FORUM.REDMOTORZ.EU Strona Główna FORUM.REDMOTORZ.EU


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy   KalendarzKalendarz  photoshopPhotoshop
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj    MapaMapa Forumowiczów
Untitled document


Poprzedni temat «» Następny temat
Silnik od BMW w motocyklu radzieckim.
Autor Wiadomość
greenpark 

Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 14
Skąd: Radomsko
Wysłany: 13 Listopad 2017   silnik bmw

witam
koledzy zakupiłem 2 motocykle bmw r45 oraz r65, plan był taki aby zrobić przeszczepy, ale nastąpiło to czego się obawiałem r 45 zostaje w całości (żal ciąć takiego okaza).
Mam do was gorącą prośbę potrzebuję fachowej porady co i jak połączyć.
Chciałbym jeszcze zamontować przedni hamulec tarczowy zachowując oryginalne koło dniepra.
macie jakieś patenty?
Czekam na ciekawe linki i foty waszych zaprzęgów z silnikami bmw.
A i jeszcze mam taki problem w silniku bmw, że pali tylko na jeden cylinder a z drugiego leci paliwo przez wydech. iskra jest i czasem łapie na wysokich obrotach, może macie pomysł co jest grane?
Lecę szykować garaż i czekam na info.
_________________
"Dum pugnas, victor es."
 
 
Harcerz 
Młodszy Mechanik

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 149
Skąd: wrocław
Wysłany: 13 Listopad 2017   

skrzynie zostawiasz z napędem od rusa, czy cały napęd zostawiasz bmw. Pytam, bo może chcesz sprzedać dyfer i skrzynię w normalnej cenie?
 
 
kozichwost 
lokalny watażka


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 1206
Skąd: Ożarów
Wysłany: 13 Listopad 2017   

Bierzesz silnik z BMW, choć 65 podobno słaby jest. Są dwie szkoły. Szkoła Poznańska to napawanie ruskiej skrzyni aby połączyć ją z niemieckim silnikiem i szkoła kuktywowana na Podkarpaciu - kupienie gotowej aluminiowej flanszy i przyspawanie jej do skrzyni. Do tego jeśli chcesz zostawić sprzęgło BMW musisz dokupić i przenitować wielowpust w tarczy sprzęgła, aby siadł na ruskim wałku sprzęgłowym. Druga szkoła zakłada odpowiednio przerobione ruskie koło zamachowe i ruskie sprzęgło
_________________
CBR XX, 232, 2328, 2350, 2361 - sport, MT16
 
 
 
Jerzy 
lokalny watażka


Pomógł: 24 razy
Dołączył: 16 Paź 2013
Posty: 976
Skąd: Białystok
Wysłany: 14 Listopad 2017   Re: silnik bmw

greenpark napisał/a:
witam
A i jeszcze mam taki problem w silniku bmw, że pali tylko na jeden cylinder a z drugiego leci paliwo przez wydech. iskra jest i czasem łapie na wysokich obrotach, może macie pomysł co jest grane?
Lecę szykować garaż i czekam na info.


Możliwe przyczyny:
- walnięta świeca zapłonowa lub przewód wysokiego napięcia, ew. cewka
- lejący gaźnik. Trzeba sprawdzić szczelność zaworka iglicowego i poziom paliwa.
- podparty któryś z zaworów
_________________
https://www.youtube.com/c...uXrWIligbDk_XIg
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1470
Skąd: Wasilków
Wysłany: 14 Listopad 2017   Re: silnik bmw

greenpark napisał/a:

A i jeszcze mam taki problem w silniku bmw, że pali tylko na jeden cylinder a z drugiego leci paliwo przez wydech.


Przyciśnij zatapiacz pływaka z tej strony gdzie Ci nie pali. Jeżeli wtedy będzie palił to znaczy, że zaworek nad pływakiem się zacina. Ponadto ważne aby języczek regulujący poziom paliwa był podgięty na końcu tak aby był prostopadły do osi zaworku. Jeżeli tego nie ma zaworek jest dociskany do obudowy gaźnika i najzwyczajniej w świecie się nie otwiera. Z drugiej strony masz zapewne albo zbyt wysoki poziom paliwa albo nie zamyka Ci się do końca zawór wydechowy + opóźniony zapłon i leje Ci się paliwo do wydechu.
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
greenpark 

Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 14
Skąd: Radomsko
Wysłany: 14 Listopad 2017   

kozichwost napisał/a:
Bierzesz silnik z BMW, choć 65 podobno słaby jest. Są dwie szkoły. Szkoła Poznańska to napawanie ruskiej skrzyni aby połączyć ją z niemieckim silnikiem i szkoła kuktywowana na Podkarpaciu - kupienie gotowej aluminiowej flanszy i przyspawanie jej do skrzyni. Do tego jeśli chcesz zostawić sprzęgło BMW musisz dokupić i przenitować wielowpust w tarczy sprzęgła, aby siadł na ruskim wałku sprzęgłowym. Druga szkoła zakłada odpowiednio przerobione ruskie koło zamachowe i ruskie sprzęgło


no to teraz pytanie do ludzi posiadających tak owe zestawy co jest lepsze w jeździe?
_________________
"Dum pugnas, victor es."
 
 
fryta 
lokalny watażka


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1223
Skąd: stamtąd
Wysłany: 16 Listopad 2017   

Najlepsze będzie jak kupisz normalne zwykłe oryginalne bmw dwuzaworowe i doczepisz wóz, wtedy po prostu jak masz ochotę jechać to wsiadasz i jedziesz, nawet do Mongolii - a z rusem hmm no będzie wiecznie problem, a to napęd, a to koło a to linki echh że Wam się jeszcze chce :)
_________________
Kawał żelastwa .......
 
 
Suchy 
mitoman-gaduła


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 306
Skąd: Kielce
Wysłany: 17 Listopad 2017   

O w pytkę, temat ma 12 lat! :szok: Ja bym osobiście wolał zamontować silnik od Garbusa 1,2 albo od T2 bokser 2.0 :cool: Myślę, że powinien mieć kopyto od dołu w takiej konfiguracji. wiem, że Brzytwa odradzał i żałował, że się za to zabrał.
_________________
ORTODOKSYJNY FANATYK
 
 
Michal_
Starszy Mechanik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Wrz 2014
Posty: 150
Skąd: Szczecin/Moniatycze
Wysłany: 23 Listopad 2017   

Cytat:
Najlepsze będzie jak kupisz normalne zwykłe oryginalne bmw dwuzaworowe i doczepisz wóz, wtedy po prostu jak masz ochotę jechać to wsiadasz i jedziesz, nawet do Mongolii - a z rusem hmm no będzie wiecznie problem, a to napęd, a to koło a to linki echh że Wam się jeszcze chce


taaa, bo beemy się nie psują i nie zużywają i do tego były zaprojektowane do jazdy z wozem, IMO jest to w dużej mierze kwestia finansowa-zabawy w bejce (całe czy silniki), jakoś jeszcze nie widziałem aby ktoś rasową dwuzaworówke katował jak ruska... zaraz im stuknie czterdziestka, a średnia cena w necie już chyba 15k (mówimy o 80/100). I ogólnie to jestem mocno zawiedziony bo miałem sobie kupić silnik i miało być różowo, a na dzień dzisiejszy to koszt części jaki wsadziłem w tochlerstwo to prawie 2000euro!! ale mamię się tym że na parę lat wystarczy :| a poza tym to zapierdala się świetnie i nie żałuję! :twisted:

ps: a linki i obręcze (w sumie wszystko co się da) to należy kupować dorabiane wspołcześnie albo się niestety już znać...
ps2:no i plus też, że jak się części kupuje to nie trzeba mieć tokarki bo pasują.
ps3: ale minus taki że jak już chce się cokolwiek lepiej jak fabryka to koszty... koszty porażają :shock:
 
 
Harcerz 
Młodszy Mechanik

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 149
Skąd: wrocław
Wysłany: 29 Listopad 2017   

Jeżdżę pełnym zaprzęgiem bmw z silnikiem i dyfrem bmw, co ważniejsze najszybszym chyba bo 11/33. Nie jeżdżę jak Gerard, bo nikt tak nie jeździ, ale nigdy terenu nie odpuściłem, a nawet ze skrzynią 5ciobiegową i lekkim sprzęgłem nie mam problemów w terenie, a, zapomniałbym, nie ma wsteki, jeszcze, i nie mam napędu na koło wozu. Czy się nie psują? Pewnie tak. jeśli o mnie chodzi, to zrobiłem moją bmw jakieś 30 tysięcy w ciągu 4, może 5ciu lat, więc szału nie ma. Wymieniałem pięć razy hamulce,ale dlatego, że ulepszałem je, zmieniałem 3 różne koła zamachowe, bo mogłem sprawdzić, które chcę , plus próby typu amortyzatory pompowane od electry glide, ale to nie zdało egzaminu. Nigdy , ale to przenigdy, nie zepsuł mi się motocykl w takim stopniu, bym musiał robić kapitalkę. Wszystko, co zrobiłem to chęci, a nie potrzeba. Wymiana cylindrów z tłokami na litrowe żeliwniaki, teraz zmieniłem sobie silnik na rsowski, 70konny, bo chciałem i tyle. W całej historii mojego motocykla najwięcej problemów było na krawacie w tym roku. Odlutowana szczotka, odlutowany kabel w wirniku i urwany kabel przy reglerze, oraz za mocne hamulce, bo inni nie mogli wyhamować w podobnym czasie i mało co była by tragedia :)Koszty owszem są, cena nie są niskie, ale kupisz raz i zapominasz na dłuższy raz. Silnik 5500-6000, skrzynia róznie, właśnie kupiłem dodatkową z kopką za 1000pln, dyfer 600, koło tylne 250pln, reszta może być ruska, najlepiej znaleźć dół ramy od bmw i połączyć z oryginalną ruską, odchodzi problem przerabiania zbiornika, robienia mocowań na wóz i pod siodła, oraz ogólnie ruską blacharkę.
  
 
 
fryta 
lokalny watażka


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1223
Skąd: stamtąd
Wysłany: 30 Listopad 2017   

Michal_ napisał/a:
Cytat:
Najlepsze będzie jak kupisz normalne zwykłe oryginalne bmw dwuzaworowe i doczepisz wóz, wtedy po prostu jak masz ochotę jechać to wsiadasz i jedziesz, nawet do Mongolii - a z rusem hmm no będzie wiecznie problem, a to napęd, a to koło a to linki echh że Wam się jeszcze chce


taaa, bo beemy się nie psują i nie zużywają i do tego były zaprojektowane do jazdy z wozem, IMO jest to w dużej mierze kwestia finansowa-zabawy w bejce (całe czy silniki), jakoś jeszcze nie widziałem aby ktoś rasową dwuzaworówke katował jak ruska... zaraz im stuknie czterdziestka, a średnia cena w necie już chyba 15k (mówimy o 80/100). I ogólnie to jestem mocno zawiedziony bo miałem sobie kupić silnik i miało być różowo, a na dzień dzisiejszy to koszt części jaki wsadziłem w tochlerstwo to prawie 2000euro!! ale mamię się tym że na parę lat wystarczy :| a poza tym to zapierdala się świetnie i nie żałuję! :twisted:

ps: a linki i obręcze (w sumie wszystko co się da) to należy kupować dorabiane wspołcześnie albo się niestety już znać...
ps2:no i plus też, że jak się części kupuje to nie trzeba mieć tokarki bo pasują.
ps3: ale minus taki że jak już chce się cokolwiek lepiej jak fabryka to koszty... koszty porażają :shock:


Wywołałeś to Ci odpiszę, suche fakty:
Motocykl bmw R80 GS PD 93 r. - przez 6 lat zrobiłem ponad 120.000km i co mi padło?

- wirnik x1 (teraz mam tuningowy)
- płytka prostownicza x1 (teraz jest już tuningowa)
- wałek kardana x1 (ukręciłem krzyżaki jeżdżąc dosyć agresywnie w terenie, niestety w GeeSach to norma - teraz mam taki który mogę sobie sam naprawić bo ma wymienne krzyżaki)

I to tyle - czyli podsumowując kwotowo (pomijam tu moje fanaberie zakupowe i tuningowe rzeczy, bazuję na cenach części oryginalnych lub zamienników), wirnik zamiennik dobrej jakości 250zł, płytka prostownicza ok. 300 zł, wałek najdroższy ale można znaleźć na ***** używki w cenie ok. 600zł - razem koszt 1150 zł na 120.000km ? dużo? który rus tyle nakula kilometrów? no proszę Ja Ciebie, jak dbasz o moto i sam ogarniasz mechanikę to koszty masz takie jak Ci podałem.

Pozdrawiam :)
_________________
Kawał żelastwa .......
 
 
KOZAK 
kolega

Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 47
Skąd: BARCIN
Wysłany: 30 Listopad 2017   

Miałem kilka ruskich motocykli gdybym miał pisać o awariach to chyba bym się zestarzał.
Od 5 lat ,jeżdzę BMW r 60,80,100 po kilkanaście kkm rocznie. Z awarii,regulacja przerwy na platynkach w Rumunii.
Poza zwykłym serwisem który wychodzi podobnie jak w rosji ,nie dzieje się nic.
Od roku R 80 z koszem ok ,teren asfalt ,bączki palenie gumy,nie dzieje się nic.
 
 
 
brzytwa 
lokalny watażka


Dołączył: 07 Sty 2005
Posty: 1155
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 30 Listopad 2017   

Suchy napisał/a:
O w pytkę, temat ma 12 lat! :szok: Ja bym osobiście wolał zamontować silnik od Garbusa 1,2 albo od T2 bokser 2.0 :cool: Myślę, że powinien mieć kopyto od dołu w takiej konfiguracji. wiem, że Brzytwa odradzał i żałował, że się za to zabrał.

Zysk z tej całej operacji był taki, że podszkoliłem się w rysunku technicznym i w mechanice.
To było 15 lat temu, kiedyś taki silnik to sam ładowałem do bagażnika, teraz bym się podczas takiej akcji chyba zes..ał.
Wyszedł z tego traktor, no - jak kto lubi. Silnik jest za ciężki, rama też musi być pancerna, a przecież motocykl ma być w miarę do opanowania.
Na dzień dzisiejszy wolałbym mieć maszynę w oryginale - obojętnie, czy Ural czy Dniepr.
Zaczynam się poważnie zastanawiać, czy nie wywalić tego silnika od BMW i nie powrócić do dolniaka.
_________________
Szklanka wódki zamiast papierosa!
 
 
Alek 
Podaje Klucze


Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 57
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 30 Listopad 2017   

Ciekawie się to czyta, bo obie strony mają rację - nie żartuję.
Z własnych obserwacji wygląda to na dyskusję co lepiej: (upraszczając)
"niezawodność i moc" vs "masa i oryginalność".
To są po prostu indywidualne wybory.
Przecież dużo osób zmienia lub chce zmienić "napęd" na BMW, ale część chce wrócić do oryginału.
No ja osobiście chciałem kupić już zrobiony zaprzęg z BMW, ale trafił mi się oryginał, więc szkoda było nie skorzystać. Do silnika BMW ciągnie mnie jeszcze dlatego, że po prostu tego nie miałem. Jak trafi się okazja na zamianę, to może skorzystam.
A odnośnie zamiany silnika BMW na dolniaka, to nie lepiej po prostu wymienić cały zaprzęg - skoro działa, to może nie warto ruszać, oprócz silnika to jednak też sporo innych dedykowanych przeróbek. Ale to tylko moje przemyślenia patrząc na temat trochę z boku.
 
 
Suchy 
mitoman-gaduła


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 306
Skąd: Kielce
Wysłany: 3 Grudzień 2017   

brzytwa napisał/a:

Zysk z tej całej operacji był taki, że ...


A jakie wrażenia ogólnie z jazdy ruskiem z silnikiem garbusa? Elastyczność silnika, przyśpieszenia? Taki pojazd chyba nie jest trudniejszy w manewrowaniu niż jakiś typowy chopper V?
_________________
ORTODOKSYJNY FANATYK
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Untitled document