FORUM.REDMOTORZ.EU Strona Główna FORUM.REDMOTORZ.EU


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy   KalendarzKalendarz  photoshopPhotoshop
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj    MapaMapa Forumowiczów
Untitled document


Poprzedni temat «» Następny temat
Silnik od BMW w motocyklu radzieckim.
Autor Wiadomość
brzytwa 
lokalny watażka


Dołączył: 07 Sty 2005
Posty: 1156
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 15 Luty 2007   

No dobra, przyznam się, że trochę myślałem o "zdradzie".
Ostatnio dzwonił do mnie dostawca, lecz silnik był od BMW R-65. Co prawda w wersji 50-konnej, ale w sumie wolałbym R-80...
Nie zdecydowałem się.
_________________
Szklanka wódki zamiast papierosa!
 
 
czarny
lokalny watażka


Dołączył: 23 Gru 2004
Posty: 1287
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15 Luty 2007   

stepa napisał/a:
....więc bież forsę i dawaj-rób drugi motorek, nikt Ci nie każe zdradzać ideałów, co ty chorągiewka?s


E... Brzytwe ciężko przekonać - w Bieszczadach co go upiłem to mu to klarowałem - ale on zachwycony nowym "niezawodnym filtrem oleju" nawet słuchać nie chciał. :razz:

Stepa daj te fotki bo jakoś mało to zrozumiałem co tam wytoczyłeś i jak to centrowałeś itd,...

Pozdrawiam
Mirek
_________________
Mniej kombinować i wydziwiać, a więcej jeździć.... "I personally prefer after a 300-700km ride rather a good bottle wine then oily fingers, also the landscape is usually more worth to see than the charging control lamp."
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 29 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
galar 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: j_galar1
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 3505
Skąd: W-wa Natolin
Wysłany: 16 Luty 2007   

Ze zdjęć nie wiele będzie widać. Kawał płyty między silnikiem a
skrzynią biegów. Lepszy byłby rysunek techniczny.
Generalnie chodzi o to że ustalasz środek płyty jako punkt odniesienia
i toczysz płytę z jednej strony na wymiar zamków w silniku a z drugiej
strony na wymiar zamków w skrzyni biegów. Tak zrobiona przejściówka
tylko nieznacznie odsuwa skrzynię od silnika. Mnie wystarczyły tylko dwa
zabieraki z ruskiej tarczy sprzęgłowej zamontowane na tarczę od BMW.
Ponadto zostawiłem oryginalne szpilki w bloku silnika bo mocowanie ich na
przejściówce nie zdało egzaminu ale trzeba było kombinować z obudową
skrzyni biegów tak jak pisał Stepa.
_________________
boxer ponad wszystko
Ostatnio zmieniony przez galar 29 Październik 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
stepa 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: bloniak1997
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 4199
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 16 Luty 2007   

Zgadza się Galar, cześć. Tobie wystarczy odsunięcie 2mm bo masz 2 zabieraki a jak ja to robiłem to zmierzyłem długość wałka co wystaje ze skrzyni -20mm-i myślę będzie lepiej jak zabierak złapie wałek za całą długość i dlatego odsunąłem 5mm bo może nie zmieściłby się zabierak. Można i tak i tak.
ps.Czarny,zrobiłem zdjątko przejściówki (mam kartonowy model) + przekrój. Wysyłam to Ernestowi niech wrzuci na forum bo ja z kompa jestem dupa.
_________________
only diesel
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 29 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
janek_1
mitoman-gaduła


Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 338
Skąd: Szklarska Poręba
Wysłany: 16 Luty 2007   

bedzie???
http://img236.imageshack....przekrujvg5.jpg
http://img443.imageshack....owkarzutfp4.jpg
wrazie co moge poprawic
pozdrawiam
 
 
 
stepa 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: bloniak1997
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 4199
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 16 Luty 2007   

Janek -jesteś debeściak, ale to wiedziałem już po tej prądnicy w piachach Pilicy.
Brzytwa-takie coś mam w silniku a w tym skrzynią, wymiary jak u mnie, ale to ruscy nie trzymają średnicy więc trzeba mierzyć samemu przed toczeniem.
Czarny-rób przejściówkę i w drogę.
A teraz rzecz trudniejsza: aluminiowe uszy skrzyni-potrzebny dobry i sprytny spawacz.
pozdrawiam,s

[ Dodano: 16 Luty 2007 ]
jeszcze jedno:kolesie z Opoczna ten dystans wytoczyli z aluminium,zespawali ze skrzynią, nadlali aluminium tam, gdzie trzeba było i wygładzili skrzynie nadając jej owal(obrys) silnika . Wygląda to pięknie.
_________________
only diesel
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
czarny
lokalny watażka


Dołączył: 23 Gru 2004
Posty: 1287
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Luty 2007   

stepa napisał/a:
....trzymają średnicy więc trzeba mierzyć samemu przed toczeniem.
Czarny-rób przejściówkę i w drogę.
A teraz rzecz trudniejsza: aluminiowe uszy skrzyni-potrzebny dobry i sprytny spawacz.
pozdrawiam, .....


Ja tam nadal jednej rzeczy nie rozumiem - skąd wiesz, że wywiercisz uszy w skrzyni - (lub przyspawasz) pod szpilki z silnika - w odpowiednim miejscu i nadal nie będzie bicia? Bo rozumiem, że trzyma ta flansza bo jest na wcisk tu i tu, i co trzeba to zcisnąć np. pasem do lawet i tak zawieźć do spawania?
Nakładam te tulejki na szpilki jak skrzynia jest ściśnięta z silnikiem i wtedy spawam. Chodzi mi generalnie o to, że co z tego, że mamy osiową flanszę skoro i tak nie mamy otworów w skrzyni - a to kluczowy punkt całego problemu. Proszę o wyjaśnienie

Pozdrawiam
_________________
Mniej kombinować i wydziwiać, a więcej jeździć.... "I personally prefer after a 300-700km ride rather a good bottle wine then oily fingers, also the landscape is usually more worth to see than the charging control lamp."
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
brzytwa 
lokalny watażka


Dołączył: 07 Sty 2005
Posty: 1156
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 21 Luty 2007   

Ja to rozumiem, że przejściówka jest przykręcona do silnika, a skrzynia biegów w nią wciśnięta (przecież zawsze w ruski silnik wchodzi z lekkim wciskiem). Można dodatkowo przyłapać ściskami stolarskimi. Ostatnio spawałem karter silnika - dobry spawacz da sobie radę.
_________________
Szklanka wódki zamiast papierosa!
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
czarny
lokalny watażka


Dołączył: 23 Gru 2004
Posty: 1287
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Luty 2007   

Przemyślałem to i mi wychodzi, że rozstaw tych śrub to nie ma takiego znaczenia jak u mnie (u mnie śruby trzymają oś skrzyni). U Stepy chyba otwory mogą być nawet i 3 mm większe - bo tam śruby tylko to dociskają a flansza i te progi-gniazda trzymają oś - śruby tylko to trzymają do kupy - jeśli mam racje to jest to extra rozwiązanie. Bo położenie śrub nie ma znaczenie na osiowość w zasadzie wcale.

Tyle, że chyba można je przeprowadzić wtedy bez spawania aluminum, bo można przecież wspawać w flanszę szpilki, a flansze przykręcać do silnika na śruby wpuszczane, może to i brzydkie - ale każda skrzynia pasuje do sprzęta, możesz w każdej chwili wymianić całą skrzynię na każdą inną bez wymiany obudowy.

Jeszcze pytanie - czyli skrzynia wchodzi na wcisk w wewnętrzny wymiar 228mm na rysunku?
_________________
Mniej kombinować i wydziwiać, a więcej jeździć.... "I personally prefer after a 300-700km ride rather a good bottle wine then oily fingers, also the landscape is usually more worth to see than the charging control lamp."
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
galar 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: j_galar1
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 3505
Skąd: W-wa Natolin
Wysłany: 21 Luty 2007   

Mirek
dokładnie oto chodzi. Flansza trzyma osiowość silnik szkrzynia
u mnie wszystko wchodzi na wcisk
Należy obciąć rogi obudowy szkrzyni wsadzić tulejki na szpilki
i dospawać je do obudowy szkrzyni służy to temu aby całość
trzymała się kupy.
_________________
boxer ponad wszystko
 
 
stepa 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: bloniak1997
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 4199
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 22 Luty 2007   

Cześć. Mirek-Galar wszystko wyjaśnił. Ponieważ bawaria ma trochę większą średnicę niż rusek to robimy przejściówkę jednocześnie centrując machinerię. NIE MOŻESZ PRZYSPAWAĆ SZPILEK DO PRZEJŚCIÓWKI bo wyszłyby w łbach śrub mocujących flanszę do silnika i nie wyjmiesz koła zamachowego jak Ci padnie simmering (a padnie). Myślę, że Niemcy celowo zmienili rozstaw śrub, aby utrudnić możliwość przeszczepu (rosjanom) o jakieś 5-8mm, ale my nie ruskie. Uszy skrzyni obcinamy (ale rozważnie -nie na pałę), wciskamy w silnik (daje się obracać minimalnie) i mocujemy z nim byle jak lub byle czym, nakładamy i zakręcamy tuleje aluminiowe na szpilki (ja zrobiłem je dwa razy dłuższe niż oryginalne uszy-więcej spawu, ale dłuższe szpilki) I SPAWAMY, I JEDZIEMY. Do roboty, pozdrawiam, s.
_________________
only diesel
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lula 
mitoman-gaduła


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 698
Skąd: Gniezno
Wysłany: 25 Luty 2007   ZESTAW

Witam wszystkich fanów zestawów!
Od wiosny 2004 użytkuję zestaw z silnikiem od bmw i chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami.
Geneza i założenia były myślę, że standartowe:
1. mniejsza awaryjność
2. większa moc.
W związku z trudnością nabycia jednostki napędowej bmw (pomimo wizyty na giełdzie w Mainhaim - gdzie owszem coś było, ale bez gadżetów czyli gaźników, modułu zapłonowego i regulatora napięcia), więc na niemiecki ebay-u kupiłem całe R100RT z 1992 po lekkiej pice (wyrwana górna półka i zerwane mocowanie kiosku czyli owiewki). Motocykl jeździł więc mogłem sprawdzić stan silnika i nie tylko- wszystko było ok!.
Następnie wyrwałem z matki ramy serce czyli silnik i dokonałem przymiarki w ramę od mt16. Jakie było moje zdziwienie, że rozstaw szpilek pasuje, i gdyby nie chłodnica oleju to
można by to wstawić bez przeróbek ramy, ale życie nie jest proste więc musiałem przespawać ramę.
W przeciwieństwie do szeroko (na tym forum i nie tylko) stosowanej flanszy pośredniej między silnik a skrzynią, poszedłem drogą autorską czyli obspawanie dnieprowskiej skrzyni dookoła i wywierceniu nowych otworów (wcześniej dorobiłem wielowypust traczy sprzęgłowej wg wałka atakującego sowieckiego i dokonałem narysowanie wzorca z kartonu w celu obspawania). Całość obrobiłem szlifierką, pilnikiem i wyszkiełkowałem - co zaowocowało ładnym wyglądem i sprawiło wrażenie oryginalności. Oczywiście przeszczepiłem filtr powietrza z beemeki - idealnie pasuje na skrzynie dnieprowską bez komina, co jeszcze bardziej podkreśliło "oryginalność" zastosowanej metody.
Następnie zastosowałem wałek kardana od urala (nowy typ z drobnym wielowypustem) w celu ominięcia niezbyt dobrego dnieprowskiego (bezsensowne dwa wielowypusty, które tylko dzwonią przy lekkim wyrobieniu a sam wałek ma tendencje do skręcania się).
Do dyfra dołożyłem blokadę nabytą w Oldtimers Garage (niestety, ale chłopaki sprzedając obudowę dyfra w którą mocujemy dźwignię blokady, ofertują model standardowy bez otworów, więc trochę się na nich ***** bo miałem dwie obudowy bez otworów, więc musiałem zlecić dorobienie otworów lokalnie czyli znowu zapłaci?!!).
Pierwsze wrażenia z jazdy zapierały dech w piersiach, prędkość maksymalna (obok jechał koleś na japonii dla większej precyzji pomiaru) dochodziła do 150 km/h, na trójce dokręca do 100 km/h. Ruszanie na pełnym gazie bez pasażerów zawsze wiąże się z lekkim paleniem laka kołem od kosza (niezła zabawa!!!!!!!!). Prędkość podróżna spokojnie na granicy znośnych oporów powietrza czyli pomiędzy 100-120 km/h (można jeździć z solówkami bez problemowo). Oczywiście w dyfrze przekładnia 8 a w skrzyni standardowa czwórka 26/20 (jeździłem przez chwilę na szybszej czwórce 24/22 ale bez sensu - prędkość max. nie wzrosła, zużycie paliwa nie zmalało, wyraźnie silnik nie dokręcał i niestety, ale zmalała elastyczność na czwórce).
Po dwóch miesiącach nabyłem wahacz pchany od dniepra jako przednie zawieszenie ponieważ standardowe teleskopy strasznie nie dawały rady w terenie. Na pewno znawcy tematu spotkali się z efektem "szimy" czyli na piaszczystym bądź błotym terenie pomimo wykonania ruchów kierownica na maska w lewo lub w prawo przednie koło szło na wprost. Niestety, ale wyraźnie golenie obracały się w półkach i motocykl był mało sterowny. Po założeniu wahacza problem zginął więc zdecydowanie polecam to rozwiązanie.
Blachy zastosowałem od Urala (moim zdaniem zdecydowanie ładniejsze) i koła również czyli falbany (z ciekawości dodam, że przez trzy lata wymieniłem łącznie 6 szprych i nigdy ich nie musiałem centrować, więc w porównaniu do aluminiowych "kup" Dniepr/MW zdecydowanie lepsze - dodam, że nie stosuje rozpieraków bo są brzydkie).
To tyle pozytywów!!!!!!!!!
Teraz mogę przejść do ciemnej strony mocy (raptem 60-konny silnik i 74 Nm momentu).
1. Sprzęgło Bmw niestety, ale nie wytrzymuje napędu dwóch kół i po kwadransie katowania wyraźnie zaczyna puchnąć a następnie po dalszych 15 min. tarcz się rozpada w drobny mak (zostają przysłowiowe wióry). Przerabiałem po kolei- oryginalną tarcz Bmw, zamiennik od Lukas-a, doróbki w zakładach obijania i cały czas to samo. Posiadam też K1100LT i tam efekt jest podobny (nie można zbytnio palić laka) więc po prostu Bmw dało dupy i zrobiło sprzęgła do turystyki a nie do katu. W Moto Guzii powyżej 500 cm3 jest sprzęgło dwutarczowe i jest spokój - w tym kierunku powinno pójść Bmw. Choć ostatnio zastosowałem nową technikę obijania tarczy, nie nitowanie a klejenie i odpukać od sierpnia jest spokój (pewnie chwilowy).
2. Dyfer - NAJWIĘKSZA PORAŻKA CAŁEGO MOTOCYKLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zdecydowanie konstrukcyjnie nie przystosowany do takich mocy i momentów. Wybuchł chyba z 15 razy (już nie liczę), najczęściej małe koła na satelitach, mniej słupki satelit lub przekładnie główne (atak z talerzem). Próbowałem podzespołów od MW- nic nie dało, następnie lokalnie dorobiłem koła mechanizmu różnicowego i słupki z najlepszej stali plus porządnej obróbki cieplnej (hartowania) i mechanicznej - znowu nic. Po prostu inżynierowie ze wschodu skopiowali dyfer sahary zapominając o zastosowaniu zwolnicy i do tego zmniejszyli niektóre wymiary. Czyli tradycyjnie dla ZSRR nie wyszło (podobnie jak z kopią superfortecy B29, która przez ponad dwa lata nie chciała się wznieść w powietrze!!!).
3. Prześwit motocykla zdecydowanie maleje, więc trzy razy spawałem miskę a następnie wymieniłem ją na model z GS czyli trochę płytsza plus osłona aluminiowa. Ale w terenie trzeba uważać i nie raz koledzy na ruskach przeszli a ja się niestety, ale pohamowałem.

Po trzech sezonach walki z ustrojstwem podjąłem męską decyzję i wyciągnąłem jednostkę z zestawu - kończąc jej żywot w tym zestawieniu.

Ogólna refleksja jest taka: możliwości silnika przerastają całą resztę.
Jeżeli ktoś chce się zabawić w takie przeróbki to musi się zastanowić do czego ma to służyć. Jeżeli do jazdy turystycznej plus "soft teren" to owszem, ostre katowanie w terenie z pełnym wykorzystaniem silnika niestety ale ZDECYDOWANIE NIE!!!

Pozdrawiam Lula
p.s.
Nie wiem jak się wkleja zdjęcia i filmy, więc załączam adresy:
http://www.bikepics.com/pictures/624259/
http://www.bikepics.com/pictures/624260/ - tym razem sprzęgło
http://video.google.com/v...059498441867674
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
brzytwa 
lokalny watażka


Dołączył: 07 Sty 2005
Posty: 1156
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 25 Luty 2007   

No i mamy pierwszy głos na "NIE". Szczerze powiedziawszy zdziwiony jestem tak niską trwałością sprzęgła BMW. No i dyfer, który również okazuje się być nietrwały. A co ze skrzynią Wytrzymywała takie harce?
_________________
Szklanka wódki zamiast papierosa!
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
stepa 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: bloniak1997
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 4199
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 25 Luty 2007   

Amoże nie byłoby tego ,,nie,, gdyby nie centrować na oko!s
_________________
only diesel
 
 
Gumiś 
Wieszcz wodzirej


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 1529
Skąd: Czerwonak
Wysłany: 25 Luty 2007   

karol sawiak napisał/a:
[url=http://img175.images....th.jpg]Obrazek[/URL]


udana przeróbka radzieckiej techniki, też widzialem ten motocykl na zlocie w Ochli ' 2004 ; hamulce hydrauliczne , grube koła , malutka wyciągarka elektryczna


A tu jeszcze jedno zdjęcie z Darłowa 2005
_________________
Bierni Mierni ale Wierni
Ostatnio zmieniony przez Maciej S. 30 Grudzień 2011, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Untitled document