Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kasia dotarała i zaczynam zabawę
#1
Witajcie.
Motor w końcu na moim podwórzu.
Wczoraj zabrałem się za pierwsze odpalanie, jednak słodko nie będzie. Na pierwszy rzut oka: kopniak bierze strasznie nisko i pewnie wymiana pieska się szykuje, przyspieszacz zapłonu nie ma linki, gaźniki zasyfione.

Wlałem trochę benzyny bezpośrednio w cylindry, wstawiłem nowe świece, motor z kolegami na pych i duże D, kilka razy strzelił w wydech i nic.
Szukam linki przyspieszacza i sprężynki pod nią, ale blado to widzę w Białymstoku i nastawiam się psychicznie na wyjęcie skrzyni biegów i remont mechanizmu kopniaka.
Jeśli znacie jakieś niezawodne patenty za pierwsze odpalanie(ustawienie zapłonu, przerwa itp.) to poproszę o podpowiedzi.

https://zapodaj.net/da94ebaa065f4.png.html
Odpowiedz
#2
Dłuuuga droga przed kolegą. Życzę cierpliwości. Proponuję na podmianę inną skrzynię na początek i założenie Soveka.

Pozdrawiam
Tomek
"Łune takie chodziły panie!"
Odpowiedz
#3
Pomysł ze skrzynią jest godny uwagi i szybki w realizacji.
Co do soveka to raczej nigdy. Nie jestem uparty na zachowywanie oryginału, ale ten elektronik mi nie pasuje, gdyż nie znam jego architektury i prędzej zrobię zapłon sam.
Podobny temat przerabiałem w Jawie 350, czytałem o mapach w Sovecu, mikroprocesorze itp. Podłączyliśmy z kolegą oscyloskop i dosłownie nic się nie dział w funkcji czasu z sygnałem, więc teoria map to była bzdura. Identycznie zachowywał się zapłon na czujniku halla od Łady samary (15zł), cewce Topran do VW(35zł) i najprostszym module VW(30zł.).
Póki co ustawię przerwę na 0.5, zapłon w pozycji opóźnionej za 2-3 przed GMP i przyspieszony na za 8-9, wtedy zobaczę czy motor zagada.
Odpowiedz
#4
Nigdy nie mów nigdy Smile Też tak rozumowałem jak Ty a już na pewno nie wrócę do mechanika. Ural śmiga aż milo. Ponad 5tts km i żądnych problemów.

Pozdrawiam
Tomek
"Łune takie chodziły panie!"
Odpowiedz
#5
Też na Sovka złego słowa nie powiem.
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
#6
Ja również założyłem Soveka i chociaż na początku bylem sceptyczny to teraz bym już nie wrócił do oryginalnego zapłonu. Oczywiście nic nie mam do tradycyjnego aparatu, ale jak założysz elektronika to można powiedzieć, ze ta kwestia idzie w zapomnienie  i można skupić się na innych mankamentach, a wierz, ze jest na czym. Jeśli mogę coś podpowiedzieć na start to zmierz kompresje, żeby było wiadomo czy jest wgl sens próbować go uruchamiać.Powodzenia w remoncie Smile
[-] The following 1 user Likes nowy12345's post:
  • astride
Odpowiedz
#7
(27-08-2020, 09:01)Buniax napisał(a): Witajcie.
Motor w końcu na moim podwórzu.
Wczoraj zabrałem się za pierwsze odpalanie, jednak słodko nie będzie. Na pierwszy rzut oka: kopniak bierze strasznie nisko i pewnie wymiana pieska się szykuje, przyspieszacz zapłonu nie ma linki, gaźniki zasyfione.

Wlałem trochę benzyny bezpośrednio w cylindry, wstawiłem nowe świece, motor z kolegami na pych i duże D, kilka razy strzelił w wydech i nic.
Szukam linki przyspieszacza i sprężynki pod nią, ale blado to widzę w Białymstoku i nastawiam się psychicznie na wyjęcie skrzyni biegów i remont mechanizmu kopniaka.
Jeśli znacie jakieś niezawodne patenty za pierwsze odpalanie(ustawienie zapłonu, przerwa itp.) to poproszę o podpowiedzi.

https://zapodaj.net/da94ebaa065f4.png.html
Mógłbyś podzielić się motoda,jaką wykorzystałeś do sprawdzenia wyprzedzenia zapłonu przy pomocy oscyloskopu?



nie ten cytat mi sie wkleił i daro nie umi zmienić
Odpowiedz
#8
Lat już kilka minęło, ale z tego co pamiętam obserwowaliśmy podstawę czasu i świeciliśmy latarką na naznaczone na alternatorze znaki i sprawdzaliśmy co się zmienia w impulsach wysyłanych na cewkę.
Odpowiedz
#9
Nie będę dalej drążył tematu ,bo to lipa jakaś.Dzięki.
Odpowiedz
#10
Dziś miałem kilka chwil więc zajrzałem do Kasi. Wstawiłem cewkę dwustrzałową, wymieniłem przewody i kondensator.
Podłączyłem żarówkę i zdjąłem lewą głowicę, zapłon był nie w tym miejscu. Po zdjęciu pokrywy rozrządu okazało się, że mam ścięty klinek na wale.
Cy ktoś już może dorabiał i zna wymiar?
Odpowiedz
#11
(29-08-2020, 20:08)Buniax napisał(a): Dziś miałem kilka chwil więc zajrzałem do Kasi. Wstawiłem cewkę dwustrzałową, wymieniłem przewody i kondensator.
Podłączyłem żarówkę i zdjąłem lewą głowicę, zapłon był nie w tym miejscu. Po zdjęciu pokrywy rozrządu okazało się, że mam ścięty klinek na wale.
Cy ktoś już może dorabiał i zna wymiar?

A suwmiarkę posiadasz? Smile
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#12
Suwmiarka dobra rzecz, czasem się przydaje jak trzeba piwo otworzyć Wink
Tak na serio to jeśli mnie pamięć nie myli to grubość 3 mm a wysokość 5 mm
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
#13
Ja tam szanuje narzedzia pomiarowe Smile bo nie kupuje ich w biedronce za 15zl Smile
Wszystko co się kręci Smile
Odpowiedz
#14
Suwmiarka to nie problem, chodziło mi raczej o średnicę wyjściową materiału z którego utnę plaser na 3 mm .
Odpowiedz
#15
Potrzebny jest wałek fi 13. Szerokość 3 mm.
[-] The following 1 user Likes Jerzy's post:
  • Buniax
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości