Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Blokujący się przedni hamulec w k750
#1
Witam szanownych kolegów, mam taki problem polegający na tym, że przednie koło blokuję się podczas naciśnięcia klamki hamulca, efekt jest taki że chcę zahamować dotykam lekko hamulca i następuje totalne zablokowanie się koła. Miałem taką sytuację wczoraj, lecę 40 km/h zablokowało mi koło na asfalcie, ściągało mnie na przeciwległy pas ruchu z opony jeden dym ?, szarpnąłem motocykl w tył odpuściło i znów mogę jechać dalej  i przez długi czas sytuacja się nie powtarza przez 4 lata 3 razy mi się to przytrafiło aż strach dotykać klamki. Łożyska w kole nowe bez luzów szczęki nowe, choć na starych też to miałem. Tarcza kotwiczna z jednym rospierakiem, macie jakieś pomysły na mój problem?
Odpowiedz
#2
Niejeden maży o tak wydajnych heblach Smile. Na poważnie to myślę, że tarcza blokuje się swoim czołem o wnętrze bębna lub o rant na bębnie. Spróbuj dać dodatkową podkładkę na osi od środka tarczy między łożyskuem w kole i czołem tarczy. Inna przyczyna to zbyt zużyty rozpierak, który nie wraca na miejsce pod wpływem sprężyn ściągających szczęki.
Odpowiedz
#3
Kurcze raczej to nie to, bęben lub tarcza kotwiczna przy tej silę by raczej pękła, coś raczej dotyczące szczęki są tam dwie jedna współbieżne druga przeciwbieżne i ta przeciwbieżną jakimś cudem blokuje w bębnie. Podejżewam że ta moja przypadłość to jakiś wyjątek
Odpowiedz
#4
Obejrzyj dobrze czoło tarczy jak pisał Jerzy. Jeśli to ona to muszą tam być ślady po tej przygodzie.
Rozpierak też obejrzyj i dodatkowo miejsca oporu szczęk na tarczy.
Cudów nie ma. No chyba, że masz jeszcze luźne okładziny i Ci je wsówa pomiędzy bęben jak klin.
Jeśli to te ruskie klejone to całkiem możliwe. Mi klej kiedyś puścił po paru hamowaniach.
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
#5
Dawno temu miałem takie coś w WSK, lekko dotknąłem hebel i była blokada. Tylko że w WSK za którymś razem łamało tarczę kotwicza, zmieniałem na inną i to samo. Ustąpiło to po wymianie szczek, spróbuj w tą strone
мт- одиннадцать
Odpowiedz
#6
Masz za duzy luz na rozpieraku .Mialem tak na tyle niedawno i wtedy zaciąga szczęki a po pewnym czasie naciśniesz i nie wraca po zatrzymaniu tylko jak ruszysz dopiero odbije.
Wymienilem tulejkę od rozpieraka w dyfrze dotaczając z brazu i jest super.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#7
Szczęki mam nitowane są ok, tarcza kotwiczna jest do wymiany bo ją wygięło podczas tego zdażenia, więc już mam drugą czekam jeszcze na prawą pochwę lagi bo ja też zgięło i będę testował. Mam jeszcze pytanko bo sprężyny do mocowania szczęk jak kupiłem motur miałem zamontowane do wewnątrz tarczy kotwicznej i ja też tak założyłem, ale fabrycznie są chyba na zewnątrz czy może tu jest jakiś pies pogrzebany?
Odpowiedz
#8
Ja zawsze zakładam od wewnątrz, wtedy ładnie szczęki trzyma przy tarczy. Ale w temacie twojego problemu nie ma to znaczenia. No chyba że masz duuuuzo za słabe...
A ze szczęki nitowane to nic nie znaczy, nie masz jakichś na podmiankę, na prube?
мт- одиннадцать
Odpowiedz
#9
Mam, ale na starych prawie zużytych do zera też mi się to stało czekam na graty i testuje
Odpowiedz
#10
Więc po założeniu drugiej tarczy kotwicznej, tych samych szczęk i przejechaniu 150km stwierdzam że puki co jest ok, gdzie był problem, nie wiem. Wydaje mi się że Dawid1981 był na dobrym tropie bo na rozpieraku mam duży luz i mogło przekosić szczękę. Dzięki za zainteresowanie
Odpowiedz
#11
Hehe, kolejny uleczony przez Dawida, trza mu jakieś wyróżnienie dać.
мт- одиннадцать
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  hamulec m72 półbęben sniper_bob 7 2,504 25-05-2018, 12:36
Ostatni post: Dawid1981
  Hamulec przedni - pytanie. Krzycho 3 2,548 27-07-2016, 18:37
Ostatni post: Artur.
  Hamulec hydrauliczny czy na podwójnym rozpieraczu kris-tofer 22 8,079 20-03-2016, 18:10
Ostatni post: Balu
  Hamulec postojowy i patenty przy ramie. BALON 9 3,173 25-10-2015, 16:24
Ostatni post: jaro
  hamulec Zakamarek 70 22,404 13-06-2014, 13:52
Ostatni post: TYTUS 11

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości