Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
M72 problemy z gaznikami
#1
Witam. Pacjent m72 z 57r po remoncie. Gazniki oryginał e k37, zaplon oryginalny. Sprężania na zimnym 6,5 na gorącym trochę ponad 6. Zimny silnik pali na dotyk i ma w miarę równe obroty.  Po nagrzaniu obroty ciut wyższe i zaczynają falowac  do tego jak postój chwilę po zjedzeniu to ciężko pali. Świece czarne okopcone.  Zużycie paliwa z wozem 13-15l przy prędkości 60-65. Stwierdziłem że gazniki do du... zwłaszcza że w prawym puszczal mi zaworek i kapeli paliwo jak nie zamknąłem kranika. Wczoraj dostałem nowiutkie pz28. Po założeniu nie mogłem odpalić.  A jak już się udało to po paru sekundach gasl.  Kolejne przelanie, odpalenie i znów to samo. Wymieniłem dysze na oryginalne 160 bo tylko takie mialem.  Iglice na najniższą dziurę.  Lepiej ale i tak obroty wysokie i nie równe i po minucie gaśnie.  Żeby ponownie odpalić trzeba przelac.  Wygląda mi to na za niski poziom paliwa na plywakach. Ma ktoś doświadczenie z tym ustrojstwem? Słyszałem że zakładają dysze 110 ale na 160 wydaje mi się że powinien chodzić A tu lipa
Odpowiedz
#2
Ja w swoim motorku mam założone k68 tak jak mi przywieźli założyłem i chodzi pięknie bez regulacji spalanie około 8L z koszem na oponie krosowej i w większości jazda szutrami itp. Co do twojego problemu mimo że kompresja jest to sprawdz luzy zaworowe a w ostateczności do testów zrób lekko większy luz, no i zapłon ważna jest przerwa bo to ona ustala punkt przeskoku iskry
Odpowiedz
#3
Z luzami już próbowałem, bez efektu. Z przerwą też. Muszę chyba założyć oryginału i spróbować na nich dopracować A dopiero kombinować z chinolami.
Odpowiedz
#4
miałem tak samo na takich samych gaznikach gdzieś o tym pisałem ale do rzeczy przed przystąpieniem do regulacji wszystko trzeba sprawdzić zapłon około 7mm przed gmp przerwa na przerywaczu 0.4 mm luz zaworowy 0.1 sprawdż kondensator i filtr powietrza wielu o tym zapomina przydały by się dobre sprawdzone świece co do gazników jeżeli masz okopcone świece to mieszanka jest za bogata ja do gazników k 37 montowałem dyszę 130 zamiast oryginalnej 160 a do pz 28 110 zamiast 96
i to pomogło. nie pisałeś ale pewnie na gaznikach pz 28 świece miałeś koloru bardzo jasnego co oznacza za ubogą mieszankę co jest szkodliwe dla silnika gdyż silnik się przegrzewa . druga sprawa to jest jakość gazników pz 28 to jest loteria albo trafią się dobre które dają się regulować albo te drugie czyli podróbki podróbek z którymi będziesz się męczył
jak coś poprzekręcałem proszę poprawić
powodzenia w regulacji
darek
Odpowiedz
#5
Też kupiłem nowiutkie PZ28. Na pierwszy rzut oka cacy... przy zakładaniu linek okazało się, jaki to k...a kosmos. Nierównej głębokości kanaliki mocowania linek w przepustnicach - do poprawki. Za cholerę nie grała długość linki, pancerza i bebechów w gaźniku - pancerz linki do skrócenia. Sprężyny odpowiadające za powrót przepustnicy bez sensu za długie - obcięte na długość taką samą jak w gaźnikach K302. Długość sprężynki dobrałem tak by po całkowitym odpuszczeniu gazu, przepustnica opadała całkowicie + troszeczkę tolerancji na regulację na wyjściu linek z gaźników. Jedna przepustnica zawieszała się na jakimś odlewowym glucie - do poprawki. Jakieś z dupy od góry ograniczniki podnoszenia przepustnicy - do wyłamania. Na sucho, bez motocykla ustawiłem śrubkę podparcia przepustnicy tak żeby wchodziło pod nią (pod przepustnicę nie pod śrubkę) wiertełko 2mm (patent wyczytany gdzieś na forum). Po tych zabiegach, nowych twardych podkładkach między gaźnik a cylinder i szczelnym połączeniu z dolotem i filtrem, rusek odpalił i działa w całym zakresie obrotów. Dla wzbogacenia, podniosłem jeszcze iglicę o jeden ząbek.
Odpowiedz
#6
Kupiłem dzisiaj dysze ale mieli tylko 105 A później 130. Po założeniu dalej bardzo wysokie obroty i lipa. Kombinowdlem dalej i w pewnym  momencie cos kichlo i obroty znacznie zeszły w dół tak jakby się coś odetkalo. W tej chwili nadal są za wysokie ale jest już znacznie lepiej i całkiem przyjemnie jeździ. Mam wrażenie że teraz kiepsko reaguje na opóźniacz zapłonu i nie mam już możliwości obniżyć obrotów. Śruby od podnoszenia suwakow wykrecone.
Odpowiedz
#7
U mnie w pz28 musiałem głębiej nawiercic przepustnice bo za wysoko wisiały. Po nawierceniu spadły niżej i wolne obroty poszły w dół może w tym problem? Chodzi o ten rowek gdzie haczy linka gazu
Odpowiedz
#8
Ale próbowałem luzowac linki więc suwaki by opadły A one siedzą na dnie A obroty i tak za duże. Jak wykrecilem za mocno srubke od podnoszenia suwaka i stracił prowadzenie, przekręcić się w lewo i pięknie obroty spadły mu. Czyli tym wycięciem w suwaku obrócił się w bok A nie do tyłu.
Odpowiedz
#9
A to ścięcie ukośne na dole przepustnicy masz od strony dolotu?
Odpowiedz
#10
No tak mam
Odpowiedz
#11
...


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#12
Gazniki ogarnięte na duszach 105. Niestety mały problem z po nagrzaniu ma wyższe obroty. I jak ustawie niskie na gorącym to gaśnie na zimnym jak ustawie na zimnym to za wysokie na gorącym.
Odpowiedz
#13
Ale to już raczej normalne tam nie ma nic co by nam zwiększyło obroty na zimnym silniku, pozostaje ustawić na ciepłym, a na zimnym chwilkę podtrzymać na obrotach
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ruski sprzęt=czeski film!czyli dalsze problemy z K-650 dawidiusz2748 37 4,385 16-04-2009, 20:16
Ostatni post: dawidiusz2748
  usuwanie silikonu? czyli pierwsze problemy przy składaniu :- bloke 3 937 04-02-2008, 18:36
Ostatni post: sowa750

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości