Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nierówno grzejące się cylindry
#1
Witam
Dodatkowe pytanie.
Generalnie ural odpala po przelaniu gaźników, więc może się czepiam
Ale jak odpalę, to po paru chwilach lewy cylinder robi się gorący, a prawy ciepły.
Może być to kwestia nierównej pracy gaźników - różnej ilości mieszanki?
Gaźniki mam takie (zdjęcie zapożyczone z allegro)
http://img829.imageshack.us/content_roun.../moje2.jpg
Wie ktoś co to za typ gaźnika i ma może instrukcję ewentualnego ustawienia?
Pozdrawiam, Piotr
Odpowiedz
#2
Temat wielokrotnie wałkowany. Ten ledwie ciepły prawdopodobnie nie pracuje a nagrzewa się tylko od tarcia tłoka w cylindrze a ten gorący przegrzewa się bo pracuje za oba. Zdejmij fajkę ze świecy z jednego po czym ją załóż a następnie zrób to samo z drugim. Jak ten gorący po zdjęciu fajki zatrzyma silnik a letni nie to znaczy że letni nie pracował i trzeba sprawdzić czy jest iskra, czy świeca jest wilgotna (dostaje paliwo), czy jest równe ciśnienie w obu cylindrach. Jak sprawdzisz to wszystko to wtedy zapytaj co dalej.
Odpowiedz
#3
Witam
Dzięki za odpowiedź
No właśnie problem polega na tym, że pracują oba - może nierówno, ale jednak. Może jest to kwestia, że prawy nie pracuje "za każdym razem" na to wygląda. Dlatego też chciałem wyregulować te gaźniki, ale najpierw chciałbym poczytać troszkę o nich - do K63-68 instrukcję mam, znalazłem też instrukcję do K37 - jest podobny, troszkę się tylko chyba różni "górą" ewentualnie będę się opierał na tamtej instrukcji.

Na początku motor gasł na wolnych. W tych gaźnikach jest od dołu śrubeczka, którą można podnieść troszkę przepustnicę w gardzieli. Podniosłem troszkę właśnie w lewym cylindrze - obroty się zwiększyły i nie gaśnie, ale właśnie może to jest też przyczyna grzania.

Postaram się jeszcze zmierzyć ciśnienie.
Pozdrawiam, Piotr
Odpowiedz
#4
Chyba mam instrukcję do K-301, czy 302. Wieczorem postaram się pomóc.

Ciężko tak wyczuć bez obejrzenia i osłuchania pieca, ale po tym co piszesz mam podobną opinię jak kolega MW.
Pozdrawiam, Łukasz
Odpowiedz
#5
U mnie jak któryś z cylindrów nie pali(nie ma iskry) to tez się nagrzewa leciutko ale z przodu kolankiem wydechowym wydmuchiwane jest paliwo i chlapie aż po błotniku.
Odpowiedz
#6
Nie potrzeba nawet zdejmować fajek. Wystarczy pociągnąć osobno za każdą linkę od przepustnicy. Silnik powinien reagować wzrostem obrotów. Jeśli na jednym nie reaguje to znaczy, że nie przepala.
Adam Smile
Odpowiedz
#7
siwy2934 napisał(a):U mnie jak któryś z cylindrów nie pali(nie ma iskry) to tez się nagrzewa leciutko ale z przodu kolankiem wydechowym wydmuchiwane jest paliwo i chlapie aż po błotniku.
Ja miałem tak ostatnio, jeden cylinder przerywał z powodu świecy a później się zalał z powodu gaźnika co spowodowało pożar w tłumiku. Piękny chrom HD poszedł się j....ć :evil:
[Obrazek: 12092010131.th.jpg]
Piłeś sok z dziwnych jagód - nie podskakuj !!!
Odpowiedz
#8
Maly-pokręć powoli tą drugą śrubeczką w gaźniku i zostaw jak najwyższe obroty,wówczas zmniejsz obroty tą śrubką od przepustnicy wykręcając ją,możesz ponownie obracać w małym zakresie tą drugą i uzyskać maksymalne obroty.Tak się reguluje gaźniki,jeśli mają drożne kanały to powinny reagować na takie właśnie regulacje.
only diesel
Odpowiedz
#9
Cytat:Ja miałem tak ostatnio, jeden cylinder przerywał z powodu świecy a później się zalał z powodu gaźnika co spowodowało pożar w tłumiku. Piękny chrom HD poszedł się j....ć
No to fajna przygoda.

U mnie tłumiki są suche, więc raczej przepala, czasem tylko strzeli z tłumika.

Generalnie jak ściągam fajki, to nie gaśnie. Jak ściągam lewą fajkę (chodzi tylko na prawym, to nawet widać różnicę w działaniu - od razu wolniejsze obroty, widać, że chodzi na jednym, słabiej się wkręca na obroty (norma)

Jak ściągnę prawą, to nie ma zbyt dużej różnicy w pracy silnika, obroty tylko minimalnie się różnią, więc wskazuje to na to, że na lewym są zbyt duże obroty. Pewnie jest to też efekt tego, że podnosiłem przepustnicę na śrubce wcześniej

Wykręciłem świece.
Prawa była cała czarna. Lewa też czarna, ale sama przerwa była - jak to wcześniej ktoś określi - delikatnie przypalona na popiół.
Natomiast po zmianie prawej świecy na "starą - nową" okazało się, że motor od razu lepiej działa - mniej strzela z tłumika, lepiej na obroty wchodzi, łatwiej pali.

Czyli jednak świeca - czasem jakby nie łapała.

Ale te gaźniki i tak bym chciał sprawdzić.

Stepa:
Cytat:Maly-pokręć powoli tą drugą śrubeczką w gaźniku i zostaw jak najwyższe obroty,wówczas zmniejsz obroty tą śrubką od przepustnicy wykręcając ją,możesz ponownie obracać w małym zakresie tą drugą i uzyskać maksymalne obroty.Tak się reguluje gaźniki,jeśli mają drożne kanały to powinny reagować na takie właśnie regulacje.
O tą śrubkę chodzi? (Ta pod kątem jest właśnie od podnoszenia przepustnicy)
http://img267.imageshack.us/content_roun...amoje2.jpg

No, troszkę się rozpisałem, i dzięki za pomoc.
Pozdrawiam, Piotr
Odpowiedz
#10
E tam się rozpisałeś-na dwie strony byś namazał to mógł byś się tytułować El Comandante.Ale o tą poziomą śrubkę chodzi,nią regulujesz skład mieszanki wolnych obrotów-idealne jest uzyskanie najwyższych obrotów tą właśnie śrubką.I obniżanie ich tą skośną czyli przepustnicą.
only diesel
Odpowiedz
#11
Oki ,w weekend zabrałem się na spokojnie za regulację gaźników.
Mam wrażenie, że poprzedni właściciel zrobił dość porządny remont, po paru godzinach (albo i więcej) zabawy stwierdziłem, że poprzednie ustawienie śrubek było optymalne.
Generalnie śrubka boczna nie wpływała mi znacząco na obroty silnika, natomiast, jak była zbyt mocno wykręcona, to silnik zaczął się dławić przy próbie "gazowania" manetką.
W końcowym efekcie minimalnie podniosłem tylko przepustnicę na prawym cylindrze i opuściłem na lewym, wydaje mi się, że obroty teraz są równiejsze na obydwu cylindrach. Grzanie też się chyba wyrównało.
Podsumowując.
Regulacja gaźników, ciągłe przelewanie i "gazowanie" silnikiem - norma
Przejażdzka testowa o 12 w nocy - klasyka
Pchanie 2 km motoru z powodu braku paliwa i budzenie znajomych coby poratowali szklaneczką benzyny - bezcenne Smile
Pozdrawiam, Piotr
Odpowiedz
#12
A ja też miałem problem z nierównomiernym nagrzewaniem i przyczyną nie były gaźniki tylko podparte zawory (za mały luz).
Odpowiedz
#13
Cytat:A ja też miałem problem z nierównomiernym nagrzewaniem i przyczyną nie były gaźniki tylko podparte zawory (za mały luz).

Generalnie jak zacząłem się teraz mocno wsłuchiwać w pracę silnika to słyszę klekotanie - ale na obydwóch cylindrach ,więc ten typ raczej tak ma. Trochę się boję ściągać głowicę żebym nie poległ Smile
Wierzę, że poprzedni właściciel dobrze to zrobił. Muszę wierzyć Smile
Dopóki jeździ, to już raczej nie będę ruszał.
Pozdrawiam, Piotr
Odpowiedz
#14
Maly napisał(a):Trochę się boję ściągać głowicę żebym nie poległ Smile
Wierzę, że poprzedni właściciel dobrze to zrobił. Muszę wierzyć Smile
Dopóki jeździ, to już raczej nie będę ruszał.
Aby sprawdzić luz zaworowy nie wolno ściągać głowic, wtedy będzie trudno zmierzyć :razz: , wystarczy zdjąć pokrywy klawiatury i szczelinomierz. Choć powiadają że w Uralu ustawia się bez luzu. Tak aby laski popychaczy wykonywały obrót.
Piłeś sok z dziwnych jagód - nie podskakuj !!!
Odpowiedz
#15
Jak słychać klekot to znaczy że luz jest czyli nie ma obaw.
Co do tego żeby ustawić luz aby kręciły się laski bez luzu na zaworze nie wiem ja nie miałem luzu i było nieciekawie. Ale chętnie bym się dowiedział coś dokładniej o tym luzie.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  do ilu stopni mogą się nagrzewać cylindry w dolniaku? rusian-boxer 2 308 24-06-2021, 08:24
Ostatni post: klapek
  Chińskie, żeliwne cylindry do Urala. Hardy 4 1,154 06-09-2020, 17:24
Ostatni post: jarconbubu
  Cylindry aluminiowe Almot do Urala problem POLER 5 2,942 12-06-2018, 20:13
Ostatni post: TheMaciej
  Cylindry ural maniek1234 7 4,618 16-01-2017, 13:27
Ostatni post: (Dawid1981)
  Nowe CCCP cylindry z tłokami do dniepra. wieprzmt9 16 11,402 12-06-2016, 20:58
Ostatni post: Balu

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości