Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Montaż tylnych amortyzatorów
#1
Czy może ktoś zna sposób jak zamontować nowe amortyzatory? takie jak są oferowane na allegro do k 750, jeszcze się nie przykładałem do tego ale na pierwszy rzut oka jak przymierzałem amor jest z 3-4 cm większy niż odległość miedzy wahaczem a ramą.

Z góry dziękuje za odpowiedz
Odpowiedz
#2
Czy może ktoś zna sposób jak zamontować nowe amortyzatory? takie jak są oferowane na allegro do k 750, jeszcze się nie przykładałem do tego ale na pierwszy rzut oka jak przymierzałem amor jest z 3-4 cm większy niż odległość miedzy wahaczem a ramą.

Z góry dziękuje za odpowiedz
Odpowiedz
#3
Ja nie miałem z nimi problemów. Tulejki gumowe trzeba było tylko zmienić bo były na śrubę M8, a w ruskach są M10.
[Obrazek: bd5f8e991d924d7dmed.jpg]
marcysd
Odpowiedz
#4
Ja nie miałem z nimi problemów. Tulejki gumowe trzeba było tylko zmienić bo były na śrubę M8, a w ruskach są M10.
[Obrazek: bd5f8e991d924d7dmed.jpg]
marcysd
Odpowiedz
#5
A kolega wsadził te gumy które są pod wahaczem? bo nie widzie dokładnie
Odpowiedz
#6
A kolega wsadził te gumy które są pod wahaczem? bo nie widzie dokładnie
Odpowiedz
#7
Kupiłem 4 sztuki takich gumek. Dwie wchodzą w wahacz (warto wymienić), a pozostałe dwie w górną główkę amortyzatora. Wchodzi co prawda kijowo, ale po lekkim tjuningu szlifierką i przy pomocy imadła wskoczy do środka.
marcysd
Odpowiedz
#8
Kupiłem 4 sztuki takich gumek. Dwie wchodzą w wahacz (warto wymienić), a pozostałe dwie w górną główkę amortyzatora. Wchodzi co prawda kijowo, ale po lekkim tjuningu szlifierką i przy pomocy imadła wskoczy do środka.
marcysd
Odpowiedz
#9
kolcz'owi pewnie chodzi o dnieprową ramę i duże gumowe odboje. Nie mieści sie? K750 nie miał takich atrakcji.
masz ręce nie tylko do podcierania
Odpowiedz
#10
kolcz'owi pewnie chodzi o dnieprową ramę i duże gumowe odboje. Nie mieści sie? K750 nie miał takich atrakcji.
masz ręce nie tylko do podcierania
Odpowiedz
#11
marcysd napisał(a):Kupiłem 4 sztuki takich gumek. Dwie wchodzą w wahacz (warto wymienić), a pozostałe dwie w górną główkę amortyzatora. Wchodzi co prawda kijowo, ale po lekkim tjuningu szlifierką i przy pomocy imadła wskoczy do środka.



Marcinku , takie rzeczy wskakuja same jak posmarujesz mydlem w plynie.
szkoda bylo szlifowac.Tak jak opony, tez wsadzam samymi palcami bez lyzki(zeby nie obijac felgi)
zrobione sierpem i mlotem
Odpowiedz
#12
marcysd napisał(a):Kupiłem 4 sztuki takich gumek. Dwie wchodzą w wahacz (warto wymienić), a pozostałe dwie w górną główkę amortyzatora. Wchodzi co prawda kijowo, ale po lekkim tjuningu szlifierką i przy pomocy imadła wskoczy do środka.



Marcinku , takie rzeczy wskakuja same jak posmarujesz mydlem w plynie.
szkoda bylo szlifowac.Tak jak opony, tez wsadzam samymi palcami bez lyzki(zeby nie obijac felgi)
zrobione sierpem i mlotem
Odpowiedz
#13
pepe napisał(a):
marcysd napisał(a):Kupiłem 4 sztuki takich gumek. Dwie wchodzą w wahacz (warto wymienić), a pozostałe dwie w górną główkę amortyzatora. Wchodzi co prawda kijowo, ale po lekkim tjuningu szlifierką i przy pomocy imadła wskoczy do środka.



Marcinku , takie rzeczy wskakuja same jak posmarujesz mydlem w plynie.
szkoda bylo szlifowac.Tak jak opony, tez wsadzam samymi palcami bez lyzki(zeby nie obijac felgi)

Racja jest po Twojej stronie, ale te łby w tych indyjskich amorach mają inny kształt wewnątrz i ruskie gumki nie pasują.
Ja osobiście wciskam gumki na denaturat. Szybko paruje i jest cycuś niemal natychmiast.
Pozdrowienia śle do Buska. Dawajcie se radę z tą wodą. Confusedmile:
marcysd
Odpowiedz
#14
pepe napisał(a):
marcysd napisał(a):Kupiłem 4 sztuki takich gumek. Dwie wchodzą w wahacz (warto wymienić), a pozostałe dwie w górną główkę amortyzatora. Wchodzi co prawda kijowo, ale po lekkim tjuningu szlifierką i przy pomocy imadła wskoczy do środka.



Marcinku , takie rzeczy wskakuja same jak posmarujesz mydlem w plynie.
szkoda bylo szlifowac.Tak jak opony, tez wsadzam samymi palcami bez lyzki(zeby nie obijac felgi)

Racja jest po Twojej stronie, ale te łby w tych indyjskich amorach mają inny kształt wewnątrz i ruskie gumki nie pasują.
Ja osobiście wciskam gumki na denaturat. Szybko paruje i jest cycuś niemal natychmiast.
Pozdrowienia śle do Buska. Dawajcie se radę z tą wodą. Confusedmile:
marcysd
Odpowiedz
#15
marcysd napisał(a):Kupiłem 4 sztuki takich gumek. Dwie wchodzą w wahacz (warto wymienić), a pozostałe dwie w górną główkę amortyzatora. Wchodzi co prawda kijowo, ale po lekkim tjuningu szlifierką i przy pomocy imadła wskoczy do środka.

Bo to są tuleje do wahacza, do amora są produkowane inne, pasujące :-)
Pozdrawiam, Łukasz
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  tulejki gumowe amortyzatorów pifpaw 1 281 17-07-2021, 14:17
Ostatni post: Juri83
  M72 montaż regulatora nap. i wym. końcówek sprężyn siedzenia jacekniemiec 5 3,238 27-01-2017, 15:35
Ostatni post: Boston
  Montaż tylnego wachacza. mroova81 9 5,395 08-09-2015, 12:38
Ostatni post: Krzycho
  URAL - gumy tylnych amortyzatorów tommek 4 3,020 24-11-2013, 21:21
Ostatni post: pifpaw
  montaż wózka z K750 do innego moto - wyprzedzenie koła ToMM 8 3,504 24-06-2011, 18:51
Ostatni post: ToMM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości