Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
gaźniki
Mowa o tych śrubkach/kanałach

[Obrazek: dsc05347z-xxl.jpg]

Jeszcze w ramach ciekawostki:

[Obrazek: Screenshot-2020-08-24-Power-Point-Presen...-pdf-1.png]


Instrukcja regulacji K301/K302 ENG

[Obrazek: Screenshot-2020-08-24-Power-Point-Presen...rb-pdf.png]
Odpowiedz
Wyciek paliwa w tym miejscu jest spowodowany nieprawidłowym przyleganiem do gniazda dyszy wolnych obrotów. To zaznaczone miejsce to tylko wylot kanału doprowadzającego powietrze do układu wolnych obrotów. Sprawdź czy stożek dyszy dochodzi do gniazda. Dysza jest wkręcona z boku gaźnika, tuż pod śrubą podnoszącą przepustnicę. Druga przyczyna wycieku to zbyt wysoki poziom paliwa lub nieszczelność zaworku pływaka. W tych chinolach kruciec na wężyk paliwowy, który jest też gniazdem iglicy pływaka, często jest luźno osadzony w pokrywce i nałożenie wężyka potrafi rozregulować poziom paliwa.
Odpowiedz
Stawiam na niedomykajacy sie zaworek paliwa w komorze przez za plytko wcisniete krocce do wezyka. Wyciagnij plywaki i wsadzajac iglice plywaka w zaworek, zobacz, czy nie opiera sie plywak o zatapiacz. Jak tak, to wcisniej lekko te krocce i zostaw okolo 1mm luzu miedzy zatapiaczem, a plywakiem
Ostre zakręty prostują myśli
Odpowiedz
Pomoglo?
A swoja droga, to nawiazujac do rozmowy o cisnieniu sprezania sprzed kilku wypowiedzi, ja zmierzylem mojego dolniaka wczoraj i po prawie 14 k km ma 5,5 bara na obu cylindrach przy grubej uszczelce miedzianej. Tloki i pierscienie Almot, pasowanie bylo na 7 setek.
Zapierdala jak zawsze a i wolne sa w porzadku.
Ostre zakręty prostują myśli
Odpowiedz
Masz cylindry z żeliwa, a nie piasku.
Tylko, czy to jeszcze RuseK?
Odpowiedz
Powiem szczerze, że nie dotykałem jeszcze tego. Jak jadę to nie kapie nic, a na postoju zakręcę kranik i troszkę podcieknie z tego jednego gaźnika i spokój. Zauważyłem też, że po całej nocy jak przyjdę do garażu to nawet przelewać nie trzeba, tylko dwa trzy razy na sucho i zapłon i gada sprzęt. Zadowolony jestem na razie, na starych gaźnikach to przelanie było obowiązkowe i manetke też trzeba było lekko odkręcić żeby odpalić. Dobra bo jeszcze przechwalę zbytnio i za chwilę znów będą problemy Smile
Odpowiedz
Czołem, chciałem się Was poradzić, gdybyście mieli teraz kupić gaźniki do zaprzęgu to byłyby to keihiny czy pekary i dlaczego? Muszę u siebie wymienić i mam dylemat w co wejść. Z góry dzięki za sugestie.
Odpowiedz
Jak nie liczysz kasy to dellorto
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
Ja mam mikuni i zapomniałem co to gazniki
мт- одиннадцать
Odpowiedz
(16-05-2021, 18:19)Goli napisał(a): Ja mam mikuni i zapomniałem co to gazniki

Goli a jaki konkretny model tych mikuni i w jakim silniku masz zamontowane?
Ruska materia...
Odpowiedz
Gaźniki z Suzuki GS500 a siedzą w dnieprze mt11. Tylko dysze wolnych obrotów zamawiałem większe bo na oryginalnych świece miałem białe czyli za biednie było. Tylko zeby je zamontować jest trochę zabawy, trzeba króćce dorobić, podłączenie paliwa i kilka innych. Ja kupiłem od kolegi z forum już prawie gotowe
мт- одиннадцать
Odpowiedz
Ja używam w dolniaku gaźniki BING fi32 mm od BMW. Instalacja wymagała sporo pracy i zmianę dysz głównych. Filtr powietrza papierowy. Inny świat. Raz regulowałem po założeniu przez następne 10 tyś nie zaglądałem, teraz śmigam na zaprzęgu z silnikiem BMW, ale Kasia cały czas jest i czasami nią jeżdżę. Stoi cztery miesiące, odpalam i jest cały czas tak samo, czyli nic nie trzeba regulować Smile
Powrót do korzeni
Odpowiedz
Nie wiem, jak odczytać Wasze rady Smile
Czyli, że ani keihin ani pekary?
Odpowiedz
To zależy jaki level chcesz osiągnąć Big Grin . Osobiście już w drugim z kolei swoim dolniaku założyłem Pekary K68 i jestem z nich zadowolony. Rzekomo są rosyjskiej produkcji.. W porównaniu do K 37, K 301, K65 z którymi eksperymentowałem przez lata jest o wiele lepiej, aczkolwiek dużo zależy tez od stanu zużycia gaźników więc zdania są podzielone. Podsumowując dla mnie K68 jest ok i na nich poprzestałem, ale ruska używam już sporadycznie. Jeśli jeździsz dużo i chcesz jeszcze lepiej to tak jak koledzy wyżej pisali - zachodnie/japońskie gaźniki są dokładniejsze, trwalsze itp, ale więcej też trzeba naprodukować się z ich dopasowaniem i pewnie więcej zapłacić?
Ema, Kacha, WSK, Road King.

..wolny wydech i wolne życie!!!

Odpowiedz
Zaprzęg (Ural imz 8.103 obecnie na K63) używany weekendowo, myslałem o zakupie nowych, nie spracowanych gaźników. O pozytywach pekarów wiem, ale zastanawiałem się nad ewentualną przewagą keihinów, czy takowych nie ma? Różnica w cenie nieznaczna. Chce postawić na rozwiązanie plug&play, bez dodatkowego grzebania, dorabiania etc.

Dellorto fajnie, ale robi się za bogato Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości