Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
szlifowanie popychaczy k750
#1
Witam,

Popychacze w mojej Kasi są troszeczkę wytarte pytanko czy to się szlifuje, czy kupuje? ewentualnie czy zostawić jak jest? (powierchnia styku z krzywką, choć i ta z drugiej strony wygląda jakbym miał mieć problemy z ustawieniem luzu Smile

No i ewentualnie czy ktoś ma jakiś pomysl na wyrównianie tej powierchni bo nie mam dostępu za bardzo do szlifierki.

Czy wogóle można kupić to w częściach czy muszę cały popychacz kupić?

No jest na allegro ale nie bardzo chce płacić aż tyle piniendzów.

Pozdr.
Odpowiedz
#2
Na magnesówkę daj jeśli nie jest jeszcze za bardzo wytarty. Są określone wymiary graniczne zużycia po których nie opłaca się szlifować.
Odpowiedz
#3
Są nawęglane na jakąś-ruskie wykonanie głębokość, po zeszlifowaniu możesz pozbyć się utwardzonej powierzchni i będzie kupa. Jak mało wytarte to delikatnie wyrównać tarczą z papierkiem ściernym tylko wystający kawałek i sprawdzić pilnikiem na końcówkach czy twardy i może polata.
Pozdrawiam
Pietroni
Odpowiedz
#4
Witam może sie podłączę pod temat żeby nie zakładać nowego a mianowicie czy te popychacze oferowane na allegro do urala są coś warte np te http://allegro.pl/popychacze-zaworowe-ur...03360.html
Pozdrawiam Maniek
Odpowiedz
#5
Jak masz wałek z cienkim kołem napędu pompy to są dużo lepsze od tych młotkowych.
Pozdrawiam
Pietroni
Odpowiedz
#6
te popychacze z linku są do urala tak jak poprzednik napisał do wąskiej zębatki
do dolniaka się to wogle nie nadaje
Odpowiedz
#7
Tak mam napęd pompy z wąskim wieńcem ale remontuje swojego urala i ktoś do tego wałka załozył popychacze młotkowe i teraz muszę założyć nowe okrągłe i chodzi mi o to czy te na allegro sprzedawane są coś warte pod względem jakości.
Pozdrawiam Maniek
Odpowiedz
#8
Dla porządku dodam, że nowy popychacz do K750 ma długość (bez śruby regulacyjnej) 69,6 mm. Minimalna długość to 68,5 mm, czyli do szlifowania jest maksymalnie 1,1 mm.
Odpowiedz
#9
daj do Świątka - tam szlifują. Pracownik zajmujący się rozrządami motocyklowymi mówił mi że te stare ruskie popychacze są utwardzane nawet do 1,0mm. Rozmawiałem kilka dni temu, bo dałem tam blok z wałem rozrządu i popychaczami od Urala M61.
Odpowiedz
#10
Ruskie wałki czy popychacze sa głęboko nawęglone.Światek na walkach robi azoto-nasiarczanie max 0,1mm i pomiaru można dokonać na mikrotwardosciomierzu bo jak dasz na zwykły przebijesz warstwę ulepszoną i wychodzą głupoty.
Odnośnie jakości to loteria z ruskimi.
NA 6 szt popychaczy wybrałem 3 lub 4 różnie bywało.
JAk ma kolo 50HRC będzie trybić na lajcie.
Szlifuj i badanie twardości albo przejedz po rancie pilnikiem i ma jechać jak po szkle to jest kolo 60 HRC a jak będzie sie ślizgać ale coś tam zbierze to jest 50 HRC.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#11
Cześć ! Może trochę po czasie , ale pewna sprawa nie daje mi spokoju , czy te popychacze do kaśki i m72 nie były z odbielonego żeliwa . Może do nowszych Urali były nawęglane i hartowane , ale nie wyroby z Kijowa (może nieliczne wyjątki ).
Oprócz szlifowania na płasko można to zrobić na zwykłej wiertarce stołowej.

Pozdrawiam !
Mirek
Odpowiedz
#12
Nemo napisał(a):Cześć ! Może trochę po czasie , ale pewna sprawa nie daje mi spokoju , czy te popychacze do kaśki i m72 nie były z odbielonego żeliwa . Może do nowszych Urali były nawęglane i hartowane , ale nie wyroby z Kijowa (może nieliczne wyjątki ).
Oprócz szlifowania na płasko można to zrobić na zwykłej wiertarce stołowej.


Pozdrawiam !

Smile nie.Stal na banka gatunkowa.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#13
To dlaczego w instrukcji technicznej k-750 MON 1966 na stronie 29 napisane ,że jest z żeliwa?
A w kniżce Remont ciężkich motocykli ze specjalnego żeliwa i końcówka robocza o twardości 51-61 HRC ,a reszta 207-255 HB. Może to była jakaś ściema komunistyczna ? Smile . W sobotę sprawdzę pilnikiem , zobaczymy czy będzie leciał pył brudzący na czarno . Taki test już kiedyś robiłem i było to żeliwo .
Mirek
Odpowiedz
#14
Obawiam się, że wspomniana powyżej twardość końcówki roboczej jest nie do uzyskania w żeliwie.
boxer ponad wszystko
Odpowiedz
#15
W sumie popychacze sie wykonuje i z tego i z tego.Przy stalowych nawęglamy i hartujemy a przy żeliwnych odbielamy (zabielamy)w procesie odlewniczym poprzez stosowanie ochładzalników ,hartujemy powierzchniowo lub nadtapiamy skoncentrowanym źródłem energii w wyniku czego uzyskamy duża twardość.

Popychacze są nierównomierne na brzegach wiec możliwe że to odlewy żeliwa sferoidalnego czy szarego ale nie wszystkie bo w dolniaku miałem popychacze na 100% stalowe dorabiane na rynek niemiecki i były w całości obrabiane i szlifowane bardzo dobrej jakości pod względem twardości i obróbki .

MAm jakieś stare oryginały to zrobię odwiert w miększym miejscu albo na tokare i zobaczymy jak się wiór zachowujeSmile). Sugerowałem się głownie wagą bo żeliwo ma mniejsza gęstość i jest lekko lżejsze.Po przełomie też można zobaczyć strukturę -w sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałem Smile) z czego to opanowane bo osobiście wolę stalSmile heh.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Laski popychaczy Ural - długość klapek 4 475 18-07-2019, 19:43
Ostatni post: jarys
  uszczelniacze popychaczy huser 12 2,724 02-08-2014, 16:59
Ostatni post: manat
  Tuning wytrzymałościowy popychaczy od dniepra włuczykij 2 1,030 30-03-2014, 20:53
Ostatni post: galar
  Jaka długość drążków popychaczy ? bartpyzdr 4 1,125 29-01-2014, 20:48
Ostatni post: nagar
  Gumy lasek popychaczy zundapp750 18 2,812 19-12-2012, 21:51
Ostatni post: Daro

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości