Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
II Zlot "Piankowców" :)
#1
Spotkanie w Miliczu. Fajna miejscówka. Było "Uralowo". Wieczorem wpadł Lampa. Nawinąłem pierwszą traskę solo- 500km.
[Obrazek: IMG_20190707_075523850f7.th.jpg][/url
[Obrazek: IMG-20190707-WA002063c68.md.jpg]
[Obrazek: IMG-20190707-WA0012b504b.th.jpg]
[Obrazek: IMG-20190707-WA0008bf7cb.th.jpg]
[Obrazek: IMG-20190706-WA0031b3e4c.th.jpg]
[Obrazek: IMG-20190707-WA0021e71da.th.jpg]
[Obrazek: IMG-20190707-WA00112bfe1.md.jpg]

Pozdrawiam
Tomek
"Łune takie chodziły panie!"
Odpowiedz
#2
Jak Ci się jeździ solówką? Pytam, bo jeszcze nie miałem ruska, którym można by solo pojeździć, zawsze to był sport ekstremalny Wink Ze wszystkich, faktycznie ural najlepiej wypadał ale i tak trudno to porównać do jazdy "cywilizowanym" motocyklem.
PS. Ładny Smile
Odpowiedz
#3
Niestety wróciłem na lawecie. Pierścień po 34 tys km. postanowił pęknąć i wyłupał kawałek tłoka. Trochę to hałasowało dlatego laweta.  
jantos dzięki za pomoc.
«Лампа» и все ясно
Odpowiedz
#4
[quote=
PS. Ładny :)[/quote]
Dzięki.
Mój pierwszy rusek był własnie solo wiec to taka reminiscencja :-). Też krótka rama była ,ale kaśkowa. Pewnie nie będę obiektywny ale jeździ się super. Wiadomo, środek ciężkości nisko ale "kibel" mi się na razie znudził :-) Odejście, pokonywanie zakrętów no i..spalanie. wyszło mi 5,5l/100. Jedynie 9' by sie przydała ale czy coś na rynku jest wartego choćby uwagi? Pamiętam z 16 lat temu podjechałem kaśką ma CPN a gość po 60-tce: " Panie, a gdzie kosz?! Przecież te motocykle są stworzone do jazdy z wózkiem bocznym!". Może to prawda dlatego do solówki tylko krótka albo suwak. Nie wiem jak się jeździ na długich. Może ktoś coś?

Pozdrawiam
Tomek
"Łune takie chodziły panie!"
Odpowiedz
#5
Na początku wieku jeździłem Uralem solo(dyfer 8). Po odpięciu kosza zachowywał  się jakby dostał mocy, takie ruskie turboSmile.  Kosz jednak bardzo obciąża motocykl.  Jazda po A4, wówczas jeszcze z płyt, nie stanowiła problemu. Miałem też przyjemność jeździć Dnieprem. Różnica była niewyczuwalna.  
Obecnie, nieraz przejadę się Kaśką solo na 9. Utrzymanie w trasie prędkości 100km/h nie stanowi problemu. Hamowanie natomiast to zupełnie inna kwestia.  Trzeba tylko pamiętać, żeby nogi na postoju na glebę opuszczać.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  XVI Świętojański Rajd Motocykli Zabytkowych "Bzura&quot endrju 1 692 21-06-2015, 21:37
Ostatni post: endrju
  IX zlot miłośników fortyfikacji (zlot militarny) Boryszyn soviet 16 5,994 15-05-2011, 12:33
Ostatni post: Maciej S.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości