Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Napęd na kosz "nowy" Ural
#1
Czołem, czy ktoś miał na stole napęd na kosz od "nowego" Urala? Może jakieś zdjęcia wnętrzności ? Jak ma się do napędu z Kijowa ? 
Z tego co wiem, jest na sztywno, bez mechanizmu różnicowego, można go odłączać. I  tyle wiem. Ciekaw jestem, jak z wytrzymałością w porównaniu z Dnieprowymi... ?

Dnieprowy znam dobrze.

Chodzi mi po głowie ewentualne zastosowanie takiego napędu do przeszczepa na piecu BMW.
Odpowiedz
#2
http://cvkustoms.com/PDF/Part_3D_Full_Ti...n_Diff.pdf

to jest tylko dołączanie koła jak się w błoto wjedzie.
Tylko, czy to jeszcze RuseK?
[-] The following 2 users Like Michal_'s post:
  • astride, szable
Odpowiedz
#3
dzięki , opracowanie pdf faktycznie wyczerpuje temat oraz zachęca mnie do zapolowania na taki zestaw.
Odpowiedz
#4
Zawsze myślałem że w nowym uralu to jakieś ekstra super rozwiązanie, napęd bezawaryjny na dwa koła, a tu tylko dołączany kosz na sztywno, Eeeeeeeee..........
Bo liczy się droga, nie cel.
Odpowiedz
#5
Takie rozwiązanie jest prostsze, tańsze a w terenie lepsze. Nowy Ural kosztuje krocie, produkowany jest w jednostkowych ilościach (w porównaniu z markami z UE czy Japonii) więc wodotryski nie sprzedawały by się. Prawa ekonomii na to nie pozwalają. Dla potrzebujących czegoś więcej pozostaje samodzielna rzeźba lub wykorzystywanie napędu z Dniepra MT16.
Odpowiedz
#6
(22-01-2021, 09:25)Jerzy napisał(a): Takie rozwiązanie jest prostsze, tańsze a w terenie lepsze. Nowy Ural kosztuje krocie, produkowany jest w jednostkowych ilościach (w porównaniu z markami z UE czy Japonii) więc wodotryski nie sprzedawały by się. Prawa ekonomii na to nie pozwalają. Dla potrzebujących czegoś więcej pozostaje samodzielna rzeźba lub wykorzystywanie napędu z Dniepra MT16.

No i z tym dnieprowym napędem miałem raz przygodę - zbudowałem sobie napędowca na bazie MT16 z piecem R80. Zrobiłem w sezonie 8k km, odwiedziłem kilka zlotów , trasa wakacyjna na Węgry, użytkowałem moto zgodnie z przeznaczeniem ani nie ostro ani nie delikatnie. I niby wszystko ok... Ale kontrolując stan napędu co jakiś czas, widziałem jak wszystko w oczach schodzi...  R80 za mocno targa zespołem napędu, a dwa koła stawiają jednak duży opór, gdzieś ten moment obrotowy musi się podziać...  Jak się bardziej konkretnie lata, to zużycie zespołów napędu jest na nieakceptowalnym poziomie. Jeszcze jeden sezon bym w tym stylu przjeździł, i już bym musiał nowych części napędu szukać. Ja już do tej rzeki nie wejdę raczej. Dla tego właśnie przyglądam się 2WD Urala...
Odpowiedz
#7
Doskonale wiem, że napęd Dniepra z trudem znosi moc oryginalnego silnika a przy BMW wymięka. Niestety z Uralem może być niewiele lepiej. Na którejś edycji Kaziuków byli ludzie na nowych Uralach i mieli problemy z napędem w czasie jazdy po zwykłych błotnistych drogach a nie jakimś ekstremalnym ofrodzie. Oglądając filmiki na youtubie zobaczyłem, że wielu użytkowników ma podobne odczucia. U nich zawodzą drążki napędowe (ukręcają się) oraz przeguby krzyżaki. O sprzęgiełku gumowym nie wspominam, bo to znany wszystkim problem radzieckich bokserów. Jeżdżący ekstremalnie zastępują krzyżaki przegubami homokinetycznymi, a za drążki napędowe służą półosie samochodowe. No i największym problemem zdobycia zestawu napędowego do urala jest jego unikalność w przyrodzie i wynikająca z tego cena.
Odpowiedz
#8
Konrad, dobre opony, maneta do oporu i się wyjedzie bez napędu Smile
Kawał żelastwa .......
[-] The following 1 user Likes fryta's post:
  • astride
Odpowiedz
#9
(22-01-2021, 12:56)fryta napisał(a): Konrad, dobre opony, maneta do oporu i się wyjedzie bez napędu Smile
Polemizował bym.

Mnie od jakiegoś czasu nic się nie ukręca.
Ale ja jeżdżę po emerycku.
boxer ponad wszystko
Odpowiedz
#10
Dobry zawias, wysoko zawieszony motocykl, szeroka guma, silnik na ciężkim kole i to musi dobrze jechać w terenie Smile
Kawał żelastwa .......
Odpowiedz
#11
Pany, a ja was podziwiam, włożone w sprzęty miliony cebulionow, setki roboczogodzin, a potem ogniem w bagno żeby wszystko zdemolować, poukrecac, zmielić i na nowo robić.
Może ja już stary jestem, może sentymentalny ale mi by było szkoda mojej własnej pracy.
мт- одиннадцать
[-] The following 1 user Likes Goli's post:
  • astride
Odpowiedz
#12
Bo to jest nie kończąca się historia , tu niema happy endu  , to jest miłość bez wzajemności.
Piotr
[-] The following 2 users Like POLER's post:
  • astride, Michal_
Odpowiedz
#13
Fryta co masz na myśli mówiąc silnik na ciężkim kole? Pytam bo nie wiem.
Bo liczy się droga, nie cel.
Odpowiedz
#14
W BMW były montowane ciężkie i lekkie koła zamachowe. Fryta ma na myśli ciężkie koło zamachowe od Bremy albo nawet ciężkie sprzęgło ruskie zmotane z piecem BMW. To najcięższa możliwa opcja.
Odpowiedz
#15
Chodzi o koło zamachowe.
W piecach BMW spotyka się ciężkie i lekkie.
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  mt12 przestał działać napęd:( harbuz 14 4,995 09-08-2017, 07:08
Ostatni post: Jerzy
  napęd na przednie koło... -ktoś konstruował ? ;) dodo88 4 2,734 03-09-2013, 10:49
Ostatni post: dodo88
  Tuleja w dyfrze z napędem na kosz yurko 69 17,905 28-12-2012, 11:06
Ostatni post: yurko
  Tuleja dystansowa w dyfrze z napędem na kosz Fisher 16 5,855 19-01-2012, 22:59
Ostatni post: Fisher
  napęd wózka siwy2934 10 3,326 25-05-2010, 06:04
Ostatni post: brzytwa

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości