Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cieknacy dyfer - zaolejone hamulce
#1
Czesc wszystkim,

Praktycznie od poczatku jak kupilem ruska (juz ponad rok czasu) mam taki problem, ze po dluzszej jezdzie cala piasta jest "ubabrana" smarem i olejem. Dzisiaj w koncu na spokojnie zdjalem kolo i caly beben i okladziny sa mokre od oleju. Panowie co tam trzeba pierwsze sprawdzic/wymienic, zeby to opanowac? Chce zamowic jakies czesci, ale nie wiem do konca co dokladnie kupic. Czytalem jakies stare tematy i jest mowa o "placku", jest tez mowa o jakims filcu w dyfrze itp.
Odpowiedz
#2
Jeżeli to tylko placek to wymiana będzie prosta. Na rysunku nr 231
[Obrazek: ACtC-3eNCaLMJx0PeO_9JjOJVqK_qm4aFV1JjHlg...authuser=0]

Do wymiany filca nr 264 musisz cały dyfer rozebrać. A wtedy to warto roztoczyć obudowę i zastąpić placek zwykłym simeringiem. Filc też da się zastąpić oringiem, ja ostatnio wcisnąłem 4.



[Obrazek: ACtC-3fMWPJgCsaA1XKXoYT0PaLBz4kSfEPE5dww...authuser=0]
Nie wiem jak jest w K750 ale u mnie w Uralu zaraz za plackiem jest kanalik odprowadzający na zewnątrz wycieknięty olej. Jeśli też masz to sprawdź czy drożny.
Odpowiedz
#3
Przy okazji zobacz czy masz drożne odpowietrzenie w korku oleju.
Tam jest jeszcze z tego co pamiętam filcowe uszczelnienie, żeby olej nie leciał po osi, ja u siebie wymieniłem to na oring.
Odpowiedz
#4
Olej ruski placek.
Trafić dobry to loteria.Wymieniałem na nowe ruskie 3 razy i zawsze to samo.
Zakupiłem 'cywilizowany' i jak ręką odjął.
Dobre ma ural-zentrale.de
Nawiasem mówiąc robi je dla nich chyba szczecińska firma Oring.
Poza tym jak koledzy wyżej napisali sprawdź kanaliki.
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
#5
Tak sobie opanuj i masz beton Smile.Zabierak Chiński,krzyżak WEBER lub inny twardy przeciśniety smarem EP2,łożysko na ataku na podwójnych kulkach, dobry zestaw atak i talerz, jak simer 58mm wchodzi luzno w obudowe roztoczyć na 60mm,szpilki twarde i śruby w deklu z redukcjami 12,9 i całośc poskładać prawidłowo Smile.W mocnym r100 taki dyfer 20 tyś katowania wytrzymuje.Zalej 80ml motul gearbox i dodaj 30g smaru EP2.Pamietaj że na wahaczu musi siedzieć w miarę pasownie bo będzie luzować i ucinać śruby mocujące dyfer do wahacza jak będzie siedzenie w deklu wyrobione i wtedy trzeba zaspawać i przefrezować.Siedzenie w skrętce roztoczyć na 50mm pod dwa simery i dać współczesne uszczelniacze.Po dystansowaniu dać na czoło krzyżaka silikon i zabić na ciasno klina.Korek z odpowietrzeniem ja robie tak ze go wierce i wstawiam rurkę fi 8 z otworem fi 6mm bo przy moich obrotach jest wymagane inne odpowietrzenie w skrzyni,dyfrze i silniku .I ten kanalik przetkaj co kolega pisał wyżej bo olej powinien kapać na koło a nie na szczęki Smile.

[Obrazek: d79d7b4c4add.jpg]

[Obrazek: 8c1020c203d0.jpg]

[Obrazek: 71b604f392ed.jpg]

[Obrazek: 548f7063c243.jpg]

[Obrazek: 06197a90f62d.jpg]

[Obrazek: 6940b4555198.jpg]

[Obrazek: c4914dc9ccf5.jpg]

[Obrazek: a71cb62de1dc.jpg]

[Obrazek: 8e13c78edd86.jpg]

[Obrazek: 4fdc3c1665db.jpg]

[Obrazek: df1c317a8bce.jpg]

[Obrazek: 751bf82e0e17.jpg]

[Obrazek: 3807e00d711b.jpg]

I sprawdź sobie jeszcze czy nie masz luzu na igiełkowym łożysku zabieraka bo radzieckie zabieraki nawet te niby najlepsze często są pod igłami za miękkie i łuszczy się na zabieraku materiał pod igłami ,igły przestają się kręcić i robią się kwadratowe Smile ,dopiero chiński zabierak jest odpowednio twardy i to działa jak powinno a dla ciekawostki dodam ze radziecki zabierak na zębach po roku jazdy już był prawie zgon a chiński po 2 latach jest jak nowy i to na r100.Z bieżnią zabieraka bywa podobnie ale jeden handlarz ma odpowiednio twarde jak szkło za 50zl i jest klasa Smile.Jak jest luz na igłach wyciek gwarantowany nawet na najlepszym uszczelniaczu.
Wszystko co się kręci Smile
[-] The following 2 users Like Dawid1981's post:
  • Hardcor, nowy12345
Odpowiedz
#6
Czesc Wam ponownie,

Zamowilem czesci i rozebralem kolo. Okazalo sie, ze z placka zsunela sie sprezynka i zmielio gumowy kolnierz od srodka. Kawalki gumy wymieszaly sie z olejem i zatkaly ten kanalik.. Wyczyscilem to wszystko, wymylem i zalozylem nowy placek. Natomiast mam pytanie o simering kola bo chyba go u mnie nie ma. Z tego co widze na schemacie to on powinien byc wsuniety w nakretke kola, tak? Wybaczcie za glupie pytania Smile

//Edit
Ok, juz sobie poradzilem, faktycznie nie bylo w ogole simeringa w kole.. Zalozylem nowego simera i nowy placek i zobaczymy, aczkolwiek zgadzam sie z Wami i wiem juz teraz co mieli na mysli Ci co pisali, ze ten placek to kiepskie rozwiazanie..

Aha, jeszcze jedno. Znajomy mi powiedzial, zebym rpzed zalozenie skrocil sobie te sprezynke od placka, zeby ciasniej siedzialo, praktykowal to ktos z Was? Ma to sens?
Odpowiedz
#7
BArdzo dobrze Ci powiedział.Skróć sprężynke nawet 15mm i tak ją skręć zeby była prosto i się nie zwijała..
Placek Ci zmieliło nie dlatego że spadła spręzynka tylko dlatego że nie było smaru na żebach zabieraka i placku i dbaj o to bo dzieki smarowi na zębach zabieraka i na placku nic nie zmieli a zęby wytrzymają 2 razy dłużej.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#8
Noi Panowie, ze tak powiem krotko - dupa. Zrobilem 30km kolo komina i caly piasta znow zarzygana.. Najchetnie bym zrobil to tak jak Ty Dawid bo robota ogarnieta pierwsza klasa, ale brak, wiedzy, narzedzi i ogolnego szerszego pojecia niestety to uniemozliwa. Rozebralem jeszcze raz wszystko bo przyznam ze na placek ani zabierak nie dawalem zadnego smaru tylko po prostu powycieralem, przesamorwalem lekko olejem i skrecilem, rozumiem, ze mam tam dac troche smaru przy skladaniu? Ogolnie to po rozkreceniu okazuje sie, ze placek jest suchy i z niego nie podcieka, jedynie gdzie bylo troche oleju to w tym kanaliku, ktory jak rozumiem ma odprowadzac olej z powrotem do dyfra? Zastanawiam sie czy po prostu za duzo oleju nie mialem w dyfrze bo na bagniecie bylo nieco ponad stan. Tak czy inaczej spuscilem caly olej i zaleje to od nowa. Druga rzecz to taka, ze jesli dobrze to zdiagnozowalem to olej ze smarem przemieszcza sie po osi kola, to by znaczylo, ze placek niby trzyma, ale olej cisnie z wewnatrz zabieraka, czyli to wina tego lozyska? Dziekuje za zainteresowanie tematem i przepraszam ze moze pytam o proste rzeczy, ale z ruska materia dopiero mam teraz do czyniania, wczesniej byly jakies emzetki czy inny wueski to tam sobie jakos dawalem rade Wink
Odpowiedz
#9
A może wystarczy sprawdzić czy korek ma odpowietrzenie. Dyfer to w gruncie rzeczy taka mini sprężarka rotacyjna. Jak się kręci to spręża się powietrze które musi gdzieś ujść na zewnątrz. Jak nie wyjdzie przez otwór odmy to wywali przez placek simering czy inne miejsce ale razem z olejem. Druga sprawa to wlać tyle oleju co instrukcja przewiduje bo i nadmiar i brak oleju nie służą motocyklowi.
Odpowiedz
#10
Jak za duzo o 50 ml, to 50 ml wywali na zewnatrz. Tak to juz jest. Pojezdzij jeszcze troche, moze sie uspokoi.
Ostre zakręty prostują myśli
Odpowiedz
#11
Ja u siebie przerobiłem dwa placki, oba do niczego się nie nadawały. Zmierzyłem średnicę zabieraka i otwór w dyfrze, najbliższy wymiarami był Simering z jakiegoś volvo z wału korbowego, nie pamiętam dokładnie z jakiego. Ważne że pasował środek, po zewnątrz był około 1mm za mały więc osadziłem go na kleju hybrydowym cx80, taki silikonowy. Przejechało toto grubo ponad 2kkm i susza.
мт- одиннадцать
Odpowiedz
#12
Odpowietrzenie oczywiscie sprawdzilem, jest drozne. Podszedlem do tematu raz jeszcze i kupilem dzisiaj simering zamiast placka, dodatkowo kupilem olej przekladniowy 80W90. Poskladam raz jeszcze, zaleje swiezym olejem w odpowiedniej ilosci i bede obserwowal. Jezeli nie pomoze to pozostanie mi rozbiorka dyfra i tam szukania problemu.
Odpowiedz
#13
Ja p... Przed chchwilą kolega napisał że wali mu po osi... Na tulejce wymień filc, w wolym miejscu wsać do oporu oringów nie za ciasnych bo pozrywa, wsztstko na lepki smar. Simer zamiast placka jest zawsze lepszy ale musi być odpowiednio osadzony. I oleju lepiej lekko mniej niż za dużo.
Tylko, czy to jeszcze RuseK?
Odpowiedz
#14
Olej w rusku sie leje na menzurke a nie na bagnet bo temu w dyfrze i skrzyni nie można zaufać Smile.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#15
Ruskie placki są do dupy.
Ani tym nie uszczelnisz ani nie zjesz. Co innego pierogi Wink
Simering pewnie najlepszy ale trzeba mieć warszztat aby porobić przeróbki.
Pisałem już wyżej, że są na rynku (niemieckim) dobre placki, które załatwiają temat.
Po kilku wymianach ruskich wsadziłem ten z ural-zentale.de i jak ręką odjął zniknęły problemy z wyciekami.
Jak znajdą się chętni to mogę u nich zakupić i porozsyłać.
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  sprzęgo hydrauliczne hamulce nagar 5 4,930 21-02-2016, 20:23
Ostatni post: nagar

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości