Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
tulejka z kolektora
#1
Panowie, czy wystarczy nagrzać głowicę ( ural ) aby wyciągnąć stalową tulejkę z krućca wydechowego ( łącząca kolanko z krućcem ) ?
Odpowiedz
#2
Nigdy tego nie demontowałem. Po co chcesz robić taki zabieg?
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
#3
Photo 
(09-01-2022, 22:50)Hardy napisał(a): Nigdy tego nie demontowałem. Po co chcesz robić taki zabieg?

Bo ta miseczka od spodu jest nie w osi , przesunięta i kolanko chyba nie dochodzi do końca bo przy skręcie na kosz chlapacz dotyka kolanka, dodatkowo przesunięta miseczka tworzy wyraźny próg w kolektorze. 
[Obrazek: 7fd74211700a2b4d][Obrazek: 7fd74211700a2b4dmed.jpg]" />
Odpowiedz
#4
Photo 
[Obrazek: 2320821593bac7a7][Obrazek: 2320821593bac7a7med.jpg]" />
Odpowiedz
#5
W osi czy nie w osi. Bez większej różnicy.
Tego typu połączenie ( na wcisk ) i tak jest do dupy i nie będzie w 100% szczelne.
Bardziej mnie zastanawia czy to tylko tak wygląda na zdjęciu czy może rzeczywiście został Ci w głowicy kawałek kolanka wydechu i dlatego nie możesz wsadzić do końca.
Normalnie to masz tam 2 rurki. Ta o większej średnicy osadzona w alumioniowym odlewie głowicy i w środku mniejsza.
Pomiędzy nie wchodzi bez żadnego uszczelnienia rura kolanka wydechu.
Ustawiasz ją sobie tak aby pasowała i nie wadziła o błotnik i napiedzielasz młotkiem aż wejdzie do oporu.
Aby nie uszkodzić kolanek ja napierdzielam w nie przez grubą szmatę, deskę, kapeć czy co tam mam pod ręką.

Na fotce wydaje się, że w miejscu gdzie ma osiąść kolanko jest COŚ - może uszczelnienie, może kawał starego kolanka.... albo tylko tak na fotce to wygląda.
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
#6
Nie chodzi mi o uszczelnienie tylko właśnie o prawidłowe połozenie kolanka i prawidłowy przelot spalin . Na fotce wystająca tulejka to nie stare kolanko tylko własnie większa rurka. Chyba że ruski wbił co miał pod chałupą. Spróbuję to ruszyć na gorąco.
Odpowiedz
#7
Nie pisałem o tej wystającej większej.
Miałem na myśli czy wewnątrz pomiędzy mniejszą rurką a tą większą nie ma żadnego śmiecia, który blokuje prawidłowe wbicie kolanka.
Nie próbuj tego wybijać bo sobie tylko problemu narobisz.
Głowica potrafi się rozgrzać konkretnie a to ustrojstwo siedzi więc twoje grzanie na nic się nie zda.
W razie W mam 2 ładne głowice Urala starego typu. Po remoncie a mi już zbędne.
Lubię fajne kawałki żelaza.
Odpowiedz
#8
Tulejki stalowe są najprawdopodobniej wstawiane w trakcie odlewania głowicy. Próby ruszenia "na gorąco" nic nie dadzą. Gdyby miało się to ruszyć to gazy wydechowe już by poluźniły połączenie. Jak ci nie pasuje to szukaj innej głowicy bo tą tylko mocniej zepsujesz.
Odpowiedz
#9
(11-01-2022, 23:49)Hardy napisał(a): Nie pisałem o tej wystającej większej.
Miałem na myśli czy wewnątrz pomiędzy mniejszą rurką a tą większą nie ma żadnego śmiecia, który blokuje prawidłowe wbicie kolanka.
Nie próbuj tego wybijać bo sobie tylko problemu narobisz.
Głowica potrafi się rozgrzać konkretnie a to ustrojstwo siedzi więc twoje grzanie na nic się nie zda.
W razie W mam 2 ładne głowice Urala starego typu. Po remoncie a mi już zbędne.

Dzięki za podpowiedź odpuszczę faktycznie temat. Narazie wstrzymam się zakupem nowej. Ale w kontakcie Smile
Odpowiedz
#10
(12-01-2022, 05:55)Jerzy napisał(a): Tulejki stalowe są najprawdopodobniej wstawiane w trakcie odlewania głowicy. Próby ruszenia "na gorąco" nic nie dadzą. Gdyby miało się to ruszyć to gazy wydechowe już by poluźniły połączenie. Jak ci nie pasuje to szukaj innej głowicy bo tą tylko mocniej zepsujesz.

Jerzy, dzięki za radę, odpuszczę temat.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  tulejka wałka mlodzian 2 1,503 19-01-2010, 22:47
Ostatni post: świdro
  Zatarta tulejka wałka rozżądu Kaz 15 4,511 22-09-2009, 19:06
Ostatni post: Coney

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości