Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Remont mojego urala
#1
Witam,

Żeby nie zakładać 10 tematów z pytaniem "czy to jest ok" albo "od czego ta część" pojadę w jednym:

Pytanie pierwsze: Czy tu nie powinno być coś zamocowane ? Albo może to silnik od innego modelu ?
[Obrazek: IMG_20141013_162604.jpg]

[Obrazek: IMG_20141013_162611.jpg]

[Obrazek: IMG_20141013_162621.jpg]

Tak to zastałem po odkręceniu baku.
Odpowiedz
#2
Powinien być uchwyt między silnikiem a ramą. Załóż jeden temat pt. np. remont mojego urala. I tam będziesz wypytywać a my jak będziemy wiedzieć będziemy odpisywać.
Odpowiedz
#3
O coś takiego należy założyć:
[Obrazek: 575001_tn.jpg]
Odpowiedz
#4
Masz ramę od m-63, a silnik m-67, albo i późniejszy. Możesz dorobić łącznik, albo kupić oryginalny i przespawać górne mocowanie, albo jeździć bez.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#5
A mogę prosić o zmianę tytułu i przeniesienie w "odpowiednie miejsce" ?
Obojętne mi jak się temat nazywa byle jak najwięcej osób z doświadczeniem go zauważyło Big Grin

(Próbowałem wysłać to wiadomością prywatną ale coś nie śmiga wysyłanie)

Z góry dzięki Wink
Odpowiedz
#6
Wszystko doszło. Jak piszesz wiadomość PW to ona pozostaje w skrzynce "do wysłania" do czasu, aż odbiorca ją przeczyta. Potem znajdziesz ją w skrzynce "wysłane".

Miłego remontu. Pytaj do woli.
marcysd
Odpowiedz
#7
Dzięki wielkie marcysd !


Gaźniki mam w opłakanym stanie, poobijane, leją, brakuje elementów itd itp (oba działają)

Wyczytałem znośnie pozytywne opinie o pekarach k-68, na allegro znalazłem takie:
http://archi.inosak.org/imgdb/item4675920548_1.html
Wersja "y" za 360

[Obrazek: 4675920548.jpg]

Są warte swojej ceny ? Wolę zapłacić 100 zł więcej niż bujać się i bawić w regenerację tak bardzo zniszczonych gaźników czy też regulacje chinoli z którymi mam złe wspomnienia z ETZki
Odpowiedz
#8
Idz w podciśnieniowe od Gs500 albo coś podobnego z gardzielem 34-36mm
Odpowiedz
#9
Na początek to lekko ogarnij swoje gaźniki coby zapoznać się z ruskiem. Dopiero jak ochłoniesz i trochę pojeździsz pomyśl o podciśnieniowych.

Do poczytania tu i tu.
marcysd
Odpowiedz
#10
TheMaciej napisał(a):Dzięki wielkie marcysd !


Gaźniki mam w opłakanym stanie, poobijane, leją, brakuje elementów itd itp (oba działają)

Wyczytałem znośnie pozytywne opinie o pekarach k-68, na allegro znalazłem takie:
http://archi.inosak.org/imgdb/item4675920548_1.html
Wersja "y" za 360

Obrazek

Są warte swojej ceny ? Wolę zapłacić 100 zł więcej niż bujać się i bawić w regenerację tak bardzo zniszczonych gaźników czy też regulacje chinoli z którymi mam złe wspomnienia z ETZki
To są bardzo dobre gaźniki (mówię o oryginałach z Petersburga - K68). Stosujemy takie w wyścigach w Dnieprze i w Uralu. No, ale zrobisz, jak zechcesz.
Szklanka wódki zamiast papierosa!
Odpowiedz
#11
34 - 36mm to na ruska dużo za dużo jak na gaźniki.
CBR XX, 232, 2328, 2350, 2361 - sport, MT16
Odpowiedz
#12
Na szybko rano zerknąłem na lewym jest napis K-63 i że zdjełano w SSSR

Wyglądają mniej więcej tak:

[Obrazek: 1_1_4377175.jpg]

Z takim charakterystycznym plastikowym daszkiem / dzwigienką która nie mam pojęcia do czego służy a które pozwoliłem sobie zaznaczyć zielonymi kółkami na tym obrazku.
Wstawie fotkę moich ale rano było za ciemno telefonem zrobić ostre zdjęcie.

Do tej pory odpalałem go tak: Ponaciskałem ten srebrny guzik na każdym gaźniku aż pojawiło się paliwo (w tym momencie lewy próbował spuścić cały bak musiałem się jakoś ratować dłubiąc przy nim)

Potem stacyjka, zapłon i bucior do skutku, na zimno trzeba się było napracować odrobinkę.
Co prawda dopiero po zdjęciu baku dowiedziałem się że jest jakaś przepustnica powietrza która wygląda jak "ssanie" ale skoro ETZ odpala na zimno bez ssania to czemu by i nie ural ? Tongue
Odpowiedz
#13
Zdejmij te gaźniki, rozbierz, wyczyść w zależności od stopnia zużycia zastosuj zestaw naprawczy ten lub ten. Ten pierwszy jest z pływakiem i mechanizmem ssania (to właśnie ta dźwigienka o którą pytałeś). Nie przejmuj się, że aukcja dotyczy zestawu naprawczego do k-65 bo to niemal identyczne gaźniki z k-63. Przynajmniej zestawy naprawcze są te same.

Będzie taniej, nabierzesz doświadczenia i wówczas będziesz mógł bawić się w nowe gaźniki, piekary lub podciśnieniowe.

PS: Dławienie powietrza dolotowego do filtra powietrza, o którym wspominałeś, to też ssanie :-) Rusek ma dwa :mrgreen:
marcysd
Odpowiedz
#14
Pewnie dziurawy plywak albo nie wyregulowany. Z tego co wiem to k63 zaworek iglicowy ma na stozku a nie na gumce jak nowsze gazniki. Ta dzwigienka na foto to jest wlasnie ssanie. Te gazniki co masz sa dobre, ja bym na nich probowal jezdzic na poczatku.
Odpowiedz
#15
Tak wyglądały moje k-63 jak je rozebrałem. Myślałem, że poprzedni właściciel jeździł na śmietanie homogenizowanej ;P
A tutaj masz "rozczłonkowane".
marcysd
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  MW 750 rozpoczynam remont maciejw70 4 216 08-10-2020, 12:26
Ostatni post: maciejw70
  Ural m67-36 - remont sal_i 48 24,005 18-10-2017, 17:10
Ostatni post: Lampa
  Remont silnika Dniepr mt-9 partyzant 47 20,349 10-07-2016, 17:50
Ostatni post: partyzant
  Radziecka choroba czyli zaczynamy remont mojego K750M Wicher 171 42,180 11-01-2016, 08:02
Ostatni post: kozichwost
  Remont Dniepra Oskark650 15 5,322 22-01-2012, 17:05
Ostatni post: durke

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości