Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Usuwanie starych powłok lakierniczych
#1
W ramach walki z wolnym czasem (wał w regeneracji, cylindry i zawory u szlifierza), założyłem nowy wątek bo może się komuś to przyda. Patent jest stary jak Moda na sukces, ale nigdy nie byłem do tego szczególnie przekonany do dziś.
Otóż chodzi o preparat do usuwania starych powłok lakierniczych.
[Obrazek: c7b2682afe4ba2afm.jpg]

Celem przetestowania owego na warsztat zabrałem lampę przednią. Po roznitowaniu wszelkich blaszek i wstępnym oczyszczeniu z kurzu opsikałem całość preparatem.

Przed
[Obrazek: 74daa330c32ebf11m.jpg]

Po 30 minutach farba odlazła sama, a resztę zebrałem szmatką i drucianą szczotką.
[Obrazek: 1ae52f3723cac179m.jpg]

Zainteresowało to nawet jedną muchę, która przyleciała popatrzeć i została na dłużej :mrgreen:
[Obrazek: 1b777184e177187fm.jpg]

A tu już po pierwszej warstwie podkładu. Całość pracy zajęła mi 2 cudowne godziny.
[Obrazek: cb080635e6516af2m.jpg]

A miałem lampę piaskować. Małą wadą preparatu jest smród kiła i mogiła (stąd może zainteresowania owada).
PS: Mucha pomocniczka została uczczona minutą ciszy :lol:
marcysd
Odpowiedz
#2
I się uczmy od marcysd wszyscy-takie wyjście do garażu bardzo mi się podoba;w sumie to pierdółka a jak ładna relacja z wyprawy.
only diesel
Odpowiedz
#3
Nie próbowałem jeszcze, ale do usuwania farb olejnych i podobnych najczęściej na drewnie używam wodorotlenku sodowego stężonego dość mocno (soda kaustyczna), do kupienia w sklepach budowlanych i nie tylko za jakieś 6 zł 0.5 kg. Bełtamy to w 3-5 l wody ( musi być mocne). Jak nie przyda się do motoru, to i tak polecam jakby ktoś chciał remontować np. stare drzwi, to po opaleniu zostaje zawsze warstwa farby trudna do usunięcia przez choćby szlifowanie. Tym roztworem można zmyć pędzlem to paskudztwo dość szybko, choć musi chwilę zadziałać. Później myjemy dobrze wodą, a jak ktoś chce to można zneutralizować jakimś kwasem choćby cytrynowym, dla pewności aby nie żarło dalej. Ciekawe nigdy nie próbowałem motoru tym robić :?:
Może na dniach zrobię próbę z jakimiś blachami od motoru leżącymi luzem, to zdam relację.
Skończył się olej? Nie olej dolej!
Odpowiedz
#4
Czy to jest preparat do farb olejnych, czy lakierów samochodowych?
Pozdro Smile
Nie ma jak dolniak Smile
Odpowiedz
#5
Pisało na nim, że usuwa farbę z drewna, metalu, murów (grafitti) itp...
Tu masz link do strony sklepu, w którym to kupiłem.
Oczywiście, nie czerpię żadnych korzyści z reklamowania tego stynksu, a przed użyciem przeczytaj ulotkę, bądź skonsultuj się... czy jakoś tak. :lol:
marcysd
Odpowiedz
#6
Kurde ludziska, ja dwa i pół motocykla tak farbę usuwałem. Podobym środkiem, nazywa się SCANSOL, tyle, że nie jest w speayu tylko w puszce , taka galareta. Piaskowania ja nigdy nie widziałem :mrgreen: Nie musiałem się nigdy z żadnymi ,,fachowcami" od piaskowania upier...ć Cool Cool
ORTODOKSYJNY FANATYK
Odpowiedz
#7
u mnie oprocz scanslou oferuja podobny srodek o nazwie... ZDRAPKA :mrgreen:
<<==AVE RUS==>>
Odpowiedz
#8
Dla mnie to rewolucja w malowaniu, ale na forum nie było to się może komuś przyda. Dziś zakupiłem SCANSOL :mrgreen: w puszcze do nakładania pindzlem za całe 24 zeta i atakuję zbiornik paliwa i błotniki, a piaskarze to mnie mogą w zimę podjazd obsypać, choć i tak znów będą spóźnieni :grin: .
Pozdro
marcysd
Odpowiedz
#9
Potwierdzam; roztwór wodorotlenek sodu pięknie usuwa wszelkie farby ; za wyjątkiem epoksydowych i pouliretanowych farb proszkowych i kataforezy ; "profesjonalne" preparaty do odtłuszczania stosowane w galwanotechnice jeszcze lepiej Smile szczególnie gorące
Odpowiedz
#10
Dziś po zabawie ze Scansolem muszę przyznać duży plus na rzecz tego stynksu w spraju. Jedno prysnięcie i natychmiast tworzyła się piana, gdzie Scansol po nałożeniu pędzlem zbierał się do zrywania farby jak ruskie na ratowanie Kurska.
Na zdjęcie farby z wewnętrznej części pokrywy schowka w baku potrzebne było powtórzenie operacji. Sprajem zdjęcie farby z lampy przedniej odbyło się za jednym podejściem i to z dwóch stron.
Pozdrawiam
marcysd
Odpowiedz
#11
Witajcie
Dziś i ja się pobawiłem tym wariatem w sprayuSmile Naprawdę robi robotę http://img824.imageshack.us/content_roun...c00717.jpg

No ale mam pytanie co do blaszek na baku tych na których mocuje się osłony gumowe, mam pod nimi sporo rdzy wiec pewnie wypadało by je jakoś oderwać i wyczyścić wszystko pod spodem . Tylkio pytanie jak i czy nie uszkodze zbiornik i jak to pożniej przyczepiś nie mam niestety spawarki a lutownice tylko małą .
Może jakieś pomysły ??
Odpowiedz
#12
Ja gdy swego czasu oderwałem te blachy zostały dziury bezpieczniej będzie zastosować preparat wiążący rdze
Do zobaczenia w drodze Wink
Odpowiedz
#13
Preparat o nazwie TYGRYS takze usuwa stare farby lakiery itp. jest on w puszczce i ma konsustecje gestego kleju smaruje sie go na miejsce gdzie chcemy pozbyc sie farby czekamy chwile stara farba puchnie i pieknie schodzi, choc nie powiem spray mercysda robi wraznienie.

http://www.karolewscy.pl/index.php?p160,...skich-0-5l

Takim tygrysem czyscilem wnetrze zbiornika gdyz ktos mądry postanowil je ochronic przed korozja malujac je farba antykorozyjna. Farba + benzyna i piekne płaty farba plywały w zbiorniku :wink:
i wsio budiet haraszo.
Odpowiedz
#14
Witajcie, czy przez ostatnie kilka lat ktoś miał do czynienia z jakimś godnym polecenia środkiem do usuwania powłok lakierniczych?

Prawdopodobnie wkrótce ruszy renowacja starego poczciwego Lim-a a to oznacza zdzieranie kilku warstw farby z aluminium o powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych (przez ponad ćwierćwiecze stał pod chmurką jako pomnik).
Fajnie by było gdyby udało się to zrobić nie uszkadzając powierzchni metalu i wiadomo... jak najmniejszym nakładem pracy której i tak nie zabraknie.

Jeżeli ktoś ma jakieś cenne rady/patenty to będę bardzo zobowiązany!

PS. Znalazłem na allegro ten preparat który na początku tematu zastosował Marcysd i pewnie od testów tegoż się zacznie.
Odpowiedz
#15
Jeśli farba się łuszczy, to zacząłbym od jakiejś myjki ciśnieniowej z odpowiednią dyszą. Tylko nie małego karchera, a czegoś rzetelnego. Podejrzewam, że zedrze większość. A dopiero potem kombinował z innymi metodami. Może woda z dodatkiem jakiegoś ścierniwa?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości