Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 4.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kaziuki 2019 10-12 maja
#31
My też już zwarci i gotowi Smile
niedoza
Odpowiedz
#32
Ja też już spakowany, jutro o 13tej startujemy 3 zaprzęgi i 2 solo. Z Sierpca farciarze już po śniadaniu ciągnąć mają :-)
Odpowiedz
#33
Wink To jak dojadę z resztą ekipy o 18 to już może nie będzie z kim rozmawiać Big Grin
Odpowiedz
#34
Żałujęcie Ci co nie przyjechali
[Obrazek: 20190510_21082285ebd.md.jpg]
A impreza dopiero się zaczyna Big Grin
Odpowiedz
#35
nie wkurwiajta...
[-] The following 1 user Likes Michal_'s post:
  • Cubick
Odpowiedz
#36
My juz w domu szczesliwie (nie liczac rozsypanego rannieje- pazdnieje)
Dzieki za mila atmosfere i dla Kazia za orgnizacje tej wspanialej imprezy...
Ostre zakręty prostują myśli
Odpowiedz
#37
Kaziu tradycyjne podziękowania za super imprezę - jak zwykle zresztą Smile

My też już w domu - szkoda tylko że ostatnie 60 kilometrów na lorze Sad - zmieliło nam napęd
niedoza
Odpowiedz
#38
Dla tych co nie byli relacja filmowa z tegorocznej edycji Kaziuków.
Odpowiedz
#39
Super impreza Big Grin
Odpowiedz
#40
Ja już w domu bez niemiłych niespodzianek.
Podziękowanie dla Kazimierza za organizację.
Odpowiedz
#41
Ostre zakręty prostują myśli
Odpowiedz
#42
Pierwszy raz bylem i nie żałuje Super impreza bdb organizacja Piekna przyroda no i tyle radzieckiej mysli technicznej w jednym miejscu Co wiecej potrzeba?......
Odpowiedz
#43
Jantos wyjął mi z ust. Jestem pod dużym wrażeniem wszystkiego. Będę długo dochodził do siebie :-). Połamany, ryj czerwony, dupa boli ale jestem mega szczęśliwy i zadowolony. Dziękuję wszystkim ,z Kaziem na czele za wspaniałą przygodę. Jantosowi i Alkowi za wspólną drogę. Przejechałem 4 województwa ,nawinąłem w sumie 1500 km w 72 h więc to mój dotychczasowy rekord. :-) Maszyna się spisała a jedyna niespodzianka to urwana obejma cewki podczas ..wjeżdżania do garażu!!

Pozdrawiam
Tomek
"Łune takie chodziły panie!"
Odpowiedz
#44
Dla tych co nie byli parę zdjęć do obejrzenia : https://photos.app.goo.gl/ssVTtbJDNRvCLhVF6
Odpowiedz
#45
Na Kaziuki rezerwowałem czas poł roku temu, ale jak pojawiały się inne obowiązki w maju, to oczywiście musiały wypaść w ten weekend... Nie poddałem się jednak, i przyjechałem w piątek, a w sobotę wieczorem wracałem. Ostatecznie w domu byłem o 3 rano w niedzielę, a o 10tej już czekałem na lotnisku na samolot do ułesa. Jakie to dziwne uczucie, wsiadać do samolotu, a w rękach czuć jeszcze 500 km ze kierownicą, we wspaniałym towarzystwie, w pieknych miejscach, wśród motocykli z duszą. Dziękuję Kazikowi za świetną organizację, a wszystkim uczestnikom za wspaniałą atmosferę. Jedyne czego żałuję to, że musiałem wcześniej wyjechać. Pozdrowiena z Cincinnati.
Alek
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Operacja KRAWAT 2019 mikimoll 20 1,221 Wczoraj, 11:09
Ostatni post: mikimoll
  Rajd Gimelarza 2019 Wielkopolska jasion 1 320 03-09-2019, 06:28
Ostatni post: gerard
  Rajd ROW 2019 syrena105l 0 110 02-09-2019, 07:35
Ostatni post: syrena105l
  Wyścig w Jiczynie 2019 brzytwa 1 176 05-08-2019, 22:36
Ostatni post: Boston
  Darłowo 2019 Hardy 1 347 05-07-2019, 21:49
Ostatni post: nowoa

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości