Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gnome Rhone AX2
No jak co. Siedział cieszyć się i popijać winko z radości.
Odpowiedz
Wiosna przyszła i czasu na jazdę brakuje. Ale dzisiaj jakoś wyrwałem się w okolicę by przewietrzyć mojego Gnoma.

[Obrazek: 20190422_111636ea7b8.md.jpg]
[Obrazek: 20190422_1121066e69f.md.jpg]
[Obrazek: 20190422_112051dff5a.md.jpg]
[-] The following 2 users Like Jerzy's post:
  • astride, siara
Odpowiedz
Korzystając z okazji, że na mojej ulicy budowana jest kanalizacja, postanowiłem sprawdzić własności terenowe mojego Gnome Rhone AX2. Naprawdę robi w terenie, nawet się nie spodziewałem!!! Szczególnie przy zapiętej blokadzie koła wózka.?

[Obrazek: 57238918_1727872047316267_13663223448925...n2871d.jpg]
[Obrazek: 57303506_807406072978275_218810244220846080_n58490.jpg]
[Obrazek: 59188992_334552250593424_4977807172680286208_n15547.jpg]
[Obrazek: 59774497_1601852096612162_82966337277824...na0b12.jpg]
[-] The following 1 user Likes jbr's post:
  • astride
Odpowiedz
W takiej scenerii wygląda bojowo Big Grin . Z Mojego doświadczenia jazdy po gorszych trasach wiem, że Gnom to bardzo dzielna maszyna. Dzięki sporemu prześwitowi, mimo stosunkowo wąskich opon, w wielu miejscach nie ustępuje Saharom, a może i je przewyższa. Te mają jednak lepsze, bo mocniejsze silniki i przekładnię planetarną w napędzie dzięki czemu napęd na koło wózka jest przekazywany cały czas. W Gnomie trzeba go złączać, a na mniej luźnych podłożach zblokowane koła nieźle ciągną. Na asfalcie skręcić się nie uda, no chyba, że driftem zakończonym fikołkiem Idea .
Odpowiedz
Trochę potrenowałem na tych górach z piachem. Zapięcie blokady przed przeszkodą to łatwizna, można to zrobić piętą. Po przejeździe przeszkody wystarczy na chwilę wcisnąć pedał sprzęgła i się bez problemu rozłącza.
Bardzo duży prześwit to wielka zaleta tego motocykla i pod tym względem przewyższa niemieckich konkurentów. Wiadomo KS750, czy R75 mają dużo nowocześniejsze, bardziej skomplikowane rozwiązania, są to dużo nowsze maszyny. Przewaga AX2 to olbrzymi moment obrotowy. Koło zamachowe, jak od ciągnika.
Na trzecim zdjęciu wbiłem się w górę piachu i motocykl zawisł na silniku, a kosz zadziałał jak spychacz. Nie gasząc go wziąłem szpadel i odrzuciłem trochę piachu, później załączyłem pierwszy bieg z blokadą, ustawiłem średnie obroty manetką na kierownicy (jak w ciągniku -nie rolgazem), zsiadając z motocykla wypchnąłem go za koło zapasowe wózka. Niewątpliwie baaaardzo wolny pierwszy bieg rekompensuje brak reduktora.
Odpowiedz
Po Kaziukach w maju okazało się, że wał korbowy w moim Gnomie wyzionął ducha. Z powodu niewłaściwego ustalenia, łożyska główne  wału przesunęły się i tylne zasłoniło kanalik doprowadzający olej do czopu korbowodu. To spowodowało wytopienie panewek (bo mój silnik został przerobiony na takie łożyskowanie) i luzy wielkości kilku mm. Trzeba było wszystko wybebeszyć i silnik wyremontować. Przy okazji zrobiłem kilka modyfikacji w zakresie naciągu łańcuchów rozrządu i napędu iskrownika i prądnicy. Zrobiłem też inne zasysanie w pompie i dorobiłem filtr oleju, którego wcześniej w ogóle nie było.



Teraz pomału testuję silnik i jak na razie jest OK. Dzisiaj kolejne kilometry po okolicy, zaprowadziły mnie na budowę, gdzie kopnego piasku, górek i miejsca do testów nie brakowało.

[Obrazek: 20190724_17381720a6c.md.jpg] [Obrazek: 20190724_17380120d1c.md.jpg]
Odpowiedz
Piękny motocykl Jerzy - gratuluję!

Zauważyliście że od jakiegoś czasu przestał się udzielać na polskich forach Adam M.?
Ktoś coś wie, na ten temat?
Odpowiedz
Żyje i miewa się dobrze w swojej Kanadzie.
Odpowiedz
No, no  Jurku, dobra robota. Big Grin Mój na razie stoi i czeka na dalsze testy.
Odpowiedz
(25-07-2019, 17:39)andrzeja napisał(a): Żyje i miewa się dobrze w swojej Kanadzie.

Dobrze wiedzieć, jak masz z Nim kontakt to pozdrów Wink
Odpowiedz
Oczywiście pozdrowię.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości