Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Regulator napięcia RR31, RR31a
#1
Witam, czy ktoś z Was jeździ z wyżej wymienionym regulatorem, czy zaczynać z nim walkę, czy od razu dać sobie z nim spokój. Mam oba i w środku wyglądają jak nowe, ale po podłączeniu nic się nie dzieje, choć na elektronicznym jest ok.Pradnica G11a( krótka)
Odpowiedz
#2
Nikt nie ma żadnych doswiadczeń?
Odpowiedz
#3
Kolego z nieba mi spadłeś z tym tematem. Mam ten sam regulator RR31, u mnie regulator daje ponad 8-9V a nawet do 10V na średnich obrotach, próbowałem kręcić śruba regulacyjna ale bez zmian. Prądnica długa G414. Jutro wezme ten regulator i podepne do K750 bo tam mam 100% dobre ładowanie i sie okaze czy regulator na pewno trefny, czy moze z pradnica cos nie tak. Tez sie zastanawiam czy da sie to jeszcze uratować, co prawda zamówiłem elektronika i nowy akumulator, ale chętnie bym sie z tym pobawił i sobie zostawił. Próbowałeś w swoim przeczyścić styki w środku? Nic się nie dzieje, czyli co masz dokładnie na myśli, nie reguluje wgl napięcia?
Odpowiedz
#4
http://www.kolyaska.pl/instalacje_6v.htm

Tu piszą ze g414 powinna współpracować z reg. RR 302
Sposób regulacji też opisują
Odpowiedz
#5
Czytałem ten opis. To prawda, że ten regulator występował w zestawieniu z krótka prądnicą, ale z długą też musi działac. Jedyna różnica to ograniczenie maksymalnej mocy prądnicy, ponieważ przy G11 mamy pradnice 45W i regulator ma parametry 6V 7A, natomiast przy G414 mamy do dyspozycji juz 65W i regulator może mieć 10A, tak więc taki regulator (RR-31) w zestawieniu z długą prądnicą jedyne co to ogranicza maxymalny prąd, którym prądnica mogłaby zostac obciaziona (7A zamiast 10A), innych różnic nie ma.
Odpowiedz
#6
Styki czyściłem, po podłączeniu kontrolka nie świeci, po uruchomieniu prądnicy zaczyna się żarzyć
Odpowiedz
#7
Sprawdź wyłącznik prądu zwrotnego, czy masz tam przerwę na stykach, może styki są "sklejone"? U mnie kontrolka świeci, jak zapalę silnik to gaśnie i ogólnie "ładowanie" jest, tylko pomiar multimetrem wykazał, ze napięcie jest stanowczo za wysokie i prąd tez jest za wysoki (miernik dobijal do 10-12A przy przegazowaniu), aczkolwiek tutaj może być blad samego miernika (miernik elektroniczny - zakłócenia). Jazda na tym skończyła sie spaleniem żarówek i uszkodzeniem akumulatora.

Ja dzisiaj mierzyłem sama prądnice (z odpiętymi zaciskami regulatora) i daje na czysto bez problemu od 6V na niskich obrotach do nawet 25V na średnich i wysokich, tak, ze obstawiam, ze prądnice mam ok, tylko regulator umarl.
Odpowiedz
#8
Jeździłeś z tym regulatorem? Było ok?
Odpowiedz
#9
Jeździłem, ale krótko, ponieważ tak jak napisałem wyżej, regulator daje za wysokie napięcie na instalacje i akumulator (poza tym borykam sie tez z innym problemem, który ogranicza moja jazdę, ale to inny wątek). Obecnie regulator mam zdemontowany i czekam na elektronika, jednak będę próbował go "wskrzesić". Póki co przejrzałem całkiem sporo tematów w necie ale oprócz tego opisu na kolyasce nie ma nic konkretnego, szukałem też na YT i w ruskim google, ale ciężko coś wygrzebać. Jeżeli kolega będzie zainteresowany to mogę w tym swoim dokonać jakichś pomiarów i możemy porównać z Twoimi. U Ciebie sprawdziłbym zworę od prądu wstecznego bo to ona rozłącza prąd z i do akumulatora i m.in. odpowiada za kontrolkę ładowania, zwora jak regler nie pracuje powinna być rozwarta. Ten wyłacznik pradu wstecznego jest po przeciwnej stronie od zacisku regulatora i reguluje sie go odchyleniem blaszki do ktorej przymocowana jest sprezyna. Druga zwora to regulator napiecia i do jego regulacji jest taka śrubką z nakrętka po drugiej stronie, która również reguluje sie naciąg sprezyny.
Odpowiedz
#10
Będę miał chwilę to sprawdzę jeszcze raz, poza tym słaby ze mnie elektromechanik
Odpowiedz
#11
Rozumiem, ze mnie też żaden spec, ale coś tam nieco się orientuje. Sprawdź to co napisałem bo jak kontrolka nie świeci to ewidentnie przerwa w obwodzie. Jak styki dobre to może cewka w regulaorze padnięta. Wg mojej wiedzy i tego co wyczytałem to, z założenia, tak proste urządzenia, że szczerze mówiac tam nie ma sie co zepsuć. Jak działało 60 lat, to po "przeglądzie" powinno działać i drugie 60.
Odpowiedz
#12
Fakt, że regulator RR31 jest obecnie rzadko spotykany nie jest niczym niezwykłym. W latach, gdy występowały powszechnie, właściciele M72 mieli takie same problemy z ładowaniem. Wówczas adaptowano inne regulatory, od Syreny, Moskwicza itp. bo RR31 był bardzo zawodny. Potem pojawiły się regulatory elektroniczne i ludzie wywalali źle działające oryginały i wstawiali układy od Jawy. Dzięki temu cieszyli się i cieszą bezawaryjną pracą regulatora, prądnicy i całego układu ładowania. Nie ma się więc co podniecać, że RR31 to proste urządzenie, które powinno działać po latach. Jak było nowe nie działało i teraz jest nie inaczej. Moim zdaniem najsensowniejszy sposób załatwienia sprawy, to wypatroszenie obudowy i wstawienie do środka elektronika. Dodam też, że zarówno przy tym starym reglerze jak i nowym elektronicznym musi być bardzo dobre połączenie obudowy na masę. Bez tego nie rabotajet.
Odpowiedz
#13
No takie są ładne że szkoda wybebeszać, ale jak ma się co chwila psuć..... Chcialem jak najwiecej zostawić w oryginale
Odpowiedz
#14
Ja także mam w zamiarze wybebeszyć regulator w K750 i wstawić elektroniczny.
Na rosyjskich forach możną znaleźć gotowe patenty lub pomyśleć nad własnym.

[Obrazek: plata_regulytora44422.md.gif]

[Obrazek: Sxema_regulytopab5177.md.gif]
Odpowiedz
#15
Ja mam z Cyklo, i przy g414 dziala, g11a trzeba przebiegunować i też będzie działać. Jest mały więc bez problemu wejdzie do obudowy
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Elektroniczny regulator napięcia tomek784 3 2,342 21-11-2019, 15:44
Ostatni post: galar
  regulator napięcia RP-Jm 6v old1977 18 11,300 13-11-2017, 13:38
Ostatni post: Pemo
  Regulator RP-MZM 6V Pemo 8 5,752 05-07-2017, 19:03
Ostatni post: zimny
  Regulator m-72 krzysztof772 34 19,443 19-12-2016, 17:48
Ostatni post: sniper_bob
  jaki regulator napięcia alternator Dniepr Cichy 45 21,871 24-04-2016, 22:07
Ostatni post: Daro 87

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości