Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dniepr MT-11 dymienie prawy gar
#1
Cześć
Od tamtego roku męczę się z zakupionym w tamtym roku Dnieprem, dobrze znanym na tym forum wcześniej właścicielem był Balu Wink
Na początku miałem problemy z mocą, nie miał siły. Po ściągnięciu głowic okazało się, że zawory przepuszczają prawy bardzo mocno, lewy tak trochę. Po zrobieniu jak ręką odjął nabrał siły i w sumie do tej pory dość silny jest, ładnie się rozpędza pod warunkiem delikatnego operowaniu manetką gazu bo przy szybszym odkręceniu przy małych obrotach dławi się. Prędkość maksymalną też dość szybko rozwija, tyle że ta prędkość mierzona GPSem nie jest za duża(dyfer 9) 93-97 km/ jakoś tak już nie pamiętam.

Mam parę dziwnych problemów:
1. Dymienie z prawego cylindra, na zimnym dość mocno, na ciepłym mniej i co dziwne w trakcie jazdy nie widać żeby dymił, po zatrzymaniu też nie dymi dopiero po 30-60 s zaczyna dymić.
2. Drugi gar gubi raz na jakiś czas takt, nie wiem jak to określić tak jak by raz na jakiś czas nie zapalił mieszanki co słychać na filmie.
3. Dławienie się silnika przy szybszym otwarciu przepustnicy z małych obrotów. Można z tym żyć ale trochę mnie denerwuje i fajnie jak by dało się tego pozbyć. Chociaż z drugiej strony słyszałem opinie że dniepry tak mają i już. Jeżeli silnik ma już jakieś obroty to się nie dławi, też nagrałem to na filmie.
4. Kapanie oleju z prawej strony z dziwnego miejsca pomiędzy głowicą a cylindrem, już z tym walczyłem i nic nie wywalczyłem.

Po mojej najdłuższej trasie 250 km oczywiście na raty spalił cały bak paliwa(22l), ale za to oleju jakoś nie zauważyłem żeby ubyło. Prędkość prawie cały czas powyżej 80 km/h

Napisze jeszcze co zostało zrobione.
Wszystko to co opisane tutaj
- nowe cewka maluchowska z tym kablem oporowym, nowe świece, nowe przewody, moduł zapłonowy Digitech,
- nowe wydechy,
- nowe oryginalne Pekary K68,
- ustawiony zapłon i gaźniki w tamtym roku nie przezemnie przez kolegę Zynia i myślę, że dobrze to zrobił. W tym roku nauczę się tej trudnej sztuki i wszystko to od nowa ustawię.
- luz zaworowy sam ustawiałem i też myślę, że jest dobrze,
- cylindry i głowice ściągnięte do sprawdzenia, zawory przepuszczały, zostały dotarte i jest dobrze, pierścienie i luz na zamku sprawdzony było ok, cylindry i tłoki wyglądały ok, jedyne czego nie sprawdziłem to prowadnic zaworów.
Lewy cylinder Prawy

Oto film jak to wygląda, proszę o pomoc i ocenę pracy silnika.
link


W tym roku nic nie regulowałem. To jest drugie odpalenie po zimowym postoju, tydzień temu odpalałem go po całej zimie i przejechałem się tylko na tym podwórku.
--
Pozdrawiam
Deadamf
Odpowiedz
#2
Cała "rosja", u mnie po odpaleniu zimowym to samo dymienie tyle że z lewego, i też prawy gar gubi takt. Musze to rozebrać ale z tego co u Ciebie widać to prawy ma dość mocne przytarcie i może tamtędy dostaje się olej i dymi. Co do nowych gaźników to nigdy nie wiesz co kupisz, ale wg mnie w gubieniu taktu przyczyną może być regulacja gaźników.
Magneto Gliwice
Odpowiedz
#3
Cześć.
Tu nawet nie chodzi o odpalenie po zimie, bo tak jest cały czas tylko po rozgrzaniu zmniejsza się. Już sam nie wiem czy dymienie to palony olej czy źle wyregulowany gaźnik.
Ja już chciałem wymieniać ostatni pierścień zgarniający z prawego tłoka, obwiniając go :>
--
Pozdrawiam
Deadamf
Odpowiedz
#4
Tłoki mi się przetarły niemal identycznie jak Tobie. Dodam, że zestaw tłok+cylinder kupowałem w Almocie w tym samym czasie co Balu.
Tutaj się żaliłem (niestety zdjęcia przepadły) i koledzy radzili. Odkąd olałem temat maszyna śmiga aż miło.

Co zaś się tyczy pozostałych Twoich problemów to myśle, że wszystko kwestia ustawienia. Zacznij od zapłonu, dokręć równomiernie (najlepiej kluczem dynamometrycznym) cylindry bo chyba cieknie Ci przez tą miedzianą uszczelkę, ustaw po tym, KONIECZNIE !!! zawory z prawidłowym luzem (dla pewności zacząłbym od 0,1mm na obu), odpal, rozgrzej i ustaw gaźniki. Zadbaj również o izolacje termiczną pomiędzy cylindrem a gaźnikami. Powinno banglać.

Co do wycieku, to sprawdź czy nie cieknie Ci też uszczelnienia rurki powrotowej oleju lub z gum osłonowych popychaczy. Zdarza się czasami, że olej przecieka pomiędzy gwintem dolnych szpilek silnika. Jeśli nie dałeś tam silikonu to może się tak dziać.

Do roboty bo sezon się zaczyna. :hura:
marcysd
Odpowiedz
#5
Cześć.
Tym przytarciem się jakoś nie przejmowałem jak w tamtym roku to rozkręcałem, zawołałem dobrego mechanika od silników, obejrzał, sprawdził i powiedział, żeby się tym nie przejmować i się nie przejmowałem Smile

Cylindry właśnie dokręcałem nowym wcześniej zakupionym kluczem dynamometrycznym. Zawory ustawiałem z luzem właśnie 0,1 mm. Zapłon kolega mi sprawdzał co najmniej dwa razy w tym roku ustawię to sam od nowa, jak się uda to na lampę stroboskopową(jak zadziała). Gaźniki też od nowa ustawię i może ten z prawej zastąpię innym na próbę.
O izolacje termiczną między gaźnikiem a cylindrem zadbał Balu, jest tam ładny kawałek bakielitu.


Spokojnie na sezon mam jeszcze inny motocykl Wink

Obawiam się jednak, że to wszystko nic nie da na dymienie i że winny jest pierścień zgarniający olej, coś się źle dotarł czy coś i zastanawiam się czy go nie wymienić na inny nowy ruski, bo akurat takie mam.
--
Pozdrawiam
Deadamf
Odpowiedz
#6
Kiedyś podwinęła mi się uszczelka gumowa na kanale powrotnym oleju. Skutek był taki że jeden dekiel zalewał się i po opuszczeniu manetki zabierał olej prowadnicami. Fakt że głowice były wtedy marne. Nic Ci nie szkodzi zdjąć ten cylinder i zobaczyć. Przy okazji kapniesz sobie silikonem na podkładki nakrętek szpilek coby Ci tamtędy nie ciekło.
Piłeś sok z dziwnych jagód - nie podskakuj !!!
Odpowiedz
#7
Witam , co do oleju w głowicy do bardzo często się zdaża, że po założeniu nowej uszczelki podkładki na rurkę powrotną oleumu, zostaje "wycięta" większa dziurka i resztki gumy zostają w rurce zatykając ją. Ja jak zakładam głowice to już z automatu biorę drut od spawark i i przetykam ta rurkę od strony głowic. Plus jak mam silnik przystosowany na wyższe obroty to te rurki rozwiercam na większą średnicę aby oleum zdążało spływać, i nie gromadziło się w głowicach.
Pozdrawiam Gazia.
Odpowiedz
#8
Normalnie deja vu Smile

W tamtym roku właśnie wszystko to samo sprawdzałem Smile
Najpierw odkręcałem po kolei nakrętki szpilek i uszczelniałem pastą do składania silników, po czym skręcałem aby było pewne że olej nie idzie po gwincie tak jak koledzy piszą.

Nic to nie dało.

Sprawdziłem też właśnie drutem spawalniczym drożność rurki powrotnej i jest drożna, nie zaklejona.

Nie sprawdziłem jednak prowadnic zaworowych, może jednak mają za duży luz i prowadnicami pije olej.
--
Pozdrawiam
Deadamf
Odpowiedz
#9
Nie poddawał bym się tak szybko. Dlaczego? Ano po pierwsze to kupując ruska skazujesz się na konieczność posiadania wiedzy w kwestii jego serwisu. Nie oglądaj się na kolegów, którzy Ci ustawią zawory czy gaźniki, bo po kapitalnym remoncie (a taki robił Balu) trzeba trochę pojeździć , parę razy wrócić na holu i spędzić trochę czasu w garażu zanim precyzyjnie ustawisz wszystko.

Oczywiście możesz każdą usterkę zaczynać od zdjęcia cylindra ale uważam, że to się trochę mija z celem.

Jeśli prześledzisz mój wątek, który Ci wcześniej podrzuciłem, to znajdziesz tam opisane moje zmagania po remoncie. Problemem okazał się uszkodzony, NOWY, zrobiony z gównolitu aparat zapłonowy, w którym jedna krzywka starła się po kilku obrotach wału. Co ja się nie naszukałem to moje.

Pamiętaj, i to po drugie, że to rusek i właściwie wszystko jest podejrzane.

Reasumując. Zbyt dużo problemów, które wskazujesz (dławienie, dymienie, gubienie zapłonów) wskazuje na źle wyregulowane gaźniki niż na luźny zawór.

Zanim zaczniesz ustawiać gaźniki to pamiętaj o ich dobrym rozgrzaniu.

PS: Czy ustawiłeś poziom paliwa w komorach pływakowych?
marcysd
Odpowiedz
#10
Może to być prowadnica. Jeśli puszczał by pierścień to obstawiam że zjawisko nasilone by było na zimnym silniku. W miarę nagrzewania zespół tłok cylinder się uszczelnia. W momencie zmniejszania obrotów zmienia się podciśnienie w karterze jak i deklach głowic i wtedy może zaciągać olej. U mnie był taki efekt.
Piłeś sok z dziwnych jagód - nie podskakuj !!!
Odpowiedz
#11
Co racja to racja Smile Dlatego w tym roku wszystko poustawiam sam od nowa Smile
Po prostu tu już u mnie trzech kolegów ustawiało każdy zna się lepiej na regulacji gaźnika czy zapłonu odemnie i ufam, że dobrze zrobili.
Jeżeli ten dym to palony olej to, żadne regulacje nic nie dadzą winne będą pierścienie, tłok, cylinder lub coś w ten deseń :> W tamtym roku dałem sobie spokój myśląc, to dopiero jakieś 500-700 km od złożenia silnika trzeba jeździć niech się ułoży, po zrobieniu też około 500-700 km nic się nie zmieniło na lepsze a czasami myślę, że na gorsze.

Do ruskiej techniki już się przyzwyczaiłem, wiem że tu wszystko często jest na odwrót i można się spotkać z takimi rzeczami, że żadnym fizykom się nie śniło ;>

Poziomu paliwa nie ustawiałem zrobiłem pewnie błąd ufając, że jak nowy gaźnik to jest ustawione fabrycznie. Jak pamiętam sprawdziłem tylko nie zbyt dokładnie tak na oko czy poziom paliwa w komorze jest taki sam w lewym i prawym gaźniku, nic więcej. Muszę się temu dokładniej przyjrzeć i w razie czego skorygować.

durke napisał(a):Może to być prowadnica. Jeśli puszczał by pierścień to obstawiam że zjawisko nasilone by było na zimnym silniku. W miarę nagrzewania zespół tłok cylinder się uszczelnia. W momencie zmniejszania obrotów zmienia się podciśnienie w karterze jak i deklach głowic i wtedy może zaciągać olej. U mnie był taki efekt.

Ale właśnie tak się dzieje.
Dymienie największe jest na zimnym silniku, na filmie był zimny maksymalnie Big Grin po rozgrzaniu dymienie zmniejsza się, jednak dymi po chwili zatrzymania się zaczyna ponownie dymić, już nie tak mocno jak na zimnym ale dymi
--
Pozdrawiam
Deadamf
Odpowiedz
#12
Podstawowe pytanie - jakiego koloru jest ten dym??
Jak niebieski to olej
A jak czarny gaźniki lub/i zapłon
CBR XX, 232, 2328, 2350, 2361 - sport, MT16
Odpowiedz
#13
Tak czy siak ustaw go aby cykał równo. Od tego zacznij a później szukaj ewentualnych defektów.
Piłeś sok z dziwnych jagód - nie podskakuj !!!
Odpowiedz
#14
kozichwost napisał(a):Podstawowe pytanie - jakiego koloru jest ten dym??
Jak niebieski to olej
A jak czarny gaźniki lub/i zapłon

Właśnie dlatego film nagrałem, żeby było widać, bo sam nie wiem.
Moim wprawnym okiem nie jest to kolor czarny i nie niebieski, chyba że lekko.
Wygląda mi na biały dym.
Wyreguluje zapłon, gaźniki i zobaczę co się zmieni.
--
Pozdrawiam
Deadamf
Odpowiedz
#15
Witaj.Na moje oko i ucho,to powodem opornego wkręcania się na obroty jest zły skład mieszanki.Co do dymienia to jeśli wszystko zostało zrobione (pierścienie) to powodem mogą być prowadnice zaworowe.Potrafią nieżle puszczać olej,Nawet wyciek może być tym powodowany.
Pozdrawiam lewą ręką z nad kierownicy
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Prawy gar pracuje lewy strzela Daras 34 3,134 13-05-2021, 09:22
Ostatni post: astride
  Dymienie na niebiesko zbychbar 31 10,987 09-12-2014, 21:20
Ostatni post: Rura
  Lewy gar nie pali Dakson 10 3,497 24-05-2014, 06:09
Ostatni post: Dakson
  Prawy cylinder nie pali wiecur 27 6,637 07-05-2012, 21:56
Ostatni post: Makswell
  K750 - przytarty prawy cylinder badulix 7 3,596 21-04-2011, 19:53
Ostatni post: badulix

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości