FORUM.REDMOTORZ.EU Strona Główna FORUM.REDMOTORZ.EU


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy   KalendarzKalendarz  photoshopPhotoshop
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj    MapaMapa Forumowiczów


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin_bb
22 Luty 2016
Moja DKW MUNGA 4
Autor Wiadomość
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 25 Luty 2015   Moja DKW MUNGA 4

Tak więc dojrzałem aby do pojazdów dwu i trzykołowych dołożyć pojazd 4 kołowy. Ale nie chciałem aby odbiegał on zbytnio od starych motocykli wojskowych umożliwiających mi cudowną zabawę w terenie. Od roku myślałem obserwowałem portale aukcyjne zastanawiałem się nad tym co bym chciał mieć no i oczywiście liczyłem kasę. Jak to w minionym systemie mawiał wieszcz Marks "byt określa świadomość". A że wcześniejsze projekty praktycznie zostały ukończone a byt pozwala na coś jeszcze zacząłem szukać samochodu terenowego. Najpierw była myśl o GAZ-ie 67(tzw. Czapajewie) ale ceny i oferowane za nie ceny były absolutnie nie do przyjęcia. Postanowiłem więc skupić się na tańszych GAZ-ach 69. Niestety rynek tego pojazdu jest nastawiony na miłośników ostrej jazdy w terenie z lekką nutką przegięcia i rzeźby na całego. Oryginalne pojazdy z dolnozaworowym silnikiem są prawie wymarłym gatunkiem. Te które wyglądają jak oryginał to zazwyczaj samochody z silnikami od Żuka lub Mercedesa. No i wtedy wpadła mi w oko mała "muszka" jaką jest DKW MUNGA. Pierwszy znaleziony pojazd nie stał się moim trafieniem gdyż opór żony był nie do przełamania. Zostałem postawiony przed widmem rozwodu i takie tam inne... Trzeba więc było zmiękczać grunt i czekać na kolejną okazję. Gdy pojawił się kolejny pojazd już nie odpuściłem.
Wielką pomocą w realizacji moich planów okazał się nasz forumowy kolega Gerard z Poznania. Sam jest posiadaczem MUNGi a że mój przyszły pojazd znajdował się właśnie w Poznaniu poprosiłem go o pomoc. Z wielkim zaangażowaniem odpowiedział na moją prośbę i w moim zastępstwie udał się pod wskazany prze ze mnie adres obejrzał samochód , zrobił mi parę zdjęć i ułatwił podjęcie decyzji KUPUJĘ!!!
Gerard jeszcze raz wielkie dzięki.
Po podjęciu decyzji zostało tylko umówić się z dotychczasowym właścicielem zorganizować lawetkę i jazda do Poznania. No i oto stałem się właścicielem samochodu z napędem na 4 koła rocznik 1959 i to na dodatek z oryginalnym dwu suwowym silnikiem.
Teraz zanim zabiorę się za remont DKW muszę wybudować mu nowy domek. Prace projektowe już trwają i jak wszystko pójdzie do jesieni stanie na moim podwórku nowy garaż będący domkiem dla mojej nowej miłości.
Zimą planuję zabrać się za remont w stylu "remont generalny". Oby sił i kasy starczyło. Ale "trzeba mieć marzenia aby mogły się spełniać".
Przed załadunkiem w Poznaniu




I ja szczęśliwy właściciel nowego pojazdu


Aby trochę pokazać możliwości tego małego pojazdu polecam zobaczyć filmik

najciekawsze ok 8-9 i potem 16 minuty, pływająca Munga
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
Ostatnio zmieniony przez admin_bb 22 Luty 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
perkunas 
mitoman-gaduła


Dołączył: 06 Sty 2005
Posty: 623
Skąd: Zgorzelec
Wysłany: 26 Luty 2015   

No. będę śledził postępy. Od lat mi Munga chodzi po głowie.
 
 
Adam M. 
Majster

Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 270
Skąd: Mississauga, Canada
Wysłany: 26 Luty 2015   

A ja pierwszy raz w zyciu ja zobaczylem tutaj.
I to jeszcze 2 suw ?
No ale zgodne z tradycja DKW.
_________________
Adam M.
 
 
Balu 
Wieszcz wodzirej


Login SKYPE: balu1939
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 2282
Skąd: Jasło/Żółków
Wysłany: 26 Luty 2015   

W jakich cenach to chodzi? Sprzet zajebisty.
_________________
https://plus.google.com/u/0/108851024980527020235/photos
 
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 26 Luty 2015   

Perkunas niedawno w Świecku była do kupienia ładna sztuka a nie tak dawno był do kupienia na lokal ebay-u w Chemnitz bardzo fajny egzemplarz. Ceny jak to się mówi są umowne. Widziałem za 1500Euro ale i są w podobnym stanie za 3-5 tys Euro. W Polsce widziałem 3 szt. 7000, 8900 i 13000. Generalnie cena porównywalna z ceną podrobionego "ruskiego napędowca".
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
Cubick 
Wieszcz wodzirej


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 2186
Skąd: Kwilcz
Wysłany: 27 Luty 2015   

Powodzenia Andrzeju, pewnie będzie to perełka wsród innych Mung :wink:
_________________
https://get.google.com/albumarchive/106968418873159488308
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 27 Luty 2015   

Grzesiek postaram się aby właśnie tak było . Jak coś robić to porządnie .
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 21 Sierpień 2015   

Od ostatniego wpisu minęło sporo czasu ale bynajmniej nie dlatego, że nie chciałem a ciężko pracowałem. Co prawda na razie przy samochodzie nie zrobiłem nic, no nie zupełnie nic. Zdjąłem Mundze brezentową opończę i drzwi, ale po kolei.
Od wiosny rozpocząłem pracę przy bi trochę to trwało. Teraz domek wygląda tak

A dzisiejszego poranka Munga zamieszkała w swoim nowym domku i mam nadzieję, że teraz prace może nie szybko ale zaczną sukcesywnie posuwać się do przodu
:grin:
Więcej zdjęć z budowy garażu ciekawscy znajdą w albumie
https://picasaweb.google.com/108666614304309180269/BudowaGarazu2015?authuser=0&feat=directlink
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
Ostatnio zmieniony przez admin_bb 22 Luty 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pantah
Majster

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 279
Skąd: ostrów
Wysłany: 21 Sierpień 2015   

garaż-dzieło sztuki
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 26 Sierpień 2015   

Dzięki Adaś. Starałem się aby jakoś tam wyglądał bo oprócz tego, że coś ma być funkcjonalne to powinno też ładnie wyglądać. Zawsze to wtedy i popatrzeć przyjemniej. :)
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 2 Wrzesień 2015   

Korzystając z pięknej pogody i faktu, że samochód ma już dach nad głową zabrałem się za jego remont. Na pierwszy ogień poszła plandeka. Przy pomocy proszku do prania szczotki jak to kiedyś nazywano ryżowej i karchera wyprałem całość w ubiegłą sobotę. O dziwo poszycie okazało się w całkiem dobrym stanie a po wypraniu ujawniło swoje tajemnice i nowy czysty kolor. Tajemnicą jest to że drzwi boczne przednie są z dwóch różnych parafii. Łatwo to zauważyć bo mają zupełnie inne kolory brezentu i to zupełnie inne niż cała opończa i tylne drzwi. Nic to przyjdzie impregnat to się chociaż trochę wyrówna a jak nie to będę mówił, że to są barwy maskujące i tak musi być.

Wczoraj zaś zabrałem się za rozbieranie samochodu. Część elementów po piaskowaniu od razu pomaluję proszkowo na jedynie słuszny kolor RAL6014 położę na półkę i będą czekać aż przyjdzie czas na ich ponowny montaż. Zdemontowałem więc stelaż od plandeki metalowe ramki od przednich drzwi. Te ostatnie trzeba poprostować i naprawić. Zdemontowałem też tylne zderzaki mocowanie kanistra oraz dokonałem selekcji części które luzem leżały w samochodzie.

Na początek spotkała mnie miła niespodzianka. W bocznej "baksie" nadwozia znalazłem monetkę z 1950r.

Przyjąłem to znalezisko jako dobry omen i mam nadzieję, że przyniesie mi szczęcie przy trudach odbudowy.
Zdemontowałem też siedziska i oparcia z siedzeń. Część stelaży będzie trzeba troszkę poprawić i uzupełnić w nich brakujące elementy.
I to właściwie tyle. Dziś trochę podziałam przy myciu filtra powietrza i rozruszaniu po zapiekanych i zardzewiałych śrub w elementach przeznaczonych do pierwszego rzutu piaskowania.
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
Ostatnio zmieniony przez admin_bb 22 Luty 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 2 Październik 2015   

Prace przy samochodzie cały czas trwają. Właściwie skończyłem rozbieranie nadwozia. Na dzień dzisiejszy można by go w 4 chłopa zdjąć z ramy i np. odstawić na potem. Plan prac jest taki, że w tym roku skupiam się na podwoziu i mechanice a w przyszłym roku biorę się za blacharkę.

Części zdemontowane pojechał do piaskowania

i wczoraj wróciły do garażu

Teraz trzeba je sprawdzić podzielić na te, które już teraz można pomalować i na te które wymagają jeszcze spawania i naprawy.
W międzyczasie zabrałem się za remont prądnicy

oraz pompy paliwa, która jest właściwie pierwszą wyremontowaną w pełni częścią samochodu

Na portalach aukcyjnych kupiłem też parę nowych gadżetów

No to na dziś tyle. W przyszłym tygodniu napiszę coś o swoich przemyśleniach na temat "niemieckiej" roboty przy remoncie, który spotkał moją MUNGę w przeszłości..
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
Ostatnio zmieniony przez admin_bb 22 Luty 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marcin3M 
mitoman-gaduła


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 420
Skąd: Głogów
Wysłany: 11 Październik 2015   

Miło popatrzeć na konkretne podejście do tematu. Czekam na dalsze wieści :wink:
_________________
5M
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 12 Październik 2015   

Dziękuję za słowa uznania. Albo coś robić dobrze i porządnie albo lepiej nie robić nic. Prace cały czas trwają. Brakuje tylko czasu aby coś skrobnąć na stronie. Ale w tym tygodniu będą jakieś nowe wieści.
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
andrzeja 
lokalny watażka


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 1498
Skąd: Wasilków
Wysłany: 13 Październik 2015   

Zawsze uważałem niemiaszków za "porządnych" ale wraz z kolejnymi demontowanymi częściami z mojego samochodu moje zdanie o tym "porządku" nie co się zmienia. No bo jak można np. potraktować naprawę blacharską polegającą na naspawaniu na siebie 3 warstw kolejno wzmacniających podłogę samochodu lub nasmarowanie kila kitu na maskę aby ją wyrównać. O tym, że wszelkie śruby nie były oryginalnie nawet cynkowane nawet nie wspomnę. No cóż, to sprzęt wojenny więc kto wie ile czasu w warunkach bojowych pożyje. Fakt wszystkie śrubki od 6 wzwyż mimo tego dają się całkiem sympatycznie odkręcić ale M4 użyte do podłączenia przewodów elektrycznych musiałem odkręcać przy użyciu kluczyka 6mm i szczypiec morsa. Ktoś kto robił w przeszłości remont nie miał o tym zielonego pojęcia i stosował identyczne zasady jak u nas za "komuny". Szybko, byle jak a najlepiej na wszystko nalać mnóstwo farby, która wszystko zamaskuje. Nic to dam radę. Tyle, że spodziewałem się, że niemiecki sprzęt będzie łatwiejszy do zrobienia niż sprzęt radziecki. No fakt tutaj nikt śrub nie spawał lub nie zaklepywał młotkiem wiec chyba jednak niemiecka technika stała wyżej niż radziecka(trochę wyżej). :lol:
_________________
Andrzej.
http://utn.pl/Mungacz1
http://utn.pl/Munga-cz2
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Untitled document