FORUM.REDMOTORZ.EU Strona Główna FORUM.REDMOTORZ.EU


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy   KalendarzKalendarz  photoshopPhotoshop
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj    MapaMapa Forumowiczów


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: karrad13
12 Grudzień 2010
Cewka zapłonowa fiat 126
Autor Wiadomość
Daro 
Majster

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 239
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 4 Luty 2014   

Właśnie o takim rozwiązaniu kiedyś słyszałem,ale nigdy tego nie wypróbowałem.Zawsze,to jakaś alternatywa,bo ta ruska,to jakąś marną iskrę daje.
 
 
kamil9002 

Dołączył: 12 Mar 2014
Posty: 1
Skąd: Uherce/CZ
Wysłany: 12 Marzec 2014   

tak podobny problem staram sie teraz rozwiazac,z ta roznica ze niemam dostepu do zlomowisk na ktorych moga jeszcze byc jakies cewki z maluchow.Tak ze staram sie wykorzystac to co mam pod reka w czeskiej republice (tu teraz mieszkam).A to sa 6v cewki z babbety,pionira itp.Mysle ze w polsce tez da sie je kupic.Nie bede sie rozpisywac na drugim forum o tym.Tu jest link na elektrode http://www.elektroda.pl/r...c2773605-0.html
Zapraszam do debaty ,kazda pomoc sie przyda a mysle ze pomoze to nie tylko mnie.Dniepr czy maluch,podobna zasada dzialania
 
 
astride 
mitoman-gaduła


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 499
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 23 Maj 2014   

Cześć wszystkim. Po kilku tygodniowych walkach z dolniakiem (instalacja 6v)maszyna nareszcie chodzi super.Chciałbym się podzielić moim skromnym doświadczeniem które może być dopowiedzeniem do tematu cewki maluszkowej. ;)
Najpierw padła oryginalna cewka.Zrobiła zwarę i poszedł aku..Po gruntownym przeglądzie instalacji z Waszą pomocą wymieniłem kondensator od maluszka i założyłem jakąś jednostrzałówkę CCCP, nie wiem od czego :mad: Ustawiłem przerwę na platynach z 17 razy."szuflady" k-302 wymyte .Efekt?Moto jakoś odpalało ale przerywał na wysokich, dymił ,strzelał,etc. na prawym garze. Gały miałem jak koperytka od śledzenia wątku o źle pracującym cylindrze...i...założyłem dwustrzałową od malucha( butelkowa). W życiu taaaaakiej iskry nie widziałem :razz: No i palec rozdzielacza w woreczku jeździ w skrytce na baku na zapas..miodzio! Jak sprawdzałem iskrę to na zakręconym kraniku (!!!) zapalił na jednym garze.Ot tyle..Pewnie to juz wiecie ale chciałe się podzielić,że strzały w wydech mogą też świadczyć o uszkodzonej/niewłąciwej cewce. Jeszczze tylko gaziory k-37 (moje leją trochę) i jazda(mam nadzieję).Jak tu nie kochać maluszka?Pozdrawiam wsjech!!
 
 
 
mroova81 
Podaje Klucze

Login SKYPE: mroova811
Dołączył: 30 Gru 2013
Posty: 64
Skąd: Września
Wysłany: 16 Czerwiec 2014   

astride napisał/a:
Cześć wszystkim. Po kilku tygodniowych walkach z dolniakiem (instalacja 6v)maszyna nareszcie chodzi super.Chciałbym się podzielić moim skromnym doświadczeniem które może być dopowiedzeniem do tematu cewki maluszkowej. ;)
Najpierw padła oryginalna cewka.Zrobiła zwarę i poszedł aku..Po gruntownym przeglądzie instalacji z Waszą pomocą wymieniłem kondensator od maluszka i założyłem jakąś jednostrzałówkę CCCP, nie wiem od czego :mad: Ustawiłem przerwę na platynach z 17 razy."szuflady" k-302 wymyte .Efekt?Moto jakoś odpalało ale przerywał na wysokich, dymił ,strzelał,etc. na prawym garze. Gały miałem jak koperytka od śledzenia wątku o źle pracującym cylindrze...i...założyłem dwustrzałową od malucha( butelkowa). W życiu taaaaakiej iskry nie widziałem :razz: No i palec rozdzielacza w woreczku jeździ w skrytce na baku na zapas..miodzio! Jak sprawdzałem iskrę to na zakręconym kraniku (!!!) zapalił na jednym garze.Ot tyle..Pewnie to juz wiecie ale chciałe się podzielić,że strzały w wydech mogą też świadczyć o uszkodzonej/niewłąciwej cewce. Jeszczze tylko gaziory k-37 (moje leją trochę) i jazda(mam nadzieję).Jak tu nie kochać maluszka?Pozdrawiam wsjech!!

Witaj kolego. Możesz mi zmierzyć rezystancję uzwojenia pierwotnego oraz wtórnego twojej cewki? Masz jakiś rezystor gdzieć? Jaki masz aparat zapłonowy? Chciałbym za kilka dni znaleść się w takiej sytuacji, jak ty teraz :D
_________________
Pozdrawiam Robert
 
 
astride 
mitoman-gaduła


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 499
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 21 Czerwiec 2014   

Witam pra wie "ziomala"(żona z Wrzesni pochodzi). przepraszam że tak późno odpisuję. Aparat mam oryginalny.6v,przyspieszacz ręczny Oczywiście teraz jeżdżę bez kopułki i palca.Żadnego opornika ani rezystora nie zakładałem.Chętnie zmierzę co potrzeba tylko nie wiem jak :s :grin: ile: Osobiście nie mierzyłem niczego .Po prostu założyłem i bangla :-) . Teraz walczę z atakiem w dyfrze..Wczoraj się rozsypał :-(
 
 
 
stepa 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: bloniak1997
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 4211
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 22 Czerwiec 2014   

Czyli klasyczna mielonka?Ciężko będzie dobrać sam atak by prawidłowo współpracował z talerzem.
Cewka maluchowa idealnie pasuje do 6V-było już o tym na forum(nooooo-dawno temu),po co te pomiary-zwłaszcza uzwojenia wtórnego?
_________________
only diesel
 
 
astride 
mitoman-gaduła


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 499
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2 Wrzesień 2014   

no i dupa...wróciłem do jednostrzałowej.Było to tak: Motocykl cały czas chodził.Odpalał za pierwszym, wolne obroty piękne i kulturalna praca w całym zakresie obrotów( gaźniki -kitajcowe K-37,spalanie 8-9l/100.Dolniak z napędem) i...pewnie jeździłbym tak gdybym nie sprawdził ciśnienia. Na prawym garnku świeca była wiecznie okopcona.Lewa-"pikna".Kawa z mlekiem. Ku mojemu zdumieniu na LEWYM garze nie było ciśnienia.(Zaworki wypalone,ale to juz z inna historia).Wot niespodzianka:skąd "podrecznikowy" kolor świecy???.Zrobiłem zawory ,zmonowałem, komprecha wróciła..Nowe świece, 200 km w deszczu i... lewa świeca okopcona jak prawa.Szybka dedukcja :P :P i diagnoza:prądy.Wczoraj ze spokojem sprawdziłem cewkę,tzn.cała zabawa z przekładaniem kabli itd.okazało się ,że cewka dawała iskrę kiedy chciała i jaką chciała :cry: Dodam,że był jeszcze objaw przerywania na wysokich obrotach.Zrobiłem na niej 2tys w tym sezonie.zegnaj dwustrzałko :(
Pozdrawiam wszystkich.Tomek
 
 
 
astride 
mitoman-gaduła


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 499
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 11 Sierpień 2017   

Właśnie mi się skończyła kolejna cewka butelkowq :wnerw:
Rezystor zamontowany, nie grzała się. Wytrzymała może z 1,5 roku. Mam ją zamontowsną na odciągniku kosza. Wygląda szkaradnie ale jest praktycznie. wymiana w centrum miasta zajęła mi 5 mim
do rzeczy: już o tym wspomniałem że należy zapewnić możliwe takie warunki pracy cewce jakie miała w maluszki. W żadnym wypadku nie można mocować jej w poziomie. Powoduje to niedostateczne chłodzenie jednego z rdzeni.O oporniku lub rezystorze nie wspomnę. No ale co z wodą? Może to mi wykańcza cewki? Nawet motocyklowe są tak montowane by dostęp wilgoci ograniczyć do minimum. Myślałem o sxhowaniu jej np.do puszki po masce gazowej z nawierconymi otworami.
W sumie w maluszku też nie panowały arktyczne warunki koło silnika. Pytanie czy rezystor to wytrzyma. Co Wy na to?
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
Dawid1981 
Starszy Mechanik

Dołączył: 02 Lut 2012
Posty: 168
Skąd: Śląsk
Wysłany: 13 Sierpień 2017   

Odnośnie cewek butelkowych aluminiowych zelmot miałem tak ze jak była zamontowana w pionie padły mi 2 szt bo od drgań w środku urywało jeden drut od zasilania :) .
W dolniaku tą samą cewkę miałem w poziomie pod bakiem i jeździ juz 7 lat ale jest 3 OHMY bo takie tez były ale trudno dostać.
Ogólnie na przerywaczu powinna być cewka 3 OHMY.
Przeszedłem na cewkę biazet 101 czarna i po problemie bo jest zalewana i nic juz nie urywa w środku .
Z cewkami butelkowymi w maluchach było tak ze nagle zaczynał przerywać i strzelać i wtedy się dawało mniejsza przerwę na świecach i śmigało dalej.

Oporność cewki sprawdzasz tak ze ustawiasz miernik na 200ohm i dotykasz końcówkami miernika do siebie i zapisujesz tą oporność ,następnie dotykasz do końcówek cewki tych gdzie przykręcasz kable zasilania i od przerywacza i od wyniku jaki otrzymasz odejmujesz wcześniej zapisaną wartość tylko wyjdzie z zerem po przecinku ale przesuwasz przecinek o jeden w prawo i masz wartość w ohmach.
_________________
Wszystko co się kręci :)
 
 
astride 
mitoman-gaduła


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 499
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 13 Sierpień 2017   

Dzięki za odpowiedź. Pomyślałem jeszcze o rezystorze. Pamiętam że się silnie nagrzewał na początku eksploatacji jak go założyłem. Obecnie zimny. Założę nowy,zmierzę jak pisałeś. Mam jeszcze trochę zapasowych dwustrzałek nowych kupionych jak jeszcze były na rynku.
PS Zabieram się za urala. Cylindry jeszcze czekają ;)
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Untitled document