FORUM.REDMOTORZ.EU Strona Główna FORUM.REDMOTORZ.EU


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy   KalendarzKalendarz  photoshopPhotoshop
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj    MapaMapa Forumowiczów


Poprzedni temat «» Następny temat
mt12 przestał działać napęd:(
Autor Wiadomość
harbuz 


Dołączył: 03 Sty 2017
Posty: 45
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 6 Sierpień 2017   mt12 przestał działać napęd:(

Witam zacne grono.
Po kilkutygodniowych poszukiwaniach nabyłem do"stajni" napędowca mt12. Motocykl do roboty jeżdżący. Brakuję kilku elementów. Taki do crosa.
Podczas jazdy próbnej u chłopa nie mogłem zapiąć nic więcej jak tylko dwójkę. Powód, brak hamulców. Przytargaliśmy go po garaż, oczywiście piwko i do roboty. W przednim kole nie ma bebechów, ale tył miał tylko luźną linkę. Podciągnąłem wewnątrz między szczękami zakładam i co??
Doopa, nie ma napędu. Dajemy jedynkę, zaczyna się lekko do przodu jazda i za chwilę jest chrrrrrrrr. Coś nie zazębia? Napęd na koło działa, tylko dalej na wałek już nie idzie?
Koło ściągałem ze cztery razy, ale dalej to samo.
Stąd moje pytanie, czy zbieg okoliczności, że rano działało, a później już nie, czy może coś źle założyłem, ale raczej inaczej się nie da? Może jakiś link, wskazówki jeżeli miałabym go rozbierać do naprawy?
Dziękuję i pozdrawiam.
 
 
astride 
mitoman-gaduła


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 499
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 6 Sierpień 2017   

Regulacja hamulca nie powinna mieć tu znaczenia więc najprawdopodobniej rozsypał się dyfer jeśli ów zgrzyt pochodzi stamtąd właśnie. Atak się nie wysunął? Sprawdziles klin?Podnieś dupę motocykla i zakręć kołem. Co się wtedy dzieje? Pozostaje jeszcze sprawdzenie zwolnicy wózka. Miałem podobnie.
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
harbuz 


Dołączył: 03 Sty 2017
Posty: 45
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 6 Sierpień 2017   

Kurde, miałem nie robić tylko jeździć, a tutaj na starcie porażka. Podniosłem dupę, ale tylko motocykla. Koło się kręci, jak damy bieg. Kosz nie podnosiłem. Co do klina to nawet nie wiem gdzie go szukać :oops: ?
Pozdrawiam
 
 
astride 
mitoman-gaduła


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 499
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 6 Sierpień 2017   

W jakim stanie jest zabierak dyfra? Może tam jest wytrzepane? Trudno tak na odległość coś doradzić ale na 99% rozsypał się dyfer. Pw
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
harbuz 


Dołączył: 03 Sty 2017
Posty: 45
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

Atak i talerz jest w słabej kondycji. Dużo wiórów metalowych. Nie wiem jak satelity, bo nie umiem się do nich dostać? Przerasta mnie ta robota. Kolega z forum wstępnie podjął się regeneracji. Zobaczymy?
Znalazłem na olx
https://www.olx.pl/oferta...html#88899a97de
Tylko czy to jest to?? Coś mi nie pasują końcówki krzyżaków? U mnie w koszu jest wałek z dziurą"baba", krzyżak z wałkiem wzdłużnym frezem, a tutaj jest odwrotnie? W krzyżu jest dziura.
Chyba, że się mylę?
Pozdrawiam.
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1352
Skąd: Wasilków
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

Ataku to w ogóle nie masz. Stan słaby to był wieekiii temu. Lepiej daj ten cały napęd do kogoś kto już robił takie naprawy bo dobre zrobienie dyfra z napędem to sporo pracy o jakości użytych części nie wspomnę. Wymiana kołków w satelitach to podstawa. Yurko na forum co jakiś czas takie nadwymiarowe kołki sprzedaje. Kupno niby zrobionego dyfra na portalach aukcyjnych jest zawsze obarczone bardzo dużym ryzykiem( chyba, że ktoś z kolegów zna sprzedającego i go poleci) bo może się okazać, że jedyne co w nim zrobiono to ładnie go wymyto ewentualnie wyszkiełkowano. Ale próbuj nauka wszak musi kosztować. Powodzenia w pracy.
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
harbuz 


Dołączył: 03 Sty 2017
Posty: 45
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

Toś mnie Panie pocieszył? Tak też wygląda ten na olx? Jak umyty. Co do naprawy to chciałem w międzyczasie dać do naprawy, a założyć zakupiony i cieszyć z jazdy. Nikt nie zrobi od ręki stąd moje poszukiwania? Na aledrogo kolega ma jeżdżący za 1500 a nówka 3500 :shock:

Jakaś porażka.
 
 
Jerzy 
lokalny watażka


Pomógł: 17 razy
Dołączył: 16 Paź 2013
Posty: 882
Skąd: Białystok
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

Niestety dobry napęd kosztuje a znaleźć coś bez dotykania to prawie jak w totka szóstkę trafić za pierwszym razem. Co do wałka napędowego to pytanie podstawowe czy masz gruby czy cienki wałek. Dyfry są identyczne ale inne są właśnie przeguby i kielichy osłaniające razem z gumowymi nasuwkami. Generalnie musisz podnieść swoją świadomość co masz i w jakim jest stanie bo inaczej szykuj kupę kasy.
_________________
https://www.youtube.com/c...uXrWIligbDk_XIg
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1352
Skąd: Wasilków
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

harbuz napisał/a:
Toś mnie Panie pocieszył? Tak też wygląda ten na olx? Jak umyty.


Jeżeli uważasz, że użycie gwoździa zamiast zawleczki świadczy o dobrym stanie całości to kupuj. Mnie taki drobiazg daje dużo do myślenia.
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
POLER 
Majster

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 205
Skąd: Gdynia
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

[quote="harbuz"]
Tylko czy to jest to?? Coś mi nie pasują końcówki krzyżaków? U mnie w koszu jest wałek z dziurą"baba", krzyżak z wałkiem wzdłużnym frezem, a tutaj jest odwrotnie? W krzyżu jest dziura.
Chyba, że się mylę?

Jeśli tak to opisujesz to masz gruby wałek napędowy starego typu , dyfer który jest na sprzedaż ma wyjście na cienki wałek napędowy nowego typu , żeńska końcówka jest na dyfrze , odwrotnie niż u ciebie . Ale to jest kwestia wymiany wałka napędowego na cienki lub przełożenia twojego starego krzyżaka z męską końcówką.
_________________
Piotr
  
 
 
Boston 
Młodszy Mechanik

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Gru 2014
Posty: 118
Skąd: Gliwice
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

harbuz napisał/a:
Na aledrogo kolega ma jeżdżący za 1500 a nówka 3500 :shock:

Jakaś porażka.

spróbuj tutaj: http://alemotor.pl/dyfer-...w-750-p-79.html
_________________
mt16
 
 
Bąq 
lokalny watażka


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1331
Skąd: Gdynia
Wysłany: 8 Sierpień 2017   

Na początek przygody z ruskim to w ogóle z napędu na kosz bym zrezygnował, trzeba dużo czasu i umiejętności by sobie to wyprowadzić, a i tak potrafi przemielić jak kosz się podniesie. No i $. Jak już się oswoisz z ruska materia to wtedy sobie napęd zrobisz,ale już na to za późno jak masz napędowa ;)

Swego czasu ściągnąłem koledze taki dyfer nowy, osobiście spod fabryki w Kijowie, tam regenerowany oczywiście,, później musiałem się nakryć uszami jak kolego go rozkręcił ...
  
 
 
 
harbuz 


Dołączył: 03 Sty 2017
Posty: 45
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 9 Sierpień 2017   

Napędowiec jest jako druga sztuka, w garażu, ale nie o tym mowa. Chciałem i zakupiłem, tylko nie wiedziałem, że ten dyfer to taki deficytowy towar? Nic szukamy dalej. Za nowy nie zakładany gość na zamówienie woła 3,5 tyś. :shock:
Jakaś porażka.
Chodzi mi zwyczajnie o czas. Nim to ogarnę to śnieg spadnie:(
 
 
Jerzy 
lokalny watażka


Pomógł: 17 razy
Dołączył: 16 Paź 2013
Posty: 882
Skąd: Białystok
Wysłany: 9 Sierpień 2017   

Niestety ale jak pisałem wcześniej, części do napędowców są drogie, a do dyfrów szczególnie. A poza tym to napędowce uczą cierpliwości bo najczęściej drogi na skruty kończą się powtórką z rozrywki pod nazwą " wybuchł mi dyfer".
_________________
https://www.youtube.com/c...uXrWIligbDk_XIg
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Untitled document