Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przekoszone tylne koło
#1
Dobry!

Wydaje mi się, że kiedyś widziałem podobny post na tym forum, ale teraz nie mogę go jakoś odszukać. A więc, po skręceniu tylnego koła wszystko jest krzywo. Gdzie szukać przyczyny? Próbowałem z innym kołem i z samym bębnem i wychodzi to samo, a więc tuleje dystansujące odpadają. Miał ktoś podobny problem ? Na chwilę obecną wychodzi mi, że to albo krzywy wahacz, albo nieosiowo osadzony zabierak w dyfrze... aczkolwiek pomysły już mi się kończą. Samo to, że kołnierz jest krzywo względem bębna mi nie przeszkadza, obawiam się tylko o prawidłową współpracę wieloklinu/wielowypustu.
[Obrazek: kolotyl192129.jpg]
[Obrazek: kolotyl2f80e2.jpg]
Jestem za młody na Heroda.
Odpowiedz
#2
A ośka prosta?
мт- одиннадцать
Odpowiedz
#3
(22-08-2020, 20:33)Goli napisał(a): A ośka prosta?
Wydaje się prosta, ale dokładnie tego nie sprawdzałem. Jeśli nawet jest nieco krzywa, to chyba nie aż tak, aby zrobić taki syf. Jutro na to zerknę.
Jestem za młody na Heroda.
Odpowiedz
#4
Może ta tulejka w zabieraku? Bo bywały takie że przód wchodził w zabierak a tył nie bardzo i mogła ułożyć się pod skosem .JA bym to sprawdził.
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#5
(22-08-2020, 22:41)Dawid1981 napisał(a): Może ta tulejka w zabieraku? Bo bywały takie że przód wchodził w zabierak a tył nie bardzo i mogła ułożyć się pod skosem .JA bym to sprawdził.
Jeśli chodzi Ci o tą z filcem, to jest na bank ok, schowała się ładnie w środku.
Jestem za młody na Heroda.
Odpowiedz
#6
A więc, spostrzegłem, że ośka nie bardzo chce przechodzić przez otwór w wahaczu, żeby przelazła, trza było ją lekko puknąć. Myślałem, że to bez znaczenia, ale... odkręciłem dyfer, założyłem koło, przełożyłem ośkę i samo z siebie wszystko ustawia się równolegle do podłoża... Tylko w tym układzie dekiel dyfra przylega do płaszczyzny wahacza tak, jak to widać na zdjęciu poniżej. Czy jest możliwość, że ja coś źle skręcam ? (chociaż mi się nie wydaje), czy walnięty jest wahacz albo dekiel ?
[Obrazek: dyfer654b9.jpg]
Jestem za młody na Heroda.
Odpowiedz
#7
W tych czopach jest wszystko możliwe jak źle trafisz ahahha
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#8
(23-08-2020, 17:17)Dawid1981 napisał(a): W tych czopach jest wszystko możliwe jak źle trafisz ahahha
Ale tam nie ma co trafiać, wszystko jest na swoim miejscu, tyle, że krzywo...
Jestem za młody na Heroda.
Odpowiedz
#9
Właśnie krzywo być nie powinno Smile
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#10
Ja bym zrobił tak, jeśli źle kombinuje-poprawcie, zdjął bym koło i dyfer, wsadził ośkę w wahacz i sprawdził czy element wahacza ten z mocowaniem dyfra nie jest przekoszony. Oczywiście po sprawdzeniu samej ośki
мт- одиннадцать
Odpowiedz
#11
(23-08-2020, 19:54)Goli napisał(a): Ja bym zrobił tak, jeśli źle kombinuje-poprawcie, zdjął bym koło i dyfer, wsadził ośkę w wahacz i sprawdził czy element wahacza ten z mocowaniem dyfra nie jest przekoszony. Oczywiście po sprawdzeniu samej ośki

Tak właśnie zrobiłem, a samą ośkę sprawdziłem... oto efekty:

[Obrazek: wahacz1f53e9.jpg]
[Obrazek: wahacz2f1d9f.jpg]

A więc niewiele, ale jednak się rozjeżdża. Widać to np na połączeniu tuleja z filcem/dekiel, co prawda odchylenie może wydawać się niewielkie, ale ten dekiel, wzięty do przymiarki, jest właśnie jakby odgnieciony od dołu (w miejscu styku z tuleją), tak jakby kiedyś już jeździł z taką krzywizną i się poddał nieco. Gdyby wziąć nowy, z równym czołem czopu, to myślę,że dużo bardziej rzucałoby się to w oczy. A więc wahacz chyba jednak... Oczywiście zdjęcia zrobione po skręceniu całości, podczas którego oś strasznie się napręża.
Jestem za młody na Heroda.
Odpowiedz
#12
Zrób nacięcie szlifierką i poszerz to nacięcie żeby ładnie to przetopić na dużym prądzie magiem ale nie z góry na dól tylko z dołu do góry lub poziom .Po nacięciu skręć i się ustawi i skręcone pospawaj .Poniżej fota pękniętego elementu wyciętego z wahacza .
[Obrazek: f85b4dc2c58a.jpg]
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#13
(24-08-2020, 22:39)Dawid1981 napisał(a): Zrób nacięcie szlifierką  i poszerz to nacięcie żeby ładnie to przetopić na dużym prądzie magiem ale nie z góry na dól tylko z dołu do góry lub poziom .Po nacięciu skręć i się ustawi i skręcone pospawaj .Poniżej fota pękniętego elementu wyciętego z wahacza .
[Obrazek: f85b4dc2c58a.jpg]


Myślałem o naciąganiu śrubami, ale na to nie wpadłem... Smile

Stoję słabo z czasem, więc zacząłem po prostu poszukiwania drugiego wahacza, ale z tym pewnie tak czy siak tak zrobię. Nawet jak się nie uda, to przecież bardziej do niczego już być nie może.
Jestem za młody na Heroda.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tylne amortyzatory w K 750 siwy2934 50 13,887 31-07-2013, 11:04
Ostatni post: dz@hym
  Tylne siedzienie M72 - identyfikacja. wachmistrz 8 2,820 08-11-2007, 19:08
Ostatni post: brzytwa

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości