Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
6207 w zabieraku
#1
Hejka, ile powinno wystawać łożysko 6207 z zabieraka ( K-750 bez napędu)? Jak dokręcam pokrywę dyfra zaczyna mi coś blokować, łożysko wymieniałem, (było ruskie dałem polskie PKM),  może za słabo dobiłem. U mnie wystaje 2,2 mm.
lucky
Odpowiedz
#2
Cześć, musiałeś coś źle złożyć, łożysko czy Polskie czy made in ZSSR będzie miało taką samą szerokość.
Odpowiedz
#3
Ale ile powinno wystawać?
lucky
Odpowiedz
#4
Niestety Ja Ci nie pomogę bo nie mam teraz na garażu nic rozebranego, skoro zmieniłeś tylko łożysko to musiałeś coś żle złożyć, może przy obsadzaniu łożyska uszkodziłeś je lub krzywo wprasowałeś.
Odpowiedz
#5
Głowy nie dam bo robiłem to ponad rok temu ale chyba u mnoe było na zero, czyli słabo ci weszło albo trafiło Ci się coś co nie trzyma wymiarów. Podkładek dystansowych nie pomieszałeś?
мт- одиннадцать
Odpowiedz
#6
Z tą wartością wysunięcia lub zagłębienia w tych maszynach to sami wiecie że to loteria, tam musi być coś z nieprawidłowym zamontowaniem łożyska lub jak Goli pisze złe dystansowanie. Ja ostatnio robiłem 2 dyfry bez napędu na kosz i pasowanie łożyska w zabieraku było dość lużne, ale miałem też taki przypadek kiedy łożysko trzeba było mrozić a zabierak podgrzać na płycie żeliwnej.
Odpowiedz
#7
(08-04-2020, 19:18)lucjusz napisał(a): Hejka, ile powinno wystawać łożysko 6207 z zabieraka ( K-750 bez napędu)? Jak dokręcam pokrywę dyfra zaczyna mi coś blokować, łożysko wymieniałem, (było ruskie dałem polskie PKM),  może za słabo dobiłem. U mnie wystaje 2,2 mm.

Porządnie wciśnij łozysko do oporu i nie przejmuj się ile wystaje 1 czy 2mm - nie ma różnicy - powinno wystawać. Upewnij się że zabierak wchodzi do końca czopu dekla - może masz nowy dekiel albo jeszcze nie wyrobiony i jest spory wcisk. Musisz sobie wyregulować / wydystansować całość przesuwając atak do przodu lub do tyłu używając podkładek dystansujących między łożyskiem ataku a jego zębami oraz używając odpowiedniej grubości uszczelek pod deklem (jeśli trzeba odsunąć wieniec zabieraka od ataku) lub podkładek między łożyskiem 6207 a deklem (jeśli trzeba dosunąć wieniec do ataku)
Odpowiedz
#8
Opanowałem temat, bieżnia wewnętrzna łożyska nie wchodziła tyle co powinna, na tulei pokrywy dyfra były chropowatości, wrównałem papierkiem, podgrzałem łożysko, pokrywę delikatnie młoteczkiem i na razie cacy. Dzięki
lucky
Odpowiedz
#9
(08-04-2020, 22:22)rohhor napisał(a):
(08-04-2020, 19:18)lucjusz napisał(a): Hejka, ile powinno wystawać łożysko 6207 z zabieraka ( K-750 bez napędu)? Jak dokręcam pokrywę dyfra zaczyna mi coś blokować, łożysko wymieniałem, (było ruskie dałem polskie PKM),  może za słabo dobiłem. U mnie wystaje 2,2 mm.

Porządnie wciśnij łozysko do oporu i nie przejmuj się ile wystaje 1 czy 2mm - nie ma różnicy - powinno wystawać. Upewnij się że zabierak wchodzi do końca czopu dekla - może masz nowy dekiel albo jeszcze nie wyrobiony i jest spory wcisk. Musisz sobie wyregulować / wydystansować całość przesuwając atak do przodu lub do tyłu używając podkładek dystansujących między łożyskiem ataku a jego zębami oraz używając odpowiedniej grubości uszczelek pod deklem (jeśli trzeba odsunąć wieniec zabieraka od ataku) lub podkładek między łożyskiem 6207 a deklem (jeśli trzeba dosunąć wieniec do ataku)

Popełniasz duży błąd kolego jak dajesz podkładki między zęby ataku a lożysko bo tam nie ma być żadnych podkładek i nie używa się różnej grubości uszczelek :Smilea najlepiej dyfer dziala bez uszczelki na samym dirco lub reinz bo jest zapewniona większa sztywność złożenia.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#10
(10-04-2020, 11:11)Dawid1981 napisał(a): Popełniasz duży błąd kolego jak dajesz podkładki między zęby ataku a lożysko bo tam nie ma być żadnych podkładek i nie używa się różnej grubości uszczelek :Smilea najlepiej dyfer dziala bez uszczelki na samym dirco lub reinz bo jest zapewniona większa sztywność złożenia.

Jeśli potrzebujesz dosunąć atak żeby wszedł głębiej w łożysko igiełkowe to jak inaczej chcesz to zrobić? 
Jeśli potrzebujesz odsunąć wieniec od ataku to jak inaczej niż przez grubszą uszczelkę? Jasne że idealnie by było mieć tak cienką uszczelkę jak to tylko możliwe ale to nie Honda z 60 lat tylko boxer z 30tych.
Odpowiedz
#11
Uszczelką nie dystansuje się dyfra!
Odpowiedz
#12
Uszczelką się nie dystansuje ale grubość użytej uszczelki pod deklem ma znaczenie przy dystansowaniu dyfra - jeśli jesteś w sytuacji że musisz odsunąć wieniec zabieraka od ataku to jak inaczej chcesz to zrobić niż poprzez zwiększenie grubości uszczelki??? Mam uszczelki z różnej grubości papieru 0.2mm, 0.4mm, 0.6mm i nimi się posługuję gdy muszę zwiększyć dystans a nie została już żadna podkładka do wyciągnięcia. Przy ósemce jeszcze takiej konieczności nie miałem ale dyfry 9 u 10 to już często. Ktoś powie wysuń atak i po problemie ale to nie jest tak - 9 i 10 mają długie zęby a takie są też w wieńcach - o ile zęby wieńca 8 są krótkie i jak byśmy nie zdystansowali to zawsze ząb wieńca trafi w obszar zębu ataku o tyle w 9 i 10 to już tak różowo nie wygląda - więc jeśli wysunie się atak 9 lub 10 tak że już nie trzeba dawać grubszej uszczelki to prawdopodobnie zęby wieńca już się nie licują z zębami ataku i wychodzą a tak nie może być.
Odpowiedz
#13
Chyba robileś dyfer 10 chiński Smile hahaha .Dekiel sie podtacza a nie daje uszczelek 2mm hahaha Smile.Gruba uszczelka to lipaaaaaaaaaa
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#14
(10-04-2020, 11:11)Dawid1981 napisał(a): Popełniasz duży błąd kolego jak dajesz podkładki między zęby ataku a lożysko bo tam nie ma być żadnych podkładek i nie używa się różnej grubości uszczelek :Smile

Możesz wyjaśnić? Podkładkę lub podkładki daje się tam dystansując dyfer - nie bardzo rozumiem czemu to negujesz i czemu uważasz że to duży to błąd? 

Uszczelka powinna być cienka jak to tylko możliwe i co do tego nie ma wątpliwości. Większość uszczelek pod dekle ma grubość ok 0.5mm +/- cos tam zależnie od producenta. Operując uszczelkami jakie mam jakoś nie odbiegam od tego. Podtaczanie dekla może spowodować że zabierak zacznie jechać po deklu - skoro można podtoczyć to pewnie i to można opanować, jak to się mówi "dla chcącego...." ja nie chciałem.  

10 chińska - nie wiem gdzie można kupić inne i pewnie kwestia ceny - masz namiary? Jaka cena?
Odpowiedz
#15
Bo gruba uszczelka siada i nie ma szytwności połączenia obudowa -dekiel i po niedługim czasie będziesz miał luźne nakretki i co dociągniesz? I co się stanie z twoim dystansowaniem uszczelkami? bo chinolek jest taki twardy że się nie dotrze tylko wykruszy ewentualnie hahahaSmile.Dlatego toczyłem dekiel i dawałem grubszą brązową podkładkę pod zabierak i bez uszczelek dekiel na dirco lub reinz.Możesz też sobie stoczyć koło talerzowe Smile hihi opcje są rożne ale ma być sztywno i dowalone max .
Dyfer 10 zazwyczaj chiński i dlatego w zyciu bym tego nie założył i to średnio w rusku bo o jakimś wolnym pykaniu tam gdzie trzeba można zapomnieć bez przytrzymywania na sprzęgle i pod górę tez zależy od mocy silnika ale da się Smile.
Robiłem w emce 10 i tam trzeba w nie jednym miejscu podpiłować i to lipa hahaha.
Odnośnie podkladek to brązowa jest lub jej nie ma na bieżni igiełek ,miedzy deklem a łożyskiem zabieraka i tak zbliża się lub oddala talerz od ataku i w ten sposób sie kasuje luz międzyzębny i między krzyżak a łożysko dwurzędowe kulkowe na ataku i nigdzie więcej i tak się ustawia żeby klin po wbiciu dociągnął krzyrzak do łożyska a lożysko ma siedzieć w dnie obudowy dociągniete skrętką i pod skrętka ma być podkladka słoneczkowa lub jakaś inna a często tam nie ma nic,chyba że juz sama skrętka dociska lożysko . Na chińskich dyfrach(talerz ,atak) można dojechać talerzem do samego końca wrębu miedzy żebami na ataku i luz dalej pozostanie bo to jest lipaaaaaaaaaaaaa i są nieprawidłowo wykonane i często je slychać podczas jazdy i mają zbyt małą łukowatość zębów.
Robię na dyfrach po 20 tys km i więcej na bardzo mocnym r100 i nigdy ta część mi nie siadła ale to co przeżywają te dyfry to masakra i nawet się nie spoci olejem Smile.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości