 4 Maj 2009

to żeby być w temacie puszczem kilka fotek z wyprawy w góry sowie

http://img128.imageshack.us/gal.php?g=53590554.jpg

jeszcze świerze - dopiero wczoraj wróciłem do domku

karrad13 - 4 Maj 2009

No Cichy fajna wyprawa , pogratulować
luis7777777 - 4 Maj 2009

widzę że wycieczka się udała krajobrazy piękne i przewodnik znajomy
stepa - 4 Maj 2009

No brawo karrad!!!Świat stoi otworem...
Bąq - 17 Maj 2009

Dziś mimo chmurzastej pogody na pomorzu wybraliśmy się na przejażdżkę
(Mirek I Ja) :
Skwer w Gdyni, spotkaliśmy harleyowców,wzbudziliśmy trochę
zainteresowania,a wniosek taki,że każdego kto ma harleya ciągnie za ruskiem :D

A to już widok na zatokę Pucką:

bez widoku:
, I "rodzinne" zdjęcie z satatywu;)

Bąq - 24 Maj 2009
Temat postu: Rumia w trasie.
Odwiedziny Cubika i oględziny nowej "powłoki" dla jego MW :) Ja w roli koszowego.

Droga do Kamienia z Rumi prowadzi przez las i nie mogliśmy, nie zahaczyć o przeprawę na Zagórskiej Strudze, wieść niesie,że niektórzy z forum miejsce mogą kojarzyć, Mirek i Ural w akcji:


Popróbowałem jazdy uralem, ale już za bardzo oswojony z dolniakiem:


U celu:


Kawka i herbatka wypita, sprzęty obgadane,a nowy kolor całkiem ładny, kwestia przyzwyczajenia :wink: .

Cubick - 25 Maj 2009
Temat postu: Re: Rumia w trasie.
No, wyglądaliście kozacko na Uralu :!: i słychać Was było dużo wcześniej zanim było widać :mrgreen: Dzięki za odwiedzinki!
miedzmin - 14 Czerwiec 2009

Pare zdjęć z krótkich odwiedzin perkunasa i janka:

Wizyta w muzeum Ludowego Wojska Polskiego i Armii Czerwonej:


Zamek Grodziec:


melex - 14 Czerwiec 2009

Witam,
to i ja coś od siebie dołożę :wink:
dzisiaj też polatałem trochę po okolicy (120 km) z nowym kolegą - właścicielem zaprzęgu już od dawna. Kolega wyprowadzał swoją maszynę sporadycznie na pastwisko i był przekonany że 10 km w okło komina to bezpieczna trasa za ruska. Nic bardziej mylnego (mam nadzieję że dał się przekonać) i dzisiejsze przeloty po terenach błotno - piaszczystych pokazały mu że rusek jednak potrafi.... :wink:

http://img141.imageshack....zdjcie0021q.jpg

http://yfrog.com/3xzdjcie0021qjx


- Miedźmin, szkoda że nie dałeś strzałki że jesteście u Ciebie - ja tam nie daleko przelatywałem....

Lula - 28 Czerwiec 2009

Z Gerardem zaliczyliśmy zlot we Wrześni (przez parę godzin był również Groch). Tradycyjnie pokatowaliśmy sprzęty, nie obyło się bez awarii, u mnie poszło sprzęgiełko gumowe, Gerard ukręcił wałek kardana + mały pożar (wywołany przez Roberta, który pożyczył
zestaw od Gerarda i zaliczył dachowanie, co spowodowało wyciek paliwa przez korek wlewu i zapłon zestawu). Niestety ale nie miałem ze sobą aparatu i tylko w drodze powrotnej nakręciłem dwa filmiki


Cubick - 28 Czerwiec 2009

Ha :!: Lula,widać że błotka nie brakowało:)

My natomiast(Agata, Asia, Jackobi, Maras i ja), jako że Darłowo nie było nam dane, spędziliśmy weekend po bożemu. Dzięki za gościnę i fantastycznie spędzony czas :!:
Niestety patrol nocny nie został uwieczniony :razz: ale zapraszam do oglądania pozostałych wyczynów :
WYPRAWA

Bon apetite :mrgreen:

Lula - 1 Lipiec 2009

Fotki maszyny po Wrześni

galar - 1 Lipiec 2009

Lula co ty po niezastygłym betonie jeździłeś?
Ciekawy jestem jak było z chłodzeniem bo cała chłodbica
zawalona błotem.

jbr - 1 Lipiec 2009

Pierwszy wyjazd w teren po przeszczepie. Zupełnie inna jazda niż z oryginalnym silnikiem. Na jedynce dużo szybciej (wyższa prędkość obrotowa silnika), jakby słabszy dół, lecz po ruszeniu pnie się pod górę bez zająknięcia :wink: I sprzęgiełko jakby trochę się ułożyło :wink:

Cubick - 2 Lipiec 2009

No to pięknie, moto rozdziewiczone (a raczej silnik) :wink: Gratulacje! A u mnie choroba postępuje, zobaczymy czy się rozwinie tak, żeby wywalić dolniaka z ramy.
Lula - 12 Lipiec 2009

Wczoraj pojeździliśmy trochę z Gerardem i Fikusem, załączam krótki filmik z wyciągania uralca z błota :lol:

Cubick - 12 Lipiec 2009

Po tygodniowej tułaczce po Polsce samochodem(bleee...) wsiedliśmy na moto po powrocie i hajda na po wsiach patrolować. Żonka, nie mogąc się oprzeć widokowi jaki stanowiłem w połączeniu z zaprzęgiem zrobiła kilka fotek :mrgreen:

tu sprzęcik ukryty wśród zboża:



tu w swoim naturalnym środowisku:



a tu sam Prezes, czyli ja :razz:


jbr - 12 Lipiec 2009

Bardzo ładnie Proszę Pana, szczególnie te kłoski mi przypasowały. Szkoda, że nie jęczmienne, bo pasowały by mi do Kasztelana, którego właśnie sączę :wink:
stepa - 12 Lipiec 2009

A mnie powalił napęd w uralcu Luli-odbudowałeś?
Lula - 13 Lipiec 2009

Stepa - jak to u mnie "wańka wstańka" odbudowałem choć znowu padł w sobotę ale dziś znowu odbuduje :lol: (i tak w kółko).

Ps. Kolega Olek zawiezie mechanizm różnicowy do Kalisza - może oni coś zbudują trwałego :roll:

Cubick - 15 Lipiec 2009

Fotorelacja ze wspólnej przejażdżki. Kierowcy: Mirek i Cubick. Koszowi/reporterzy: Agata i Kaz. Miejsce: Kamień i okolice.
Potem tradycyjna wódeczka z Marasem który dołączył później :wink:

Dzięki chłopaki za odwiedziny :!: Oby częściej...

Miłego oglądania: http://picasaweb.google.pl/cubick72/Minizlocik#

Kaz - 18 Lipiec 2009

Dzięki bardzo Cubick za gościnę, fajnie było :wink:
Cubick - 19 Lipiec 2009

No to się cieszę :wink: I zapraszam ponownie :!:
GROCH - 23 Lipiec 2009

A ja się kręciłem po Puszczy Nadnoteckiej i znalazłem wóz strażacki do kupienia na przetargu :razz:

http://picasaweb.google.p...764335176735362

i poszperać w prawo proszę :razz:

Cubick - 26 Lipiec 2009

I kolejny weekend pod znakiem ujeżdżania sprzętów. Dzięki dziewczęta i chłopcy za wspaniałe towarzystwo a zwłaszcza Luli (który przed chwilą dzwonił że dotarł do domu z przygodami) że mu się chciało gnać przez pół Polski :wink:

Zapraszam do oglądania, sporo filmików przeprawowych dzięki Asi :

http://picasaweb.google.pl/cubick72/LasKamien#

nutka - 26 Lipiec 2009

Cubick napisał/a:
I kolejny weekend pod znakiem ujeżdżania sprzętów. Dzięki dziewczęta i chłopcy za wspaniałe towarzystwo a zwłaszcza Luli (który przed chwilą dzwonił że dotarł do domu z przygodami) że mu się chciało gnać przez pół Polski :wink:

Zapraszam do oglądania, sporo filmików przeprawowych dzięki Asi :

http://picasaweb.google.pl/cubick72/LasKamien#



Cubik, Ty to dopiero miałeś imprezę, może kiedys i ja zawitam, tylko ....pociwczę jazde

Lula - 27 Lipiec 2009

Dzieki Cubick za zaje...tą imprezę!
Było wszystko, co powinno być: droga (w jedna stronę 320km), spożycie, gorące dyskusje (najczęściej o sprzętach), tańce i w końcu zwiedzanie okolicznych lasów (z intensywnym wywalaniem mokrej ściółki z pod kół :cool: )
W drodze powrotnej do Bydgoszczy było miło i szybko (przelotowa 90-100km/h) ale w samej Bydgoszczy umarło :cry: łożysko w tylnym kole i miałem przesrane. Zapiekła się wewnętrzna bierznia łożyska na ośce i wybijałem ośkę w rekordowym czasie 5 godzin! (co normalnie trwa 5 minut).
Ale że byłem w dobrym nastroju i bez presji czasowej więc się nie przejmowałem. Zgdonie z moją maksymą "Wańka stańska"- po naprawie pojechałem dalej :lol:

Łącznie padło ponad 760 km - czyli jak na jeden weekend to ok!

Cubick - 27 Lipiec 2009

Nutka, spoko, już byś dała radę;)
To się cieszę że się podobało. Następnym razem będzie jeszcze lepiej bo zrobię lepszy wywiad błotno-przeprawowy :razz: Ból tylko taki, że lepiej nie robić tego samemu.

Cyrograf15 - 27 Lipiec 2009

Lula jak sądze miałeś w kole łożyska stożkowe. Kidyś była w tym temacie zaciekła dyskusja, może to kolegów przekona do normalnych kulkowych. Swego czasu miałem takie same przejścia, tyle że w M-72 jest łatwiej. Ściąga się suwak i wyciąga koło z ośką. Wykręca środek koła, wybija całoś z ośką i tnie się szalki szlifierką. Przy wachaczu jest naprawde przerąbane, wielki młot i wiooooo.
Wojtek

wild - 28 Lipiec 2009

impreza była git :mrgreen: pomimo nieudanej pogody - ale przynajmniej było konkretne błoto :wink: wielkie dzięki raz jeszcze; brakowało mi tego jak koniu owsa!

"Hands up, baby, hands up,
Gimme your heart, gimme, gimme your heart
Gimme gimme"

:lol: :lol:

Gośka

nutka - 17 Sierpień 2009
Temat postu: Niedzielny wyjazd
Hejo.
Polatałam dziś troszke po okolicy i jak dla mnie, było OK :)
Zaczęło sie zupełnie spokojnie,w towarzystwie córki w koszu i męża na solówce ruszyliśmy spod domu asfaltem w stronę Czołowa a dokładnie Rogalinek i Restauracja : NA SKARPIE". a tam deser lodowy, który był przepyszny a klimat lokalu bardzo przyjemny.
Ruszylismy dalej, kawałek drogi szutowej i wylotka w pobliżu Warty i przepiękne widoki na rozlewisko, most i rzekę.
Znowu asfalt do Strykówka a tu przejście na szutową i tu się zaczęło:)...droga zaczęła być kręta i zbyt " krzywa", pagórki ,dziury, teren pochyły.... no i trafiłam na pochylenie i wiadomo, bez wprawy i z malutkim pojęciem o technice jazdy zaprzęgiem- zniosło mnie, na lewą stronę , a tam kolejna góreczka ale w dół, a dalej to juz tylko kukurydza:)
Było dośc nisko i z drogi nie było nas widać, poczekałam na pomoc i udało się wyjechać , na fotkach widać tylko jak pognieciona jest kukurydza, bo oczywiście panika i nikt nie pomyslał aby zrobić fotki. Wsiadłam na zaprzęg , córka do kosza i ruszyłyśmy dalej. Jednak nie dałam rady, jazda w terenie jest trudna i męcząca dla nowicjusza:(.
Odpuścilam, aż do kolejnego asfaltu.
Tu napotykam malutką kałuże i w pobliżu jeziorko,( Rybojedzko), mała przerwa od upału i dalej asfaltem do wspaniałego miejsca, nazywamy to ŻRODEŁKIEM i znajduje się na terenie WPN w Tomicach. Raj dla ciała i duszy, zimna tryskjąca woda ochłodziła stopy i pozwoliła ugasic pragnienie. Dalej droga szutowa i za przejazdem kolejowym leśna.
Oj miło sie jechało ,a na skraju lasu czekało pole jeżynowe:) .
Wrócilismy do domu. Byłam bardzo zadowolona z wyjazdu , córka chyba też:) mimo nietypowego lądowania.
Poniżej podaje link, będzie łatwiej sobie wyobrazić gdzie się karnełam.

http://danutka37.fotosik.pl/albumy/674186.html

filmik:
http://www.fotosik.pl/video/82c80029fdda2074.html

Pozdrawiam.

Cezar - 17 Sierpień 2009

Nic się nie martw. Trening czyni mistrza a jesienne i zimowe trasy już czekają. Powodzenia i do zobaczenia!
Cubick - 17 Sierpień 2009

Cezar napisał/a:
Nic się nie martw. Trening czyni mistrza a jesienne i zimowe trasy już czekają. Powodzenia i do zobaczenia!

Ta jest :mrgreen: Każdy kiedyś wylądował w kukurydzy. A jeżeli twierdzi że nie wylądował to znaczy że był pijany i nie pamięta :wink: Fajne fotki i wyprawa i o to chodzi... pozdro :!:

Gumiś - 17 Sierpień 2009

Nutka, fajna trasa. Wszystkie te miejsca znam i wszędzie byłem, naprawdę miłe miejsca, ale widok banana na Twoim "ryjku" mówi wszystko. Spójrz na zdjęcia, swoje oczy i już będziesz wiedzieć czy widać w Twoich oczach te iskierki o których pisał stepa.
Cezar - 18 Sierpień 2009
Temat postu: Re: Niedzielny wyjazd
nutka napisał/a:
Hejo.

No dopiero teraz na spokojnie obejrzałem Twoje zdjęcia. Faktycznie możesz sprzedawać banany. Jesteś po prostu ... :!: :?: :idea: :arrow: ... tak jak my! Witamy w klubie. Serdeczne pozdrowienia (a porterówka jeszcze mi została :grin: ).

Kaz - 18 Sierpień 2009

No i ja w weekend trochę się pokręciłem po okolicy ale nie swojej co prawda i znalazłem całkiem niechcący cztery stare niemieckie cmentarze. Jakoś po Ukrainie nie chce mi się jeździć konserwą (jak to Stepa mawia, znaczy samochodem) wolę motorem, znajomy ostatnio powiedział że mi się popier....ło na stare lata i szwędaczka mi się włączyła, bo od powrotu z Ukrainy zrobiłem 720km.
Kto zna to pozdrowienia od Rogera z Giżycka bo go też odwiedziłem na jego ranczo w sobotę.
A tu są fotki:
http://picasaweb.google.p...CMPIk-mPgPemfQ#

Cezar - 19 Sierpień 2009

No ładnie Kaziu! Widzę niedosyt bocznych dróg i poszukiwania historii.
bogus - 26 Sierpień 2009

http://picasaweb.google.p...293247774129954

[ Dodano: 26 Sierpień 2009 ]
był mały teścik przed wyjazdem do Janka :mrgreen:

stepa - 26 Sierpień 2009

Elegancko!Jak klapka zbiornika jest upaprana to mi to imponuje!
miszerski - 30 Sierpień 2009

miałem tylko dmuchnąć się nad rzeke przez łąkę. z pozoru niewielka kałuza przeobraziła się w dramat dnia. to co widac to dopiero początek, pozniej byłem tak uwalony w błocie ze juz nie wyciągałem komuraka . jakies mini bagno wessało mnie pod oskę. z pomocą przyjechała nubira z holem :)


Lula - 7 Wrzesień 2009

W miniony weekend zaliczyliśmy z kumplami rajd organizowany w miejscowości Piątek przez ludzi z Kutna pt: VIII Rajd Szlakiem Walk Nad Bzurą. Wyprawa poszła sprawnie, trasa w sumie wyniosła 360 km + 100 km przejazd w ramach sobotniego rajdu. Z Gniezna wyjechaliśmy w składzie: Olek z małżonką (Ural M67), Wacek (K-750), Romek (Dniepr MT-16 z silnikiem od Urala) oraz ja na czarnej maszynie pościgowej (solo).

Trasa minęła gładko i na miejscu mogliśmy się raczyć trunkami wysokokalorycznymi :cool: . Po małej chwili dobili jeszcze pozostali koledzy z Gniezna: Gronek (Bmw R71 z silnikiem od Sahary) i Darek (Zundapp KS 750).

W sobotni poranek tradycyjnie walka z kacem i po śniadaniu wyjazd na rajd. Trasa długa (ponad 100km) zajęła nam prawie cały dzień (do godz. 16.30). Bardzo wzruszającym akcentem rajdu była msza (w intencji poległych żołnierzy Września '39) - połączona z poświęceniem grobu-obeliska trzech nieznanych żołnierzy poległych w Bitwie Nad Bzurą. Była lokalna orkiestra, chór z Kutna i miejscowa ludność.
Po rajdzie odbyły się konkurencje - w slalomie solo przypadło mi zwycięstwo (choć nastawiałem się również na wolną jazdę - ale niestety z braku czasu nie odbyła się).
Wieczorkiem po kolacji wręczenie nagród (Olek zgarnął pierwsze miejsce za rajd w klasie otwartej a Gronek za najładniej odrestaurowany motocykl - szkoda że go sprzedałem parę lat temu, bo nagroda byłaby moja :cry: )
Po części oficjalnej przystąpiliśmy do zabawy - i tutaj największy zgrzyt wyjazdu, po pierwszym utworze organizator przerwał koncert (niby jakiś dyrektor szkoły w której się to odbywało miał buczącą że za głośno).
Chcą nie chcą skończyliśmy dzień w pokoju (na spożyciu i wieczornych gawędach ze współzlotowiczami)
Niedzielny poranek minął spokojnie i ruszyliśmy w drogę powrotną. Pierwsza awaria była zaraz po tankowaniu, w Gronka beemce paliwo z lewego gaźnika lało się na asfalt. Szybko postawiłem diagnozę o zalanym pływaku, która się sprawdziła i mała konsternacja cóż robić? Przejąłem od Gronka zalany pływak i zrobiłem w nim od góry dwie dziurki w celu spuszczenia paliwa. Następnie w pustym już pływaku załatałem dziurki mydłem. Patent się sprawdził i maszyna bez żadnych problemów dojechała do Gniezna :lol: . Po drodze jeszcze cymbał Darka zaczął prychać i trzeba było przeczyścić gaźnik.

Po tych małych przygodach cali i zdrowi wróciliśmy do swoich domków.

Ps. Nagrody za slalom nie dostałem (bo ponoć zabrakło), a kierownik internatu za przedterminowe zakończenie koncertu oberwał w szczękę od zdegustowanego uczestnika rajdu :mrgreen:

melex - 7 Wrzesień 2009

Nooo, to już wiemy dlaczego Cię u Janka w Grudzy nie bylo... :shock:
Niezła relacja Lula - a kierownikowi się należało :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

endrju - 8 Wrzesień 2009
Temat postu: Wizna 2009
W niedzielę postanowiłem z pobudek czysto patriotycznych udać na Strękową Górę aby oddać hołd poległym tam żołnierzom.Atmosferę psuli trochę ci którzy przyjechali się odstresować przy piwie , ale dzieki organizatorom udało się zachować nastrój uroczystości.Szczególnie apel poległych zrobił na mnie jak zwykle duże wrażenie.
Z atrakcji była rekonstrukcja historyczna obrony bunkra, pokazy sprawności żandarmerii wojskowej,film dokumentalny, no a wieczorem koncerty zespołów FORTECA i SABATTON.Całość zrobiła dobre wrażenie i zaliczam te impezę do udanych.W pewnym momencie z tłumu wyłuskał mnie Kaz z Marcinem , ( przyjechał na robiącym wrażenie na oglądających, Triuphie z 38 roku).Więc koncerty obejrzeliśmy razem z doskonałego punktu widokowego na samym szczycie góry, gdzie nasze sprzęty dumnie prezentowały się na tle zachodzącego słońca. Następnie udaliśmy się w kierunku Moniek gdzie dzięki uprzejmości Marcina przenocowałem uraczywszy się wcześniej napojami o odpowiedniej mocy. W sumie w dwa dni zrobiłem 670 km. Sprzęt po tym jak ostatnio Lula uzdrowił lewy gaźnik ,zachowywał się wzorowo.Jednym słowem warto było.

Wizna 2009

Cezar - 8 Wrzesień 2009

A Sabatton dostał nawet jakąś nagrodę czy puchar za 40:1. Tak mówili w radio.
bloke - 9 Wrzesień 2009

honorowe obywatelstwo gminy Zawady chłopaki dostali :-)
Kaz - 12 Wrzesień 2009

No i ja karnąłęm się po ciut dalszej okolicy, zostałem zaproszony w zeszły weekend przez Jacka do Zgonu (wielkie dzięki) i za pozwoleniem zabrałem ze sobą kolegę Miszerskiego, Batorego i Marcina (ale Batory to tak jak by jego połowa była ponieważ przyjechał konserwą :razz: ) . Ludzie z Płocka są bardzo fajni, impreza była naprawdę bardzo super, spływ kajakowy, wędzona świńska noga, żur z wiadra gotowany na ognisku na Stepowej licencji i długich rozmów Polaków przy ogniu :mrgreen: (po za jednym małym drobiażdżkiem, ale zawsze znajdzie się coś lub ktoś, kto coś musi spieprzyć)
W niedzielę przed południem Płock posuną w swoją stronę, a my że mieliśmy trochę czasu i za wcześnie do domu wracać było, to co jedziemy na Sabaton do Góry Strękowej no i tak też się stało. Zdążyliśmy jeszcze na kawałek rekonstrukcji, wiedziałem też że ma być Endrju ale nie miałem do Niego kontaktu, obdzwoniłem kilka osób i tel się znalazł, taki kawał przyjechał no jak nie znaleźć człowieka, no mus było ! :wink:
A tu jest kilka fotek:
http://picasaweb.google.p...ieINaSabatonIe#

Pozdrówko
p.s. Cubick żałuj :!:

Cubick - 13 Wrzesień 2009

Eh, żałuję, żałuję... ale najważniejsze że Wam impreza się udała bo w tym czasie na kaszubach lało. A ten spływ zaliczyłem dosłownie 3 dni wcześniej! Miejsce niezwykle urokliwe, czysta i płytka woda. No i placki ziemniaczane pycha :mrgreen:
Cubick - 20 Wrzesień 2009

Przedstawiam fotki i filmiki z dzisiaj. Z pozoru niewinny wyjazd na kawkę do Mirka zamienił się w zwiedzanie okolic :wink:

http://picasaweb.google.pl/cubick72/Rzucewo#

Pozdrówki Mirek i powodzenia w Zgierzu :!: :!: :!:

jbr - 20 Wrzesień 2009

Proszę, jak nasi się pięknie prezentują :wink:
http://rajd.troczewski.pl/fotki/gazeta.jpg

Banan - 21 Wrzesień 2009

Lula, pięknie się prezentujesz ze swoją maszyną :!:
Gratulacje :mrgreen:

Konrad - 27 Wrzesień 2009

Kilka fotek z dzisiejszego wypadu- megality k. Łupawy ( okolice Słupska) oraz okolice Lęborka:


Lula - 8 Październik 2009

Korzystając z ładnej pogody, wybrałem się na nocny patrol (nie mam ostatnio zbyt dużo czasu za dnia, więc wykorzystuje każdą wolną chwilę).

Noc była super ciepła (jak na październik), więc spenetrowałem okoliczne tereny zielone. Księżyc świecił pełnią sił i skutecznie podświetlał drogę.

Konrad - 8 Październik 2009

Wczoraj skorzystałem z pięknej pogody i pojechałem do największego cmentarzyska kurhanowego w Europie k. leśniczówki Uniradze w pobliżu Stężycy. Wstępnie naliczono tutaj ok. 3,5 tys kurhanów, ale nie jest wykluczone, że jest ich jeszcze więcej. Oznakowanie dojazdu tragiczne, ale warto było:


gruba berta - 8 Październik 2009

I ja pozwolę sobie na parę fotek było mokro błotko czyli zajebiście:



stepa - 9 Październik 2009

I mnie poniosło. Będziemy mieć obwodnicę (jak nie nastąpi jakiś kataklizm typu plaga stonki), wzięli się już (z 15 lat za późno) za robotę-znaczy las wycinają głównie-to pamiątkowe fotki trzeba se zrobić bo te miejsca zaleją asfaltem,miejmy nadzieję:




Dziś natomiast z pobliskiego planu filmowego pojechałem na Muranów, na okoliczność pogrzebu niestety:

fryta - 10 Październik 2009

Dziś wybrałem się do Łeby - ot tak po prostu bo była w miarę ładna pogoda.
Parę fot z wyprawy poniżej - zapraszam.

http://img53.imageshack.us/gal.php?g=dsc08388.jpg

Lula - 13 Październik 2009

Wykorzystując dobra pogodę (czyli po deszczu) - spenetrowałem okoliczną rzeczkę (oficjalnie zwaną Wełną - potocznie Srawką)

Lekko sobie "pomieliłem" w grząskim gruncie!

Mirek - 17 Październik 2009

Razem z Wojtkiem zrobiliśmy mały spacerek nad zatokę.
Spotkaliśmy samotnego motocyklistę na takiej oto maszynie. Royal Enfield rocznik 2006- produkcja indyjska.
Część wspólna z radziecką maszyną - bagażnik od M-72 :mrgreen:




fryta - 17 Październik 2009

Dziś zachęcony fajną pogodą wybrałem się do Zdrzewna, jest tam fajny stary wiatrak i pałacyk. Przy okazji zwiedziłem inne małe miejscowości - było fajnie co tu dużo pisać :)


Konrad - 18 Październik 2009

Wczoraj wyskoczyłem do Słupska na wystawę portretów Witkacego. Popętałem się trochę po tym naprawdę uroczym mieście, a później pojechałem do Ustki ( b. mało zostało z plaży) i nocowałem w Rowach ( brak plaży). Przez przepiękne okolice do Łeby i do domu.



Przy okazji fotki barki wyrzuconej na plażę w Łebie:

Mirek - 18 Październik 2009

Ten Royal jest z gaźnikiem. Zdjęcie dzisiejszej jazdy, jak to się mówi wokól komina.

bojkot - 25 Październik 2009
Temat postu: kąpiel grubej berty

Gruba już dawno lubiła się kompać
to było jakieś 5, 6 lat wstecz
http://img193.imageshack....nurkowaniem.jpg

bojkot - 25 Październik 2009

swego czasu sporo razem przejechaliśmy

Cubick - 25 Październik 2009

A tak się karnęliśmy po okolicy Marasa. Najpierw w piątek, potem w sobotę ale chyba najfajniej było dzisiaj bo kobitki sobie pojechały i zaczął się hardkorek mały :wink: Najmilej wspominam mokre zaorane pole bo myślałem że tam zostanę( a jednak się udało) a najmniej miło jak mi się moto na boku postawiło. Znowu kierownica krzywa.. :neutral:
Tu kilka moich fotek i filmików(bo później od piasku aparat odmówił współpracy) ale Jackobi obiecał że zapoda swoje a tam duuużo więcej :mrgreen:

http://picasaweb.google.p...gnaPazdziernik#

Cezar - 25 Październik 2009

No miło popatrzeć . Muszę was kiedyś odwiedzić (zimą) Jeszcze nie jeździłem po plaży!!!
jbr - 25 Październik 2009

Cezar, ja też bym się chętnie na taki wyjazd podłączył :wink:
jackobi - 25 Październik 2009

Polataliśmy po piaskach nie da sie ukryć, na zdjęciach dużo jodu więc nie zaciągać się mocno bo w głowie się kręci :wink: .
https://picasaweb.google.com/113784948141934518898/Stegna

Cubick - 25 Październik 2009

Zapraszam chłopaki :!: Spec od plaż Maras mówi że najlepiej jak jest mrozik bo wtedy jak po stole. A tak jak dziś to silniki i napędy w doopkę dostają nieźle :neutral:
Cubick - 27 Październik 2009

Ja mam bardziej optymistyczne podejście do piaseczku. Jeździliśmy i po suchym i po mokrym. Dwa dolniaki i górniak z napędami. Po suchym nawet nie miałem jeszcze wtedy wolnej jedynki. I jakoś nikt nikogo nie pchał, nikt nigdzie nie utknął(nie tak, żeby go wypychać). Problem był tylko z wyjazdem z plaży po suchym (tylko Jackobi wtedy pyknął) a reszcie wystarczyło zeskoczyć z moto i pomóc mu kilka metrów :mrgreen:

No, jak popatrzyłem na fotki, to może nie był taki suchy ale lekko wilgotny:

http://picasaweb.google.c...227293122890594

luis7777777 - 27 Październik 2009

Cubick piękne macie tereny jest na co popatrzeć
fryta - 27 Październik 2009

Cubick - fajny filmik jak kobitka relacjonuje przejazd :D
Cubick - 27 Październik 2009

luis7777777 napisał/a:
Cubick piękne macie tereny jest na co popatrzeć

Ja mam do morza najbliżej z 25km. A przy okazji, nie narzekaj, każde wakacje za leszcza spędzałem w Mieczkowie (powinieneś kojarzyć) więc wiem że u Ciebie też jest gdzie pobrykać :wink:

fryta napisał/a:
Cubick - fajny filmik jak kobitka relacjonuje przejazd :D


tiaaa... już się przyzwyczaiła troszkę :lol:

jbr - 27 Październik 2009

A i my w Płocku trochę pośmigaliśmy w sobotę po okolicy. Już drugi raz jesienią odbyła "Pogoń za Bladym Lisem". Nazwa wzięła się od ksywki jednego z Kolegów. Swoją obecnością zaszczycili nas Golob i Stepa.
Z Wyszyny k. Płocka ruszyliśmy doliną Skrwy w stronę Sierpca. W tym roku to ja miałem przyjemność przygotować trasę przejazdu. W kilku miejscach trzeba było się nawet trochę spocić. Mieliśmy okazję pokonać kilka mostów, jarów, brodów. Mam nadzieję, że nawet Golobowi, katowi-katownikowi błotka starczyło. Po drodze była mała przerwa na ognisko i posilenie się.
Jednym z najciekawszych miejsc była grobla i most w Choczeniu (co prawda grobla robi jeszcze lepsze wrażenie zimą), gdzie była okazja obmyć zarówno sprzęty, jak i jeźdźców :mrgreen: Golob był tam w swoim żywiole śmigając w tą i nazad :mrgreen:
Z racji krótkiego dnia udało się nam objechać 1/3 trasy, którą to przygotowałem, ale obiecuję że wiosną możemy objechać całość :mrgreen:
A tu kilka fotek z wyjazdu:

http://picasaweb.google.p...ladymLisem2009#

http://picasaweb.google.c...ladymLisem2009#

Cezar - 27 Październik 2009

Oj działo się Jacku :!:
Cubick - 28 Październik 2009

Haha :smile: :
-a jakieś błoto jeszcze będzie?
- a mało ci było?

No nie wolno tak dołowac kolegów... :mrgreen: A widać faktycznie że się działo. Stwierdzam, że od jeżdżenia w grupie lepsze jest tylko jeżdżenie w jeszcze większej grupie :wink:

stepa - 28 Październik 2009

Byłem tam i piszę Wam: to była najlepsza trasa rajdowa jaką dane mi było przejechać bo najbardziej terenowa,z ogromną ilością przygód(w tym błotnych),z dużą ilością zaprzęgów,z jamahą wirago prawie do końca-CZAD.Wiele rajdów zaliczyłem ale tak malowniczego jeszcze nie a tygodniowe opady deszczu były tylko sprzymierzeńcem organizatorów;przez całą trasę nie wiedziałem gdzie jedziemy,w którą stronę świata znaczy bo niebo było całkowicie zasnute co budziło uczucia klaustrofobiczne.I tylko deszcz w drodze powrotnej zmusił do przemyśleń,a te już napisałem w pierwszym zdaniu.Dzięki Jacek.
Lula - 29 Październik 2009

Panowie - pozazdrościć udanej imprezy! Pogoda w ostatnim czasie sprzyja fanom błotka - można się nieźle wyzwolić. Może na zimowym ŚK - 2010, będą sprzyjające warunki do potaplania się :roll:
galar - 29 Październik 2009

Lula napisał/a:
Panowie - pozazdrościć udanej imprezy! Pogoda w ostatnim czasie sprzyja fanom błotka - można się nieźle wyzwolić. Może na zimowym ŚK - 2010, będą sprzyjające warunki do potaplania się :roll:


Jak widać nie można wszystkim dogodzić jedni chcą na zimowym mróz i śnieg
a drudzy błoto. Może Brzytwa przygotuje dwa rodzaje nawierzchni. Wystarczy
duża beka z wodą a kilku karowników zrobi resztę. Ze śniegiem może być różnie
ale można pożyczyć armatkę ze stoku narciarskiego dla lubiących taką nawierzchnię.

Lula - 30 Październik 2009

W minioną sobotę nawiedziła mnie mała grupka forumowiczów (Broda58, Gumiś, Groch i Gerard) przy okazji zakończenia sezonu w Gnieźnie. Po części oficjalnej (nadmienię że kolega Broda58 wygrał flaszkę w konkursie sprawnościowo-siłowym), udaliśmy się na "małe co nieco" po okolicznych terenach podmokłych. W związku z przebudową mojego sprzętu - byłem pasażerem (podobnie Gerard). Ale przynajmniej przydaliśmy się jak siła ratunkowo-pchająca - a było co pchać. Po ponad dwugodzinnym pląsaniu, zakończyliśmy pięknym podjazdem pod górkę. Trzy motocykle zdobywały ją prawie godzinę! Najpierw Broda58 na swoim Uralcu - trochę podjechał a większą część wepchaliśmy go pod górę z Gerardem. Następnie Groch nie dowierzał w możliwości swojej Kachy - więc wystąpiłem w charakterze kierowcy i znaczną część górki udało mi się sforsować samodzielnie (a pozostałą część przy aktywnej pomocy Grocha i Gerarda). Ostatni był Gumiś - który 90% górki zdobył sam - dobra opona + moment obrotowy dolniaka pokazały swoją wyższość. Po tych "ćwiczeniach" byliśmy porządnie zmęczeni - jak po siłowni (czyli przyjemne z pożytecznym!).




Ps. Wieczorem impreza do 5 rano (kapela+spożycie+tańce) - nogi to bolały mnie jeszcze we wtorek po tych harcach :lol:

nutka - 30 Październik 2009

Lula :) ŁAŁ ŁAŁ - super fotki i dzięki za relacje. Kurcze , wreszcie coś z naszego regionu, niech koledzy z forum widzą , że i Wielkopolska się bawi:).
Ja niestety utknęłam z remontem:(, wciąż czekam na regeneracje wału , więc dołącze do Was na wiosne :cry:

galar - 30 Październik 2009

Nutka sezon trwa cały rok więc może w grudniu
albo np. w styczniu na Swięto Kosza się wyrobisz.

Cubick - 30 Październik 2009

Aż miło poczytać :smile: Zwłaszcza ta fotka "we mgle" nie ubawiła. Dla takich spotkań warto żyć!
Bąq - 30 Październik 2009

Po prostu frajda płynie z szukania jak najgłębszego błota, jak się wyjedzie trza znaleźć głębsze,aż się utknie. Upapra się w błocie i spoci się wypychając sprzęt z błota. Wieczorem się leży na kanapie i z bólem kręgosłupa :) Nie trzeba tego przecież tłumaczyć chyba ??!! Z resztą widać po relacjach. Trzeba wierzyć,że rusek wszędzie wjedzie i wyjedzie. Wiara czyni cuda :)
Na jednym zlocie wiozłem kumpla z translapa do wózka, bo nigdy nie jechał w wózku.
Mimo ,że zgubił buta w błocie, upaprał wyściółkę kasku (przyłbicy nie zamknął, bo nie widział powodu) Jak wysiadał miał uśmiech od ucha do ucha :twisted:

Lula - 30 Październik 2009

Na jednym ze zlotów we Wrześni, podszedł do mnie pan ubrany w dres (myślałem sobie ze mu piach przeszkadza)a on do mnie - czy bym nie przewiózł mu kobiety (bo taka znudzona i tak ładnie ubrana). Ok! - rzekłem, kobieta filigranowa, - wskoczyła do kosza i jazda. Na początek delikatnie po piasku - a ona się śmieje, na to ja do wody. A ona jak w niebo wzięta - cała od błota i wody. Myślę sobie - będzie zwarcie z gościem - ale nic jadę. Na co gościu stawia połówkę (wiadomo że nie wody destylowanej) że nigdy tak dobrej zabawy nie widział!
Mirek - 30 Październik 2009

Wojtek, zbyt łatwo się poddajesz z tym porzucaniem maszyny. Są jeszcze wyciągarki, szeroko omawiane na forum.
Cubick - 31 Październik 2009

No i dalej niż kilometr od domu samemu nikt się chyba nie pcha w bagno po kolana :)
Dziki - 10 Listopad 2009

No to ja się tez karnolem po okolicy... z efektem takim:

na szczęście lala jest dmuchana i nic się jej nie stało - i oto następny dowód, ze jak szaleć to jednak lepiej samemu (albo z lala)

franzjaskiernia - 10 Listopad 2009
Temat postu: ave
uuu ale zgniot mam nadzieje ze lali nic nie jest pozdrawiam.
karrad13 - 10 Listopad 2009

Niezły tjuning , na co wpadłeś ?
galar - 10 Listopad 2009

Po wyglądzie na coś pionowego i okrągłego.
Lula - 14 Listopad 2009

Dziś była piękna pogoda - świeciło słońce i można było odwiedzić lokalne błotka (jako że ostatnio parę dni padało :cool: ) Z kolegą Fikusem wybraliśmy się na Kustodię (znaną niektórym kolegom) i trochę poharcowaliśmy w błotku. Błoto dopisało i musieliśmy się ostro napracować - obydwa zestawy się zakopały. Po dobrym kwadransie mielenia w błocie, wreszcie udało mi się wyjechać do tyłu.
Początek był taki niewinny - zwykła ścieżka wśród trzcin
Zahaczyłem dźwignią zmiany biegów o jakiś konar i motocykl stanął - ruszyć już nie było łatwo - teren był wyjątkowo podmokły :cry: .

Po naszej akcji zostało tylko błotko (rozjechaliśmy dróżkę wzdłuż i wszerz :lol: ).

Kilka krótkich filmików:
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel

pio999 - 14 Listopad 2009

Fajowo, fajowo, a ja muszę dziś w pracy siedzieć. jutro nadrobię :roll:
galar - 14 Listopad 2009

A ja dziś wokół W-wy i tylko po asfalcie.
Proba spalania była a efekty :cry:

karrad13 - 14 Listopad 2009

galar napisał/a:
A ja dziś wokół W-wy i tylko po asfalcie.
Proba spalania była a efekty :cry:

Po co sprawdzałeś , lepiej żyć w nieświadomości :razz:

Cezar - 15 Listopad 2009

Lula fajowo. Już nie mogę się doczekać jazdy nad wisłą. Tam są podobne tereny jak popada.
Galar czas sprawdzić moje dysze.

Kaz - 15 Listopad 2009

Lula kat-katownik nie może być inaczej :wink:
A i ja polatałem wczoraj i dzisiaj trochę po dawno nie odwiedzanych okolicach :smile:
http://picasaweb.google.com/KazekKaz/Jesien2009#
Pozdrówko

Cezar - 15 Listopad 2009

Kaz piękne te Twoje okolice. Czy na wiosnę będzie powtórka?
Kaz - 15 Listopad 2009

A jak że by nie !!! :wink:
Cezar - 15 Listopad 2009

To teraz się piszę jako pierwszy!!!
galar - 15 Listopad 2009

Drugi
jbr - 15 Listopad 2009

Trzeci :wink:
Kaz - 15 Listopad 2009

No najlepiej to mi się tu zaraz pobijcie czy cóś :!:
A pierwszy to już się zapisał dawno temu :razz:
A z drugiej strony czy to ważne który ma być który, ważne co byście byli :wink:
Pozdrówko

stepa - 15 Listopad 2009

Kaz napisał/a:

A pierwszy to już się zapisał dawno temu

Walec?To ja z nim.

Maciej S. - 15 Listopad 2009

Pierwszy raz mam okazję cosik tu napisać. Pogoda piękna, żona dała 2h wolnego to wyrwałem się do puszczy zielonki. Niektóre ścieżki całe zasypane liśćmi, ślisko i dziur nie widać, ale czuć. Na jednej z nich zgubiłem koło zapasowe. Na szczęście odnalazłem (to była najlepsza opona i równy bęben bez bicia).


Bardzo przyjemna wycieczka. Wreszcie mogłem sobie trochę poszaleć, bo jechałem sam Zazwyczaj biorę syna i dla bezpieczeństwa mam limit na prędkość. Niestety moja zawiecha przednia dawno straciła amortyzatory i niestety paroktotnie doprowdziłem ją do granicy wytrzymałości (siebie chyba też). W sumie około 40km w lasku (trochę pobłądziłem) III i IV bieg a i tak jacyś krosowcy mnie wzięli. Bo zapomnieli przypiąć kibla.

Cubick - 15 Listopad 2009

Wielkopolska szaleje :!: Aż miło poczytać :mrgreen:
fryta - 15 Listopad 2009

Pomorze nie jest wcale gorsze - Ja co prawda nie śmigałem po leśnych dróżkach bo interesują mnie głównie różne stare budowle a zatem .....

Enjoy:





Lula - 16 Listopad 2009

Wczoraj również odbyliśmy małą przejażdżkę po okolicy. Tym razem w towarzystwie kolegi Darka na Zundappie.
Odwiedziliśmy tez byłą żwirownię, poharcowaliśmy troszkę.

http://www.youtube.com/wa...feature=channel
Dla zestawu ta górka nie stanowiła problemu - natomiast cymbał miał problemy z wyjazdem. Do pół górki się wdrapał i koniec.
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
Podjechałem od góry, "rzuciłem hol" i daliśmy radę wyciągnąć cymbała z opresji :cool:

Wodowaliśmy też małe oczka wodne
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel

Cubick - 16 Listopad 2009

Lula, kolega sprzęt ma zacny ino wigoru chyba troszkę więcej trzeba :wink: A ten pałacyk to ja chyba znam Fryta-bardzo fajne fotki (zwłaszcza to BW).
galar - 16 Listopad 2009

W cymbałach problem tkwi w ogumieniu.
Mają bieżnik raczej o profilu szosowym.
Podobne trudności miał Robert na zimowym Giżycku.
Jackobi, Cubick i ja wjechaliśmy prawie na szczyt wzniesienia
cymbał nie dojechał do 1/3.

Łukasz - 16 Listopad 2009

Jak patrze na tego cymbała to odnosze wrazenie niezniszczalnej maszyny... zero luzow, stukow itd. Idealna machina wojenna.

Tylko mozna go bardziej pobujac :wink:

gerard - 17 Listopad 2009

no nie chopoki....z tym cymbalem to troche nuuuda. a na trasie jak wolno jezdzi! a tak ogolnie to szosowe ogumienie i kierowca malo agresywny :lol:
kg200bol - 19 Listopad 2009

Tak to gumy, nie najlepsze na błotko , ja mam podobny problem. Jak bieżnik sie zalepi błotem to całkowita kicha. Nieco lepiej ma sie w piachu.
Kto był w Toporowie na rekonesansie leśnym wie, bo widział:jedna kałuża była wszyscy przejechali tylko ja utknołem :oops: :mrgreen: a jeśli dodac do tego małe umiejętności to już komplet i co? I d...a :cry:
Pozdrawiam

stepa - 22 Listopad 2009

Zachęcony aurą przemieszałem oleje i co bardziej podmokłą matkę Ziemię:
http://picasaweb.google.com/stepa1968/Jesienia#
Miło było bo blokada znowu się przydała-oczywiście rozgrzało to mój wątły organizm i upaprało ciuch nań wdziany.

Cubick - 29 Listopad 2009

I ja ruszyłem i dupsko i się ....zakopałem :
http://picasaweb.google.p...LDS4fW7j_qItAE#

Na ratunek przybył Jackobi, cóż, raz w roku muszę się wpakować w kabałę. A mówiła mamusia "jedziesz sam, omijaj bagienka" :wink:

Cezar - 29 Listopad 2009

Cubick musisz sobie założyć wyciągarkę. Przetestowałem i daje radę nawet w jednoosobowym składzie.
jackobi - 29 Listopad 2009

Jeśli idzie o ręczną kiwajke z serii jak ma Cezar, to dobrze szukać takiej ze zbloczem którego można użyć, lub bezpośrednio podpiąć i idzie wtedy 2 razy szybciej tak jak tutaj

We wtopie Cubicka istotne było to że nie mógł się wyciągnąć za bardzo do przodu bo było jeszcze większe bagno a dalej ściana. Z tyłu nie było za to drzewa, więc do takiej wyciągarki napewno przyda się nam lina/taśma co by wydłużyć zasięg bo nie zawsze drzewo jest pod ręką.

Cubick - 30 Listopad 2009

Sorry bo poprzednio dałem linki a nie udostępniłem:

http://picasaweb.google.pl/cubick72/Bagienko#

http://picasaweb.google.pl/cubick72/Moto#

stepa - 30 Listopad 2009

Czy, Cubicku, nie myślałeś w tej opresji o nawijaniu liny na wałek kosza? Mi zadziałało dwukrotnie.
Cubick - 30 Listopad 2009

Nie myślałem ale walczyłem inaczej. No nic, nie ma co smucić bo to nie temat odpowiedni. Wkrótce, myślę fotki albo i filmiki o tym jak się wychodzi z opresji :razz:
Lula - 30 Listopad 2009

Skumulowana relacja z dwóch niedzielnych wyjazdów. Pierwszy - tydzień temu w składzie: Fikus na Uralu, Romek na Uralu i Wacek na K-750 oraz ja (jako kierowca romkowego uralca).


Pojeździliśmy prawie trzy godziny po lasach na północ od Gniezna, zahaczyliśmy o jeziorko na Gołąbkach (które nieco spenetrowaliśmy).

Następnie przez leśne chaszcze wróciliśmy do domku.



Kolejna wyprawa była wczoraj (dwa tygodnie pod rząd - to już prawie tradycja :smile: ) Skład bardziej rozbudowany: Fikus na Uralu, Marian na MT12, Romek na Uralu, Darek na Zundappie i ja (na darkowym cymbale nr II).

Wycieczka trwała prawie 5 godzin - tym razem na południe od Gniezna. Najpierw "zwiedziliśmy" byłą żwirownię w Mnichowie by następnie zagłębić się w las czerniejewski.

Wyprawa charakteryzowała się ciągłym wyciąganiem się na przemian.

Ale przynajmniej była to mała zaprawa fizyczna - pozytywnie wpływająca na kondycje :cool: .
Leśne dukty o tej porze, to miła dla naszych pojazdów mieszanina wody, błotka i spadłych liści (czasami zwalonych drzew).

dawers - 1 Grudzień 2009

Zundapp'y , piękna sprawa. KS750 to potęga i ten odgłos skrzyni biegów :wink:
nie do podrobienia. Jak miałem okazje wolałem jednak po lasach uganiac się KS600, lżejszy, solo.... no i lepiej się kręcił :mrgreen:

Cezar - 1 Grudzień 2009

Mam podobną 4t. wymieniłem linkę na cieńszą (do 1 tony chyba 6mm) mieści sie 12m na szpuli. Zastosowałem bloczek czyli zostaje 6m. Oczywiście dodatkowa lina 15m.
Miejsce montażu

Dała radę wyciągnąć zaprzęg z błota pod górkę.

Lula - 9 Grudzień 2009

Samotny wyjazd na okoliczne górki i dołki oraz ulubioną piaskownicę :cool:

Pojeździłem troszkę w górę i w dół - hamulce działają więc mogłem zrobić ujęcie w połowie dystansu w dół

Zakończony tradycyjnie małym zakopaniem (za którymś razem już nie zdobyłem szczytu jednego z podjazdu), na szczęście łopatka była "na stanie" i jakoś się wykaraskałem :lol:

Cubick - 9 Grudzień 2009

Lula napisał/a:
Zakończony tradycyjnie małym zakopaniem (za którymś razem już nie zdobyłem szczytu jednego z podjazdu), na szczęście łopatka była "na stanie" i jakoś się wykaraskałem :lol:


Jak się człowiek nie spoci, to wyjazd nie udany :mrgreen: Lux fotki.

Maćko - 9 Grudzień 2009

fajna piaskownica - u mnie najbliższa to pustynia Siedlecka (jura) -
ale tam to kopna strasznie piaskownica.
Fajne foty !

BRODA58 - 12 Grudzień 2009

Wczoraj tak z nudów pojechałem nad Wartę wypróbować mini wyciągarkę. W delikatnym terenie sprawdziła się do ekstremalnego terenu nie polecam, no chyba, że do "emki" Młodego szwagra ;)




Cezar - 12 Grudzień 2009

Lula napisał/a:
Samotny wyjazd na okoliczne górki i dołki ...

Lula Ty pogadaj z Gumisiem i poszukajcie jakiegoś połączenia z Czołowem.
Warto by pzremielić Twoje okolice na wiosnę.

gerard - 12 Grudzień 2009

spoko loko Czesar.. :grin: .wiosna Wiosenny Wielkopolski zlot Kosza w Czolowie :grin:
miedzmin - 14 Grudzień 2009

Korzystając z piękna wolnych godzin w niedziele pojechałem testować nowe uralsziny.


PIerwsza szarża przez rzeke no i...... drzewko:

Woda zamarzała ale ciepłe ubranko to podstawa:

Kostki Uralsziny na bezdrożach zachowują się wyśmienicie:

Leśny lans:


No i teraz już nie wiem czy uszkodziłem dętke przy zakładaniu czy może posiadała wade fabryczną :( :


Rozmrażanie Dniepra w garażu. Tutaj wspomnę o takiej prostej rzeczy o której zapomniałem... a mianowicie o zamarzających linkach. Jakże wilekie było moje zdziwienie gdy dojeżdżając do krzyżówki jedynym spowalniaczem jaki mnie nie zawiódł był tylni hamulec. Nawet linka sprzęgła nie drgnęła :D .



a tutaj dwa filmiki, proszę zwrócić uwage na żywą reakcje pasażera zalewanego wspaniałą błotnistą wodą spod kruchego lodu :) .



pozdrawiam

stepa - 14 Grudzień 2009

Bardzo ładny test świeżo naciągniętych opon poparty relacją fotovideo;to chyba jedne z trzech w tej średnicy najlepszych kapci do naszych wozów .
luis7777777 - 14 Grudzień 2009

Miedżmin piękny biały kask zdaje egzamin
Lula - 16 Grudzień 2009

Dzisiaj machnąłem ponad 30 km (temp -6 ), w ramach przygotowań (testów odzieży) na zimowe ŚK. Początek był nieco komiczny- bo motocykl "przymarzł" do "matki-ziemi" i nie miał ochoty jechać. Przyczyna była banalna - kilka ostatnich dni harcowałem po terenie i tradycyjnie nazbierało się błotka, które skutecznie zamarzło sobie na kołach (dla próby garażowałem pod gołym niebem). Szczególnie przymarzło koło napędowe w motocyklu i przy ruszaniu "paliłem laka" kołem od kosza. Ale jakoś się rozruszało i mogłem ruszyć w drogę. Jakiś "ambitny" kierowca uwziął się na mnie i mnie popędzał - ale "przydusiłem" i odpuścił przy 130 km/h (nieźle piździło przy takiej prędkości). Test wyszedł pozytywnie (muszę jeszcze dopracować łączenie głowy z resztą ciała - bo tam mnie zawiewało :roll: )

Ps. Zdjęć brak - zapomniałem wziąć aparat :cry:

Cubick - 16 Grudzień 2009

Też dzisiaj nawinąłem z 50km ale przy -3/4 stopniach no i nie przekraczając 70km/h. Przy wyższych prędkościach nawet sobie nie wyobrażam jazdy(na dłuższym dystansie). Trzeba by wtedy jeszcze raz zweryfikować to w czym się jeździ. Póki dolniak w ramie, jest OK :wink:
Lula - 17 Grudzień 2009

Dzisiaj warunki prawdziwie zimowe - temperatura -10 i opady śniegu :lol:

Wieczorna wyprawa na znajome górki, zjazd ok- gorzej z podjazdem. Kilka prób, parę razy postawiło mnie bokiem ale się w końcu udało. Zapięty drugi bieg, "maneta" na 3/4 i jak zwykle palenie "laka" kołem kosza.

Miła przejażdżka wieczorową porą :cool:

Ps. Na zimę trzeba popuścić przedni hamulec bo koło blokuje w połowie ugięcia klamki - koło staje się wybitnie niesterowne.

stepa - 17 Grudzień 2009

Hej Lula-coś nie tak jest z oponą we wózku,czemu jest odwrotnie nałożona(dlatego też ma większe skłonności do palenia)?A co za kapcia masz na tylnym kole?
endrju - 17 Grudzień 2009

Gdybym miał takie opony, też bym je tak zakładał. Wydaje mi się , że tak założne dają większy opór w grząski terenie. Oczywiście jako napędowe.
Lula - 18 Grudzień 2009

Stepa - twoje "sokole oko" wypatrzyło inne opony. Rzeczywiście ponad miesiąc jeżdżę z tyłu na oponach trialowych (4x18).

Są węższe ale wyższe od Mitasów i mają bieżnik w kostki kwadratowe. Lepiej oczyszczają się z błota (bo Mitasy z błota słabo). Niestety ale szybko się zużywają (już połowa się wytarła) i pewnie na zimowe ŚK zawitam na Mitasach. Poza tym są miękkie i przy większych prędkościach na drodze strasznie nosi na lewo i prawo (ale niezła frajda jest jak jadę, bo cały czas walczę - kontra lewo, kontra prawo :cool: )
Na koszu rzeczywiście mam Mitasa (odwrotnie założonego) - bo to zapas, z tego koła co tam było zeszło powietrze, więc trzeba zawitać do wulkanizatora.

Mirek - 20 Grudzień 2009

Wraz z Baqiem zrobiliśmy mały wypad nad zatokę odwiedzając przy okazji Yogurta.
Temp. -14

Baq pewnie doda coś więcej.

Cubick - 20 Grudzień 2009

To Mirek rozumiem że ćwiczysz przed Niewierszynem :mrgreen: Zgłoś akces w odpowiednim miejscu :wink:
A w ogóle to chciałem napisać dwie rzeczy:
1. aaaale wstyd :oops: cały dzień zmarnowałem i nie jeździłem a Wy tak.
2. skądś znam ten szczery uśmiech z ostatniego zdjęcia :wink:

Mirek - 20 Grudzień 2009

Tak to Yogurt.

Bąq - 20 Grudzień 2009

Wypad się udał, krótki (moje ograniczenie czasowe :cry: ) ale treściwy. Jak kret z garażu wyszedłem.

Kilka zdjęć krajobrazowych:
https://picasaweb.google.com/109159485426942917236/ZimaGrudzien?noredirect=1

Kilka filmików z jazdy też było, ale operowanie aparatem z zamarzniętymi goglami w rękawiczkach..... Na szczęście jeden przetrwał :) :

Niestety mój aparat nie wytrzymał mrozu. Ale na szczęście był jeszcze aparat Mirka.
Yogurt choinkę przystrojoną już ma :twisted:

Maciej S. - 20 Grudzień 2009

No i pierwszy zimowy sezon rozpoczęty. -15, pozamarzało wszystko i wreszcie mogłem wjechać w tereny błotniste tam, gdzie przed mrozami tylko gąsienicowe dawałyby radę. Koleiny jak cholera, cała buda się trzęsła, ale dałem radę. Opona std 3,75 na tylnym kole straszny fajans, ślizgo jak diabli. Przełożyłem na uralszinę i było lepiej, ale i tak jak dałem w palnik to ciągły poślizg i dryft. Na przedzie mam tą 4.00 std co do urala instalują. Na śniegu badziewie, miałem wrażenie jak by pełniła funkcję płozy. Niestety później sprzęta utopiłem. Wjechałem w teren dzie pod śniegiem była spora kałuża. Łód się załamał. Na szczęście byłem blisko domu i tylko samochodem go wytargałem. Niestety błotnista maź momentalnie przymarzła do motoru. Nada ciuchy mam belejakie i kolana strasznie dostają i łapska. Na dniach będę majstrował grzane manetki i dodatkowe ochraniacze. Szyba za niska i podwiewa pod kask.
Ogólnie niezły czad. Amory z tyłu tak przymarzły jakby były napełnione wodą. Silnik na -15 zapala całkiem sprawnie (gaźniki jawoskie) i dość szybko można odstawić ssanie. Niestety zimmerin skrzyni na wałku zdawczym wyzionął ducha i papeć w oleju.




Bąq - 20 Grudzień 2009

Ostatnie zdjęcie to jak Tytanic, prawie się by przełamał :mrgreen:
BRODA58 - 20 Grudzień 2009
Temat postu: Atak się karnąłem po okolicy
Maciej daj na zimę wyższą moja brzydka wyższa zdaje egzamin na piątkie
Maciej S. - 20 Grudzień 2009

Miałem wyższą i była ok, aż nie pękła. Nie wiem, gdzie kupić grubszą pleksi.

Krótki filmik z jazdy i wyciągania sprzęta.


Gumiś - 20 Grudzień 2009

Maciej S. napisał/a:
Miałem wyższą i była ok, aż nie pękła. Nie wiem, gdzie kupić grubszą pleksi.

Krótki filmik z jazdy i wyciągania sprzęta.

filmik

Na ulicy Kolejowej jest firma która robi reklamy i inne pierdołki z pleksi, przytną jaką potrzebujesz. A jak się nie mylę to poliwęglan tez mają.

Lula - 21 Grudzień 2009

Odwiedziłem zaprzyjaźniony warsztat wulkanizacyjny i przy okazji przejechałem się po okolicy

Drogę powrotną pokonałem "na azymut" czyli przez pola (nieźle trzęsło) i tradycyjnie zahaczyłem o ulubioną żwirownię :grin:

Kaz - 27 Grudzień 2009

Pogoda była dzisiaj wyśmienita, więc postanowiłem trochę odpocząć po świętach :mrgreen: i przewietrzyłem i przetrząsłem gnaty, a i Ema się trochę po docierała, a tu kilka fotek:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/PoSwiatecznaPrzejazdzka27122009?noredirect=1

gruba berta - 27 Grudzień 2009

Witam ja też nie siedziałem w domu, a to mala relacja, serdeczne podziękowanie dla przewodnika z WLODARZA za możlwość zwiedzenia podziemi.



kłosek kaszuby - 27 Grudzień 2009

Kto to jest ?

stepa - 28 Grudzień 2009

Dla poprawy krążenia pyknąłem dziś kilkadziesiąt z włączonymi światłami bo se 72 Ah podłączyłem rozglądając się oczywiście czy wróg nie czyha po boku.Bo wrogiem może być sarna w galopie,osobówka lub tir rozpędzony lecz lata już nie te,i wzrok nie ten,więc drzewo stojące jest wrogiem,lub kamień leżący, a mistrz się rozglądać nie kazał gdy w okół dzicz głucha,przepastna,las szumi ,śnieg wieje,step w koło,pustynia-bezpiecznie.Tak więc poprawiłem trzewia maszyny,sprawdziłem wszystko w drodze,fotek brak ale miło było bo śniegiem sypnęło.
Kaz - 29 Grudzień 2009

A pro po mieszania oleju, to nie mogłem się dzisiaj powstrzymać, ważne sprawy musiały poczekać :mrgreen: , postanowiłem polatać po śniegu:
http://picasaweb.google.p...azdzka27122009#

Pozdrówko

miszerski - 29 Grudzień 2009

Też trochę mieszam. Było topienie pod lodem, złamany szpadel, ścięta brzoza i zetor który mnie wyszarpał z opresji :)

BRODA58 - 31 Grudzień 2009

Ostatni wyjazd w tym roku - test nowej opony.
W tle Karolin, Nad Wartą.
Lekki minus. Czas na kawę.

Koniec zdjęć, woda się gotuje, no to kawka.

gniotek750 - 1 Styczeń 2010

Ażeby tradycji stało się zadość jak w każdego sylwestra mała rundka i ognisko ma polu biwakowym na obrzeżu Drawieńskiego Parku Narodowego leśniczówka Hutniki

piękna i czysta rzeka Drawa

Tradycyjne ognisko i rozmowa między nami Polakami


Na naszym mini zlociku był nawet Harley

Tradycyjnie mały remont - regulacja zapłonu kolegi Sowy

I nasze skromne stado radzieckich maszyn

Kaz - 2 Styczeń 2010

Witam
No i dzisiaj było pierwsze latanie w tym roku w koło komina, czyli sezon 2010 został otwarty :wink:
A tu kilka fotek z mojej ulubionej "Carskiej Drogi":
http://picasaweb.google.p...znaPrzejazdzka#

Pozdrówko i Szczasliwoj :wink:

Gumiś - 2 Styczeń 2010

Dziś z kolegą BRODA58 wybraliśmy się na małą przejażdżkę. Po spotkaniu w punkcie zbornym ruszyliśmy do MaciejaS ale niestety nie było go w domu.


Maciej tak jakbyś nam nie wierzył, a przy okazji kalendarz czeka u sąsiada pod "6"


Od Macieja polami i różnymi trzeciorzędnymi drogami ruszyliśmy do niezrzeszonego kolegi Piotra.


To gdzieś po drodze, taki przystanek na przystanku.


Tu czekamy na Piotra.

Potem kawka i pogaduchy u Picia i trochę jazdy po jego terenie.



A że się zaczynało ściemniać a do domu daleko ruszyliśmy na Poznań już główną drogą w padającym śniegu i tu małą ciekawostka - byliśmy chyba najszybszymi pojazdami na tej drodze.


W sumie mała pętelka na mapie, ale od domu do bomu i tak się zrobiło jakieś 130 km.

Maciej S. - 2 Styczeń 2010

Fajną trasę machnęliście. Dzięki za kalendarz. Faktycznie byłem niobecny bo imprezowałem w Dąbrówce Kościelnej w Puszczy Zielonce. A żeby było ciekawiej to po zmroku w piątek i sobotę śmigałem po lesie. To był niezły hardkor, w ciemnościach las wygląda zupełnie inaczej. Testowałem oświetlenie H4 + H7 + grzane manetki, prądu starczyło . Trochę błądziłem i tak zawsze gdzieś indziej wyjeżdzałem co mnie bardzo zaskakiwało. Ślisko było jak diabli i uralszina na tyle nie dawała rady.
Zdjęć nie mam bo było ciemno, jedyne z Rancza w Dolnie.


Cezar - 3 Styczeń 2010

A kto był na sankach? :wink:
Maciej S. - 3 Styczeń 2010

Ten Szarik co jest na zdjęciu nie chciał ze mną jeździć. Na sankach woziłem dzieciaki. Max 4 sanki po jednym zawodniku, ale z napędem tylko na jedno koło było ciężko. Podłoże jest tak zmarznięte, że uralszina tylko głaszcze i napęd słaby. Czas wreszcie wytestować pietroszinę.
nutka - 3 Styczeń 2010
Temat postu: :)
Popatrzcie jakie pięnke fotki i relacje z Wielkopolski zasypanej puchem śniegowym :grin: , tylko po zazdrościć .
miedzmin - 3 Styczeń 2010
Temat postu: Re: :)
Mala relacja z dzisiejszej parogodzinnej jazdy po zasypanych sniegiem bezdrożach:






pozdrawiam

miedzmin

nutka - 3 Styczeń 2010
Temat postu: Re: :)
miedzmin napisał/a:
Mala relacja z dzisiejszej parogodzinnej jazdy po zasypanych sniegiem bezdrożach:


Wiecie co, jednak najbardziej podobaja mi sie zdjęcia w plenerze na śniegu, to zupełnie nie powtarzalna aura .

Maciej S. - 3 Styczeń 2010

Ponieważ jazda w nocy w śniegu i w lesie jest wyjątkowo ekscytująca dziś nie mogłem usiedzieć na tyłku i szybko wyskoczyłem w najbliższe mi rejony leśne czyli trójkąt Szwarzędz-Tulce-Szczepankowo. Było super tylko trochę krótko.

Potem jakaś dziwna zjawa mi się ukazała.


Więc szybko do motoru i chodu do domu.


Zdjęcia robione "głupkiem" Canon A550 czas 16' ISO80

luis7777777 - 3 Styczeń 2010

Filmik z dzisiejszej przejażdżki.

Nowa opona w warunkach zimowych zdała egzamin, tylko straszny jej lód.

Cichy - 4 Styczeń 2010

No też dołączę kilka fotek z zimowych igraszek :)

http://img264.imageshack.us/gal.php?g=1007412.jpg

Lula - 7 Styczeń 2010

W ramach testowania nowego zestawu, zwiedziłem okoliczne górki.


Zahaczyłem również o byłą strzelnicę wojskową w lesie miejskim.

Osprzęt gondoli w pełnej krasie.

Karolina WSK - 11 Styczeń 2010

A my-Karola WSK i Groch w Gnieźnie z Gerciem, Lulą, Ficusem tak się bawiliśmy:

A76 - 14 Styczeń 2010

A tak się dzisiaj przejechałem po okolicy korzystając z pierwszego dnia nowego roku pojechałem złożyć znajomym życzenia.

Widok ze stacji benzynowej której kierownikiem jest zapalony motocyklista (trajka na silniku ZAZ) -uroki bycia motocyklisto i darmowej kawy.

Ciekawe zdjęcie dystrybutor- ale bardziej mi chodziło oto co lubię 80 oktanowa waha chociaż nie doszyłem czy jest to 80 czy 76 bo na dystrybutorach jest to pisane zamiennie.
W sumie coś koło 80km dzisiejszego dnia -7,5 temperatura od 8 do 15 z dwiema przerwami na kawę.

Maciej S. - 17 Styczeń 2010
Temat postu: Trawersem przez pola
Teraz to już nie wiadomo, gdzie pisać takie posty, bo nadaje się to również "czy lubię jeździć na śniegu" lub "z motocyklem SU w obiektywie", a pewnie przydałby się rozdział "głupi i głupszy".
Niedzielne przedpołudnie, zimno i wiaterek chociaż trochę słoneczka wygląda, więc trzeba się przewietrzyć. Postanowiłem spenetrować okoliczne ścieżki polne we wsi Garby. Nigdy tam nie jechałem po opadach śniegu więc będzie pewnie niespodzianka. Tankowanie i jazda, najpierw odwieźć znajomych w tej właśnie wsi, po czym rozpoczynam zasadniczą przeprawę. Postanowiłem zjechać na pola z góry wsi, podejrzewając że spadek będzie moim sprzymierzeńcem. No to jazda, początek luzik , ale jak skończyły się drzewa to mały zakop w zaspie. Wydrążyłem rękoma ślad dla koła wózka i poszło dalej.

To ta górka którą zjeżdżam.


Daleko nie ujechałem i wpadłem w zaspę prawie po kolana.


Tym razem oględziny terenu. Wniosek, droga nieprzejezdna, zaspy prawie 1m, jedyna szansa to po polu. Udało mi się zepchnąć motor przez te krzaki na pole.
Dalej rura na 4biegu po polu, jak zaspołamacz przebiłem się do cywilizacji. Mam nadzieję, że żadnych upraw nie poniszczyłem.

Tu już wskoczyłem na przetarty szlak.


Kolejny raz szczęście mi dopisało, chociaż w pewnym momencie myślałem, że przyjdzie mi czekać do wiosny.

kusy - 17 Styczeń 2010

Wybrałem się wczoraj na moją pierwszą zimową przejażdżkę zaprzęgiem. Trasa nie była zbyt hardcorowa, bo w większości szlak był już przetarty przez pług, ale i trochę całkowicie nieodśnieżonych fragmentów się znalazło. Odwiedziłem miejsce znane niektórym użytkownikom tego Forum, mianowicie okolice pomnika w Toporowie.
Poza niedomaganiem prawego gaźnika (brakowało mu paliwa, poziomem zaczął sterować mój koszowy i było OK), bardzo miła jazda.
Przejażdżka nie była zbyt daleka, tak więc zdjęć nie ma za wiele.
https://picasaweb.google.com/kusy1981/Toporow16012010

IKAR - 15 Marzec 2010

A taka mała próba zamontowanego miesiąc temu haka. :razz: Jeszcze nie było okazji go sprawdzić. Został jeszcze prąd i jak będzie cieplej to robię sobie przyczepkę :cool:


Coney - 16 Marzec 2010

A jeżeli chodzi o opadanie szczęki : to jak Ktoś coś takiego z linku poniżej zobaczy na drodze to naprawdę opada ... :wink:

http://www.uralmotorbikes.info/Uralcamper.htm

franzjaskiernia - 17 Marzec 2010
Temat postu: ave
Pochwale się a co, dzisiaj z zona i córeczka jechaliśmy kaska w paradzie w mieście Castlebar Irlandii z okazji dnia SW Patryka

oto link do zdjęć z parady .

http://www.castlebar.ie/p...y_2010_410.html

Gumiś - 20 Marzec 2010

Wykorzystując pierwszy wiosenny dzień z Brodą i Gerardem wybraliśmy się na przejażdżkę. Teren okazał się bardzo ciężki, ale co tam pisać zdjęcia powiedzą dużo więcej







gerard - 21 Marzec 2010

w ramach karniecia sie po okolicy wiossenne wietrzenie sprzeta .
potem odpalka :mrgreen: ale gada!!!!!!!!!!!!!
potem przyszla wiosna i a wieczorem poznalem gotycka Ksiezniczke-Gudrun!
piekny dzien wyszedl.az sam sobie zazdroszcze!
jeszcze przykrece tylko kibel i do zobaczyska na szlaku-bazarze w Poznaniu

andriej - 21 Marzec 2010

Sprzątałem komputer i co znalazłem....?

Sorki za jakość, ale to z idiot aparatu i oczywiście mój własny amatorski montaż.

Bandit - 21 Marzec 2010

Bardzo fajny słoneczno-wiosenny "film drogi". :grin: Aż chce się jutro gdzieś ruszyć. :wink:
BRODA58 - 24 Marzec 2010
Temat postu: A tak się karnąłęm po okolicy:
Nad wartą musiałem się ewakuować-wielki brat patrzy
Lula - 30 Marzec 2010

Pochwale się i ja - w ramach "wiosennych zmian" założyłem kierownicę od R12 i stosowny osprzęt (klameczki,rolgaz i kultowy zmieniacz świateł na linkę)

Maszyna "nabrała" linii i przy okazji funkcjonalności (linki nie "dyndają") i mam pseudo tempomat czyli rolgaz :lol:

Przy okazji nie omieszkałem spenetrować mojej ulubionej Kustodii. Wyszły na jaw mankamenty ogumienia. Mitasy E07 są mega cienkie na błotko :cry: Zaklejają się na potęgę czego efektem było zakopanie się na umór. W czym pomogli mi użytkownicy 4x4 - poprzez skuteczne rozjechanie trasy.

Telefon do przyjaciela - oczekiwanie około 1,5h i wyciągnięcie wciągarką. Wniosek prosty - trzeba kupić inne opony :roll:

Ps. Pocieszająca jest ta "biel" końcówki wydechu

sloneczny - 30 Marzec 2010

Lula, miałeś ostatni opony Shinko. Też nie dawały rady ?

Zdaje się że nie masz Mitasów E07, to jakieś inne opony.

Coney - 30 Marzec 2010

Z takich moich doświadczeń na takie coś co próbował pokonać Lula to tylko zwykłe Ruskie grube kostki o nazwie Uralszina czy coś takiego .

A to też nic pewnego że się uda przejechać , to lekka loteryjka po takiej dróżce

Na kostkach jest szansa że się dokopie do czegoś ciut twardszego po czym sie może koło " odepchnąć " , albo nie ( tylko nie raz trzeba ostrożnie z manetką bo efekt może być odwrotny od zamierzonego ) :wink:

Ale fotki klasa , szczególnie te " frendzelki błotno szuwarowe " :smile:

Cezar - 31 Marzec 2010

Lula musisz poszukać miejsca na wyciągarkę i po kłopocie.
Byłeś w Wawie i nie dałeś znaku :evil:

Lula - 31 Marzec 2010

Opony z tyłu to istotnie Shinko - również się zaklejają :cry:
Cezar - wciągarka by się przydała (zapewne nabędę) ale tam gdzie się zakopałem nie było żadnego porządnego drzewa, do którego można by się podczepić. Kolega przyjechał terenówką z wciągarką samochodową.
W Warszawie byłem ale w godzinach dopołudniowych i nie miałem czasu, więc nie dałem znaku życia.

gazia - 31 Marzec 2010

Witam, trzeba kotwice wozić :) ) wiele miejsca nie zajmuje a jak jest piach to tez spokojnie złapie. Schować można zawsze pod podłogą kosza( danford jest płaski). Pozdrawiam.
Maciej S. - 31 Marzec 2010

Błotko pierwsza klasa. Dobrze, że miałeś wsparcie z zewnątrz inaczej trzeba by czekać do suszy
Kaz - 31 Marzec 2010

A i ja trochę polatałem w koło komina:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/WiosnaNadBiebrza?noredirect=1

Kazek

Bandit - 31 Marzec 2010

Kaz napisał/a:
A i ja trochę polatałem w koło komina:
http://picasaweb.google.p...feat=directlink


Miejscami ładna ta nasza Polska.
Bardzo fajne zdjęcia.

Cezar - 1 Kwiecień 2010

Kaz napisał/a:
A i ja trochę polatałem w koło komina:
http://picasaweb.google.p...feat=directlink

Do maja chyba wszystko nie wyschnie?

mlodzian - 1 Kwiecień 2010

Osowiec Twierdza -bardo piękne miejsce- do bunkrów to teraz sie nie dojedzie?
nad Biebrzą można sobie polatać
latem jak trochę opadnie woda napewno tam też sie wybiorę bo teraz tylko wodolot
( remont jeszcz trwa)

Lula - 4 Kwiecień 2010

Wielką sobotę spędziliśmy z Gerardem na penetracji okolic Gniezna. Na początek ulubiona Kustodia - pełna rundka dookoła rzeczki

Następnie udaliśmy się na drogę krajową nr.5 w kierunku Poznania. Rozpoczęła się rozbudowa drogi (będzie dwupasmowa ekspresówka) i pojeździliśmy sobie rozkopanym poboczem. Zbyt długo nie powojowaliśmy - zakopane maszyny "po pas".

Po ponad godzinnej walce (ostre kopanie saperką i wyciąganie motocykla z błota) udało mi się wyjechać na drogę :lol:

Pomni wcześniejszych doświadczeń postanowiliśmy pociągnąć sprzęt Gerarda linką. Lina była długa, więc stojąc na drodze zapiąłem blokadę i naprzód! Na początku dwumetrowa "krecha" na asfalcie - ale ciągnąłem dzielnie Gerarda do nasypu.

W tym momencie sprzęt Gerarda (i ona sam) poczuli "wiatr w żaglach" i pomknęli do przodu. Efekt był opłakany - Gerard wpadł w dół po korzeniu drzewa i utopił maszynę na amen.

Skończyło się wyciąganiem Uazem kolegi Mariana.
Po wyciągnięciu akcji linka i holowanie do mnie do garażu. Spuszczenie wszystkich płynów, suszenie i czyszczenie sprzętu.

Marcin3M - 4 Kwiecień 2010

Moje gratulacje :mrgreen: myślałem, ze tylko mi się to ciągle przytrafia, o UAZa u nas trudno ale ciagników mamy pod dostatkiem :wink: Pozdrawiam. Marcin.
Lula - 4 Kwiecień 2010

:cool: Jest i filmik:

grzesieksiek - 5 Kwiecień 2010

Wiosenne wietrzenie motocykla.Z racji tego ,że w garażu pozostały tylko ruskie sprzęty nie było wielkiego wyboru- ural albo emka.Wybór padł na emkę.Po kilku miesięcznej zimowej przerwie ,sprawdziłem prąd (nie było za dużo ale kontrolka się paliła),przelałem gaźniki,kilka wolnych kopnięć bez zapłonu i....po pierwszym kopnięciu starterem silnik pięknie zagadał.Byłem w szoku,pełen podziwu dla geniuszu ru... o przepraszam niemieckiej myśli technicznej.Nie mogłem oprzeć się pokusie jazdy wokół tzw.komina.A oto fotki.

nutka - 6 Kwiecień 2010

Oki, wrzucę i ja fotki z Wielkosobotniego relaksu.
Wyjazd o tyle się udał, że znów mogłam poćwiczyć jazdę w terenie, ale nadal mam wiele do nauczenia, w końcu nie od razu Rzym zbudowano :) .

Maciej S. - 7 Kwiecień 2010

No i udało się. Sprzęt zakopany. Najpierw z roboty pojechałem do szkoły po syna i w drodze powrotnej zahaczyłem o moją ulubioną górkę. Przejeżdżałem ją już wielokrotnie bez problemu, ale tym razem z balastem nie dałem rady. Pomimo ogólnej suszy był jeden grajdołek z błotkiem i to całkiem głęboki. Chyba zaatakowałem go zbyt wolno i machina osiadła. Próba wyjechania bez skutku. Zaczęło się, nie wiedzieć czemu, ślizgać sprzęgło. Opór na kołach był tak duży, że sprzęgło puszczało a silnik się nie zadusił. Potem swąd spalenizny i pod koniec walki nie można było zmieniać biegu, sprzęgło jakby spuchło.

Łopata w ruch, machina ostygła i kolejna próba. Udało się. Po wystygnięciu sprzęgło wydaje się działać jak poprzednio, ale zastanawiam się czy mimo wszystko nie jest z nim koniec. Nie wiem jak jest odporne na przeciążenia. Może inni kozacy coś podpowiedzą.


stepa - 7 Kwiecień 2010

Lepsze opony aż się proszą bo potencjał w koledze drzemie.
Sprzęgło do przeglądu-jak będziesz miał wsio na stole to coś uradzimy.
Z podjazdami pod górkę to ostrożnie bo staczanie się do tyłu bywa niebezpieczne.

Maciej S. - 7 Kwiecień 2010

Grajdoł wyglądał niewinnie, natomiast jak zacząłem kopać to się okazał taką pulpą nasiąkniętą wodą, że łopatę jak zassało to nie mogłem jej wyrwać. Opony są jakie są. Tu wydaje się, że trochę praktyki trzeba coby nie być zaskoczony byle glajdą (to po naszemu błotko). A sprzęgło już zamówione. Cokolwiek jest w środku i tak wyleci. Jutro też jadę w trasę to sprawdzę jaki stan.
galar - 7 Kwiecień 2010

Myślę że jak byś mial zalożone uralszyny
to nie byłoby takiego kłopotu.
Poza tym trochę ognia przed przeszkodą nie zaszkodzi.

Maciej S. - 7 Kwiecień 2010

A mnie zaskoczył fakt, że opór na kołach w tej mazi był tak duży, że jak dałem w obroty i puściłem sprzęgło to zamiast zdechnąć albo zamielić kołami to zaczęło się ślizgać sprzęgło. Uralsziny chyba by mnie nie wygrzebały, natomiast zabrakło pary przed wjazdem w to bajoro.

Ale było fajnie, z synem trochę poryliśmy, poszarpaliśmy i wydłubaliśmy własnoręcznie utopca. Szkoda tylko, że trza sprzęt rozpoławiać a to oznacza przestój a pogoda wspaniała.

durke - 7 Kwiecień 2010

Ale chwile spędzone z synem - bezcenne
Lula - 8 Kwiecień 2010

Maciej - gratuluję "pierwszego" błotka w systemie 2WD. W najbliższym czasie powychodzą "bolączki" maszyny i później już będzie lepiej. Dwa koła napędowe to jednak opór dla silnika, sprzęgła i skrzyni. Zamawiając sprzęgło, czy zamówiłeś sprężyny sprzęgłowe? Jeżeli tak - to dobrze, jeżeli nie to profilaktycznie zamów. Niestety sowieckie "szybko" ulegają zużyciu - tracą sprężystość i objawem jest uślizg sprzęgła pod obciążeniem.
Maciej S. - 8 Kwiecień 2010

Dzięki za radę. Spreżyn nie zamawiałem, ale trzeba będzie to zrobić. Maszyna musi być git (z technicznego punktu). Na razie jeżdzi na tym przypalonym sprzęgle, po asfalcie bez uślizgu tak jak dawniej, ale pewnie w teren już się nie nadaje i kwęknie na byle przeszkodzie.
BRODA58 - 8 Kwiecień 2010


Ciekawy filmik, ktoś się rozpoznaje.

nutka - 8 Kwiecień 2010

Jako, że jestem kobietą , to jestem uparta :) , dziś znów ćwiczyłam jazdę w terenie .



Balu - 8 Kwiecień 2010

Bardzo fajne fotki a co do trenu to ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć a będą efekty na pewno. Warto też pojeździć na kilka sprzętów i uczyć się od lepszych i pokazywać gorszym motórzystą.
Kaz - 9 Kwiecień 2010

No trochę dziś polatałem i pocykałem, jak by ktoś miał chęć popatrzeć na wielką wodę to zapraszam:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/WiosnaNadBiebrzaINarwia2010?noredirect=1
To naprawdę trzeba zobaczyć na własne gały :!:
Pozdrawiam

durke - 9 Kwiecień 2010

Niedługo zobaczę :wink:
Cubick - 9 Kwiecień 2010

Zdjęcie 48 <OK> Przydał by Ci się o tej porze roku kajak dmuchany (nie był czasami takich na wyposażeniu MW :?: :wink: )
No i piękne te szutry masz a ten słupek na środku drogi trzeba było wziąć między kosz a motocykl :mrgreen:

Lula - 9 Kwiecień 2010

A też się karnąłem, efekt tradycyjny do tego sezonu: zakopanie się.

Stan początkowy, myślałem że dam radę - w końcu nowe opony crossowe Mitasy C02 ( takie czeskie uralszyny).

Stan pośredni przed filmikiem


Nagrałem autofilmik z autowyciągania (przydaje się rolgaz :lol: ) .

Stan ostateczny po filmiku :cry:

Breja "wciągnęła" mój motocykl (w czym skutecznie jej pomogłem - mieląc kołami)

dawix15 - 10 Kwiecień 2010

A ja sie dzisiaj zaprzegiem wybrałem na MOTO-SERCE :P najbardziej mnie rozweselił tekst 4 dziewczyn : ale ten zielony motor jest fajnyy :) ) (tylko ja nie wiem czy im chodziło o mój bo koło mnie stała kawasaki ninja tez zielona :D ) hihihihi

grzesieksiek - 12 Kwiecień 2010

Dzisiejszy wyjazd do Dęblina na uroczystą mszę za poległych w katastrofie pod Smoleńskiej.Msza przy Szkole Orląt.

nutka - 14 Kwiecień 2010

Karnęłam się wczoraj do "Źródełka"

dziś też byłam , ale jechałam inną drogą i miałam pasażerkę więc i zaraz na fotkach jestem :)

stepa - 14 Kwiecień 2010

Baaardzo ładnie dziewczyny, bardzo mi się podoba Wasza jazda, pięknie dajesz radę Nutka!
A chłop w kapciach na fotelu z gazetą w rękach...hi hi.

Kaz - 14 Kwiecień 2010

No ładnie, ładnie proszę Pani, coraz ładniej :!:
Ale jest jedno ale :!: , źle mnie nie odbierz Nutka ale ta niemiecka flaga na ramieniu nie bardzo mi pasuje, ja też tak miałem co prawda i nie zwracałem na to uwagi ale pewien Zacny człek z Giżycka uświadomił mi co jest co i z czym do czego (czytaj opier... :wink: ) , aż mi się w sumie wstyd zrobiło, bo w końcu jesteśmy Polakami, czyż nie :!:
Pozdrawiam

Kaz - 18 Kwiecień 2010

Kilka fotek z dzisiaj:
http://picasaweb.google.pl/KazekKaz/FotkiRozne#
Pozdrawiam

Gumiś - 18 Kwiecień 2010

A i my dziś zaliczyliśmy małe co-nieco;)



http://yfrog.us/jxmvi0618z
http://yfrog.us/9gmvi0621z

mariusz.spa - 1 Maj 2010

Krótki wypad po okolicznych terenach



[ Dodano: 2 Maj 2010 ]
Dzisiaj poprawka , przestało padać

karrad13 - 9 Maj 2010

Się przejechaliśmy z juniorem dziś . Zaczęło się niewinnie po łąkach , małe błoto i kałuże . Następnie wypad do pobliskiego Okuniewa , mały postój przy ruinach dworku rycerza Okunia i powrót do domku . Ale było by zbyt łatwo , po drodze fajny las , w lesie fajny piach więc ... . Po raz pierwszy musiałem użyć wyciągarki , dało radę . Wykopka może nie tak efektowna jak u Luli ale też fajnie było . Dwadzieścia minut walki z materią i znów na prostej .
FOTORELACJA

fryta - 16 Maj 2010

A tak się dziś pokręciliśmy po okolicy (zlocik w Wilkowie) - kieruję oczywiście Ja, mój brat z tyłu a ojczulek w koszu :)


No i chwila odpoczynku:


Pozdrawiam

soviet - 17 Maj 2010

Dla takich chwil warto żyć ...
Kaz - 23 Maj 2010

A ja se dzisiaj polatałem trasami z przed tygodnia (Biebrza-Narew 2010) fajnie se powspominać, szkoda że to już historia.
I stała się też dzisiaj rzecz nie spotykana, wręcz nie prawdo podobna :!: Mój Kryształ postanowił jechać ze mną i chyba się jej nawet spodobało nie wiem co będzie jak zechce się jej teraz ze mną jeździć na każdą imprezę :shock:
http://picasaweb.google.p...524427390928274
Pozdrówko

Cubick - 23 Maj 2010

No ale klapeczki lux :razz: proszę pozdrowić panie Kazimierzu i się nie martwić o to że chce jeździć. Cieszy mnie to, że koleiny po kijankach zarastają bo miałem troszkę wyrzutów sumienia. A najgorsze jest to że następnym razem zrobiłbym to samo :mrgreen: było booossskooo...
Lula - 30 Maj 2010

Mały wypad w teren w miłym towarzystwie otaczającej natury
Przy okazji zakopania się w terenie skorzystałem z wyciągarki. Zdecydowanie poprawiły sie możliwości penetrowania terenu :lol:

Wystarczyło pociągnąć zestaw 20 cm - zapięcie blokady i dalej poszło już gładko (został ładny ślad na glebie)

Wyciągarka o nośności 1 tony - bardzo mała, mieści się do pudełka o wymiarach 25X30X15 cm (ładnie pudełko mieści się w sakwie metalowej).
Spenetrowałem również byłą żwirownię - taka mała odskocznia po zimowo-wiosennych błotkach :cool:

Cezar - 30 Maj 2010

Lula czy to przymiarka do Czołowa? :wink:
Gumiś - 30 Maj 2010

Lula na asfalcie było zbyt nudno? Ale i tak dzięki, że przyjechałeś
dawix15 - 30 Maj 2010

ahhh a ja wczoraj polatałem troche i załapałem sie ruskiem na mały wyjazd do przedszkola z innymi motocyklistami z mojego miasta. bo w przedszkolu robili dzień dziecka ;) oczywiscie dzieciaki ustawiały sie do zdjeć w koszu i za kierownicą :D bardzo im sie podobał ten mój rusek, na inne motocykle tak nie siadały jak na niego. teraz jak dorosną to sobie kupią zaprzegi haha
Lula - 31 Maj 2010

Gumiś - tak jak mówiłem na tym rajdzie że trochę mi nudno i jadę powalczyć w terenie. Wiem że to tak nieładnie zostawić Was podczas rajdu :cry: . Ale w końcu jazda to ponoć przyjemność, więc wolałem trochę poharcować po okolicy :lol:

Cezar - mam nadzieję że powalczymy w Czołowie :mrgreen:

Cubick - 31 Maj 2010

Ładnie - wygląda na konkretne zakopanie :!: Samemu miałbym już pełne pory :mrgreen:
stepa - 31 Maj 2010

I dlatego na takie wyjazdy wymyślono już dawno goretexy,łopaty,wyciągarki ale też pampersy.Miło mi się ogląda Twoje harce,Lula.
Cubick - 31 Maj 2010

Nieformalne spotkania gryfa pomorskiego czasami skutkują niecodziennymi wydarzeniami :razz:

jbr - 31 Maj 2010

Cubick, zabieraj te kolory na Rotor :mrgreen:
mariusz.spa - 3 Czerwiec 2010

Wypad na pustynię Błędowską

Miejscowy kamieniołom koło Zawiercia

Na koniec stary czerwony szlak jurajski

Aslan - 4 Czerwiec 2010

Fajna pogoda więc z bólem dotrwałem do końca szichty żeby w końcu pojechać gdzieś.
ERROR 404 Road Not Found :mrgreen:
Czyli tak to jest kiedy nie każda kreska na starej mapie w lesie oznacza drogę.
Nie chciałem wracać tą samą drogą więc "skróciłem" sobie drogę przez pole które wydawało się suche.
I znowu jestem mądrzejszy bo już wiem dlaczego ludzie kupują drogie opony z wysokim bieżnikiem, a że nie planowałem aż takiego offroadu bez pchania sie nie obeszło.

Wyjazd 100% udany a jutro pogoda ma być fajna więc znowu pół dnia w terenie

nutka - 6 Czerwiec 2010

Dziś pojeździłam po terenach zagrożonych podtopieniami przez Wartę , nie jeździłam sama, miałam towarzystwo.
Wyjazd rozpoczął się zupełnie spokojnie, pomalutku ........ a zakończył :) zobaczcie sami


Cubick - 7 Czerwiec 2010

A mnie moje powoli próbują wykolegować z jazdy :razz:




wczoraj opanowały włączanie 2-ki :mrgreen:

Maciej S. - 7 Czerwiec 2010

No mój mały (miał 11 latek) na pierwszym zlocie w czołowie zrobił pierwsze kroki na uralcu. Na szczęście stękał że na dziurach trochę szarpie kierownicą, ale i tak mu się podobało. Czuję się zagrożony a myślałem, że kupując ruchola nikt nie będzie miał ochty go tknąć.
mariusz.spa - 8 Czerwiec 2010

Wycieczka w okolice które bardzo często odwiedzam czyli Złoty Potok


bogus - 11 Czerwiec 2010


A to mój rozbójnik z "laską" :mrgreen:

Cubick - 12 Czerwiec 2010

Ohoho :mrgreen: to już szkoła wyższa :!:
Aslan - 12 Czerwiec 2010

W taką fajną pogodę dnieprek aż się prosił żeby pojeździć.


Bąq - 20 Czerwiec 2010






Taka pogoda na pomorzu :D

świdro - 4 Lipiec 2010

Dziś wyciągnąłem moja kasiule na małe randez vous po okolicznych lasach.

Bąq - 16 Lipiec 2010

Takie kółka po okolicy, takie drogi na pomorzu :)


fryta - 18 Lipiec 2010

O taka tam niedzielna przejażdżka :)

Droga na Ostrołękę ? ;)


W tym miejscu można sobie nieźle poszaleć - co też potem uczyniłem.


K(u)nie ;)

A tu sobie śpię po trudach wyprawy :D

mariusz.spa - 31 Lipiec 2010

Dziś krótki wypad i test wyremontowanego napędu 120km w terenie i wszystko gra można opijać :mrgreen:
http://img245.imageshack....age=mvi0574.mp4

miedzmin - 1 Sierpień 2010

Korzystając z pięknej pogody postanowiłem dziś troche pojeździć. Udałem sie w kierunku południowym. Oto mała fotorelacja z wypadu. Fotek mało gdyż prąd "uciekał" (albo aku padaczka albo zwarcie w instalacji) i po każdorazowym postoju miałem problemy z odpaleniem.

W miejscowości Sobota:


Marczów:


Nowa Kamienica (Półgodzinne szukanie "prądu" ;) )



W drodze powrotnej zatrzymałem się w miejscowości Pławna gdzie skonsumowałem pierożki (polecam!!) podziwiając twórczość lokalnego artysty.
http://www.milinski.com.pl/



Prawie w vaterlandzie:


pozdrawiam

durke - 23 Sierpień 2010

Pierwsza jazda po remoncie

MARCIN m-72 - 2 Wrzesień 2010



Wykorzystując 3 dni z pięciu wolnych, bo resztę uniemożliwiał deszcz pobujałem się troszkę po okolicznych lasach, oczywiście przy okazji wysypało się ładowanie, światło w wozie i kopułka zaczęła się obracać jak jej pasuje.

jbr - 24 Wrzesień 2010

Trochę potaplaliśmy się ostatnio :mrgreen: :
https://picasaweb.google.com/111216523608260505033/BurakRally2010?noredirect=1

Cubick - 24 Wrzesień 2010

Dynamicznie było, widać :smile: Goloba nieźle zassało hehe :mrgreen:
Kaz - 24 Wrzesień 2010

No ładnie :!: to jaka masakra będzie w Łajsie, a ktoś tu mówił że mocno ni będzie topił sprzęta :razz:
Pozdrówko
p.s. to znaczy to był taki zwiastun, a zarazem trening :mrgreen:

jbr - 24 Wrzesień 2010

Nie, nie już mi błotka wystarczy na jakiś czas :mrgreen: Zresztą pisałem, że błotko najlepiej mi smakuje niedaleko od domu. Najważniejsze, że ilość startów była równa liczbie lądowań :wink: Wszyscy uczestnicy eskapady bezawaryjnie wrócili do domów :mrgreen: Podobnie, jak u Ciebie Kaziu podczas wypadu na Ukrainę, najwrażliwszym miejscem okazuje się dźwignia zmiany biegów. |Chyba w trzech przypadkach zgięta :!:
W Łajsie turystycznie ma być! :mrgreen:

miedzmin - 3 Październik 2010

Pięknie się dziś zrobiło więc postanowiłem przewietrzyć trochę kości.
Udałem się w kierunku Złotoryji --> Nowy Kościół -> Bieguszów
Chciałem inną trasą dotrzeć do starej radiostacji niemieckiej , którą ostanio pokazał mi Kominiarz jak wracaliśmy z imprezy u Luisa. Wtedy padało i punkt widokowy był spowity chmurami.

Przystanek w lesie za Bieguszowem:


Stanisławów->Kondratów- > Świerzawa



w tym miejscu stwierdziłem ze do zachodu słońca jeszcze daleko więc udałem się w stronę Jeleniej Góry zatoczyć wielkie koło :)

Świerzawa- >Lubiechowa -> Jeżów Sudecki


Płoszczyna ->Czrnica ->Wleń ->Bystrzyca-> Przeżdziedza ->Radomołowice -> Bełczyna -> Proboszczów



jescze 20pare kilometrów i jestem w domu.. a tutaj niespodzianka przy wkładaniu moto do garażu zauważyłem:



a niby "gniotsia nie łamiotsia" ;)

pozdrawiam

ps. większość trasy przejechałem "na czuja" patrząc na słońce i cień i starając omijać główne drogi. Przydało by sie jakieś urządzenie do póżniejszego odwzorowania trasy na mapie.

nutka - 3 Październik 2010

miedzmin, zazdroszczę wycieczki i terenów :)
superowe fotki, aż pragnie się tam pojechać :) .

mariusz.spa - 4 Październik 2010

Ostatnie dni pogody trzeba wykorzystać najlepiej w terenie

Maly - 6 Październik 2010

Jak patrzę na zdjęcia (np fotorelacja jbr z 24 IX) to aż mi się słabo robi co wy wyprawiacie na zjazdach :) :)
Czyżby to były normalne warunki pracy dla "rusków"? :)

I bez napędu na kosz nawet nie podchodź bo utonie się tak, że nawet koparka nie pomoże :)

nutka - 21 Listopad 2010
Temat postu: WLKP
Witam.
Dziś odbyłam malutki spacerek po okolicy, mianowicie po Wielkopolskim Parku Narodowym.
Tradycyjnie wjazd w las oraz jazdą drogami polnymi . Dookoła widać , podwyższony poziom wód, kanały oraz rowki zapełnione po brzegi wodą , która już wylewa się na okoliczne pola i łąki. Dziś towarzyszył mi tylko Misio :) , jak zwykle bardzo dobrze zniósł kałuże , zakopanie się w grząskim terenie oraz zawieszenie Kasi w lesie na słabo widocznych, wystających spod liści konarach i gałęziach drzew . Podobnie jak tydzień temu poradziłam sobie w końcu i wyjechałam z lasu, niestety nie mam fotek z tego faktu ale z ręką na sercu, nie było mi lekko .
A oto kilka fotek, tylko tyle dałam radę zrobić.


Rozwidlenie leśnych szlaków, jeden z nich prowadzi nad Jezioro Góreckie, w okolicy znajduje się Jezioro Skrzynka, które obecnie zarasta i jest stanowiskiem rosiczki okrągłolistnej - rośliny owadożernej( ta nawierzchniowa trawa tworzy "wodny dywan ")


Tutaj w tle widać jezioro Góreckie, niestety i tutaj droga nagle się skończyła

i musiałam wracać .

gruba berta - 21 Listopad 2010

Nutka BRAVO ,fajowa trasa gratulacje za hart ducha ,nie ma to jak taplanie w blotku :lol:
stepa - 28 Listopad 2010

Kilku nas było ale nazwać to trzeba łachmanką:
https://picasaweb.google.com/114566640599563152888/PierwszySniegListopadoweHarceCzyliAchmanka?noredirect=1

Mar-ku - 28 Listopad 2010
Temat postu: .
Zimowa konserwacja (błotna)zaprzęgów???ja raczej tylko w śniegu


Lula - 30 Listopad 2010

Stepa - ach pozazdrościć, optymalny wyjazd w teren: lekki śnieg, jeszcze luźny piasek i błotko - fantastyczny mix :cool:
BRODA58 - 22 Grudzień 2010

Krutki wypad nad warte, oraz test nowego nabytku.

zaglowiecwp - 2 Styczeń 2011

Witam wszystkich w Nowym Roku...
dzisiaj właśnie rozpoczęliśmy wraz z Radarkiem kolejny sezon motocyklowy. Rekonesans wykonaliśmy w stronę Środy Wlkp sprawdzając stan dróg 3-ciej kolejności odśnieżania.
Stwierdziliśmy, że drogi są przejezdne i jak najbardziej można kontynuować turystykę motocyklową.
Czekamy na propozycje wspólnego wypadu w okolice Poznania. Do zobaczenia na szlaku.

Gumiś - 2 Styczeń 2011

zaglowiecwp napisał/a:
Witam wszystkich w Nowym Roku...
dzisiaj właśnie rozpoczęliśmy wraz z Radarkiem kolejny sezon motocyklowy. Rekonesans wykonaliśmy w stronę Środy Wlkp sprawdzając stan dróg 3-ciej kolejności odśnieżania.
Stwierdziliśmy, że drogi są przejezdne i jak najbardziej można kontynuować turystykę motocyklową.
Czekamy na propozycje wspólnego wypadu w okolice Poznania. Do zobaczenia na szlaku.

To może na początek za tydzień do Chomęcic do nutki?

endrju - 3 Styczeń 2011

Takie coś mi postawili koło chałupy

landryna_2712 - 9 Styczeń 2011

Kumpel kupił tego zielonego klekota wiec sprawdziliśmy czy da się tym jechać:) :shock: Na małym osiedlu już drugi zaprzęg...Zaraźliwa choroba :razz:


szkielet1981 - 18 Styczeń 2011

My sie zimy nie boimy!!! Wytargalem kache z zalanego garażu i fruuu pognalismy hen hen....


shadowc2 - 22 Styczeń 2011

To teraz Ja :wink:

Taki króciutki godzinny wyjazd z garażu ( tylko sorki za fotki, bo mi aparat padł i jakie takie wychodziły tylko biało-czarne :neutral: ) Góry Sowie oczywiście :wink:



Konrad - 22 Styczeń 2011

Ech, przypomniałeś mi wypad w Góry Sowie. To bylo pikne!! :roll: Aż Ci zazdroszczę tak pięknych terenów! A do schroniska " Orzeł" zajrzałeś?
Monster - 23 Styczeń 2011

W Święta i Nowy Rok zamiast leczyć kaca prawie nie zsiadałem z motocykla,pogoda dopisała :mrgreen:


Obyło się bez strat :razz:

gerard - 28 Styczeń 2011

Wspomnienie lata (w środku zimy :twisted: )


zdjęcie drugie - Lula gościnnie w natarciu

BRODA58 - 29 Styczeń 2011

Inspekcja stanu wody na Warcie. Dojazd był lekko utrudniony,


winowajca tego bagienka

Trochę się zapędziłem


[ Dodano: 29 Styczeń 2011 ]
Wzeszłym roku tam mieliśmy ognisko


Stan Warty wysoki, ale opada.

Maciej S. - 30 Styczeń 2011

Niedziela, piękna słoneczna pogoda, miejscami zaczyna puszczać lód, będzie trochę glajdy. Plądruję okoliczne lasy w trójkącie Tulce, Swarzędz, Szczepankowo tak około 5-10km od Poznania.
Odnajduję działalność bobrów, na prawym brzegu, niestety już się wyprowadziły.

Trochę słabo widać bo telefonem zdjęcie robione.

Nieznacznie dalej paśnik dla zwierzaków. Przywitał mnie lisek. Popatrzeliśmy tak z 1min na siebie a jak chciałem mu zrobić zdjęcie to zwiał skubany. Pewnie bał się sławy i rozgłosu.

Do tego momentu była sielanka. Później władowałem się w ciężki teren i wydobycie klamota zajęło mi 0,5h. Jeżdżąc samemu bez asekuracji jestem coraz bliższy pojęcia co potrzebne. Tym razem łopata nic nie wskurała bo teren zamrożony, ale następnym razem pojedzie ze mną porządna grubościenna rura 1" tak ze 2m do poddźwignięcia motora i coraz poważniej zastanawiam się nad podnośnikiem tilfor 1,2m taki jak używają w terenowcach. Wszystkie dotychczasowe problemy to zawiechy na brzuchu lub podnóżkach.
Ciekawe, miejsca ze sporym błotem, ale bez głębokich kolein maszyna bierze na luzaku a jeżdżę na pietroszynach 4.10, takie dziadostwo ze sadzy zrobine. Nie kopie się, ale daje całkiem dobrą siłę napędową. No woźnica jest lekki to może poprawia sytuację.

A tu taka niewinna górka. Niestety z tej perspektywy za dużo nie widać, natomiast przejezdna tylko dla sarenek, czołgów i uralca, chociaż tydzień temu też musiałem napracować się łopatą.

durke - 6 Luty 2011

Tak się bryknąłem z Mokotowa na Żerań choć plany były dużo dalsze...

Natomiast życie chciało inaczej i powrót był już bez podmuchu w ryj :twisted:

Jest w tym jednak jeden plus, stało się to dziś a nie w piątek w drodze do Giżycka :wink:

gerard - 1 Marzec 2011

Zamiast wyciągarki - 3 wina, dobre i tanie wystarczą.

ArturZHumnisk - 13 Marzec 2011

i ja się pochwalę czarno białym dnieprem :P pędzącym po podkarpackich drogach :D



https://picasaweb.google.com/106140941009955589707/Izdebki13032011?authkey=Gv1sRgCOKurpyxrobRCw#

nutka - 21 Marzec 2011
Temat postu: 1 Dzień Wiosny
Wiosna przywitana :) ))).
niestety tylko jedno foto, wolałam jeździć niż co chwila stawać i pstrykać foty ;P .

nutka - 3 Kwiecień 2011
Temat postu: okolice
Witam
oto kilka fotek z małego niedzielnego spaceru, miałam dziś operatorki aparatu fotograficznego :)

Wioska Grzymysław i jezioro Grzymysławskie (okolice Śremu)


Łęg - rozlewisko Warty (okolice Śremu)

Lula - 10 Kwiecień 2011

Mała przejażdżka po zimowych pieleszach. Kontrolnie spenetrowałem teren budowy drogi "S-5"

W drodze powrotnej - delikatnie wciągnęło mnie błotko. Takie "niby nic" ale jak się zakopałem pojawiła się woda :cry: Pomimo włączonej blokady - nic nie dało się zrobić.


Na szczęście napatoczyli się rowerzyści i ochoczo mi pomogli :cool:
Ech jak miło się potaplać w błotku - po kilkumiesięcznej przerwie :mrgreen:

czyzykel - 16 Kwiecień 2011

taka poranna przejażdzka;)

soviet - 18 Kwiecień 2011

Mała niedzielna przebieżka


świdro - 24 Kwiecień 2011

tak sobie dzis smignalem w miejsce gdzie dotychczas mozna bylo dojsc piechota:


szkielet1981 - 24 Kwiecień 2011

Identyczny most jest w miastku z tym że nadal czynny śmigaja po nim pociagi miastko-szczecinek.
Lula - 25 Kwiecień 2011

W sobotę wystąpiłem w charakterze holownika. Kolega zagrzebał się swoją Dr-ką i potrzebował pomocy. Nie było łatwo - ale jakoś wspólnymi siłami daliśmy radę. Oczywiście nieoceniona blokada mechanizmu w pozycji"ON" i jak rasowa terenówka: trochę w przód - szarpnięcie i trochę w tył :mrgreen: i tak do skutku!


Lula - 25 Kwiecień 2011

No to że nie samym błotkiem żyje :cool: Dzisiejsza poranna przebieżka - idealne warunki na "małe co nieco"
.

szkielet1981 - 27 Kwiecień 2011

A tak rekreacyjnie ucze sie zdjecia robic i szukac plenerow.

Monster - 27 Kwiecień 2011

Święta spędzone w siodle :twisted:
Miało być w błocie ale tylko jedną kałużę w lesie znaleźliśmy :cry:


Gumiś - 3 Maj 2011

A niema to jak spędzić dzień w siodle, nawet jak kręcisz się tylko po okolicy.




















Maciej S. - 4 Maj 2011

A gdzie tyle betonu w naszej okolicy można zobaczyć?
Gumiś - 4 Maj 2011

Maciej S. napisał/a:
A gdzie tyle betonu w naszej okolicy można zobaczyć?

W Złotkowie

Monster - 6 Maj 2011

takie tam bajorko..



Zwierzak - 10 Maj 2011

https://picasaweb.google.com/104709731154719569246/DyminyBabiaGoraSuliszow#
Kilka fotek z rejonu na południe od Kielc. Celem był wjazd na Babią Górę koło Dymin, no i oczywiście powrót do domu po pracy.
Zwierzak

nutka - 2 Czerwiec 2011

Hejka
Razem z córką Mariką , karnęłyśmy się po okolicy , jadąc na zmianę
raz ja, raz córka :) . Niektórzy znają te drogi i krajobraz:) .
Wróciłyśmy zadowolone i zrelaksowane .




Balu - 3 Czerwiec 2011

Nutka uważaj bo jak córce za bardzo kacha się spodoba będziesz musiała kupić drugą. Bardzo ładne zdjęcia...
nutka - 26 Czerwiec 2011

Hejka
Tym razem niedzielny spacer z córką Angeliką :)
Tradycyjnie przez las nad Żródełko a dalej to już ......jak oczy niosły :)
,,, , , , , , ,

stepa - 26 Czerwiec 2011

Jak zwykle:wybornie Nutka!
soviet - 27 Czerwiec 2011

No ładnie.
MW-750 - 27 Czerwiec 2011

To jest dobre:

Zjechałaś?

nutka - 12 Lipiec 2011
Temat postu: Mała WYPRAWA .
Witam Wszystkich.
Pragnę podzielić się małą relacją z krótkiej wyprawy, którą odbyłam podczas 4 dniowego urlopu .
7 lipca wraz z Jolką ruszyłyśmy ze Środy Wlkp do Łagowa : http://www.rbim.pl . Trasa 167 km odbyła się
bez przeszkód , jedyne co nas spotkało to przelotny deszcz . Na miejscu zalogowałyśmy się na polu
namiotowym ( dwuosobowym :P ) i ku ogólnemu zdziwieniu gapiów rozpoczęłyśmy penetrowanie terenu. Moja K650
była jedynym zaprzęgiem w tym dniu (nie wiem jak w następnych dniach bo na drugi dzień ruszyłyśmy dalej ).
Dotarłyśmy do poligonu , jednak odrobina rozsądku u Jolki wycofała nas z niepewnego terenu .
Kolejny dzień to podróż brukowanymi i polnymi drogami na Boryszyn i Pniewo : http://www.bunkry.lubrza....a/fortyfikacje.
Również i tu nam popadało. Następnie zatrzymałyśmy się w miejscowości Czacz : http://wikimapia.org/#lat...6&z=14&l=28&m=b ,
znanej u nas we WLKP z "pchlego targu "(wystawki z Niemiec). Tu małe zakupki w postaci kasku M-42 i dalej już nad Wartę :
http://wikimapia.org/#lat...2&z=13&l=28&m=b , na odpoczynek i relaks ... przy ognisku i piwie :) . Sobota to już wyprawa w teren
i kąpiele zaprzęgu w leczniczych błotach :) , ( niestety brak tu fotek :( ) oraz odwiedzenie pikniku militarnego w Golęczewie
http://www.rajdy4x4.pl/in...?imprezaID=3050 .
Niedziela , zmiana koszowej , tym razem w postaci bratanicy i trasa na Zlot Salve Mąkolno
: http://totutam.pl/wydarze...lve+Motocyklowe .
To już ostatni punkt mojej wyprawy i powrót do domu .
Kasia spisała się cudownie , przejechane 887 km i tylko lekkie wycieki oleju.
Mam nadzieję , że nie zanudziłam opisem i pozostawiam Was z malą fotorelacją .

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .

romik76 - 12 Lipiec 2011

Nutka nie próżnujesz, to się nazywa aktywny wypoczynek na 3 kołach.
Czekam na więcej fotorelacji.

fryta - 13 Lipiec 2011

Nutka - podziwiam, tyle kilosów nawinąć ciężkim rusolem, szacunek.
cacek - 14 Lipiec 2011

Szacun Nutka !!!
Monster - 5 Sierpień 2011

chyba za mało jeżdżę,skoro kociarnia uznała kosz za bezpieczne miejsce :oops:

nutka - 14 Sierpień 2011

Dziś tylko w koło komina :(

widać , że już po żniwach
,
więc pomału czas na grzyby :)
,

Nie wiem gdzie, więc wrzucę tutaj , taka ciekawostka z wakacji .
Pięknie prezentuje się BMW pod palmą , prawda? :)
, ,,

A tutaj straż pożarna
,

marcysd - 19 Wrzesień 2011

Po długim czasie przestojów, wręcz braku wszelkiej aktywności od 3 tygodni co niedzielę wyjeżdżam Kasieńką w trasę - z moją żoną :mad: , która załapała bakcyla. Co prawda w koło komina, bo po województwie ale już ponad 400km na liczniku się nakręciło.

shadowc2 - 10 Październik 2011

Foto z naszej wrześniowej wycieczce po Górach Sowich...troche późno, ale lepiej późno niż wcale :wink:


Główna siedziba organizacji Todt


Startujemy w góry z naszej "bazy" sponsora :wink:


Sprzęty i muchołapka...


Jeden z wielu ciekawych mostów kolejowych w naszej okolicy :wink:


I oczywiście obowiązkowe odwiedziny w Czeskim browarze Opat - Broumov

Na granicy z sąsiadami :wink:
Chce ktoś przyłączyć się do Nas na wiosne ? :wink:

Kaz - 30 Październik 2011

A karnełem się i ja, a właściwie nie sam bo z Miszerskim na Emie i Andrzejem na WL-ce:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/Jesien2011#
Pozdrówko
Kaz

Bąq - 5 Listopad 2011

A taki wypad na chwile, bo mam piękną polską jesień nad morzem:
https://picasaweb.google.com/109159485426942917236/RewaListopad2011#

Kaz - 6 Listopad 2011

No i dzisiaj nastąpiło kolejne karnięcie się i chyba na razie ostatnie, bynajmniej dla Michała (Miszerskiego) bo z przygodami nie wielkimi :mrgreen:
Otóż umówiliśmy się na dzisiej co by złapać jeszcze trochę słońca jesiennego, miejsce spotkania Kiermusy nie opodal Tykocina, odbywają się tam jarmarki wszelakich dobroci, czyli mydło i powidło tak zwane. polataliśmy po straganach popatrzyliśmy, nic ciekawego dla nas nie było, więc pojechaliśmy polatać po terenie moim ulubionym ostatnio wzdłuż Narwi i momentami nad samym jej brzegiem, w pewnym momencie podjechaliśmy pod odnogę Narwi , zawsze podjeżdżaliśmy czy podjeżdżałem jak byłem sam pod brzeg ale nigdy mi nie przyszło do głowy co by się przeprawić przez tą wodę, zawsze jeździło się do o koła ale, tym razem jakoś wody mniej ! Michał rzuca hasło jedziemy ! Spokojnie mówię najpierw obadamy grunt było całkiem nie głęboko, odwiązałem linę na wszelki wypadek, zapiąłem blokadę i jazda, udało się bez problemowo. Teraz Michała kolej, no i nastąpiła wtopa niestety, bo zamiast Michał odwiązać swoją linę i podczepić się pode mnie asekuracyjnie, to kur...ka nikt nie pomyślał o tym, bo jak by stawał to bym go ruszył od razu, a tak wtopa totalna i tyle. Próby wyciągnięcia topielca nie udawały się, lina poszła w kawałki, Michał musiał zdjąć buciki i odwiązać swoją linę i jakoś poszło w końcu Ale od czego zacząć teraz co robić, odkręciliśmy świece a tam masakra , więc decyzja holujemy do sołtysa czy kogo kolwiek we wsi i jutro się zabierze maszynę. Gospodarz okazał się bardzo pomocny i uczynny pomagał jak mógł, więc po sprawdzeniu co jest na miarce i ile przede wszystkim, niestety do pełna :cry: maszyna na kołki i olej won i zostawiamy niech stoi do jutra. Ale tak pomyśleliśmy, jak tak będzie stało z tą wodą mimo spuszczenia tego syfu, woda i tak zawsze zostanie w wielu miejscach i zaraz będzie atakować rdza, a jak zapali to większość odparuje, więc płukanie olejem od gospodarza, wykopanie wody jak widać było tylko takie konkretne, odrobina oleju do cylindrów, zalanie świeżego oleju i próba odpalenia, która pełzła na kilku sekundowym zapaleniu i tak chyba z pół godziny albo i lepiej, aż w końcu wpadłem na pomysł nagrzania świec w swoim MW i gorące takie do Emy, no i sukces, pomalutku, pomalutku jak lokomotywa na stacji :smile: i wcale dużo nie kopciła. Maszyna się rozgrzała i ruszamy do domu z bananami na gębach. Podziękowaliśmy pięknie gospodarzowi, który był tak uczynny że był gotów nam zawieźć Emę do domu, ale przyczepka była za mała, więc dzięki wielkie gospodarzu :wink: W domu spuszczenie oleju i znowu świeży, rozgrzewka i spuszczenie też i ze skrzyni i z dyfra.
I takie to było dzisiaj łapanie słońca którego prawie nie było, ale wszystko skończyło się piknie, a będziemy mieli z Michałem co wspominać przynajmniej :wink:
A tu są wszystkie fotki z dzisiaj, ta fotka i kolejne dalej:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/Jesien2011#5671951650298401602

szkielet1981 - 7 Listopad 2011

ehh Kaz ja kiedys swoja kache utopilem tak ze same siodla było widac, swiece wykrecilem maszyne przekopalem ,woda wyleciala, swiece wkrecilem a kilku znajomych mnie pchało z 10 min kacha zagadała i pedzel do domu!!! Olej spuscilem na drugi dzien ( mleko) zalalem nowym i tak smigałem ho ho dlugi czas az do remontu gruntownego- fakt łozyska np. w skrzyni byly troszke rude no naszczescie ja to mialem przed remontem.
miszerski - 7 Listopad 2011

jakoś się to poogarnia : )
Cubick - 7 Listopad 2011

miszerski napisał/a:
jakoś się to poogarnia : )
jak nie jak tak :) zazdraszczam takich wypadów i pomysłów!

Eh, i ja muszę chyba gdzieś dupsko przewietrzyć bo o co w tym wszystkim chodzi jak nie o jeżdżenie i przygody na trasie...

miszerski - 7 Listopad 2011

w moim przypadku i przy moich możliwosciach sprzętowych pomysł nie był do końca trafiony : )) natomiast wypad jak najbardziej,. i bez lawety się skończyło ehh! dawaj na Podlasie Grzegorzu!! tu przygoda cię nie minie !
fryta - 7 Listopad 2011

Utopiona w pięknym stylu :mrgreen: - a tak przy okazji, rozumiem że wodę zassało przez odmę tak? pytam bo jeszcze nigdy nie pływałem moim żelastwem a chciałbym się na tą okoliczność przygotować.
Kaz - 7 Listopad 2011

Cubick napisał/a:
bo o co w tym wszystkim chodzi jak nie o jeżdżenie i przygody na trasie...

I mi też Grzesiu się tak wydawało i nadal wydaje ...



Michał my obydwa jesteśmy dobre gamonie :mrgreen:

Tak Fryta przez odmę się napił !!!

Kazek

Cezar - 8 Listopad 2011

I ja niedzieli nie zmarnowałem. Samotny wypad w poszukiwaniu nieznanych miejsc.



nutka - 8 Listopad 2011

Cezar napisał/a:
I ja niedzieli nie zmarnowałem. Samotny wypad w poszukiwaniu nieznanych miejsc.


Nio Cezar , piękne miejsca . To teraz już nie możesz powiedzieć , że nie ma u Was gdzie zrobić spotkania :) . Ja od razu zgłaszam się jako chętna .

A zdjęcie 6 , dałabym jako propozycję do kalendarza . Jest Wspaniałe .

Cezar - 8 Listopad 2011

nutka napisał/a:
To teraz już nie możesz powiedzieć , że nie ma u Was gdzie zrobić spotkania :) . Ja od razu zgłaszam się jako chętna .


Trzymam za słowo. A szczegóły za jakiś czas.

durke - 6 Grudzień 2011

W ostatni weekend bryknąłem się do Nidzicy. Troszkę objazdów po okolicach i w końcu zobaczyłem zamek gotycki. Wiosną zamierzam zrobić całą pętlę zamków gotyckich bo teraz to już czasu i finansów nie wystarczy. Fotek nie za wiele bo tylko w sobotę kilka godzin miałem dobrą pogodę :twisted: i mogłem wyjąć coś do ich robienia.




Łączny dystans blisko 500 km - bez kichnięcia w gaźnik

Bąq - 6 Grudzień 2011

Głód jakiś zawstydzony schował się do zdjęcia ;)
durke - 6 Grudzień 2011

Bąq napisał/a:
Głód jakiś zawstydzony schował się do zdjęcia ;)

To przez "zły" dotyk :mrgreen: zostało mu po Łajsie :wink:

durke - 26 Grudzień 2011

Dziś wybrałem się na przejażdżkę z koleżanką żoną nad Wisłę. Byłem w szoku jak zobaczyłem że zamiast rzeki płynie tam potok. Dla porównania mam zdjęcia z wiosny tego roku. Teraz od brzegu do linii wody jest ze 150 m piachu :shock:
Dla porównania Teraz a wiosną
Po śladach wnioskuję że radość qudowców i kierowców terenówek jest nieokiełznana :mrgreen:

Cubick - 27 Grudzień 2011

W moim leśnym jeziorku natomiast tyle samo wody co zawsze. Dowiedziałem się natomiast od lokalesa, że występują tam tylko okonie i szczupaki - zadziorne bestie muszą być, skoro słabszych gatunków nie ma do spożywania ;)
Po ostatnich wichurach każda leśna droga zagrodzona przewalonym drzewem i trudno było się przebić...


Kaz - 31 Grudzień 2011

Zakończyłem dzisiaj rok 2011 w siodle :wink:

https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/MW650ZakonczenieRoku2011#

Kazek

soviet - 31 Grudzień 2011

Ładne FOTO Kaźmirz. A łosiów u Was.. :wink:
miszerski - 1 Styczeń 2012

Kaziu faktycznie mam czego żałować. Rewelka. 3 miesiące w kalendarzu już twoje : ))
pozdro!

galar - 1 Styczeń 2012

Noworoczny wypad z Cezarem

TOM_ - 28 Styczeń 2012

Witam
Kilka fotek z dzisiejszej przejażdżki.
Dziś trochę za mroźno ale każdy kilometr się liczy.
https://picasaweb.google.com/ulbrych/28Stycznia2012?authuser=0&feat=directlink
Pierwszy raz po lodzie , 4-5 metrów od brzegu słychać pekanie więc dalej się nie zapuszczałem.
PZDR

Kaz - 29 Styczeń 2012

A pro po jazdy figurowej po lodzie, to zapraszam do zerknięcia tu :grin: :

Cubick - 30 Styczeń 2012

Kaz napisał/a:
A pro po jazdy figurowej po lodzie, to zapraszam do zerknięcia tu :grin: :


O boszz, mój Żółty nie był wtedy jeszcze żółty :grin:

Kaz - 30 Styczeń 2012

He he :grin:
To masz powspominaj i niech inni zobaczą i ocenią który kolor ładniejszy :wink:
https://picasaweb.google.com/103533924973344004566/ZimowyZlotSlonia2009

Kazek

Cubick - 15 Luty 2012

Przy okazji wizyty Michała rozruszałem troszkę sprzęta, bo i towarzystwo i pogoda odpowiednia:)

https://plus.google.com/photos/106968418873159488308/albums/5531605729177327585/5709385291464579122?banner=pwa

Heidenały nie robią tak w śniegu jak uralsziny ale do tych drugich już chyba nie wrócę bo trwałości nijak nie da się porównać. Dawno nie jeździłem w takim śniegu. Raz się blokada przydała. Fajnie było poszaleć...

ZORG - 15 Luty 2012

Nic mi się dzisiaj nie udaje. Przypomniałem sobie że miałem pomóc w pracach w polu.

--niestety prace już były zrobione
Pojechałem więc sie wykąpać.

--niestety kąpiel wzbroniona
Pomyślałem więc że złowię kilka rybek w rzece.

--niestety rybek nie było widać
Postanowiłem zażyć troszkę ruchy podczas gry w piłkę.

--niestety chłopaków nie było
Pojechałem wyciszyć się do lasu na grzyby.

--jak się pewnie domyślacie, grzybów też nie znalazłem.
A tak na serio extra przejażdżka. Tylna opona kostka Pirelli scorpion spokojnie dawała rade.

fryta - 15 Luty 2012

Jakiś czas temu i Ja pyrkałem sobie moim rusolem po okolicy ....... :roll:

adniem21 - 16 Luty 2012

Fryta pamiętasz z jakiego modelu masz kierownice założoną?
fryta - 16 Luty 2012

Oczywiście że pamiętam, kiera jest z bmw R12.
Lula - 16 Luty 2012

Kamera przy kasku to niezłe rozwiązanie - można się poczuć jak za kierownicą :cool:
romik76 - 16 Luty 2012

Rozumiem że ten filmik to początek serii.. czekam na więcej.
W tym wstępie, przed ujeżdżaniem, brakuje jakiegoś gnata i poczuł bym się jak w FPS.

fryta - 24 Luty 2012

Skoro nalegasz ;)
C.d. lajtowego przejazdu po okolicy .......



Pozdrawiam

nutka - 17 Marzec 2012

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła , moja Kasia po wyjściu od "kosmetyczki " , zastanawiała się : " czy woda już jest na tyle ciepła aby popływać ? " . :)
Jednak prób pływania nie było , bo cała kosmetyczna praca i małe "solarium" poszło by na marne :mrgreen:
, .

nutka - 18 Marzec 2012

Wczorajsza niedzielna pogoda przyczyniła się nagłego i licznego wyprowadzenia maszyn ze stajni . W ten oto sposób z 5-ciu zaprzęgów stacjonujących na terenie Stęszewa w drodze nad "źródełko" spotkały się aż 3 sztuki . Trzeba przyznać , że wynik całkiem dobry tym bardziej , że kolega Bogdan należący do grup rekonstrukcyjnych bardzo rzadko pojawia się w terenie.
, , , .
Po mieście poruszał się również 4 zaprzęg brody( nie mylić z BRODA58) , jednak nie udało się go bliżej zlokalizować ....... samotny żagiel

Lula - 20 Marzec 2012

Zestaw terenowy przechodzi kolejną modyfikację, więc udałem się na wiosenny objazd terenu Starem. Skończyło się jak zwykle - zatopieniem, problemem było wyciągnięcie, drzewko poległo (wyszło wraz z korzeniami). Na szczęście kolega Marian podjechał swoim Uralem i mnie wyciągnął :cool:

Cubick - 20 Marzec 2012

fryta napisał/a:
C.d. lajtowego przejazdu po okolicy .......


Fryta, podaj jakiś symbol tej kamerki pliz., Ewentulanie za jakieś sugestie, rady co do zakupu byłbym dżwięczny.

fryta - 22 Marzec 2012

Grzesiek, jest to kamera Drift HD o dokładnie ta http://driftinnovation.com/drift-hd-action-camera/ - porównywałem ją do osławionego Gopro, zdecydowałem się na Drift-a bo ma w komplecie pilot do zdalnego wyzwalania migawki, wbrew pozorom jest to użyteczny gadżet, reszta parametrów identyczna do Gopro.
Ktoś kiedyś pisał że na ruska żadna kamera się nie nada bo wibracje duże itd. - "guzik" prawda, mam jeżdżę i nic nie drga, kamera śmiga też na innych maszynach i jest si.

Pozdrawiam i sorki że "nie na temat"

soviet - 25 Marzec 2012

Krótki patrol okolicy :wink:


stepa - 26 Marzec 2012

Mnie się podoba bo widać że wiosna,na ostudzenie zapędów jeździeckich wklejam bałwana:

markopolo - 27 Marzec 2012

Z kolegą Mar-ku tak się karneliśmy dzisiaj po okolicy :grin:

Cezar - 23 Kwiecień 2012

W sobotę około 300km 14 godzin w siodle. Ale było warto!




Cubick - 23 Kwiecień 2012

Łomatko Cezaru cóżeś z mostem uczynił :mrgreen: Fajne foty :)
nutka - 23 Kwiecień 2012

Sobotę i niedzielę i ja spędziłam w siodle, miejsce koszowej tym razem zajęła córka Marika :) .
Czując nieodpartą chęć odwiedzenia Dolnego Śląska ruszyłyśmy do Głogowa , rozpoczęcie sezonu plus akcja MOTO SERCE .Po raz pierwszy w tym roku oprócz akcji poboru krwi można było zapisać się do banku szpiku co niezwłocznie uczyniłam . Kolejna część wyjazdu to małe towarzyskie spotkanie w okolicach Wilkocina i zagłębienie się (dla mnie po raz trzeci) we wnętrzach bunkrów . Spotkanie zakończyło się kiełbaską z ogniska. , , , , , , , , , , , , , , , , . W niedzielę zwiedzanie okolic Legnicy i niezapowiedziane aczkolwiek konieczne odwiedziny u M3M . Marcin wraz z rodziną bawił na pikniku motocyklowym w miejscowości Kulów (impreza charytatywna) , grzecznie wysłuchał moich spostrzerzeń i zabrał się "do roboty" . Narzędzie poszły w ruch a powodem akcji reanimacyjnej było sprzęgiełko , które jak widać wysłuzyło się . , , , , , , , , , , , . A to juz próba nowego sprzegiełka w rozgrywkach toczenia beczki , wygrywa oczywiście Marcin3M :) . , , , . Pragnę podziękować Marcinowi za pomoc i jego rodzinie za cierpliwośc w końcu przyjechali się bawić .Marcin dzięki Tobie spokojnie dotarłyśmy do domu . Na liczniku kolejne 373 km , nowe wrażenia i ochota na więcej wyjazdów.

Lula - 24 Kwiecień 2012

Nutka - moje gratulacje - trasa niczego sobie - tak trzymać :cool:
Ja zrobiłem raptem 100km w sobotę (cały czas w deszczu) i przemokłem "za karę" na przestrzał :cry:

ZORG - 24 Kwiecień 2012

Nutka i Wieniu trzeba było dać znać że tak blisko mnie biesiadujecie. Może bym wpadł na kiełbaskę :)
pawwwel3 - 30 Kwiecień 2012
Temat postu: Wietrzenie po zimie
Witam po długiej przerwie!
Zważając na ładną pogodę i dłuuuugi weekend na polibudzie, postanowiłem wyskoczyć w ciekawą okolicę niedaleko mojego miasteczka. Oto dokumentacja z wypadu :cool:



A to już mały następca "Kaśki". Siostrzeniec aż się trzęsie na widok motocykla wyprowadzanego z garażu :grin:







Fotki były robione (oprócz ostatnich z młodym) w okolicy opuszczonej rzeźni, fajny klimat w sam raz dopasowany do zabytku.

Kaz - 2 Maj 2012

Trochę powłóczyłem się, a tu jest efekt z kilu ostatnich gorących dni ;)
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/FotkiRozne?noredirect=1#5738034688758153186

Kazek

Cubick - 3 Maj 2012

Ale sielanka... :) To czyżby tym razem Wizna zamiast twierdzy Osowiec? Kijanki wyschnięte ale może coś się znajdzie innego. My też nie mogliśmy ostatnio błotka fajnego znaleźć bo dawno nie padało. Kaziu, kiedy ujęcia w galopie :?: :wink:
Kaz - 13 Maj 2012

Jeszcze trochę moich pięknych okolic ;)
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/FotkiRozne?noredirect=1#5741699856524487378

Kazek

Cubick - 13 Maj 2012

Piękne Grubasy spotkałeś, nie zagaiłeś na temat rajdu dookoła Polski czasami... :P
Kaz - 13 Maj 2012

Grubasy pasają cię 4km od bazy, a całość się będzie działa w promieniu 30 km i nie wyjedziemy Grzesiu poza tą mapkę:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/FotkiRozne?noredirect=1#5741701398555608466
A najdalej odjedziemy to Burzyn, na górze po lewo obok krowy luzik

Kazek

Siedlczanka - 15 Maj 2012

Cezar napisał/a:
W sobotę około 300km 14 godzin w siodle. Ale było warto!

Cezar pomagał mi objechać trasę na "Siedlczankę" Zdjęcia z objazdu można obejrzeć tutaj:
https://picasaweb.google.com/106043231069031560199/ObjazdTrasy

nutka - 23 Maj 2012

W sobotę niemal po miesięcznej przerwie , karnełam się po okolicy w celu sprawdzenia czy po wymianie wałka kardana, widełek, nowego kuplunga , ataku , talerza i 4-tego biegu wszystko będzie OK . Pierwsze km i strach w oczach poprzednie sprzęgiełka kończyły się po 5-10 km . Udało się , dobra robota Olensa. Zrobiłam w sumie 100 km i żadnych niepokojących oznak oprócz gażników , gdzie co chwila przestawiał się zapłon :( , wchodziły wysokie obroty, czarny dym z rury i niesamowity hałas.
Oto kilka fotek aby nie zanudzać :
, , , , .

Mrkubek - 23 Maj 2012

Widzę nutka że stosujesz solówkowe parkowanie na grząskim terenie :D
Ale z koszem to bez wiekszego sensu chyba :D

Zwierzak - 31 Maj 2012
Temat postu: Na Smoku i Pod Smokiem
Zastanawiałem się od lat nad dwoma lokalnymi nazwami, które odszukałem na starych mapach: Na Smoku i Pod Smokiem. Jako, że nikt z tubylców nie potrafił mi owych określeń wytłumaczyć (a mieszkam niedaleko) pozostało mi osobiście Na Smoka, tudzież Pod Smoka się udać. Lata swoje mam, w smoki nie wierzę, ale w każdej legendzie nieco prawdy być może. Jechałem więc z pewną nieśmiałością, w duszy myśląc, że z dwojga złego w razie czego lepiej skończyć Na Smoku, niż pod tymże bydlęciem (vide Shrek I).
Gadziny nie znalazłem, znalazłem po raz kolejny piękne świętokrzyskie widoki. Oto one:
https://picasaweb.google.com/104709731154719569246/NaSmokuPodSmokiemICosJeszcze#
Zwierzak

Cubick - 3 Czerwiec 2012

A ja coś nie mogę się odkleić od Podlasia i znów mogłem spotkać się z zacnym towarzystwem...
Miło było Panie i Panowie kolejny raz przekroczyć bramę bagien oj miło :)
Ze szczególnymi pozdrowinkami dla nowo poznanych: Gosi, Tomka, Kuby, Mańka i Budrysów dwóch :D Mam nadzieję że się znów zobaczymy.


https://picasaweb.google.com/106968418873159488308/Kaziuki2012#5749924833641410354 (następne - strzałka w prawo :) )

Kaz - 4 Czerwiec 2012

Miło i owszem było ;)
Dzięki Tomkowi za udostępnienie zacnego i klimatycznego miejsca :hejka:
Kilka fotek:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/Kaziuki201202?noredirect=1#5750243443710581106

Kazek

galar - 4 Czerwiec 2012

Widzę że żółtemu kaczorkowi dziobek popękał.
marcysd - 11 Sierpień 2012

Pierwszy przejazd dnieprem po bezdrożach. Wreszcie wjechałem tam gdzie moją kaśką mi było szkoda się zapuścić. Nawet udało mi się nieznacznie zakopać.

https://picasaweb.google.com/109127442808821245361/IWypadWieprzemWJegoSrodowiskoNaturalne

Cezar - 12 Sierpień 2012

Gratulacje. Tereny macie tam znakomite do jazdy takim sprzętem.
Kaz - 28 Październik 2012

No i powitałem ładną zimę naszą piękną złotą polską jesienią, było super :okok:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/ZimaJesienia28102012?noredirect=1





Kazek

Lula - 29 Październik 2012

A u nas jeszcze cały czas "Polska złota jesień", którą wykorzystałem na partol po okolicznych terenach:


durke - 30 Październik 2012


Mrkubek - 30 Październik 2012

https://picasaweb.google.com/105160347802700236649/DnieprMt9StylizowanyNaMW650#5805163562491054562

Testowanie sprzętu. pierwszy dalszy wyjazd z domu i o dziwo wróciłem :D

Cezar - 31 Październik 2012

Jak remont porządnie zrobiony to nie ma się co dziwić.
fryta - 31 Październik 2012

Pole mnie wciągnęło :mrgreen:




Niestety samemu nie dałem rady tego wyciągnąć, trzeba było wzywać posiłki.

świdro - 31 Październik 2012

widze fryta ze tylnie siiedzenie zamieniles na emkowy bagaznik :D
gerard - 31 Październik 2012

o fryta jaki maszladnyczysty motur.od razu widac ze zamoczyl w pierwszej dziorze.tak to jest bez bez napedu.motor juz masz .teraz zbieraj szybko na naped! :P
Balu - 31 Październik 2012

Przeca kolega fryta ma napęd.
fryta - 31 Październik 2012

Czysty bo mało Nim już jeżdżę :P taka prawda, a napęd jest ale co mi po Nim bez blokady, tu nie zdało to w ogóle egzaminu, poza tym zawiesił się na ramie i cylindrach :( ale wystarczyło że dwóch ludzi stanęło na wózku, motór się podniósł, podłożyłem zapas pod tylne koło i można było spokojnie wyjechać.
galar - 31 Październik 2012

Fryta. Grunt to dobry pomyślunek. :okok:
gerard - 1 Listopad 2012

przyznaje ze nie znalem patentu z kolem zapasowym. i ja znalazlem sie ostatnio w bardzo podobnej sytuacji.he he
https://picasaweb.google.com/lh/photo/RZQ33StsDkWAgNzDPAOFAy6HbUNyRsnxvx-938rGSJI?fea
https://picasaweb.google.com/lh/photo/oL3OrR03nPF4ticG8e4iDi6HbUNyRsnxvx-938rGSJI?feat=directlinkt=directlink

perkunas - 2 Listopad 2012

Cha,cha, ale czysty kierowca. Gerard ale Ty tam nie wjechałeś przez przypadek,Ty celowo zamuliłeś motor. Ale pięknie to zrobione, podoba się mi.
marcysd - 3 Listopad 2012

Była "tajna" jednostka wojskowa (z dzisiaj):

nutka - 4 Listopad 2012

Jak co roku jesienią odwiedziłam zakątki WLKP Parku Narodowego. Leśne drogi nagle kończyły się lub zwężały gdyż przeznaczone są dla rowerów. Tym razem przelotka miała miejsce nad jezioro Dymaczewsko-Łódzkie(powstało podczas ostatniego zlodowacenia). Mokradła, drzewa podcięte przez bobry , tamy na rowach to widok bezcenny. Przejazd wokół jezior połączony jest wąskimi mostkami przejezdnymi tylko dla "solówek". Cały teren objęty jest ścisłą ochroną ze względu na występowanie czapli siwej (na półwyspie od strony wschodniej) . http://wielkopolskipn.pl/mapywpn/ Przedmiotem ochrony była kolonia czapli siwych (istniało tu w różnych okresach do 15 gniazd). Rezerwat powołano w 1969, a ptaki ostatni raz gniazdowały w tym miejscu w 1982, po czym przeniosły swoją kolonię poza Park Narodowy. Obecnie zalatują tu pojedyncze osobniki, jedynie celem żerowania na jeziorze. W 1993 podjęto decyzję o podtrzymaniu ochrony tego terenu (bór sosnowy), gdyż mogą się tutaj w przyszłości zagnieździć ptaki wodno-błotne. Przy rezerwacie przebiega szlak turystyczny czarny z Trzebawia Rosnówka do Starego Dymaczewa. http://wikimapia.org/#lat...2%B045%2724%22E , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .
galar - 4 Listopad 2012

No to widzę że motór wreszcie ruszył :okok:
Balu - 4 Listopad 2012

W końcu kacha w trasie. Jak tam ci silniczek pracuje?
nutka - 5 Listopad 2012

galar napisał/a:
No to widzę że motór wreszcie ruszył :okok:


Masz rację , w końcu ruszył , ale kilka ważnych wyjazdów i spotkań uciekło .

[ Dodano: 5 Listopad 2012 ]
Balu napisał/a:
W końcu kacha w trasie. Jak tam ci silniczek pracuje?


Co do silnika, trudno mi jeszcze ocenić bo w około komina nie wiele się zauważy .

Łuki - 11 Listopad 2012

Pogoda dopisuje wiec morza jeszcze Nutka nakręcić kilometrów.
Ja ostatnio korzystając z przyjaznej aury zrobiłem zwiad po okolicy.
Moto ma zrobione po remacie 3800 , i nadal śmiga :mrgreen:


Pozdrawiam
Do zobaczenia na trasie

Mrkubek - 11 Listopad 2012

Szkoda że konkurs na kalendarz sie skończył bo pierwsze i ostatnie zdjęcie są mega.
karrad13 - 11 Listopad 2012

Mrkubek napisał/a:
Szkoda że konkurs na kalendarz sie skończył bo pierwsze i ostatnie zdjęcie są mega.

Będzie do kalendarza na 2014

nutka - 11 Listopad 2012

Święto Niepodległości jako, że to dzień wolny od pracy ,sprzyjało do podróży. Moje koła skierowały się do miejscowości Duszniki gdzie zaplanowana była rekonstrukcja epizodu Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 http://www.dobroni.pl/rek...usznikach,11838 . Nie obyło się bez spotkania znajomych biorących udział w inscenizacji . Oto mała fotorelacja bo trudno opisać słowami takie wydarzenie .

, , ,
,, , , , ,,, , ,, ,, , , , ,, ,
, .
,,

Łuki - 12 Listopad 2012

karrad13 napisał/a:
Mrkubek napisał/a:
Szkoda że konkurs na kalendarz sie skończył bo pierwsze i ostatnie zdjęcie są mega.

Będzie do kalendarza na 2014


Robiąc te foty nie miałem aż takich aspiracji , ale czemu nie :]
Dzięki za uznanie

nutka - 14 Listopad 2012

Dzisiejszy spacer pt. " Goniąc Mgłę "







gerard - 14 Listopad 2012

kurcze,nutka dlaczego nie dalas znac o reko w dusznikach.?pojechalbym z toba. :| :| :|
Łuki - 15 Listopad 2012

Klimaciarskie zdjęcia Nutka , zwłaszcza te z mgłą oraz w polu kukurydzy :]

Pozdro

gerard - 20 Listopad 2012

no nie wiem...ale to chyba nadaje sie do tego wlasnie działu.fakt ze okolica byla odlegla o 50 kilometrow...ale sie dzialo! :mrgreen:

https://picasaweb.google.com/lh/photo/oS6zLYyz9DlXVgH0_IIV0oodSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink

nutka - 20 Listopad 2012

gerard napisał/a:
kurcze,nutka dlaczego nie dalas znac o reko w dusznikach.?pojechalbym z toba. :| :| :|


gerard, tak się złożyło , że niemal od roku jęźdzę sama , komu dam propozycje wyjazdu to słyszę odpowiedż "nie pasuje" .

[ Dodano: 20 Listopad 2012 ]
Łuki napisał/a:
Klimaciarskie zdjęcia Nutka , zwłaszcza te z mgłą oraz w polu kukurydzy :]

Pozdro


Dzięki :) )) .

[ Dodano: 20 Listopad 2012 ]
Dziś również mały spacer: .

,,,,
,,,
,

landryna_2712 - 20 Listopad 2012

gerard napisał/a:
no nie wiem...ale to chyba nadaje sie do tego wlasnie działu.fakt ze okolica byla odlegla o 50 kilometrow...ale sie dzialo! :mrgreen:

https://picasaweb.google.com/lh/photo/oS6zLYyz9DlXVgH0_IIV0oodSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink

Gerard są gdzieś zdj z tego zlotu??

nutka - 26 Listopad 2012

I znów mnie oczy poniosły .......................



,,,,
,,,,
,,.

gerard - 26 Listopad 2012

ja od soboty i Lula nietety takze -zyjemy wspomnieniami.mi poszedl latac simmering na wale a Luli ...klasycznie .sprzegielko.z 3 sprzetow ,tylko jeden wrocil do domu o wlasnych silach.he healesmy sobie pojezdzili... :wink: nawet zdjec mnie sie nie chcialo robic.zasadniczo zawiedlismy sie na wyrobach kauczukowych.na plus jedynie wyszlo nam afterpary w garazu pod lasem gdzie spozywalismy napoje -a jakze by inaczej-wyskokowe.i w tym trudnym dla nas momencie -gremialnie podjelismy z L.-decyzje o remoncie okresowym. :mysli:
u mnie wymianie bedzie podlegala rama,sprzeglo,ów simmering,inst.elektryczna,przednie kolo i ojej,Lula w przeciwienstwie do mnie wymienia gondole(podobno chce przykrecic dla odmiany-wanne,bo podobno lepiej" chodzi"w blocie i gestych krzaczorach.A i na pic-nicach sprawdza takze jako łóżko). :wink: ja przesiadam sie na skuter snieżny i w ten sposob plynnie przejezdzam do sezonu zimowego.he he.staniemy sie zatem prawdziwymi mitomano-gadulami.do zobaczenia na trasie po w Nowym 2013 rocku-jesli oczywiscie nie nastapi wczesniej koniec swiata luzik

markopolo - 26 Listopad 2012

Wczoraj też chciałem się karnąć po okolicy solweczką bez kosza, niestety było mi dane cieszyć się z jazdy tylko do pierwszego hamowania. Jak nacisnąłem klamkę momentalnie koło się zablokowało i motor glebnoł a ja klasycznie przez ramie wywinąłem koziołka na asfalt. Strat wielkich na pierwszy rzut oka nie było, ale później się okazało, że przednia tarcza kotwiczna rozsypała się na kilka części i musiałem wracać do domu na wstecznym, bo jadąc do przodu blokowała koło.
Wróciłem brudny i z rozdartą kurtką na łokciu, a żona na to ,,a mówiłam żebyś nigdzie nie jechał” i jeszcze coś tam… :|

Jedyne zdjęcie z wypadu

gerard - 26 Listopad 2012

własciwie to foto powinno wisiec w...ruskie awarie w trasie :P
Puzel - 26 Listopad 2012

Zobacz czy nie pękł Ci element hamulca, w którym znajdują się te dwa "grzybki". Mi ten element pękł, zablokowało koło, zaprzęg zrobił dwa salta i wylądował na kołach. Było groźnie, całe szczęście zdarzyło się to przy dosyć niewielkiej prędkości (300 metrów od ruszenia) i większych strat w sprzęcie i w zdrowiu nie było, aczkolwiek była to groźna sytuacja. Te tarcze kotwiczne jakieś pechowe chyba są (a zarazem niebezpieczne), już widziałem kilka takich, które się rozpadły w ten sam sposób.

ps.
Jak potrzebujesz taki dekielek to daj znać na PW, mam na sprzedaż

Mrkubek - 26 Listopad 2012

Czyli przestroga że podwójny rozpieraczek rulez :D . ALe za to nikt by nie pomyslał że w rusku takie heble są :D
markopolo - 27 Listopad 2012

Puzel napisał/a:
Zobacz czy nie pękł Ci element hamulca, w którym znajdują się te dwa "grzybki". Mi ten element pękł, zablokowało koło, zaprzęg zrobił dwa salta i wylądował na kołach. Było groźnie, całe szczęście zdarzyło się to przy dosyć niewielkiej prędkości (300 metrów od ruszenia) i większych strat w sprzęcie i w zdrowiu nie było, aczkolwiek była to groźna sytuacja. Te tarcze kotwiczne jakieś pechowe chyba są (a zarazem niebezpieczne), już widziałem kilka takich, które się rozpadły w ten sam sposób.

ps.
Jak potrzebujesz taki dekielek to daj znać na PW, mam na sprzedaż


Dzięki, ale miałem w zapasie kpl. tarczę kotwiczną :]
maszyna została już przywrócona do pełnej sprawności bojowej. Na przyszłość muszę pomyśleć jednak o dwóch rozpierakach, może to rozwiązanie będzie bezpieczniejsze.

gerard - 29 Listopad 2012

https://picasaweb.google.com/lh/photo/5X3fa1hu5czTIfH-soXLtoodSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink

a tak karnalem sie po okolicy.tej najblizszej.i od razu sie zakopalem bo popłynąłem he he...ale nie dopłynąłem,he he

Bąq - 29 Listopad 2012

gerard napisał/a:
https://picasaweb.google.com/lh/photo/5X3fa1hu5czTIfH-soXLtoodSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink

a tak karnalem sie po okolicy.tej najblizszej.i od razu sie zakopalem bo popłynąłem he he...ale nie dopłynąłem,he he


Te karnięcie po okolicy chyba troszkę z kwietnia ;) ?

Kaz - 29 Listopad 2012

Bąq napisał/a:
Te karnięcie po okolicy chyba troszkę z kwietnia ;) ?
Hehehe no faktycznie 9 kwiecień, oj Gerard co to za ściema jest ;P

Kazek

gerard - 29 Listopad 2012

przeciez w przedostatnim poscie mowilem ze od soboty bede zyl wspomnieniami...
ygor - 29 Listopad 2012

Się jeździ na czym kto ma :twisted: Przedstawiam Państwu schowaną w lesie nieopodal Tarczyna starą żwirownię

Krzycho - 30 Listopad 2012

byłem widziałem,dobre miejsce na jakąś wiosenną libację.
landryna_2712 - 2 Grudzień 2012

http://www.facebook.com/p...&type=3&theater



Kalor - 2 Grudzień 2012

Niewierze, przecież to komarek z koszem i silnikiem od wueski :wysmiewacz: Wygląda na to że naprawdę idzie kryzys albo nawet koniec świata :lol:
nutka - 3 Grudzień 2012

Dziś odwiedził mnie Broda58 i razem ruszyliśmy w teren ,więc dzisiejsze urodziny spędzone w siodle :lol: . Romek Wielkie Dzięki , to najlepszy prezent urodzinowy .
Niech jednak nie zmyli kamuflaż motoru ale wczoraj KASIA robiła za sanie Świętego Mikołaja .
Oto parę fotek z dzisiejszego wyjazdu .


, , , , , , , , , , , , , , , , , , , . , , , , , , , , , . :brawo: :brawo: :brawo:

karrad13 - 3 Grudzień 2012

Widzę że Kasia ma moc jednego renifera mechanicznego ;)
gerard - 3 Grudzień 2012

i ponownie zadnego telefonu.a z brodaczem gadalem we srode... :sad:
no coz.kazdy dusi sie we wlasnym sosie.pojechalem zatem do miejscowosci pod gnieznem gdzie militarysci mieli impreze integracyjna.moj sprzet w garazu wiec korzystalem i ich goscinnosci.zaznaczamze nie pchalem sie za kierownice zadnego ze sprzetow .teren byl kompaktowy.czyli 300/300 metrow z niewielkimi gorkami.ale starczylo zeby przekroczyc rubikon. :shock:
https://picasaweb.google.com/lh/photo/oTkTH3mK-k0_Ezqat6INP4odSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink
natomiast Lula przyjechal swoja ulubiona ciezarowka i ja wyginal we wszystkie strony
https://picasaweb.google.com/lh/photo/Hz6zp4YsWCcZP7tYS-6ic4odSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink
https://picasaweb.google.com/lh/photo/ymKYbQoeS1fZZuXBPBKqL4odSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink
a tutaj ...gnieznienski sposob na trudne czasy i dla niezamoznych fanow jazdy terenowej
https://picasaweb.google.com/lh/photo/frF1HRU-NVMYW47QOBfay4odSzHoOySeI4157h-Bcjg?feat=directlink

nutka - 4 Grudzień 2012

Nio i spadł śnieg :)

, , , ,

, , , ,

, , , ,

, , , ,

, , , ,

, , ,

Mrkubek - 4 Grudzień 2012

Nutka jak ja ci zazdroszczę. U mnie pare płatków spadło i to koniec.
nutka - 6 Grudzień 2012

Sorki, nie wiem czy to tu wkleić , jak by co to proszę o przeniesienie

Mikołajkowe odwiedziny w Przedszkolu :

, , , , ,.

Na początku było tylko mrozno a pózniej sypnęło śniegiem, Radość dzieci była przeogromna :) , tym większa satysfakcja dla Mikołajów.

Cubick - 6 Grudzień 2012

nutka napisał/a:
Mikołajkowe odwiedziny w Przedszkolu :


Aaallleee fajnie :mrgreen:

Kaz - 7 Grudzień 2012

Pogoda zacna dziś była więc i ja pozwoliłem se się przewietrzyć, a co tylko Nutka może ;P


I tu jeszcze kilka
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/FotkiRozne?noredirect=1#5819317657928825170

Kazek

jbr - 7 Grudzień 2012

Pięknie, pięknie Panie Kolego :razz: Aż zazdraszczam Ci Twoich terenów ;)
Kaz - 7 Grudzień 2012

A to nie ma co zazdraszczać Panie, częściej trza bywać na tych terenach ;)

Kazek

Mrkubek - 7 Grudzień 2012

Ty to chyba na emeryturze jesteś tyle jeździsz tą furą, Ja zapracowany maturzysta to nie mam czasu
Bąq - 8 Grudzień 2012

Nie no toż to stary człek, wnuki czekają już tylko na spadek po nim ;)
Kaz - 8 Grudzień 2012

Mrkubek napisał/a:
Ty to chyba na emeryturze jesteś tyle jeździsz tą furą, Ja zapracowany maturzysta to nie mam czasu
Nie no dziadka ze mnie nie róbcie Panowie ;P
Przyjdzie czas i na Twoje jeżdżenie, a tym czasem kuć trza co by potem jeździć móc ;)

Kazek

nutka - 8 Grudzień 2012

Kaz napisał/a:
Pogoda zacna dziś była więc i ja pozwoliłem se się przewietrzyć,....


Kazek, super klimacik :) . Piękne zdjęcia .

marcysd - 8 Grudzień 2012

Planowałem co prawda dzisiaj pośmigać moją wieprzowinką ale nie zdążyłem poskładać skrzyni i dyfra do kupy. Jak już się jednak to stało to czasu wystarczyło na tyle:



Pytanie postawione przez moją Żonę po projekcji tego filmu:
"To po to wstałeś o 6, grzebałeś się w tych smarach sześć godzin, żeby pokręcić se te kilka bączków przez 1,5 minuty?"
No i jak odpowiedzieć jej na tak postawione pytanie skoro odpowiedź zgoła twierdząca jest? :radocha: :radocha: :radocha:

adniem21 - 8 Grudzień 2012

Po pierwsze kobiety sie nie znają (prawie wszystki), po drugi link nie hula
Lula - 8 Grudzień 2012

Przejechałem się po okolicy w tej pięknej zimowej scenerii:

i popatrzyłem na sprzęt od tyłu :cool: :

i jeszcze jeden jesienny filmik:

ZORG - 8 Grudzień 2012

Miałem dzień wolnego i padał śnieg. A wolne i śnieg równa się przejażdżka:



Ogólnie było fajnie. Zaliczyłem w poślizgu dwa bączki na drodze. Wyciągałem linką ale ręcznie gościa co na mnie się zagapił i wjechał kołem auta w rów-zaspe a potem nie miałem jak wrócić do domu bo droga pod górkę była tak wyślizgana że nie mogłem podjechać. :)

Mrkubek - 14 Grudzień 2012

No i w końcu maturzysta wcześniej skończył szkołę. Korki sie odwołały. No to ogień :D


ŻAKU - 14 Grudzień 2012

Maszyna prezentuje się świetnie, a zwłaszcza w zimowej scenerii. Pozdro.
nutka - 14 Grudzień 2012

Racja, ta zimowa sceneria wymarzona dla Nas :)
Cezar - 14 Grudzień 2012

W zeszły weekend w poszukiwaniu śledzi.

Mrkubek - 15 Grudzień 2012

Widzę że aura zauroczyła i wszyscy focie klikają :D
Kaz - 30 Grudzień 2012

Tradycją już się chyba stało, że Rok Stary żegnam na motocyklu, a że pogoda była dziś wyśmienita, to kilka fotek i filmik udał się też "pysznie" :)

A i przyjmijcie też życzonka przy okazji,
Wszystkiego Naj w Nowym 2013 i oby nie był gorszy od starego, owocny w kilometry i bezawaryjny ;)

https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/ZakonczenieRoku2012?noredirect=1



Kazek

manat - 1 Styczeń 2013

Ja także stary rok pożegnałem w siodle i zrobiłem mały rekonesans terenu.
Nie odpuściłem i musiałem się potaplać w bajorku :lol:



Dziś kac nie dokuczał, na termometrze 5stopni w plusie więc czas na pierwszą przejażdżke po okolicy w nowym roku wraz z kolegą Markiem.



Odwiedziliśmy bazę szkoleniową harcerzy


Nie ominęliśmy pobliskiej nieczynnej już żwirowni w Rybojedzku, a teren idealny jak na nasze sprzęty



W drodze powrotnej wjechaliśmy do Tomic nakarmić kozy, owce i lamy w przykościelnym żłóbku z żywymi zwierzętami


Dalsza droga wiodła przez lasy Wielkopolskiego Parku Narodowego i teren pod ścisłą ochroną :nono: :nono:


Wypad dość krótki bo zrobiliśmy zaledwie 27 km, ale było warto i jak to się mówi jaki Nowy Rok, taki cały rok :lol:

Przepraszam za słabą jakość zdjęć, niestety robione telefonem.

Rura - 1 Styczeń 2013

A to mi kawałek więcej zajęło otwieranie sezony, bo jakieś 57 km ;-) , z tego 15 na byłym poligonie na Kluczu, reszta to dojazd w jedną i w drugą, a granic administracyjnych miasta niby nie opuściłem ;-) .
- jeziorko (ćwiczono min. wodowania pontonów, a teraz strach wejść do tego bajora, bo można zacząć się świecić)
- ogólnie świetny teren do trenowania z koszem i nie tylko
- w tle autostradka zaraz koło węzła Klucz z S3 (gdzie się tym ludkom tak do Niemiec spieszyło? ;-) )

marcysd - 5 Styczeń 2013

Ta pogoda to mogłaby się zdecydować. Jest styczeń, a rano było ciepło, potem padał deszcz, a jak kończyłem śmigać w koło komina to spadł śnieg.



Cubick - 7 Styczeń 2013

Migawki z naszego zeszłorocznego wyjazdu do Chorwacji. Relacja wkrótce ;)


Cezar - 7 Styczeń 2013

W niedzielę małe testy, niestety zakończone szybkim powrotem do garażu.

galar - 7 Styczeń 2013

Niestety było za mocne smarowanie łącznie z plandeką kosza.
Mrkubek - 12 Styczeń 2013

Śnieg spadł. W tygodniu złożyłem głowicę. Więc jadyma


Troche zamarzł. :D


I proszę mi nie mówić że jest teraz za czysty i nie jeżdżony. :nono:

Rura - 12 Styczeń 2013

Dalej jest czysty, bo co najwyżej zaśnieżony :-P .
Postoi i się będzie świecił ;-)

Mrkubek - 12 Styczeń 2013

Pod śniegiem jest syf. :D
durke - 13 Styczeń 2013

Mrkubek napisał/a:
Pod śniegiem jest syf. :D

http://www.motofakty.pl/a...o-w-sprayu.html :mrgreen:

marcysd - 13 Styczeń 2013

To z dzisiaj jednak -6°C to chyba moja dolna granica lub zły dobiór odzieży.





Mar-ku - 13 Styczeń 2013

ale zdjęcia wyszły Ci całkiem,całkiem....

[ Dodano: 14 Styczeń 2013 ]
Był śnieg,był i kulig..jakość fotek nie najlepsza ale zdjęcia robione w zamieci śniegowej....

fryta - 15 Styczeń 2013

A tak się karnąłem 13-tego ......

gazia - 15 Styczeń 2013

Witam, Panowie i Panie miałbym serdeczną prośbę aby instalować kamerki na sprzęcie ( motocykl kosz, owiewka), zamontowanie kamery na głowie lub ręce itd. powoduje,że nawet najpiękniejszy i najfajniejszy film ciężko jest obejrzeć obraz skacze, do tego oglądającemu robi się niedobrze od ciągłych zmian horyzontu.
Pozdrawiam Gazia.

jbr - 27 Styczeń 2013

Wczoraj karnęliśmy się z się po okolicy. Temperatura -12, śniegu po pas. Przetarliśmy kilka szlaków. Niektóre drogi nie były odśnieżane od początku zimy, ale po naszej globtroterskiej jeździe trasy zostały udrożnione. Ognisko, menażka pełna fasolki oraz do picia "Bolcowe lekarstwo" były podsumowaniem tej kilkudziesięcio kilometrowej przeprawy. Sołtys, jak zwykle, uwiecznił wszystko :wink:

https://picasaweb.google.com/109840615775287702797/MyNieJemyMioduMyWolimySzerszenie201301?noredirect=1#


jarekstryszawa - 27 Styczeń 2013

Fajne foty!
Cubick - 27 Styczeń 2013

No przepięknie! Taki śnieg a mi się nie chce sprzęta usprawnić ale jeszcze pare takich fotek i nie bedzie wyjścia :!:
Cezar - 28 Styczeń 2013

Ładna wycieczka Jacku, znajome osoby i sprzęty. A mnie choroba dopadła niestety też bym zwiedził okolicę :cry:

Choroba, którą sprzedał i mnie.

Motobambo - 28 Styczeń 2013

piękna wyprawa :brawo:
ogrsypinski - 11 Luty 2013

W poprzedni weekend udało się zorganizować małą wyprawę po okolicznych bezdrożach. Temperatura 3°C. Po roztopach drogi ładnie zalało :wink:



Wbrew pozorom wszyscy dotarli na własnych kołach do domu.
POzdro.

sniper_bob - 14 Luty 2013

:brawo:
a co to za kawałek w tle??

ogrsypinski - 14 Luty 2013

avolition- sail

Pozdro

marcysd - 16 Luty 2013

Dzisiaj bo zakupie nowych śniegowców postanowiłem nieco się przewietrzyć.
Mam nadzieję, że to już ostatnie podrygi zimy :mrgreen:



[ Dodano: 2 Marzec 2013 ]
Dwa tygodnie później wyjechałem popatrzeć jak zima odchodzi.
Tematem mojego wyjazdu były znów koleje. Tym razem wszystkie możliwe szerokości torów znajdujące się mojej okolicy.

Jako pierwsza to tradycyjna linia kolejowa na odcinku Dębska Wola - Włoszczowice.



Następny przystanek to jedyna w Polsce linia kolejowa LHS, czyli najdalej na zachód wysunięty odcinek torów w standardzie "radzieckim".
Tutaj więcej na ten temat.



Rzeczona kolejka ze standardowym składem akurat przeszkodziła mi w cykaniu fotek.


Ostatni przystanek to stacja kolejki wąskotorowej w Umianowicach.


Więcej fotek z mojego dzisiejszego wypadu.

karrad13 - 2 Marzec 2013

:idea: Kolega pojeździł, popatrzajmy.
rozpylacz - 7 Kwiecień 2013

Niedziela, słoneczko....hmmm - kusi qu...wa kusi Panie Wojnar...
No i się pojechało... zrobiłem o dziwo 89 km po "okolicy" na etylince 92 z Kaliningradu.

Oczywiście tak fajnie się jechało że zapomniało się popstrykać ku pamięci. Ale powiem wam... WARTO BYŁO :)







Cubick - 7 Kwiecień 2013

Czyżby droga między Koleczkowem i Kielnem?? Tam zawsze najwięcej śniegu nawiewa i najdłużej zostaje, coś czuję że w tym roku tam będziemy robić foty ze śniegiem przed wyjazdem na Kaziuki w maju;) A w Łebie będziesz za tydzień?
rozpylacz - 8 Kwiecień 2013

Cubick napisał/a:
Czyżby droga między Koleczkowem i Kielnem?? Tam zawsze najwięcej śniegu nawiewa i najdłużej zostaje, coś czuję że w tym roku tam będziemy robić foty ze śniegiem przed wyjazdem na Kaziuki w maju;) A w Łebie będziesz za tydzień?


W tym terminie weekendowym jestem wyjechany ... ach jooo.....

GAVO77 - 14 Kwiecień 2013

Witajcie.

Dziś była pierwsza dalsza wyprawa po poskładaniu sprzęta :lol:
Muszę jeszcze poćwiczyć jazdę w błotnych koleinach...



Prześwit trochę mały więc niestety motocykl się przykleił...



Pasażerka wdzięcznie pomagała w opresji, później mówiła,
że w sumie fajnie, że się zakopaliśmy;)
Pomoc przy wyrywaniu podniosła jej poziom endorfin :grin:



na dowód fota

P.S.
Na następną wycieczkę weźmiemy saperkę

Kaz - 14 Kwiecień 2013

O, skąd masz taką naklejkę łosiową ?
Fajne błotko, bierz pasażerkę i przyjedź w maju do mnie to poćwiczyć będziesz miał okazję, jak i pasażerka też ;)

Kazek

Cezar - 15 Kwiecień 2013

Noooo w końcu debiut. Gratulację!
GAVO77 - 15 Kwiecień 2013

Kaz napisał/a:
O, skąd masz taką naklejkę łosiową ?

Wyrób poniekąd własny :) więcej info na PV
Kaz napisał/a:

bierz pasażerkę i przyjedź w maju do mnie to poćwiczyć będziesz miał okazję, jak i pasażerka też ;)
Kazek

Dzięki za zaproszenie,
jeśli nic się nie popsuje do tego czasu, to z chęcią.
Cezar napisał/a:
Noooo w końcu debiut. Gratulację!

oj tam dopiero, ruski rok tylko ;)

rozpylacz - 27 Kwiecień 2013

Wyprawa na Hel w ramach manewrów grup rekonstrukcyjnych.

http://www.prusy.fora.pl/...-2013,2652.html

Zrobiłem dokładnie 199km, bez żadnych strat :)



Pola przed Mrzezino. Co chwile zatrzymywali się weekendowi motocykliści z zapytaniem czy pomóc i oczywiście czy można fotkę :)

Jak wam wiadomo Hel jest odcięty od kolei " modernizacja". Czyli "burdel na kółkach"
Objazdy za objazdami drogami przypominającymi ser szwajcarski. Polecam w ramach sprawdzenia czy śrubki się nie podkręcają podczas jazdy.









Sam przejazd przez półwysep to atakująca reklama noclegów , willi, pokojów do wynajęcia i innych zimerów frejów.
Jedynie w chałupach przewaga była smażalni ryb.
Aby nie było że wszystko jest czynne, muszę was zmartwić. To jeszcze martwy sezon.
Więc zakup czegokolwiek graniczy z cudem.






Parę fot z Muzeum HS








Pojechałem jeszcze do miasta Hel na jadło ciepłe a tu niespodzianka. Było w międzyczasie jakieś zawody w wędkowaniu.
Zawody jak zawody, ale paru wędkarzy nawiało po ciężkiej nocy i delektowało się napojami wyskokowymi na powietrzu.
Ciąg dalszy niespodzianki.... czyli panowie zobaczyli ten motocykl... i nie miałem wyjścia jak zostać gościem ów ekipy. Nie pomogły deklaracje że sam zapłacę za jadło.
Panowie prawie się obrazili więc dla spokojności odpuściłem. Powiem wam że byłem przeżarty i ni jak nie było odmówić.... przeżyłem tą imprezę, a było ciężko się wyrwać z tego miejsca.





Po dwóch dniach wracałem po drogach szutrowych, ale zahaczyłem jeszcze o cmentarz wojenny.






I to narazie tyle.

Próbowałem robić foty z ręki podczas jazdy... czy ma ktoś może opatentowany sposób?


Pozdr
Paweł

Kaz - 5 Maj 2013

Czas ruszyć maszyny :)



Kazek

ogrsypinski - 9 Maj 2013

Błotko całkiem niezłe :mrgreen: , ale te rozlewiska są zaj.......te.
Szkoda ze nie uda się do ciebie wybrać na Kaziuki.
Pozdro.
Jacek

nutka - 12 Maj 2013
Temat postu: 1-3 Majówka
1 majowy wyjazd na grochówkę do MRU Pniewo - z Olensem:

, , , , , , ,

3 maja Krotoszyn -MOTO SERCE z Olensem , Marku i Manatem :
, , , , , , , , , ,

gerard - 13 Maj 2013

https://picasaweb.google.com/114967330008783976149/Desktop?authkey=Gv1sRgCN_V9qXiiqnnlwE&feat=directlink#5877527825407518802

aaa tak karnąłem się po okolicy...łatwo nie miałem ,zresztą motor także. :twisted:

Cezar - 14 Maj 2013

Coś ten link nie chodzi.
gerard - 14 Maj 2013

https://picasaweb.google.com/114967330008783976149/Desktop?authkey=Gv1sRgCN_V9qXiiqnnlwE&feat=directlink#5877527825407518802
a teraz?

admin_bb - 14 Maj 2013

gerard napisał/a:
https://picasaweb.google.com/114967330008783976149/Desktop?authkey=Gv1sRgCN_V9qXiiqnnlwE&feat=directlink#5877527825407518802
a teraz?


Poprzedni też chodzi - tylko Cezar się spodziewał całej galerii :)

Kalor - 19 Maj 2013

Wczoraj w ramach przerwy akcji reanimacyjnej urala Brody udaliśmy się na Europejską noc muzeów do Drzonowa koło Zielonej Góry aby pozwiedzać Lubuskie muzeum wojskowe. Wyniki tego wypadu można podziwiać tu: https://picasaweb.google.com/karodziewicz/NocMuzeowDrzonow2013 Pozdro dla Sovieta i jego kolegi Karola od tego czarnego dniepra widocznego na jednym ze zdjęć, którzy również zjawili się na tej imprezie.
GAVO77 - 24 Czerwiec 2013

W końcu wyskoczyliśmy przetestować Mękę w trasie.
Okoliczne bagna przeschły, ale podobno Pilica już troszku opadła.

Zatem kierunek południe.
Kompas, mapa sztabowa i ogień.
Dojazd 80 km / 3 godziny...
Plener piękny, ale fotek mało bo komary mają wyż demograficzny.




o poranku troszkę kropiło,
nabraliśmy deszczówki pod podlewania pelargonii

R@demenes - 27 Czerwiec 2013

Jadę jadę a tu takie coś
:shock: :rotfl:

nutka - 3 Lipiec 2013
Temat postu: Okolice Perkunasa
W dniach 18-20.06.2013 karnełam się po okolicach Perkunasa.
Pod jego przewodnictwem zaliczyłam worek żytawski , styk 3ch granic, zamek Frydlant, bunkry w Stachelbergu, kopalnia uranu , zamek i zapora Czocha, zapora Pilchowice itd....itd.... oraz odwiedziny u Janka jako preludium wyprawy :) .
Wyprawę zakończył Rajd Bobrowy. Ale po kolei .....
Najpierw nawigacja wprowadziła mnie do lasu i przez 20 km błądziłam po poligonie w Przemkowie ;) a dalej to juz trasa wg. pomysłu Antka. Poza planowo odwiedziliśmy Prezesa , podziwialiśmy jego garażowe klejnoty , wstąpiliśmy do Janka na pysznego grilla :) oraz do Kargula i Pawlaka obejrzeć kawałek filmu "SAMI SWOI " .


, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
, , , , , , , , , ,
, , , , , , .
Na zakończenie parę fotek od Antka:
, , , , , , .

Pragnę podziękować Perkunasowi za poświęcony czas, za perfekcyjnie tyczoną trasę wraz z komentarzem i za cierpliwość dla upartej baby ;) . Polecam się na przyszłość :) .


Wielkie Dzięki .

perkunas - 4 Lipiec 2013

E.. tam ,upartej. Ale fajnie zdjęcia pooglądać. A i fajnie się jechało.
andrzeja - 28 Grudzień 2013

Pogoda przepiękna więc nie wytrzymalem.Przy okazji trzeba było sprawdzić poprawione ostatnio hamulce.Tak więc przejechałem się trochę po okolicy .W sumie szukałem zimy ale raczej znalazłem wiosnę lub "przedzimę" jakąś czy coś takiego :lol:




Jutro poprawka ale tym razem w towarzystwie Jurka i Wojtka.

pantah - 28 Grudzień 2013

ja też wczoraj nie mogłem się powstrzymać i koło 100 km nawinąłem, baterie naładowane na jakiś czas, zdjęć nie robiłem
andrzeja - 28 Grudzień 2013

Ciekawe na jak długo wystarczy prądu .
Kaz - 28 Grudzień 2013

andrzeja napisał/a:
Ciekawe na jak długo wystarczy prądu .
Do 17 stycznia, czyli do "Zimnych szprych" :mrgreen: , a potem za jakie dwa, trzy tygodnie trza na Podlasiu coś zorganizować ;)

Ja jadę w poniedziałek podładować aku :)

Jerzy - 29 Grudzień 2013

Dzisiaj za namową Andrzeja, karneliśmy się we trzech po okolicy, kończąc ten sezon motocyklowy.




Prawie 3 godziny w siodłach, kilkadziesiąt kilometrów po gruntowych traktach, kilka fajnych miejsc odwiedzonych i ogromne banany na ustach. Było bardzo fajnie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie więcej okazji to takich wypadów.

andrzeja - 29 Grudzień 2013

Tak jak pisałem dzisiaj doładowywanie moto-akumulatorów.Na jakiś czas wystarczy.Tak wię sezon 2013 można uznać za zamknięty. Ale niedługo będzie Nowy 2014 Rok i nowe drogi do pokonania.A na razie zostaje pooglądać zdjęcia
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/ZakonczenieRokuMotocyklowego201329Grudnia2013?authuser=0&feat=directlink
Miłego oglądania ;)

[ Dodano: 1 Styczeń 2014 ]
Aby Nowy 2014 Rok był lepszy niż poprzedni katnołem się dzisiaj po okolicy
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/Nowy2014RokWSiodleHDWLA1042?authuser=0&feat=directlink

[ Dodano: 2 Styczeń 2014 ]
Ponieważ zmieniłem tytuł albumu powyższy link nie robi.Zainteresowanym podaję nowy
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/Nowy2014RokWSiodleHDWLA1942?authuser=0&feat=directlink

landryna_2712 - 20 Styczeń 2014

:lol: :lol: :lol:
andrzeja - 21 Styczeń 2014

Fajne foty. Do kalendarza na 2015 jak znalazł. Długo szukałeś takiej zaspy? :rotfl:
landryna_2712 - 21 Styczeń 2014

andrzeja napisał/a:
Fajne foty. Do kalendarza na 2015 jak znalazł. Długo szukałeś takiej zaspy? :rotfl:

Heh...Może z 300m. od domu.Zdjęcia z grudnia.

Rura - 21 Styczeń 2014

Fajnie masz. U mnie w zeszłym tygodniu wyglądało to dokładnie tak:



Dziś w nocy jakieś 2 cm śniegu może spadły... czekam na więcej ;-) .

andrzeja - 22 Styczeń 2014

landryna_2712 napisał/a:
andrzeja napisał/a:
Fajne foty. Do kalendarza na 2015 jak znalazł. Długo szukałeś takiej zaspy? :rotfl:

Heh...Może z 300m. od domu.Zdjęcia z grudnia.

Tak myślałem, że to nie z teraz-chyba, że TV jak za komuny-KŁAMIE :grin:

[ Dodano: 22 Styczeń 2014 ]
W moich stronach początek roku wyglądał podobnie
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/WPoszukiwaniuWiosny6Stycznia2014?authuser=0&feat=directlink

kozichwost - 5 Luty 2014

Mój i łopaty wczorajszy wypad w okolicę


Magda - 16 Luty 2014

Tak się karnęliśmy po okolicy ;)


andrzeja - 8 Kwiecień 2014

Parę fotek z niedzielnej przejażdżki po okolicy 150km w 5,5h.
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/ObjazdTrasyTykocinGoraStrekowa?authuser=0&feat=directlink

Kaz - 8 Kwiecień 2014

andrzeja napisał/a:
Parę fotek z niedzielnej przejażdżki po okolicy 150km w 5,5h.
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/ObjazdTrasyTykocinGoraStrekowa?authuser=0&feat=directlink
O Szelmy jedne, mogliście do mnie dryndnąć ;P

Właśnie mnie zmobilizowałeś Andrzeju, "budzę swoją maszynę z zimowego snu" ;)

Pozdrówko

andrzeja - 8 Kwiecień 2014

Kaz napisał/a:
O Szelmy jedne, mogliście do mnie dryndnąć ;P

Właśnie mnie zmobilizowałeś Andrzeju, "budzę swoją maszynę z zimowego snu" ;)

Pozdrówko


Kaziu to w trosce o Twoje zdrówko, żebyś się nie przeziębił i na Kaziuki był silny, zwarty i gotowy... :lol:

A tak na serio to wyszło to tak at-chock i jak to bywa nie pomyślałem. Ale obiecuję solennie następną razą zadzwonię nawet w ostatniej chwili.
A motor budź wiosna już przyszła i nie znasz dnia i godziny gdy zażąda abyś go dosiadł i pojechał w siną dal...

Adam M. - 9 Kwiecień 2014

No myslalem ze to juz Zundappem ta przejazdzka :) .
andrzeja - 9 Kwiecień 2014

Adam M. napisał/a:
No myslalem ze to juz Zundappem ta przejazdzka :) .


Niestety jeszcze nie, ale ta chwila zbliża się wielkimi krokami. Dostałem poprawioną przez kolegę Andrzeja pompę olejową i zrobioną przez niego nową krzywkę do iskrownika. Myślę, że teraz prace ruszą z kopyta i już za chwileczkę, już za momencik.... :okok:

Kaz - 13 Kwiecień 2014

Karnąłem się i ja przy okazji zaproszenia mojej skromnej osoby na rozpoczęcie sezonu wśród Sokołów 1000 miedzy innymi, zacne to i piękne maszyny są, miałem też zaszczyt poprowadzić je po swoich ulubionych trasach, no cóż trochę się zakurzyły i lekko ubłociły ;) , ale w swoich latach świetności też nie miały lekko przecież.
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/SokoY100RozpoczecieSezonu2014?noredirect=1

andrzeja - 14 Kwiecień 2014

No to i ja zapodam link do Sokołowego spotkania w Szostakach
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/OtwarcieSezonuSzostaki1113Kwietnia2014?authuser=0&feat=directlink

Adam M. - 14 Kwiecień 2014

Widze ze legendy o wspanialym zachowaniu Sokola w terenie propagowane przez niektorych wlascicieli raczej miedzy bajki mozna wlozyc. BMW przeszla przeszkode gruntowa bez zadnych problemow.
Oczywiscie trzeba tez wziasc poprawke na umiejetnosci kierujacych.
Natomiast samo spotkanie wyglada na b. przyjemne i ciekawe.

PS Wiecej filmow prosze !!!

andrzeja - 15 Kwiecień 2014

Masz rację Adamie. Sokoły są mocno przereklamowane. Pięknie i to nawet bardzo szybko potrafią jeździć po szosach ale w polu jest już dużoooo gorzej. Jeźdzcy ich dosiadający też nie należą niestety do typu zdobywców nieznanych lądów. Ale czego się spodziewać jak się jeździ wokół komina. :lol:
Nawet moja WL-ka mająca parę centymetrów mniejszy prześwit nie miała problemów z przejazdem przez naprawdę niewielkie nierówności terenu. A tak aby uściślić ta żółta to M72 a nie BMW( ma tylko nalepki z logo BMW bo właściciel miał już tłumaczenia, że to jest ruski a nie niemiecki sprzęt :rotfl: )

Mam nadzieję, że więcej filmików zapewni Kazio. Ja skręciłem tylko 2.

Kaz - 15 Kwiecień 2014

Adam M. napisał/a:
PS Wiecej filmow prosze !!!
Są i filmiki ;)


Adam M. - 16 Kwiecień 2014

Dziekuje, piekne okolice mimo ze jeszcze niewiele zieleni.
A u nas zima i wczoraj krajobraz jak przed Bozym Narodzeniem, w nocy - 10C.

andrzeja - 17 Kwiecień 2014

Adam M. napisał/a:
A u nas zima i wczoraj krajobraz jak przed Bozym Narodzeniem, w nocy - 10C.

Jakieś białe święta raz w roku muszą być.Jak nie Boże Narodzenie to chociaż Wielkanoc. U nas było tak w tamtym roku.

włuczykij - 20 Kwiecień 2014

Wczorajszy spacerek z kobietą:)


galar - 20 Kwiecień 2014

włuczykij napisał/a:
Wczorajszy spacerek z kobietą:)

[youtube] http://youtu.be/9yrZDW5SZyI [/youtube]


A chłop cię z siekierą po polu nie ganiał za rycie po oziminie? :mrgreen:

włuczykij - 20 Kwiecień 2014

Nie, Ojciec pasieke na rzepak wywiózl i byłem mu tam coś tam dowieźć:)
Kaz - 22 Kwiecień 2014

Celem dopracowania trasy karnąłem się i ja dzisiaj, a tu są efekty bliskiego spotkania z przyrodą ;)
Sam jestem w szoku jeszcze, że można było Łosia głaskać prawie :)
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/PrzedKaziukami2014OsNaCarskiejDrodze



Cubick - 23 Kwiecień 2014

Rewelacja :) byłeś chyba najodważniejszy z tej całej ekipy obserwatorów ;)
andrzeja - 23 Kwiecień 2014

Pewnie Kazio ma układy z wielkanocnymi zającami które przywołały bagiennych kolegów. Ciekaw tylko jestem jak Kazek zamierza przywołać te łosie jak będziemy tam jechać na Kaziukach. Ale może już ma przygotowaną marchew i sól aby je przywabić i zapewnić nam bliskie spotkania trzeciego stopnia. :lol:
Kaz - 23 Kwiecień 2014

Cubick napisał/a:
Rewelacja :) byłeś chyba najodważniejszy z tej całej ekipy obserwatorów ;)
Grzesiu jak by krowę tam postawił, to też by się bali :mrgreen:
Andrzeju są dwa uda, czyli albo się uda spotkać Łosia albo i nie ;)

andrzeja - 2 Maj 2014

Aby "Święto Majowe" uczcić jak na motocyklistów przystało Razem z Kaziem i jego znajomym Andrzejem pojechaliśmy w terem. Choć na zdjęciach tego nie widać było pięknie i ciężko. Ok 100 km w terenie i 4 godziny w siodle ale warto było :lol: a jakie jedliśmy pierogi :mniam: Żałujcie, że was z nami nie było :rotfl:

Kaz - 2 Maj 2014

Oj tam Andrzeju, ciężko wcale nie było, ciężko to będzie za dwa tygodnie :mrgreen:
Tu kilka moich fotek, gdzie widać jakie klimaty można jeszcze znaleźć na Podlasiu, zapomniane miejscowości i stare chatki:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/PrzedKaziukami2014OsNaCarskiejDrodze?noredirect=1#6008489694980425362

andrzeja - 2 Maj 2014

Kaz napisał/a:
Oj tam Andrzeju, ciężko wcale nie było, ciężko to będzie za dwa tygodnie :mrgreen:


Chciałem trochę postraszyć koleżeństwo. Pewnie, że ciężko nie było bo głowa nie bolała a i pogoda jak widać dopisała. Po powrocie przez to ciepełko z nieba musiałem wszystkie niemal ciuchy wrzucić do prania bo były całe mokre :lol:

Kaz - 3 Maj 2014

Fotek kilka i filmik z ostatniego przejazdu mojego pasażera Andrzeja:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/MotocyklowaMajowkaNaPodlasiuFotkiMalinowskiAndrzej


Kaz - 4 Maj 2014

Kolejny filmik majówkowy:

jbr - 4 Maj 2014

Objeżdżaliśmy dziś z Krzysiem trochę trasy rajdu i taką ciekawostkę żeśmy spotkali:

andrzeja - 15 Maj 2014

Ta ciekawostka którą spotkałeś to BAT-M szybkobieżna koparko-spycharka
http://www.sztabslpoli.pu...na-batm-124.htm

włuczykij - 15 Maj 2014

Wielkanocne docieranko maszyny:



i nie chce sie wyswietlic podgląd;/

jbr - 3 Sierpień 2014

W wolnej chwili karnąlem się szlakiem starych młynów. Piękne okolice mamy na wyciągnięcie ręki, a możliwość ich odwiedzenia daje właśnie motocykl:




markopolo - 5 Październik 2014
Temat postu: Przejażdżka po rybę
Korzystając z ładnej pogody przejechaliśmy z Nutką, Marku, Manatem, Łysym i Czubkiem, po okolicy, konkretnie po okolicznych żwirowniach. Przy okazji kolega Manat przejeżdżając przez wodę złapał motorem rybę, co widać na filmiku:
ryba
żwirownia 1
żwirownia 2
żwirownia 3


nutka - 5 Październik 2014
Temat postu: Re: Przejażdżka po rybę
markopolo napisał/a:
Korzystając z ładnej pogody przejechaliśmy z Nutką, Marku, Manatem, Łysym i Czubkiem, po okolicy, .......


Koledzy dzięki za świetnie spędzony czas :) ))), było zarąbiście ....
szkoda tylko , że żaden operator nie uchwycił jak ja jeżdżę :( ....

Mar-ku - 6 Październik 2014

Danka...i jak hamujesz...
nutka - 7 Październik 2014

kilka fotek z niedzieli :


,,,,,

markopolo - 20 Październik 2014

W sobotę udało się spotkać w parę osób i trochę pojeździć w piachu, błocie i wodzie, po okolicznych lasach i żwirowniach.




Mar-ku - 20 Październik 2014

I krótki film z występów Macieja Manata...

MW-750 - 20 Październik 2014

Ta fotka jest super do kalendarza http://foto.redmotorz.eu/..._10_18_4868.jpg :grin:
nutka - 21 Październik 2014

Kilka fotek mojej relacji do tematu Markopolo
https://plus.google.com/110782242061604591271/posts/cgUuN5WDmWk?hl=pl&pid=6072734525045572994&oid=110782242061604591271 ,
https://plus.google.com/110782242061604591271/posts/eyLuEJxF9a6?hl=pl&pid=6072739405912868018&oid=110782242061604591271 ,

,,,,,,
,,, , ,
, , , , , ,
, ,,,,,,
,,,,

szable - 24 Październik 2014

mała przejażdżka po Wyspie Wolin. Ural + Ural + M72 + K750
https://www.youtube.com/w...zF_KjYg&index=5

Michal_ - 24 Październik 2014

hej szable, znam jednego gościa z tych filmików, a najśmieszniejsze jest to że poznałem go wcześniej niż dowiedziałem się ze jeździ ruskiem, dopóki nie spotkałem go jak był kachą na bielikach.
szable - 24 Październik 2014

jak to mawiają - mój somsiad - mieszka pode mną to się zaraził zaprzęgowym wirusem ......
andrzeja - 26 Październik 2014

I ja z kumplem Wojtkiem z racji pięknej pogody i permanentnego niedosytu jazdy w terenie wyciągnęliśmy sprzęty i pojechaliśmy do lasu. Piękne okoliczności przyrody, pogoda ekstra, las, woda, bagienko.Czyż można chcieć więcej. Można jeszcze więcej wody, lasu bagienka i piachu.




Reszta tutaj:
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/ATakKarnelismySiePoOkolicy26Pazdziernika2014?noredirect=1

Kaz - 26 Październik 2014

No i już zazdraszczam ;)
A gdzie takie wodne dróżki są Andrzeju?

andrzeja - 26 Październik 2014

A niedaleko mojej wioski dokładnie w okolicy Czarnej Wsi Kościelnej . Tylko trzeba zjechać z głównej drogi w leśne ostempy. Przrwodnikiem był Wojciech który zna je jak własną kieszeń . Jak zechcesz do nas przyjechać to z przyjemnością Ciebie tam zabierze :lol: my.
Kaz - 26 Październik 2014

andrzeja napisał/a:
Jak zechcesz do nas przyjechać to z przyjemnością Ciebie tam zabierze :lol: my.
Ja nie wiem czemu od razu żeście do mnie nie dzwonili, ot Gamoły ;P
Bardzo chętnie następnym razem się wybiorę z wami ;)

andrzeja - 27 Październik 2014

Jako uzupełnienie do wczorajszej przejażdżki filmik zmontowany przez Jurka


Kaz - 27 Październik 2014

Andrzej zacnie się zakopałeś, a czyżbyś miał jakiś niedosyt błotka :)

A dla Wojtka powiedz że bilet mam i przywiozę we czwartek, tylko uważajcie bo nie wiem gdzie na nim zajedziecie, bo ma ze 60Volt :mrgreen:

No i szykujcie się niedługo na jakiś dziewiczy przejazd nowego podlaskiego rusofila, trza będzie go gdzieś trochę umorusać w błotku :rotfl:

andrzeja - 28 Październik 2014

Kaz napisał/a:
Andrzej zacnie się zakopałeś, a czyżbyś miał jakiś niedosyt błotka :)

A dla Wojtka powiedz że bilet mam i przywiozę we czwartek, tylko uważajcie bo nie wiem gdzie na nim zajedziecie, bo ma ze 60Volt :mrgreen:

No i szykujcie się niedługo na jakiś dziewiczy przejazd nowego podlaskiego rusofila, trza będzie go gdzieś trochę umorusać w błotku :rotfl:

Kaziu niedosyt zawsze jest szczególnie następnego dnia po jeździe. Tak właściwie to nie było takie do końca zakopanie tylko wpadnięcie w "dziurkę" po kole traktorowym. Troszkę mnie ściągnęło w prawo bo nie chciałem ryzykować utopienia w bagienku i masa motocykla zrobiła swoje. Potem to już tylko łopata i powoli wyjechałem z opresji. Ale doświadczenie w takiej sytuacji jest bezcennym.
Wojtkowi powiem ,ze będzie bilet na 1 klasę żeby nie powiedzieć, że na Ekspres Pendolino.
Doleję tylko oleju do motoru i możemy śmigać na niedostępne ostępy Podlasia. Mówisz kiedy i jedziemy. :hejka:

KowalGD - 28 Październik 2014

Dziś babcia poprosiła mnie o zapalenie zniczy w miejscu, gdzie 2.VIII.1944 roku rozstrzelano tu dwunastu członków AK(między innymi starszego brata mojej babci Bolesława Kopp-Kowalskiego). Postanowiłem śmignąć Osłem, którego wczoraj odebrałem z kliniki doktora Stepy




nutka - 2 Listopad 2014

Zaduszkowy spacer po okolicach

,., , , , ,

Kaz - 9 Listopad 2014

Parę fotek z dzisiaj, bardzo zacne błotko było :)
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/JesienNaPodlasiu2014Wasilkow

Andrzeju a "bilet" został u mnie :mrgreen:

Jerzy - 9 Listopad 2014

W nawiązaniu do posta Kaza, taka mała relacja z dzisiejszego wypadu.




Kaz - 9 Listopad 2014

Tak jeździmy na Podlasiu :)

Cubick - 9 Listopad 2014

Wot diabły podlaskie :) super tereny aż miło popatrzeć...
Kaz - 9 Listopad 2014

Grzesiu odpalaj śmigło, we wtorek powtórka, miejsce w koszu masz zaklepane ;)
Kaz - 11 Listopad 2014

Dzisiaj ponownie karneliśmy się po okolicy, tym razem Narwiańsko-Tykocińskiej i trochę w większym składzie (10 maszyn), pogoda była bardzo ładna, jeździło się więc bardzo przyjemnie, trochę tylko jest mały niedosyt z powodów niemożności sprawdzenia "ruska w terenie", za sucho niestety, przez co mało błotka ;P ale dla chętnych trochę wody się znalazło co pokarzę na filmiku niebawem.
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/Podlasie11Listopad2014#

No i jeszcze był z nami Robert, nowy "podlaski rusofil" już kilka zlotów i spotkań zaliczył bez motocykla, ale ileż tak można :mrgreen:
Zakupił więc bardzo zacny motocykl K-750, można by rzec forumowy, czyli remontowany przez Marcina ( marcysd )

Będzie mam nadzieję użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem, ale to już jest w kwestii nowego właściciela, który to lada chwila powinien się tu ujawnić, zapraszamy Robercie ;)
No i :brawo: brawa dla Niego bo to był jego "dziewiczy" wyjazd motocyklem i to ruskim na dodatek :mrgreen:

ursusm72 - 11 Listopad 2014

No tak spotkanie w mojej wiosce a ja nic nie wiem.
Kaz - 11 Listopad 2014

ursusm72 napisał/a:
No tak spotkanie w mojej wiosce a ja nic nie wiem.
Ursus nie sposób wszystkich spamiętać kto jeździ ruskiem w okolicy, a tym bardziej o tej porze roku, no gdybyś częściej tu bywał, to by nie wyleciało pewnie z głowy.

A tu najbardziej spragnieni wody :mrgreen:



Cubick - 12 Listopad 2014

Wy już może zakonserwujcie te motocykle i nie w***wiajcie :twisted:

Kaziu, może i bym przyleciał bo wolne miałem, ale my tu toniemy w mgłach kaszubskich od piątku chyba. Za to się wziąłem za zaprzęga. Nie wiem tylko czy tak kiedyś z Wami pojeżdżę bo mi "low rider" wychodzi hehe :)

Filmiki rewelacja :)

Marcin-organiza - 12 Listopad 2014

Cubick napisał/a:
Wy już może zakonserwujcie te motocykle i nie w***wiajcie :twisted:

Kaziu, może i bym przyleciał bo wolne miałem, ale my tu toniemy w mgłach kaszubskich od piątku chyba.

Filmiki rewelacja :)


Grzesiu popieram w całej rozciagłosci....i tak własnie myslałem czy samemu nie ruszyc i nie poszukac tez takich tras na kaszubach.....

Kaz - 12 Listopad 2014

Cubick napisał/a:
Wy już może zakonserwujcie te motocykle i nie w***wiajcie :twisted:
Grzesiu a co my robimy jak nie konserwację właśnie, taka błotno-szuwarowa jest niejedno krotnie o wiele lepsza niż stojący sprzęt w wilgotnym garażu :mrgreen:
Klemens Forel - 12 Listopad 2014

Mi się podobało uwaliłem swoją "dziewice" już jest trochę taka s... bez szkoły jak Miszy.Obraziła się i przy wjezdzie do garazu pękła linka sprzęgła:)Ale dowiozła na miejsce.Dziękuje Kaziu że miałem okazję ją trochę potresować przed zimą:) :lol:
Ps.Dla gamonia organizuje zrzutke na paczke nasion Bratków ma tak zawalony sprzęt błotem że na wiosne może posadzić na emce gruntu tyle że moze wyrosną ;)

sniper_bob - 12 Listopad 2014

ale wam zazdroszczę.... :twisted: :>
Jerzy - 12 Listopad 2014

W uzupełnieniu Kaziowych relacji filmowych jeszcze 2 filmiki z wyjazdu po Podlasiu. Te same momenty ale z innych ujęć wykonanych przez Andrzeja a zmontowanych moją ręką :rotfl:

Cubick - 12 Listopad 2014

Klemens Forel napisał/a:
Ps.Dla gamonia organizuje zrzutke na paczke nasion Bratków ma tak zawalony sprzęt błotem że na wiosne może posadzić na emce gruntu tyle że moze wyrosną ;)


Dynie! kup nasiona dyni... :mrgreen:

andrzeja - 13 Listopad 2014

Właściwie to już to co miało być napisane i pokazane zostało zrobione ale dodam jeszcze swoje zdjęcia.
Zdjęcia z jazd w niedzielę
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/JazdaWokoKomina09112014?authuser=0&feat=directlink

i z wtorkowego wyjazdu:
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/Podlasie11Listopada2014?authuser=0&feat=directlink

Co mogę powiedzieć. W obu przejazdach było zaje... i oby częściej były chęci i czas na takie zabawy.

andrzeja - 16 Listopad 2014

Jako, że śniegi jeszcze nie spadły i nie zasypały naszych ścieżek skrzyknęliśmy się z Kaziem, Miszerskim Piotrkiem i Przemkiem oraz Robertem i postanowiliśmy sprawdzić czy rzeka Czarna jest jeszcze na swoim miejscu i czy aby nie wyschła na amen. Potaplaliśmy się więc trochę w wodzie a potem ,żeby farba nie odpadła utytłaliśmy nasze motocykle w błotku.
Tak więc miło i motocyklowo spędziliśmy 5,5 godziny zwiedzając mniej i bardziej dostępne ostępy Puszczy Knyszyńskiej. Wszystkim uczestnikom bardzo dziękuję za udział a dla chętnych parę zdjęć z wyjazdu
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/Podlasie16Listopada2014?authuser=0&feat=directlink

miszerski - 16 Listopad 2014

Cubicka zaraz trafi cholera jasna : ))
Marcin-organiza - 16 Listopad 2014

miszerski napisał/a:
Cubicka zaraz trafi cholera jasna : ))


nie tylko jego....mnie tez trafia....

Jerzy - 16 Listopad 2014

Pozostaje przenieść się tam gdzie są chętni na takie wojaże :mrgreen: :brawo:
Kaz - 16 Listopad 2014

Jerzy napisał/a:
Pozostaje przenieść się tam gdzie są chętni na takie wojaże :mrgreen: :brawo:
Oto to to to, to jest dobry pomysł dla spragnionych takich wypadów :mrgreen:
Ano zebrała się na Podlasiu zacna ekipa tak patrzę :rotfl: :brawo:

Dziękuję wszystkim uczestnikom za spotkanie i miło spędzony czas, trochę tylko zimno było (4stopnie) i pizgało trochę wiatrem, ale co tam i tak warto było :)
A jak robiliśmy manewry błotne to było wręcz gorąco :mrgreen:

No to teraz chyba do pierwszego śniegu, jak to Michał powiedział :mrgreen:
Tu jest kilka fotek:
https://plus.google.com/photos/104718886140570529388/albums/6082359333963847777?banner=pwa

A filmiki się kleją, poczekajcie więc chwilę ;)

Kaz - 16 Listopad 2014

Filmiki z błotnego wypadu:

markopolo - 6 Grudzień 2014

Żeby motor nie zastał się w garażu to tak karnąłęm się wkoło komina i kilka zdjęć zrobiłem przy okazji.
Jacek_CK - 21 Grudzień 2014

Wokół komina:


Contraband - 21 Grudzień 2014

, , ,
Kaz - 21 Grudzień 2014

Ło matko, ale kusicie :mrgreen: , MW jeszcze nie wymyte po podlaskich wojażach, więc szkoda nie będzie brudzić wylizanego sprzęta.
Andrzej co Ty na to aby skoczyć na Tykocin na jaki trzeci dzień świąt, czyli sobota po świąteczna albo niedziela może? :)

ogrsypinski - 21 Grudzień 2014

Dość stare ale chyba nie wrzucałem na forum :D
Wesołych.


andrzeja - 21 Grudzień 2014

Kaz napisał/a:
Ło matko, ale kusicie :mrgreen: , MW jeszcze nie wymyte po podlaskich wojażach, więc szkoda nie będzie brudzić wylizanego sprzęta.
Andrzej co Ty na to aby skoczyć na Tykocin na jaki trzeci dzień świąt, czyli sobota po świąteczna albo niedziela może? :)

No jak nie jak tak. Niedzielę mam już zajętą ale sobota jest bardzo kusząca. Pogadam jutro z resztą ekipy i dam znać.

nutka - 22 Grudzień 2014

21.XII.2014 w Stęszewie zabrali się Mikołaje aby sprawić Dzieciom Radość .
Dziękuje moim Kolegom Mar-ku i Manatowi za towarzyszenie i pomoc w akcji .
nutka Piwers .

,,,,,,

ciecior - 22 Grudzień 2014

Kaziu Andrzeju mówili mówili i jak zawsze na mówili. Ja oczywiście lecę z wami. Trza koniki przegonić po świętach. ;-) Piszcie tylko o której zbiórka i gdzie się przyjedzie
Marcin-organiza - 22 Grudzień 2014

ciecior napisał/a:
Kaziu Andrzeju mówili mówili i jak zawsze na mówili. Ja oczywiście lecę z wami. Trza koniki przegonić po świętach. ;-) Piszcie tylko o której zbiórka i gdzie się przyjedzie


Cubick jedziemy z nimi?

Kaz - 22 Grudzień 2014

Marcin-organiza napisał/a:
Cubick jedziemy z nimi?
No jaki problem, dawać tu ;)
Cubick - 24 Grudzień 2014

Ja to chyba na kocie.. :)
Marcin-organiza - 24 Grudzień 2014

Cubick napisał/a:
Ja to chyba na kocie.. :)


A co to za motocykl?nie znam.....Wiem młody jestem.... :lol: :lol: :lol:

andrzeja - 24 Grudzień 2014

To jest specjalny model z napędem na 2 osie a jak się kota przypali to ciężko się wyrobić na zakrętach :lol:
ciecior - 24 Grudzień 2014

Marcin-organiza napisał/a:
Cubick napisał/a:
Ja to chyba na kocie.. :)


A co to za motocykl?nie znam.....Wiem młody jestem.... :lol: :lol: :lol:


Grzesiu ja Cie przyjmę pod swoje skrzydełka zapadaj ;-)

Cubick - 25 Grudzień 2014

ładnie to tak łacha drzeć z "persona non zaprzęgo"? :grin:
pantah - 25 Grudzień 2014

śnieg wali-fajnie, ma być mrozek to już gorzej
andrzeja - 25 Grudzień 2014

Śniegu w naszych stronach jak na lekarstwo a mrozek ma być lekki ok.5°C więc będzie ciekawie . W porównaniu z tym co bywało na froncie. wschodnim to pikuś . Ciepłe gacie i rękawiczki i może nie zamarzniemy.
pantah - 26 Grudzień 2014

śniegu u Was nie ma ? U nas 20 cm, - 10 st. celsjusza, słonecznie, dziś 9:00. Coś Ty za dużo światecznej prymuchy poprobował, albo ciemno za oknem i nie widzisz... u nas jest tak;



wankster - 26 Grudzień 2014

Jak to jest 20 cm sniegu, to ja sie nie dziwie, ze potem chlopy maja kompleksy, ze maja za male czlonki.
dodo88 - 26 Grudzień 2014

Z dzisiejszej małej przejażdżki do lasu z przyszłą żoną :)
Co prawda ciężko na widocznych oponach ale nie było problemów ;)

andrzeja - 26 Grudzień 2014

Prymuchy jeszcze nie piłem dziś (dopiero za jaką godzinę nadrobię) ale za to 3 godziny w ramach treningu przed jutrzejszym wyjazdem spędziłem na motocyklu. Śniegu jak na lekarstwo ale -5C nie stanowiło problemu.


A tu reszta zdjęć z dzisiaj:
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/SwiatecznaWycieczka26Grudnia2014?authuser=0&feat=directlink

pantah - 26 Grudzień 2014

kurcze, raczej spasuję, u mnie w tej chwili - 14.3 stopnie :shock:
Balu - 26 Grudzień 2014

Ładne zdjęcia andrej :) a i luba ładna :D dodo
andrzeja - 27 Grudzień 2014

Mrozy nam nie straszne i dla tego Ciecior,Kazik i ja zrobiliśmy sobie małą wycieczkę w okolice Tykocina. Ja zrobiłem ok 80 km w 4,5h(w tym pyszny obiad w Alumnacie-dzięki Robercie). Jazda w terenie była super ale dojazd i powrót był powiedzmy to szczerze z lekka dokuczliwy :mrgreen:

Reszta zdjęć z dzisiejszego wyjazdu, miłego oglądania
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/WycieczkaWOkoliceTykocina27Grudnia2014?authuser=0&feat=directlink

Jacek_CK - 27 Grudzień 2014

U nas tylko -8 więc w sam raz na jazdę :)


Kaz - 27 Grudzień 2014

U nas też coś około 8 na minusie było.
Ogólnie jestem bardzo "contento" z dzisiejszego dnia mimo temperatury (myślę że Andrzej i Robert również), wiatru nie było więc bardzo przyjemnie się jeździło, plus zacny obiad na rozgrzanie ;)
Chłopaki pojechali, rozstaliśmy się w miejscu spotkania, ja natomiast miałem jeszcze niedosyt i pokręciłem się trochę po okolicy :)

Ktoś miał być, a nie był, niech żałuje więc, Miętka Buła :mrgreen:
i nie myślę tu o Tobie Adaś ;)

a tu fotki:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/Podlasie27122014Tykocin#

Hmm, a może by tak rok zakończyć w środę np. ???

pantah - 27 Grudzień 2014

do diabła, miałem nadzieję że jednak nie pojedziecie, bałem się o swoje wątłe ciało
andrzeja - 27 Grudzień 2014

Bo my jesteśmy proszę Pana twarde chłopaki i jak mówimy że jedziemy to jedziemy :smile: Ale aż tak lekko nie było. Kazimierz miał lepiej bo szyba z fartuchem to zimą bardzo dobre i pożądane rozwiązanie zimą :uoee:
ciecior - 27 Grudzień 2014

Adaś ludzie na Podlasiu nie pękają i niestraszne im jakieś 8 stopni mrozu. Serdeczne dzięki Andrzejowi i Kaziowi za fajny wypad. Mogłoby nas być więcej więc niech żałują Ci co nie byli ;-)
Marcin-organiza - 27 Grudzień 2014

Kaz napisał/a:
Ktoś miał być, a nie był, niech żałuje więc, Miętka Buła :mrgreen:
i nie myślę tu o Tobie Adaś ;)


Mysle że wiem do kogo "pijesz"...dzwoniłem dzis do Tego co to na kocie jezdzi, żeby namówic na wyjazd jutro , tak w koło komina...niestety jest zawalony robota i nie moze...Moze uda sie jutro skrzyknac inna ekipe...

miszerski - 27 Grudzień 2014

chyba jednak nie wiesz.... ; pp
gargamel - 27 Grudzień 2014

Muszę się pochwalić. W zimowej atmosferze, pierwszy raz po zakupie i remoncie, wyprowadziłem moją Kaśkę na spacer. Było ok -3, ale to wystarczyło do tego aby K-750 poczuła się jak u siebie w domu. Nawet skrzynia tak zmarzła, że przestała cieknąć. Jutro będę kontynuował zwiedzanie okolicy.
Cubick - 29 Grudzień 2014

To może twardziele z Podlasia na Łajs przyjadą motòrami;) piękne foteczki... A ja od razu wiedziałem ze o Misze chodzi :p
andrzeja - 1 Styczeń 2015

Dziś nie wytrzymałem i mimo że pogoda nie zachęcała wskoczyłem na Zundappa i pokręciłem się wokół komina. Późno pojechałem więc zrobiłem ok 20km w godzinę . Przyjemność z jazdy po lesie i okolicy bezcenna. A może i reszta roku będzie łaskawa i da poszaleć .
pantah - 1 Styczeń 2015

U mnie dowództwo też postanowiło wysłać kilka jednostek w pole, niedaleko co prawda bo to niedostatki w zaopatrzeniu w paliwo a nawet w środki maskujące ale odcinek "Woroneski" trudny więc święto nie święto patrolować trzeba, a i odszczekać się pańskim prześladowcom po ostatnim nieudanym wypadzie wypadało
















andrzeja - 1 Styczeń 2015

No Panie gratuluję. Maskowanie super. A jak wróg odparty?Strat nie było?
pantah - 1 Styczeń 2015

rozpoznanie dowodzi że przygotowania do letniej ofensywy idą pełną parą, konserwacja i remonty sprzętu są w najwyższym stopniu zaawansowania bo pojawiły się nowe środki na prowadzenie intensywnych działań w tym roku
andrzeja - 1 Styczeń 2015

I to jest bardzo dobra wiadomość. Na Rotor mamy już zapewnionego sponsora więc logistycznie będzie dobrze. Spanie zapewnione. Płyny przygotowane. Na wiosnę trzeba będzie zorganizować jakąś akcję rozpoznawczo zaczepną i jakieś "języczki" wziąć do niewoli.
pantah - 1 Styczeń 2015

o tak, rozpoznanie bojem to lubię, a języczki po dwa, nalepiej w wieku poborowym
andrzeja - 1 Styczeń 2015

I to jest bardzo dobry plan. Teraz tylko musimy przemyśleć taktykę ataku :rotfl:
pantah - 1 Styczeń 2015

myślę że sprawdził by się tu blitzkrieg i okrzyk uuuuurrrraaaaa!!!!!!!!!!!!!!!победa!!!!!!!!!!!!!
Cubick - 2 Styczeń 2015

Kamuflaż pierwyj sort :wink: na pewno "języczki" będą wzięte z nienacka :razz:
Kaz - 2 Styczeń 2015

No no, ładnie się Adaś odszczekałeś :mrgreen: , a kamuflaż jest bomba.
andrzeja napisał/a:
Na wiosnę trzeba będzie zorganizować jakąś akcję rozpoznawczo zaczepną i jakieś "języczki" wziąć do niewoli.
Hmmm, ciekawe bardzo to jest co tu piszecie :mysli:

No widzę że jakieś manewry się szykują, a i taktyka już poczyniona :mrgreen:
Ale przed główną"akcją rozpoznawczo zaczepną" trza by jeszcze poćwiczyć kilka razy co najmniej, aby akcja zakończyła się sukcesem :)

pantah - 3 Styczeń 2015

wszystko już kiedyś było ćwiczone wystarczy spojrzeć 20 lat wstecz i tylko sobie przypomnieć, dlatego i przewaga nad wrogiem będzie większa bo i odpowiednie wnioski będą wyciągniete
Jacek_CK - 3 Styczeń 2015






andrzeja - 3 Styczeń 2015

Jacek piękne zdjęcia a i krajobrazy też piękne, choć jak widać ze zdjęć i jak mawiał poeta "Góry Świętokrzyskie są właściwie niskie, szary mech porasta....."
Jacek_CK - 4 Styczeń 2015

andrzeja napisał/a:
Jacek piękne zdjęcia a i krajobrazy też piękne, choć jak widać ze zdjęć i jak mawiał poeta "Góry Świętokrzyskie są właściwie niskie, szary mech porasta....."


Dziękuję i pozdrawiam

andrzeja - 1 Luty 2015

Pogoda nareszcie poprawiła się więc nie dałem się motocyklowi długo prosić. Szybka decyzja i drobne 2 godzinki po najbliższej okolicy. Przyjemnie spędzone popołudnie. Na koniec mała niestety nieudana przeprawa przez łączkę opanowaną przez bobry. Niestety walka o życie motocykla nie pozwoliła mi na jej utrwalenie na zdjęciach( niestety byłem sam).


Pozostałe zdjęcia do obejrzenia w małym albumiku:
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/MaENiedzielneCoNieCo1Lutego2015?authuser=0&feat=directlink

Urlis - 1 Luty 2015

Andrzej zazdroszczę. Taki plan miałem rano. Wymieniłem rozsypany przegub, na nowy czerwony poli. (trochę roboty z tym jest) i niestety, wstek...mielenie...jedynka mielenie...dwa mielenie...itd. muszę rozebrac dyfer. Co się mogło wyspać?
andrzeja - 1 Luty 2015

Zanim zaczniesz rozbierać wszystko w proszek sprawdź czy po podniesieniu tyłu motocykla do góry też masz mielenie i czy zabierak na wałku jest zazębiony z przegubem.
Urlis - 1 Luty 2015

Ponieważ problem ten pojawił się wcześniej , obejrzałem dyfer kiedy byl zdemontowany. Obracałem kardanem i obserwowałem zbierak,ruch nie był płynny z przerwami, tak jakby jakaś przekladnia miała wycięte czesciowo zęby. Jutro demontaż, trochę się obawiam rozebrania.Moze ktoś zna ten objaw i coś podpowie, chodzi tu o napędowca mw
Kaz - 1 Luty 2015

andrzeja napisał/a:
Pogoda nareszcie poprawiła się więc nie dałem się motocyklowi długo prosić. Szybka decyzja i drobne 2 godzinki po najbliższej okolicy. Przyjemnie spędzone popołudnie.
Noo, ładnie ładnie Andrzeju, zazdraszczam i ja, ale dosyć jazdy trza przeglądy i naprawy porobić, bo wiosna już tuż, tuż ;)
Super fotki.

Pozdrówko

gerard - 1 Luty 2015

chyba mam dla ciebie złą wiadomośc.takie objawy dajeklasycznie zmielony dyfer .tj brakuje zapewne ząbka na talerzu.i niestety 5 stówek poszło sie czesać...
Rura - 2 Luty 2015

Oby tylko 5...

A tak się karnąłem... jak wróciłem to trochę mi się estetyka sprzętu schrzaniła:
http://i918.photobucket.c...zpsnxvkleqq.jpg
A takie były początki:
http://youtu.be/BEa0FmxmbPA
A później było śmieszniej:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
A później już nic nie było widać, bo nie miałem jak omijać :D

astride - 2 Luty 2015

Paweł, czyżby to na wolsztyńskim piecu :razz: ?
Urlis - 2 Luty 2015

Powiedzmy że w temacie piszę...bo dwa razy się karnąłem po podwórku, za nim padł dyfer.( Jak nie to przepraszam)Tomek, Silnik dolny ,oryginał. Mw świeżo z Ukrainy przyjechało na jesieni i nawet chodziło.Jak sam jeździłem, to ciągnął, jak z synem ,to zgrzytac zaczął, padł gumowy przegub, i z dyfra hałas. Być może poszedł ząb na ataku i wymielił resztę zębów. Może po dolaniu swiezego oleju łożysko się rozsypało. Dzisiaj zajrzę. Jak ogarnę wstawianie zdjęć to załączę.
astride - 2 Luty 2015

Paweł, pytałem Ruuuurę :P ...ale dobrze ,że piszesz :razz:
Rura - 2 Luty 2015

Tak właśnie. Muszę w aparat zerknąć po tym wyjeździe, bo zaczął się zapłon na maksa opóźnieć i wzbudzałem sensację jadąc przez miasto ;-) .



Edyta: Tylko strasznie wolno jeździ na tym piecu. Maks jaki wykrzesałem solo to 70/h, gdzie na oryginalnym dobitym bez ciśnień było 90 w dwie twarze ;-) . Mam nadzieję że to tylko kwestia aparatu.

astride - 2 Luty 2015

na bank. U mnie do 90 dochodził( licznik wskazuje dobrze .Sprawdzone!:-)
Jerzy - 7 Luty 2015

Ostatnio też się lekko karnąłem po okolicy. Zdjęć nie mam, ale za to filmik nakręciłem.


Urlis - 7 Luty 2015

Jerzy, brakowało kilku sprzętów... ;) Czesci dyfra zamówione, liczyłem że w piątek dojadą....poskładam...i do lasu!! a sniegu u mnie wiecej jak w Białymstoku.
Jacek_CK - 7 Luty 2015

Jerzy napisał/a:
Ostatnio też się lekko karnąłem po okolicy. Zdjęć nie mam, ale za to filmik nakręciłem.



:brawo:

Urlis - 7 Luty 2015

Starszy kuzyn M72....zanim cylindry mu oklapły ;)

świdro - 7 Luty 2015

Urlis napisał/a:
Starszy kuzyn M72....zanim cylindry mu oklapły ;)



ehh... tylko powzdychac mozna. Piekna maszyna

Adam M. - 7 Luty 2015

Ech Urlis, oczywiscie sprawa gustu ale nie widze nic pieknego w tym kundlu wyniklym z pomieszania elementow kopii 2 roznych motocykli :) .
Urlis - 7 Luty 2015

Coś w tej brzydocie jednak jest.
Jak mówi klasyk, taki brzydki że aż piękny ;P

pietroni - 7 Luty 2015

A ja bym go z garażu nie wyrzucił :razz:
Balu - 8 Luty 2015

Mi sie nie widzi wogóle.
jbr - 8 Luty 2015

Wczorajsza przejażdżka. Trochę inna gałąź motoryzacji, ale też radziecka ;)




andrzeja - 8 Luty 2015

To twój Jacku? Ładny, nawet bardzo.
jbr - 8 Luty 2015

To nowy nabytek Krzysztofa. Za rok będzie na Łajsie ;)
andrzeja - 8 Luty 2015

Gratulacje. No to będzie czym piszaleć w Łajsie :figielek:
Kaz - 8 Luty 2015

jbr napisał/a:
To nowy nabytek Krzysztofa. Za rok będzie na Łajsie ;)
Ładna maszyna, a ja to słyszałem że już ma Kaziukach będzie.
Rura - 8 Luty 2015

Też się karnąłem... taki tam kawałek:


Cubick - 9 Luty 2015

jbr napisał/a:
Wczorajsza przejażdżka. Trochę inna gałąź motoryzacji, ale też radziecka ;)


Przepiękny, kiedyś moje marzenie.. Będzie czym motocykle wyciągać z błota, mam nadzieję że reduktory sprawne ;)

jbr - 9 Luty 2015

Kaz napisał/a:
....a ja to słyszałem że już ma Kaziukach będzie.

Tak, tak, na Kaziukach będzie :mrgreen:
Cubick napisał/a:
Przepiękny, kiedyś moje marzenie.. Będzie czym motocykle wyciągać z błota, mam nadzieję że reduktory sprawne ;)


To też było moje marzenie, pamiętam książkę do "Przysposobienia Obronnego" w ósmej klasie. Był tam właśnie szkic Komandorki. Jedna z najładniejszych konstrukcji radzieckich.
Napędy są sprawne, pozostają regulacje silnika. Jazda tym pojazdem niesamowita :mrgreen:
Na Kaziukach, ze zdjęta plandeką, będzie czym do najbliższej wsi po piwo łąkami jechać.

Jerzy - 9 Luty 2015

Cubick napisał/a:

Przepiękny, kiedyś moje marzenie.. Będzie czym motocykle wyciągać z błota, mam nadzieję że reduktory sprawne ;)


Żeby nie było odwrotnie :mrgreen: , bo reduktory to nie wszystko. Istotne kto siedzi za ruliom. :wysmiewacz: :dokuczacz:

Jacek_CK - 12 Luty 2015

Ostatnia wycieczka przed gmeraniem w bebechach.








Marcin-organiza - 12 Luty 2015

Cubick napisał/a:
jbr napisał/a:
Wczorajsza przejażdżka. Trochę inna gałąź motoryzacji, ale też radziecka ;)


Przepiękny, kiedyś moje marzenie.. Będzie czym motocykle wyciągać z błota, mam nadzieję że reduktory sprawne ;)


A ciekawe jak pieczatki bedzie zbierał...

Jerzy - 12 Luty 2015

Marcin-organiza napisał/a:
A ciekawe jak pieczatki bedzie zbierał...

No przecież metoda w ubiegłym roku została spraktykowana. Pieczątki zbiera się razem z tym na czym są zawieszone. GAZ-em to można będzie rwać razem z drzewami nie tylko krzaczkami :rotfl: :radocha: luzik

Jerzy - 12 Luty 2015

Pogoda w Białymstoku jest bardzo zmienna. mróz lekki ale więcej temperatury są na plusie.Generalnie bardzo mało pada śniegu. Jak już posypało to w końcu musiałem popróbować jazdy po nim. Zabawa pierwsza klasa. A jak było, można zobaczyć na filmiku:


Marcin-organiza - 12 Luty 2015

Jerzy napisał/a:
Marcin-organiza napisał/a:
A ciekawe jak pieczatki bedzie zbierał...

No przecież metoda w ubiegłym roku została spraktykowana. Pieczątki zbiera się razem z tym na czym są zawieszone. GAZ-em to można będzie rwać razem z drzewami nie tylko krzaczkami :rotfl: :radocha: luzik

Ale trza dojechac do tych drzewek czy krzaczków.....i to własnie bym chciał zobaczyc....

andrzeja - 12 Luty 2015

Siekiery i piły w ruchu i djedzie. A jak nie tyle chlopa da radę. W ostateczności jest pan Mirek i jego Nawara :uoee:
Marcin-organiza - 12 Luty 2015

andrzeja napisał/a:
Siekiery i piły w ruchu i djedzie. A jak nie tyle chlopa da radę. W ostateczności jest pan Mirek i jego Nawara :uoee:

Może przezucmy ta dyskusje do watku o jezdzeniu motocyklem po lesie....Ciekawe ilu by nas chciało zagrysc.....

andrzeja - 13 Luty 2015

Marcin życie mi jeszcze miłe . Na nasze szczęście ostatnio mieliśmy do dyspozycji las prywatny.
Maly - 13 Luty 2015

Witam
Posiadam urala bez napędu na kosz i jak popadał śnieg to spróbowałem pojeździć po łące. :)
15 cm śniegu skutecznie unieruchomiło mi pojazd !!!
Na tyle mam żużlówkę - nie da się tym jeździć !!!

Monster - 13 Luty 2015

Maly napisał/a:
Witam
Posiadam urala bez napędu na kosz i jak popadał śnieg to spróbowałem pojeździć po łące. :)
15 cm śniegu skutecznie unieruchomiło mi pojazd !!!
Na tyle mam żużlówkę - nie da się tym jeździć !!!


Da się,tylko umić trzeba :wink:

Rura - 13 Luty 2015

Tja...
Parafrazując słowa wieszcza: każdy sprzęt jest kupa, gdy kierowca dupa...

:cool:

Maly - 13 Luty 2015

Więc muszę się jakoś nauczyć, ale śnieg diabli właśnie wzięli ;)
A taki był fajny krajobraz aż miło było wyskoczyć na łączkę i ... postój :)

gargamel - 14 Luty 2015

Maly napisał/a:
Witam
Posiadam urala bez napędu na kosz i jak popadał śnieg to spróbowałem pojeździć po łące. :)
15 cm śniegu skutecznie unieruchomiło mi pojazd !!!
Na tyle mam żużlówkę - nie da się tym jeździć !!!


Załóż na tył oponę od crossa. U mnie pomogło.

robson - 17 Marzec 2015

Dzisiaj zrobiłem sobie krótką przerwę w pracy na przejażdżkę i


górka mnie pokonała :oops: .

Marcin-organiza - 17 Marzec 2015

Cos komus stało?motor?
robson - 17 Marzec 2015

Obyło się prawie bez strat:
-zgięta klamka sprzęgła
-zgięte lusterko
-i wyciekło z 0,5 litra oliwy z silnika
Miałem jeszcze problem z postawieniem klamota,ale dałem rade i nawet zapalił :lol:

jarekstryszawa - 17 Marzec 2015

Jak do tego doszło?
Jerzy - 17 Marzec 2015

Pewnie się motocykl przez zimę nie wyspał, to jeszcze chciał na łonie przyrody podrzemać. Ale poważnie to dobrze, że straty minimalne i bez ofiar w ludziach się obyło. Za szybko uciekałeś od drzew czy na nierównościach kosz podbiło?
robson - 17 Marzec 2015

Podjeżdżałem pod górę i nie dałem rady (czyt.ona wygrała). Cofając skręciłem kierownicę w stronę kosza, żeby zawrócić . Zawszę zawracając na stoku skręcam w drugą stronę ,ale tutaj przeszkadzały mi drzewka. Ledwo przytrzymałem zaprzęg przed przewrotką do góry kopytami.
andrzeja - 18 Marzec 2015

robson napisał/a:
Dzisiaj zrobiłem sobie krótką przerwę w pracy na przejażdżkę i
górka mnie pokonała :oops: .


Pięknie się wy.... Pewnie włączyłeś wsteczny i skręciłeś kierownicą? Napisz jak dotkonałeś tego wiekopomnego czynu. Górka przynajmniej na zdjęciu nie zwala z nóg. :]

robson - 18 Marzec 2015

Górka na zdjęciach faktycznie wygląda lajtowo. Kąt nachylenia był taki ,że jak zaprzęgiem stanołem w poprzek to od razu kosz dzwigneło.
andrzeja - 19 Marzec 2015

Na takich górkach musisz zawsze jechać z koszowym albo koszem do dołu. Inaczej fizyka zadziała tak jak u Ciebie. :lol:
Kaz - 12 Kwiecień 2015

Wiosna na Podlasiu już jest, więc postanowiliśmy z moją córką Izą i Michałem sprawdzić to na żywo:
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/M72WiosennaWOczega1204201502

Balu - 12 Kwiecień 2015

A jak elektronik się sprawuje??
ogrsypinski - 16 Kwiecień 2015

Tak się karneliśmy w świeta :/



i krótki filmik:

andrzeja - 17 Kwiecień 2015

A gdzie Ty taką wodę znalazłeś. W naszych lasach suchooo Panie sucho jak na pustyni. Błotka nie uświadczysz o kałużach nawet nie ma co myśleć. :okok:
ogrsypinski - 18 Kwiecień 2015

Andrzeju kaułża jest w centrum polski na takiej żwironi niedaleko mojego domu :P
TYTUS 11 - 24 Kwiecień 2015
Temat postu: Dolny Śląsk jet piękny.


TYTUS 11 - 24 Kwiecień 2015

Coś jedno zdjęcie się nie obróciło i trzeba obrócić monitor :mrgreen: Sorki.
astride - 24 Kwiecień 2015

Piękny, to prawda ..Ehh..Ilekroć odwiedzam brata i ojca to chcę tan zostać ( Kudowa Zdrój).Kilka razy nawet ruskiem :P Co to za most/zapora na jednyn ze zdjęć? Woloszanski czegoś tam nie nagrywał?
TYTUS 11 - 25 Kwiecień 2015

Zapora na Kwisie koło Leśnej,zamek Czocha,pałacyk w Łagowie koło Zgorzelca.
Monster - 25 Kwiecień 2015

astride napisał/a:
Piękny, to prawda ..Ehh..Ilekroć odwiedzam brata i ojca to chcę tan zostać ( Kudowa Zdrój).Kilka razy nawet ruskiem :P Co to za most/zapora na jednyn ze zdjęć? Woloszanski czegoś tam nie nagrywał?


Była w zamku nagrywana komedia "Gdzie jest Generał?"

TYTUS 11 - 25 Kwiecień 2015

"Twierdza szyfrów " i jeszcze parę innych.
TYTUS 11 - 25 Kwiecień 2015

Gdzie jest generał też
Contraband - 25 Kwiecień 2015


Kaz - 4 Maj 2015

Wczoraj parę kilometrów zrobiliśmy w niewielkim gronie, chcących przewietrzyć motocykle i swoje cztery litery ;)
https://plus.google.com/photos/+KazimierzMas%C5%82owskikazek5/albums/6144352209213835633/6145100814526451250?pid=6145100814526451250&oid=104718886140570529388
(i kolejne fotki w prawo)

Cubick - 6 Maj 2015

Zdjęcie jak Adaś modli się do Junaka - bezcenne ;)
pantah - 7 Maj 2015

może ktoś się wybiera jutro na rajd weteranów do Mińska, M-ki, dniepry-12, moto guzzi, Zundappy wpuszczają
Marcin-organiza - 8 Maj 2015

Jade na dwa sprzety
Kaz - 10 Maj 2015

Kilka kadrów z Podlasia ;) :

Jerzy - 12 Maj 2015

Wczoraj wreszcie udało mi się trochę polatać po okolicy. Oto moja relacja:

galar - 7 Czerwiec 2015



Mały wypad w czerwcowy weekend.

Kaz - 7 Czerwiec 2015

A ja ostatnio postanowiłem zapoznać swoje dwa rumaki, jak widać zaprzyjaźniły się :)


_Krzychu_ - 14 Czerwiec 2015

przejażdżka solówką do Karpacza :wink:

andrzeja - 21 Sierpień 2015

Co prawda było to już 2 tygodnie temu ale ponieważ jestem na urlopie i odpoczywałem od komputera nie miałem czasu aby o tym napisać.
8 sierpnia 2015 skorzystałem z zaproszenia Roberta" Cieciora" i w piękny słoneczny i bardzo gorący poranek zasiadłem za kierownicą mojego motocykla i wyruszyłem do Trzciannego położonego u wrót Bagien Biebrzańskich aby razem z Robertem, Kaziem , Miszerskim i gośćmi Roberta przejechać się po okolicy. Kaziu zrobił nam traskę w 38 stopniowym upale po pięknych rejonach Podlasia. Motocykle mimo żaru lejącego się z nieba dały radę, żaden nie zaliczył nawet najmniejszej awarii (nudy) no może za wyjątkiem zgaśnięcia motocykla Miszy w czasie pokonywania rzeki ale to taki standard więc się nie liczy. Co prawda na postojach dało się zauważyć bulbonki z odparowującego z gaźników paliwa i większe niż zazwyczaj pocenie się silników ale kurz panujący na drogach gruntowych skutecznie je maskował. Niestety nie przygotowałem się do zajęć i nie naładowałem akumulatorka w aparacie przez co zdjęcia skończyły się w połowie drogi. Te które udało się zrobić można zobaczyć w albumie
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/LetniaWycieczkaWasilkowTrzcianneTykocin08082015?authuser=0&feat=directlink
Ogólnie było fajnie razem z dojazdem zrobiłem 180 km, ręce miałem cokolwiek spalone tak samo jak twarz na której słońce na cały następny tydzień zostawiło mi obrys okularów ale czy ktoś kazał mi jechać ze słońcem w oczy?
Dzięki Robercie za zaproszenie a Kaziowi za piękną trasę. :brawo:

Cubick - 22 Sierpień 2015

;) zazdraszczam. Wyobrażał sobie Was w tym upale i pyle. Ja ostatnio moim wydzibągiem sie przemiescilem ze 30km. Zaplon na krótko itp. ale i tak bylo fajnie..Pozdrufki!!
andrzeja - 6 Grudzień 2015

Dawno mnie tutaj nie było. Pochłonięty pracami przy samochodzie nawet nie myślałem o jazdach, Ostatni raz Zundapp poruszał się o własnych siłach we wrześniu w czasie imprezy zorganizowanej przez Piotrka w Postawełku. No ale cóż natury się nie oszuka. Zew przyrody i wewnętrzna potrzeba przemieszczania się motocyklem za przyczyną telefonu od przyjaciela Kazia(Zołzy) spowodowała, że razem z nim Wojtkiem, Adasiem z Ostrowi i Miszerskim spotkaliśmy się w Tykocinie by sprawdzić czy rzeka płynie jak płynęła a las rośnie jak rósł. Jak postanowiliśmy tak i zrobiliśmy. Spotkanie o 10 w Krypnie, małe zwiedzanie brzegu rzeki do Tykocina. Tam spotkanie z Adasiem i Miszerskim i dalej do Strękowej Góry i z powrotem do Tykocina gdzie czekał na nas zamówiony przez Roberta Cieciora i Madzię stolik w Alumnacie. Pyszny obiadek i sprint do domu. O 15,20 byłem już w domu. Licznik pokazał, że przebieg motocykla zwiększył się o 120 km. Wrażenia po wspólnej jeździe i spotkaniu z Przyjaciółmi BEZCENNE.



A tu link do reszty zdjęć https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/TykocinStrekowaGora6Grudnia2015?authuser=0&feat=directlink

Cubick - 6 Grudzień 2015

Rzeka wzburzona, a Kazia to już widzę wożą :p
miszerski - 6 Grudzień 2015

....jak biskupa !
Kaz - 6 Grudzień 2015

andrzeja napisał/a:
...No ale cóż natury się nie oszuka. Zew przyrody i wewnętrzna potrzeba przemieszczania się motocyklem...
No właśnie tak było jak pisze Andrzej ;) , bo już zasiedział się człek na dupie, praca, dom, praca, dom i tak w koło, tak mi się coś zakręciło we łbie i zakuło w tyłek co by przewietrzyć się i pomieszać oleje w motocyklu.
Wykonałem więc kilka telefonów dwa dni/dzień przed i już, spotkanie jest gotowe, za co dziękuję bardzo wszystkim przybyłym, tym nie motocyklowo również :brawo: :
https://plus.google.com/u/0/photos/+KazimierzMas%C5%82owskikazek5/albums/6225187538921820929



Cubick napisał/a:
...a Kazia to już widzę wożą :p
Hmm, Synuś zjechał na 'weckend" więc czemu nie :rotfl:
Ty Grzesiu zostaw w spokoju "Pyrlandię" i "Biegun zimna", a dawaj na Podlasie :okok:

GREJF 1 - 6 Grudzień 2015

Widzę,że Adaś zmienił model BMW.A gdzie jest ta piaskownica,a ?
andrzeja - 6 Grudzień 2015

A piaskonica jest nomen omen w a właściwie tuż przed wsią Piaski na prawo od drogi prowadzącej na Kaziuki.
Kaz - 6 Grudzień 2015

andrzeja napisał/a:
A piaskownica jest nomen omen w a właściwie tuż przed wsią Piaski na prawo od drogi prowadzącej na Kaziuki.
Być może wpadniemy do tej piaskownicy na przyszłych Kaziukach ze swoimi trzykołowymi zabawkami :rotfl:
Cubick - 6 Grudzień 2015

andrzeja napisał/a:
A piaskonica jest nomen omen w a właściwie tuż przed wsią Piaski na prawo od drogi prowadzącej na Kaziuki.


Zapuściłem się tam kiedyś Żółtym na Kaziukach samodzielnie i ledwo wyjechałem :)

Kaz napisał/a:
Ty Grzesiu zostaw w spokoju "Pyrlandię" i "Biegun zimna", a dawaj na Podlasie :okok:


W kilka miesięcy się wszystko wyjaśni. Mam nadzieję... ;)

ciecior - 10 Grudzień 2015

No szkoda że nie mogłem pojeździć ale jak wrócę do zrówka pełnego trzeba będzie nadrobić ;-)
Kaz - 23 Styczeń 2016

Hmm, podobno w pewnym wieku mocno się musi chcieć aby ruszyć dupę z miejsca, tak mi mówią ostatnio :mrgreen: , ale to nie jest prawda ;P
I na dowód tego, kilka fotek z pięknego styczniowego dzionka, wybraliśmy się z Michałem przetrzeć leśne dróżki (publiczne) :)
https://picasaweb.google.com/104718886140570529388/ZimowaJazdaMW650

Cubick - 23 Styczeń 2016

Kaziu, nie przestajesz jeździć, bo się starzejesz. Starzejesz się, kiedy przestajesz jeździć ;)

Fotki pikne..

fryta - 24 Styczeń 2016

I Ja pojeździłem sobie po okolicy w sobotę - pogoda była idealna, -8 stopni i sporo śniegu, rzadko się ostatnio zdarzają takie zimy tutaj na pomorzu :)

astride - 18 Marzec 2016

Dość codziennego jeżdżenia do pracy na krótkich odcinkach! Akumulator trzeba było podładować no i nadarzyła się okazja- wycieczka do "Majstra" po brakującą falbanę na tył :P .Prawie 80km w dwie srtony wiec było w sam raz ;) TYlko żałuję,że bieliznę termoaktywną schowałem do szafy...A to kawałek pięlnego jeziora w Boszkowie.

jbr - 28 Marzec 2016

Idzie wiosna :mrgreen:

regers - 28 Marzec 2016

Wiosna i o to chodzi.

POLER - 6 Kwiecień 2016

Panie a ten motocykl to Iż :rotfl:
regers - 6 Kwiecień 2016

Iż aczkolwiek radziecki. :)
Michal_ - 17 Kwiecień 2016

A ja korzystając z ostatniego wolnego weekendu karnąłem się ze wsi do pracy:


andrzeja - 24 Kwiecień 2016

Co prawda imprezka była już tydzień temu ale dopiero dziś zebrałem się aby wgrać zdjęcia. Tak więc tydzień temu razem z Wojtkiem i Adasiem braliśmy udział w imprezie zorganizowanej przez posiadaczy Sokołów pod tytułem Rozpoczęcie Sezonu Motocyklowego 2016, które odbyło się w miejscowości Krzywe nad jeziorem o tej samej nazwie. My z Wojtkiem dzielące nas od celu 100 km pokonaliśmy na kołach. Pogoda dopisała ludzie jak zwykle super a sobotnia traska wokół jezior Krzywe, Stackie i Rajgrodzkie super.
Parę zdjęć z wyjazdu:


Więcej zdjęć pod linkiem: https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/6277048816900650289?authuser=0&feat=directlink

dz@hym - 24 Kwiecień 2016

Michał poleciałeś swoim cudakiem przez całą Polskę do roboty?? My qarwa nie możemy ekipą 50km zrobić by się komuś coś nie z...ebało! Szacun kolego!
Marcin3M - 24 Kwiecień 2016

Miło popatrzeć Panie Andrzeju, a moja WLA dalej w pudełkach.... :cry:
jbr - 24 Kwiecień 2016

A u nas może trochę mniej wystawnie, ale za to trasa rajdu objechana ...na BMW. Będzie wszechstronnie - nie zabraknie dzikiej przyrody, terenu, zabytków, lasów, terenów przemysłowych i innych okoliczności
:mrgreen:
Więcej szczegółów wkrótce :wink:

Marcin3M - 24 Kwiecień 2016

Jacek jaką imprezę organizujecie? Gdzie i kiedy?
jbr - 25 Kwiecień 2016

Założę niebawem oddzielny temat, ale wstępnie:
http://www.pzm.pl/kalenda...dow-zabytkowych

andrzeja - 25 Kwiecień 2016

Jacku to BMW to kolejny nowy nabytek???
andrzeja - 25 Kwiecień 2016

Marcin3M napisał/a:
Miło popatrzeć Panie Andrzeju, a moja WLA dalej w pudełkach.... :cry:

Marcin wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Na pewno źle u Ciebie nie ma a jak już dojrzejesz to WLKę złożysz raz dwa i będziesz cieszył się nią jak ja. :lol:

jbr - 25 Kwiecień 2016

andrzeja napisał/a:
Jacku to BMW to kolejny nowy nabytek???

To BMW R67 Pawła i R50US Tomka, niestety żadna z nich moja :wink:
Moja BMW zresztą robi się intensywnie i pochłania ostatnio dość duże ilości środków :mrgreen:

andrzeja - 25 Kwiecień 2016

jbr napisał/a:

Moja BMW zresztą robi się intensywnie i pochłania ostatnio dość duże ilości środków :mrgreen:

Bo jak sama nazwa wskazuje Będziesz Miał Wydatki :grin: taka karma tej marki :lol:

Jerzy - 27 Kwiecień 2016

Krótka relacja z wczorajszego karnięcia się po Puszczy Knyszyńskiej. Gnom wreszcie posmakował błota. Niestety za dużo go nie było :cry:


andrzeja - 28 Kwiecień 2016

Znaczy się przestał być koszerny i w końcu został ochrzczony :lol:
Jerzy - 8 Maj 2016

Jedni smażą kotlety na grillu i piją piwko, inni jeżdżą na Motobazar a ja korzystając z pogody docieram Krasnala. A że jazda takim motocyklem najprzyjemniejsza jest po polnych drogach i bezdrożach to i tam kieruję maszynę :mrgreen:


P4w3ł - 8 Maj 2016

Jerzy tego siedzenia na sprezynach to Ci zazdroszczę xD tz całej fury Ci zazdroszczę ale szczególnie siedzenia hehe. Kiedyś muszę się przejechać ruskiem z ręczna zmianą biegów i zobaczyć jak to jest...
Michal_ - 23 Maj 2016

Drugi raz od zakupu na "lawecie" sprzęt jechał :cool: (kierunek Szczecin):


andrzeja - 23 Maj 2016

Faja ta laweta. Szkoda że nie masz żagla, rozwinął byś i dopiero byś wypłynął na szeroki przestwór oceanu. :okok:
andrzeja - 29 Maj 2016

Wczoraj korzystając z pięknej upalnej pogody razem z Jurkiem i Robertem Cieciorem przejechaliśmy się do Supraśla na rozpoczęcie Pikniku Militarnego "Operacja Wschód 20116" Na miejscu spotkaliśmy jeszcze paru naszych kolegów od "ruskiej materii".


Pozostałe zdjęcia z wyjazdu https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/6290036729253475729?authuser=0&feat=directlink

andrzeja - 26 Czerwiec 2016

Poprzedni tydzień tak jak wielu forumowych i nie tylko kolegów spędziłem w super towarzystwie na 40=tym już Rajdzie Rotor.
Parę zdjęć z tego zlotu:

Reszta tutaj:
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/6298373985595920817?authuser=0&feat=directlink

Lampa - 3 Lipiec 2016
Temat postu: Wakacyjna przejażdżka
Wakacji dopiero początek ale małe wspomnienia już są.


czyzolek - 5 Lipiec 2016

Hej Lampa!
Widzę, że okolice coraz to dalsze :wink:
Fajna wyprawa, szkoda, że ja nie mam takiego zaufania do mojego motoru. Chociaż z drugiej strony wkoło komina zrobiłem bez awarii już tyle kilometrów, że bym z trzy razy nad morze przejechał i z powrotem. Pozdrawiam!

Lampa - 5 Lipiec 2016

Sobie trzeba zaufać że byle awaria nastroju nie popsuje. W zeszłym roku byłem w Bieszczadach teraz Bałtyk bez najmniejszej awarii. A jaka radość po dojechaniu i powrocie. To w polu i lesie motocykl w dupę dostaje, wysokie obroty mała prędkość czyli brak chłodzenia.
robson - 5 Lipiec 2016

Podaj trochę szczegółów wycieczki(ile km,ile czasu jechałeś itp.).
Pozazdrościć

Lampa - 7 Lipiec 2016

Do Dębek mam 500 km wyjechałem o 3 rano żeby uniknąć upałów, zajechałem o 12 czyli 9 godzin. Tam mało jeździłem czasem wieczorem po okolicy. Jeden wyjazd na Hel i Władysławowo coś ponad 100 km w obie strony. Powrót 10 godzin, od 7 do 17 w sumie 1200 km. To był typowy plażing bez zwiedzania więc nie ma co opisywać. Wrażenia z jazdy super wszędzie uśmiechy, życzliwość. POLECAM
Jerzy - 17 Wrzesień 2016

Co prawda nie ruskiem, ale też bokserem :mrgreen: Dzisiejszy wypad na koniec UE:


astride - 1 Styczeń 2017

Byliśmy z kolegą na chwilę w Rio :) .Woj.Lubuskie pełne jest pięknych krajobrazów i zakamarków. Przypomina mi trochę mój ukochany Dolny Śląsk.
Łukasz- dzięki za super trasę!




Jerzy - 25 Luty 2017

Pogoda sprzyjała więc tak się pokręciłem po okolicy :mrgreen:

siara - 28 Marzec 2017

Niedzielny, grupowy wypad na kawke do Nieborowa.


czyzolek - 10 Kwiecień 2017

Hej! Po serwisie wiosennym i przed wyjazdem do Lampy na "PIERWSZY:)" Pilotażowy Załęczański Rajd Motocyklowy, który będzie mam nadzieję zaczątkiem cyklicznych spotkań miłośników naszych maszyn, postanowiłem ruszyć emką w plener. Jakoś tej zimy nie jeździłem dużo, sezon kończąc na rajdzie Nocy Listopadowej i po którym to rajdzie z warstwy błota po rozłupaniu go od emki można by było odlewać gotowe motocykle:)
Pozdrawiam wszystkich zapaleńców!



Lampa - 11 Kwiecień 2017

Ja też mam nadzieję że na pilotażowym się nie skończy. Szykuj maszynę może zaproś jeszcze kogoś i w drogę.
astride - 5 Maj 2017

Wycieczka z kolegami do Stalag Luft 3w Żaganiu.Było super,zwłaszcza prom na Odrze.Pyknęło 220km








_Krzychu_ - 9 Wrzesień 2017

Wakacyjny wyjazd Zakopane, Kraków, okolice... 1100km i bez większych awarii :mrgreen:






Jacek_CK - 19 Październik 2017

Dzisiejszy poranek.







siara - 19 Październik 2017

Widze pare zdjec do kalendarza :shock:
nowoa - 21 Październik 2017

Piękne okolicę super foty
jbr - 22 Październik 2017

Sobotnie jazdy :cool: :







Jerzy - 22 Październik 2017

No pięknie. A ty to zapewne Suzuki testowałeś, bo o to, że Harasem przejechałeś tę traskę to nie podejrzewam :mrgreen: . A swoją drogą deszcze tak wlały czy Wisła wylała?
jbr - 22 Październik 2017

Nie mylisz się Jurku. Suza przeszła testy z powodzeniem, w terenie spisuje się świetnie. Miałem nawet przyjemność wyciągać MW750 Tomka z bagienka :-) A tereny - to okolice Boguszewca. wody tam i błota nie brakowało ;)






Jerzy - 22 Październik 2017

:brawo: :hura: :radocha:
Cubick - 22 Październik 2017

Jacek styczeń w Łajsie wstępnie planujemy na terenówkach mam nadzieję że się pojawisz?
jbr - 22 Październik 2017

Oczywiście, że będę. W tym roku bardzo poważne sprawy spowodowały moją absencję na Łajsie. Jeszcze kilka fotek z manewrów bagiennych ;)








andrzeja - 23 Październik 2017

Super manewry. :brawo: A filmik jakiś zmajstrowałeś???
siara - 6 Listopad 2017


andrzeja - 6 Listopad 2017

Kopiujesz link do filmu. Usuwasz z https..... , literkę s wtedy całość podświetlasz myszką i klikasz na klawisz YouTube. Ot i cała tajemnica. Powodzenia
siara - 6 Listopad 2017

Oooo- wielkie dzieki- juz poprawilem. Czlowiek sie uczy cale zycie. :mrgreen:
siara - 19 Listopad 2017


andrzeja - 27 Grudzień 2017

Żeby nie zgnuśnieć z przejedzenia świątecznego korzystając z poprawy pogody zrobiłem sobie wczoraj świąteczny godzinny spacer Mungą po najbliższej okolicy. Zimy nie znalazłem a wręcz przeciwnie wszystko a zwłaszcza woda w rzeczce i zielona trawa świadczą, że mamy już jakieś przedwiośnie :lol: :P :rotfl:



Trochę błota, świeżego powietrza i godzina za kółkiem - bezcenne :radocha:

astride - 27 Grudzień 2017

Trochę się spóźniłem z postem (działo się to 2 tygodnie temu)
Odwiedziny u kolegi nad samą Odrą, św.Mikolaj w domu dziecka w Poznaniu i Szamotułach i uzbieralo się 400km ;)



siara - 3 Styczeń 2018

Pierwsze kilometry w tym roku, sniegu dalej nie ma :|


siara - 7 Styczeń 2018

Szukamy zimy w dalszym ciagu. Nie widac...


siara - 20 Styczeń 2018

W koncu i u nas zima zawitala.




siara - 21 Styczeń 2018


Jerzy - 21 Styczeń 2018

Fajne, ale jak widać sanki szkodzą dla Jeepa :rotfl: :mrgreen: :rotfl: . Swoją drogą pomysł wyciągania dużego auta zaprzęgiem bardzo oryginalny :radocha: :nono: . Ale grunt, że wszyscy wyszli z tego cało a jak widać po ostatnich ujęciach "satysfakcja gwarantowana".
siara - 21 Styczeń 2018

Myslelismy, ze skoro w ramie siedzi silnik od traktora, to da rade, ale niestety... :mrgreen:
siara - 22 Styczeń 2018

Dzisiejsza jazda juz taka latwa nie byla...


Jerzy - 22 Styczeń 2018

No tak, oblodzona droga plus niezamarźnięte głębokie koleiny z błotem to mieszanka trudna do skonsumowania przez zaprzęgi. Nawet silniki BMW niewiele pomogą, bo tylko fontanny błota będą większe :mrgreen: . Wiem, że pewnie moja opinia będzie niepopularna, ale jedyna rada na takie trasy to nie pchać się w koleiny a objeżdżać je bokiem (jak się da) lub zabierać więcej silnych do wyciągania :radocha: .
andrzeja - 22 Styczeń 2018

Zima ma swoje prawa. Szkoda, że nie mieliście łańcuchów. No i dobrze było by zamiast pasażera, którego i tak nie było był worek z piaskiem :lol:
siara - 22 Styczeń 2018

Zabawa byla przednia. Lepsze to, niz siedzenie przed telewizorem. Troche ruchu nie zaszkodzi.
Momentami nawet sie cieplo robilo, mimo, ze temperatura byla w granicach zera.
Ciezko bylo wybrac trase przejazdu, bo kaluze zamarzniete, ktore pekaly pod ciezarem motocykla, byly przykryte sniegiem, wiec jechalo sie na chybil- trafil.
Nie moge sie doczekac nastepnej jazdy ;-)

MariuszB - 22 Styczeń 2018

Widzę że w wielu sytuacjach przydałaby się wam mała przenośna wyciągarka z akumulatorem, świetna sprawa gdy jest o co ją zaczepić, a jak nie ma to też można ją zawsze zakotwiczyć choćby do podłoża.
siara - 22 Styczeń 2018

Mamy wyciagarke, ale reczna. Przy jezdzie samemu pomocna rzecz. Gdy sie jedzie w grupie, nie jest potrzebna. A i troche ruchu nie zaszkodzi ;-)
siara - 4 Luty 2018


siara - 6 Luty 2018


andrzeja - 6 Luty 2018

Ładnie Panie ładnie :brawo:
siara - 11 Luty 2018


Jerzy - 11 Luty 2018

Zimą się najeździcie to latem będzie można spokojnie remontować :mrgreen: :razz: . Fajnie, zazdroszczę trochę, bo jak mogę to nie ma pogody, a jak jest pogoda to nie mogę. No taka karma widać :beczy: .
siara - 11 Luty 2018

Nie ma zlej pogody podobno, sa tylko nieodpowiednio ubrani motocyklisci :twisted:
siara - 4 Marzec 2018

Same asfalty, ale i tak milo:


gerard - 5 Marzec 2018

ttps://www.facebook.com/p...3&theater&ifg=1
ostatni weeken ...ale zapraszam na strone ...Poznanskie Zaprzegi.dzieje sie!

siara - 12 Marzec 2018


Jerzy - 12 Marzec 2018

Przez zimę wystrugałem taką kolaskę. Pierwszy cieplejszy dzień pozwolił ją nieco przetestować :mrgreen: .

siara - 12 Marzec 2018

Super "krzyniowoz"
POLER - 12 Marzec 2018

Bryczka fajna , skrzynia dobra jest do zbierania imprezowiczów, nikt nie powypada :rotfl:
Jerzy - 12 Marzec 2018

Do środka wchodzi dokładnie 9 kanistrów benzyny albo bimbru. Potem można wsadzać imprezowiczów. :oops:
pantah - 13 Marzec 2018

Wzorowales sie na czyms czy radosna twórczość?
Jerzy - 13 Marzec 2018

To drugie. Miałem ramę wózka i trzeba było ją wykorzystać. ;)
Micius - 15 Marzec 2018

Jaka farbę zastosowałeś ( typ i producent )?
Czym zrobione są elementy jasne ( sprężyny siedzenia, mocowanie kół i inne "chromy" )?

Jerzy - 26 Marzec 2018

Rama i stelaż kosza pomalowane są proszkiem, tak samo jak czarne detale. Dechy pobejcowane drewnochronem. Motocykl pomalowałem farbą przemysłową dostępną w sieci firmy T4W o kodzie koloru RAL6031. Śruby itp cynkowane.
A to relacja z wczorajszego karnięcia się po okolicy.

czyzolek - 30 Marzec 2018

Fajna wiosenna wyprawa. A to holowanie na końcu filmu - awaria?
Jerzy - 31 Marzec 2018

To niestety typowa wada Gnomów. Po nagrzaniu się iskrownik daje za słabą iskrę albo w ogóle przestaje działać. Po ostygnięciu zapala od strzała. Ja w swoim egzemplarzu już ten problem wyleczyłem, kolega ma to przed sobą.
andrzeja - 31 Marzec 2018

Awaria. Iskra sama poszła szukać wiosny :lol: jak wrócił do domu to i iskra wróciła z wakacji :radocha: Ot taki urok weteranów i chorób wieku dziecięcego.
andrzeja - 4 Maj 2018

Piękna pogoda zachęca do przejażdżek po okolicy ;) więc mając do dyspozycji świeżo skończony sprzęt przetestowałem go najpierw na 80 km trasie



a potem trochę pojeździłem po lesie i żwirowni



I tak miło spędzony czas jest bezcenny :lol:

siara - 4 Maj 2018

Super. My bylismy na majowce w 8 motocykli i 2 duze fiaty w Dolinie Bedkowskiej, Oswiecimiu, i kilku zamkach na Szlaku Orlich Gniazd. W sumie jakies 700-900 km w zaleznosci z jakiego licznika spisac przebieg ;-)


astride - 7 Maj 2018

Wczoraj Wiesią samotna tułaczka czyli to co tygrysy lubią najbardziej :) 170km po woj. Lubuskim które coraz bardziej mnie zaskakuje.
https://drive.google.com/folderview?id=18RQjktFBz82ZHoiFN76otXov43TkMRSp

Daro - 7 Maj 2018

Fartuch na przednim błotniku sprawił,że poczułem klimat mego dzieciństwa.
astride - 7 Maj 2018

Tak jest!! ;) wszystko oryginał oprócz odnowionego siedzenia i kół.
nagar - 7 Maj 2018

astride napisał/a:
Wczoraj Wiesią samotna tułaczka czyli to co tygrysy lubią najbardziej :) 170km po woj. Lubuskim które coraz bardziej mnie zaskakuje.
https://drive.google.com/folderview?id=18RQjktFBz82ZHoiFN76otXov43TkMRSp

:brawo: :okok:

siara - 19 Maj 2018

Flanders Fields. :mrgreen:


andrzeja - 29 Maj 2018

A ja w miniony weekend tak sobie z kolegą pojeździłem :lol:

andrzeja - 29 Maj 2018

I jeszcze parę zdjęć z ostatniego wyjazdu




























Cubick - 29 Maj 2018

A ja się kopsnąłem i poznałem w końcu poznańską ekipę, pozdrowienia :)

https://photos.app.goo.gl/iULLGLZ2CuCBoEKy1

astride - 29 Maj 2018

Cubick napisał/a:
A ja się kopsnąłem i poznałem w końcu poznańską ekipę, pozdrowienia :)

https://photos.app.goo.gl/iULLGLZ2CuCBoEKy1

Fajny ten Twój brazowy Uralszina!!

siara - 29 Maj 2018

Z bunkra juz zdjecia troche zamazane :-)
Cubick - 29 Maj 2018

A dziękuję, myślę że ural taki pozostanie :)
Hehe, zamazane bo za ciemno jednak na zdjęcia było ale miejscówka super.

andrzeja - 1 Czerwiec 2018

Jeszcze taki drobny suplement do ostatnich wojaży nad morze:

astride - 4 Czerwiec 2018

Rus niestety nadal w rozsypce. Ma to swoje dobre strony - odkrywam ciągle nowe oblicz motocyklizmu. Nieważne czym jedziesz- liczy sie " to coś". Wiesia znowu ne zawiodła. Tym razem z młodym pojechałem do Gądkowa Wielkiego gdzie 35 lat temu jeżdziłem na wakacje. Dla mnie podróz sentymentalna dla syna przygoda, a dla nad obu wspólne chwile. Chcę żeby zobaczył że świat to nie tylko klimatyzowane pomieszczeia i maksracze. To piękna przyroda, miejsca itd. A i "klocka" mozna w lesie zrobić :lol: :lol:
210 km pekło "oczywiście" bez awarii.

https://drive.google.com/open?id=1I6G5rnmxcV8tDpbm7kjpHEVxVfLg4BoU

Cubick - 4 Czerwiec 2018

Zuch z Młodego :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group