FORUM.REDMOTORZ.EU Strona Główna FORUM.REDMOTORZ.EU


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy   KalendarzKalendarz  photoshopPhotoshop
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj    MapaMapa Forumowiczów
Untitled document


Poprzedni temat «» Następny temat
K-750 zaczynamy zabawę z odnawianiem mojej kaśki
Autor Wiadomość
marcysd 
Wieszcz wodzirej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1574
Skąd: Kielce
Wysłany: 3 Czerwiec 2014   

pastooh82 napisał/a:
Też się przeraziłem że wałek będzie wchodził do przegubu pod tak dużym kątem ale po złożeniu całości wszystko siadło i nie ma tragedii, w ogóle te amory poza tym że są dłuższe to są bardzo miękkie a straszono mnie że plomby mi powypadają :) gorzej już pod tym względem wypada r1 czy fazer a jeżdżę i zęby całe:)


Niestety ale Prince dobrze prawi. Sam do identycznej kachy kupiłem indyjskie amory, które są o 2cm dłuższe. To wystarczy aby skatować sprzęgiełko. Tym bardziej, że kacha nie ma ogranicznika wychylenia na na ramie jak dniepr.

Krótko po pierwszych wyjazdach wracałem na pace busa przez wychlastane sprzęgiełko gumowe. Jest to o tyle zdradliwe, że jego skatowanie zajmowało kilka kilometrów, więc objawów nie było widać przed wyjazdem.

Remedium na to jest przerobienie oryginalnego amora na wkład od kaszla. Opisywany wielokrotnie na forach.

PS: A nie mówiłem, że przecierasz moje szlaki :mrgreen:

edit:
Właśnie doczytałem poprzednie posty i widzę, że już wielokrotnie Ci to wytykaliśmy.
Obyś nie wspominał tych postów gdzieś na poboczu :mrgreen:
_________________
marcysd
 
 
pastooh82 

Dołączył: 07 Cze 2013
Posty: 25
Skąd: Nowa Słupia
Wysłany: 22 Październik 2016   

Witam po dwuletniej przerwie :) Katarzyna została ukończona choć takiego prawdziwego końca to chyba nigdy nie będzie, udało się zarejestować bez większych problemów, panowie ze stacji diagnostycznej mieli zagwozdkę którą udało się ogarnąć, ludzie machają jak widzą, fachowcy się zbierają i debatują na temat iża, czyli wszystko to co napisali poprzednicy na forum to prawda :) Po jakimś czasie stwierdziłem że bokserem się fajnie jeździ i kaśka ma brata :)
Z moich spostrzeżeń to, dyfer 9 nie nadaje się za bardzo do tego motocykla z koszem z powodu braku mocy, może gdzieś w terenie nizinnym byłoby ok ale u nas w górkach to ciężki temat, prądnice 6v nie są dobre :)rozważam zakup czegoś na 12v.Poza tym fajnie się jeździ nakręciłem już ponad 1tys km, i poza wypadniętą prądnicą obywa się bez przygód, wklejam kilka fotek jak to wszystko się teraz prezentuje.

kacha z bratem

kolejne

pierwsze jazdy ze znajomymi którzy też oszaleli

wypadnięta prądnica i lądowanie w rowie podczas powrotu z rajdu w tokarni (mistrz drugiego planu)

a tutaj już z własnym koszem
_________________
piszczyt i lezit
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Untitled document