Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WSK 125M06B1
#1
Po kilku latach mojej nieobecności ( dużo by pisać co się działo ) wróciłem do motocykli a właściwie dokańczam to co wcześniej zacząłem, długa jest droga przede mną ale małymi krokami do przodu.

Dniepr mt 9/K650......Pamięta jeszcze czasy gdy zafascynowany wszelakimi nowinkami technicznymi właściciel przerobił poczciwego klasyka ( popsuł go ) ładując kilogramy ledów, światełek i innych gówien z radiem włącznie. To ma zniknąć!!!! Dniepr dostaje 2gą szansę ale o tym w innym materiale.

Przedstawiam wam Wsk 125 m06B1 z 1969r po odbudowie z cross-funduro.

http://fotownia.redmotorz.eu/images/2019...o3ede6.jpg
Odpowiedz
#2
ale cieszy oko gratuluję
Odpowiedz
#3
Bardzo ładna sztuka.
Odpowiedz
#4
Piękna. Moja rok starsza zachowana w oryginale. Może na następne spotkanie wskami? Smile

Pozdrawiam
Tomek
"Łune takie chodziły panie!"
Odpowiedz
#5
Projekt Wsk uważam za zakończony. Tym samym rozpoczynam potężną batalię o Dniepra i powrót do oryginału, będzie bardzo ciężko bo motocykl został prze mnie nieświadomie sp*****ny ( przepraszam za przekleństwo ) wtedy byłem młody i głupi jak dzban, obecnie? wiele się zmieniło i zmienia na lepsze, obecnie ruski wygląda tak. W takim stanie zostawiłem go kilka lat wstecz
<img src="http://fotownia.redmotorz.eu/images/2019/10/24/Dnieprzlewejstrony5d45b.jpg" alt="Dnieprzlewejstrony5d45b.jpg" border="0">
Odpowiedz
#6
Ja jeszcze 1,5 roku temu również byłem w posiadaniu WSK-i z 1968 roku, w stanie prawie oryginalnym. Jeździłem nią z 10 lat do pracy ale była do kompleksowej odbudowy. A że zawsze bliżej mi było do silników czterosuwowych, WSK poszła do ludzi a za dwa dni w garazu stał Rusek. WSK trafiła w dobre rece, została poddana profesjonalnej renowacji i nawet miałem okazję się nią przejechać. Teraz, z tego co wiem, jeździ gdzieś w okolicach poznania
мт- одиннадцать
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości